Dodaj do ulubionych

Vice versa.....

23.03.06, 11:57
Czy macie kogos, komu jestescie za cos bardzo wdzieczni,
kogos, kogo baaaaaardzo lubicie,

..................................za nic?
Obserwuj wątek
    • girl32 Re: Vice versa..... 23.03.06, 11:58
      Ja Was kocham,ot tak...za nic:)
      • majki1976 Re: Vice versa..... 23.03.06, 11:59
        hm
      • bettina75 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:00
        Wszystkich?
        • girl32 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:01
          No tak...
          Ups...może nie wszystkich,masz rację:)
          • bettina75 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:03
            Hmm, a powinnismy kochac nawet wroga...:)
        • majki1976 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:02
          ciekawe
          • girl32 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:03
            Co ciekawe kochanie?
            • majki1976 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:05
              że tak wszystkich kochasz
              • girl32 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:08
                Bo mam pojemne serduszko:)
                • majki1976 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:09
                  masz serce jak tramwaj
                  • blackdevil Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:12
                    politykom za nieustajacy kabaret ;))
                    • bettina75 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:15
                      i na dodatek za darmo, nie?
                  • girl32 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:15
                    Jak pięść:P
                    • paola80 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:31
                      a mnie też kochasz ?
                      • girl32 też 23.03.06, 14:26

                        • paola80 Re: też 23.03.06, 14:52
                          :)
                    • blackdevil Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:32
                      za darmo i w najlepszym kabarecie tego by nie wymyslili ;))
                      poza tym za nowe slowa chcialbym podziekowac panom ;) wzbogacaja moj zasob
                      slownictwa ;)) choc np o "burej suce" slyszalem juz dawno ;)) moja kolezanka
                      nawet traktuje to jako komplement ;)
                      • nieswietymikolaj Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:35
                        Politycy nic nam nie robią za darmo płacimy im za ten kabaret bardzo słono
    • nieswietymikolaj Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:34
      bettina75 napisała:

      > Czy macie kogos, komu jestescie za cos bardzo wdzieczni,
      > kogos, kogo baaaaaardzo lubicie,
      >
      > ..................................za nic?
      > No coś tu nie gra Albo lubimy bo jesteśmy za coś bardzo wdzięczni albo za nic
      Za nic to się nie da Lubimy kogoś bo jest dla nas miły a to już za coś Lubimy
      bo myśli tak jak jak my To też za coś Ciebie lubie za nic ale to też jest coś A
      siebie to najbardziej lubie za nic
      • bettina75 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:42
        Mikolaju, ale jestes spostrzegawczy, masz sieta racje,
        chociaz nie jestes swiety:)))
        Opdziwiam Cie i lubie za to:)
        • bettina75 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:42
          Literowka!!!!!!!!!!!
          Podziwiam :)
    • to-wlasnie-ja Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:41
      za to, ze jest :) mam, jasne :))
      • bettina75 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:43
        piwo?
    • bmwariat Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:43
      mam:)
      • bettina75 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:47
        Macie bardzo wyczerpujace odpowiedzi, nie powiem:)))
        • bmwariat Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:58
          Zresztą kogo ja nie lubie?:) Mam ledwo kilka osób których nietrawie i 2 których
          nienawidzę!
          • bettina75 Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:01
            Hmm... a mialo byc o tych, ktorych lubimy...:)
            • bmwariat Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:08
              dlatego napisałem..że lubie prawie każdego:)))
              Lubie uśmiech, radość, optymizm,dobroć, pomoc, wesołość i jeśli jakiś człowiek
              to posiada to go lubie:)
              • bettina75 Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:11
                Tak ma kazdy z nas....wybacz, ale to nic nadzwyczajnego...:)
                Czyli lubimy, bo nam cos milego ofiaruja,
                ale tak za nic, tzn, kiedy kogos zupelnie nie znamy... czy tacy sa nam obojetni?
                • bmwariat Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:17
                  lubie ich za takich jacy są:) Nie wiem czy mozna kogoś lubić za NIC. Coś zawsze
                  musi być co powoduje, iz lubimy tą osobę, nawet jej nie znając. Wystarczy
                  spojrzeć na taką osobę, nie musimy jej znać, ale ma w sobie to " coś", ładnie
                  wygląda, uśmiecha się..i już możemy ją lubić:) Nie wiem czy można lubić za NIC,
                  czy istnieje w ogóle takie coś:)
                  • bettina75 Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:20
                    No wlasnie, to mnie zastanowilo, kiedy napisales ten watek przeciw ludziom,
                    ktorzy Ci sie narazili..:)
                    • bmwariat Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:22
                      2 kategorie ludzi tu się znajdują
                      1- Fałszywi(widzą Cię kiedy Cię potrzebują, ale na odwrót to nie działa- takich
                      skreśliłem)
                      2- Zranienie i to ostre
                      • majki1976 Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:23
                        bmw a kto ci sie naraził?
                        • bmwariat Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:32
                          pseudoprzyjaciele
                          była dzieczyna..już do tego wracać nie chce. Było minęło, a teraz jest o niebo
                          lepiej:)))
                          • bettina75 Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:35
                            Bo po deszczu ZAWSZE swieci slonce, to prawda stara jak swiat:))
                      • bettina75 Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:24
                        Ciezki jest zywot miedzy ludzmi...a mogolobybyc tak mile,
                        gdyby wszyscy tego tak naprawde pragneli...:)
              • majki1976 Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:15
                halo to sem znowu ja
    • rysky Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:48
      Tak, mam takie osoby i to zarówno w świecie wirualnym jak i tym realnym. Ale mam
      też takie, których baaaardzo nie lubię :)
      • bettina75 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:51
        Omijaj tych, ktorych tak baaaaaardzo nie lubisz,
        to szybko o nich zapomnisz
        a pozostana tylko Ci mili Twemu sercu:)
        • rysky Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:57
          bettina75 napisała:

