jagus007
15.03.06, 09:50
Młoda miała urodziny. Młodsza miała problem, jako że chwilowo była
bezpieniężna, a chciała uczcić tę okazję. Pomyślała przez chwilę i
przygotowała prezent: zrobiła zgrabny karnecik, ozdobiony przeróżnymi wyrazami
sympatii. Na stronie tytułowej wykaligrafowała napis: "Księga życzeń", a dalej
umieściła talony - zlecenia na wykonanie określonych czynności będących
najbardziej znienawidzonymi obowiązkami domowymi Młodych (np. czyszczenie
kuwety, wynoszenie śmieci) wraz z deklaracją ile razy zobowiązuje się do
wykonania za Jubilatkę tychże przydzielonych jej obowiązków.
I naprawdę nie musiała już dopisywać, że ten prezent jest wyrazem miłości...
Jakie niebanalne prezenty dawaliście i dostawaliście?