          > Omijaj tych, ktorych tak baaaaaardzo nie lubisz,
          > to szybko o nich zapomnisz
          > a pozostana tylko Ci mili Twemu sercu:)

          Od przyjaciół panie boże mnie strzeż , z wrogami sam sobie poradzę - jak mawiał
          pewien nieżyjacy już francuski kardynał :)
          • bettina75 Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:57
            Zosia Samosia:)
          • to-wlasnie-ja Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:01
            no ladnie, ladnie :((((
            • rysky Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:03
              Chciałabyś być moja przyjaciółką czy "wroginią"? :)
              • to-wlasnie-ja Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:07
                coz.... ciekawi mnie , jak bys sobie poradzil, wiec chyba wole " wroginia " ;)
                • rysky Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:48
                  to-wlasnie-ja napisała:

                  > coz.... ciekawi mnie , jak bys sobie poradzil, wiec chyba wole " wroginia " ;)
                  >

                  Tak jak kardynał Richelieu, który albo uśmiercał wrogów albo ich przekupywał. Co
                  wybierasz?
                  • to-wlasnie-ja Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:52
                    No skoro nie ma innych opcji... a przekupic sie nie dam :))) Tnij Wasc ;)
                    • rysky Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:57
                      to-wlasnie-ja napisała:

                      > No skoro nie ma innych opcji... a przekupic sie nie dam :))) Tnij Wasc ;)
                      >
                      Wg woli ... będę więc ciął i rżnął ..aż wióry bedą lecieć??? :)))
                      • to-wlasnie-ja Re: Vice versa..... 23.03.06, 13:59
                        sadysta... :))) a jednym, szybkim ciosem nie umiesz? ;)
                        • rysky Re: Vice versa..... 23.03.06, 14:33
                          o-wlasnie-ja napisała:

                          > sadysta... :))) a jednym, szybkim ciosem nie umiesz? ;)

                          Szybko to żadna przyjemnosc - ja lubię długo i powoli.:)
                          • girl32 Re: Vice versa..... 23.03.06, 14:34
                            No,no,no....ładne rzeczy:)
                            • majki1976 Re: Vice versa..... 23.03.06, 14:36
                              8-O
                            • rysky Re: Vice versa..... 23.03.06, 14:51
                              Witaj Girlasku :). A Ty jak wolisz: szybko czy powoli? :)
                              • girl32 Re: Vice versa..... 23.03.06, 14:53
                                Tak jak Ty...
                                • rysky Re: Vice versa..... 23.03.06, 14:56
                                  To może jakiś tandem stworzymy. Jak ktoś wpadnie w nasze ręce to będziemy rżnąć
                                  długo i powoli...:)
                                  • girl32 Re: Vice versa..... 23.03.06, 14:57
                                    Jasne.A jaki region Polski będziemy obsługiwać?
                                    • rysky Re: Vice versa..... 23.03.06, 15:02
                                      Globalizacja nie wydziela żadnych granic. Cały świat bedzie nasz :)
                                    • to-wlasnie-ja Re: Vice versa..... 23.03.06, 15:03
                                      halooo tu ziemia :) to mialo byc pozbywanie sie wroga a nie obslugiwanie regionow :P o czym Wy tu ? :)))
                                  • to-wlasnie-ja Re: Vice versa..... 23.03.06, 14:59
                                    domyslam sie , ze wolisz dlugo i powoli :)) ja wole szybko i mocno ;P
                                    • rysky Re: Vice versa..... 23.03.06, 15:04
                                      Dla Ciebi- w myśl starej przyjaźni - zrobię wyjątek i załatwię to szybko i
                                      mocno. Zapytam się tylko o zgodę moja wspólniczkę :)
                                      • to-wlasnie-ja Re: Vice versa..... 23.03.06, 15:09
                                        jasne, nie ma to jak poparcie innej kobiety przy pozbywaniu sie poprzedniej :))))
                                        • girl32 Re: Vice versa..... 23.03.06, 15:12
                                          Hej hej...proszę się mną nie wysługiwać przy podejmowaniu decyzji:)
                                          • to-wlasnie-ja Re: Vice versa..... 23.03.06, 15:13
                                            sama widzisz :))) - faceci ... ;)
                                          • rysky Re: Vice versa..... 23.03.06, 15:17
                                            Nie wysługuję się - decyzję już podjąłem ale jak razem tworzymy tandem i
                                            spółkujemy to chyba musze zaptać się o zgodę? :)
                                            • girl32 Re: Vice versa..... 23.03.06, 15:18
                                              Czasem warto nie pytać.Uwierz mi:)
                                        • rysky Re: Vice versa..... 23.03.06, 15:14
                                          o-wlasnie-ja napisała:

                                          > jasne, nie ma to jak poparcie innej kobiety przy pozbywaniu sie poprzedniej :)
                                          > )))

                                          Wcale nie mam zamiaru się Ciebie pozbyć. Moje rżnięcie nie pozbawia życia kobiet
                                          ... wręcz przeciwnie :)))
                                          • to-wlasnie-ja Re: Vice versa..... 23.03.06, 15:16
                                            innymi slowy " zboczyles " z glownego watku :p
                                            • rysky Re: Vice versa..... 23.03.06, 15:19
                                              Samo się zboczyło, ja tylko w tym troszeczkę pomogłem :)
                                              • to-wlasnie-ja Re: Vice versa..... 23.03.06, 15:28
                                                faktycznie - " samo " :DDDDD
                                          • girl32 Re: Vice versa..... 23.03.06, 15:16
                                            No to bawcie się dobrze,rżnijcie i co tam chcecie.Ja ide sobie na
                                            spacerek.Miłego wieczoru...i nocy oczywiście:))))
                                            • rysky Re: Vice versa..... 23.03.06, 15:18
                                              Miłego dnia girlasku i spacerkuu, pozdrawiam :)
      • to-wlasnie-ja Re: Vice versa..... 23.03.06, 12:51
        i tez w obu swiatach ? :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka