Dodaj do ulubionych

Nieznajome nicki

24.03.06, 21:30
Pojawiają się bardzo często takie w Lokomotywie i są czasem dość aktywne na
ekranie ogólnym czata. Nie wierzę w przypadkowość na czacie. Zwykle po
krótkiej rozmowie, okazuje się, że sporo wiedzą o mnie, czy o innych. Brzmi to
nieraz absurdalnie, bo wcześniej deklarują, że są tam pierwszy raz, że
zupełnie przypadkowo trafili do Lokomotywy, zwiedzając pokoje w kategorii
"Seks & Erotyka".
Nie wiem, ale doświadczenie nauczyło mnie z rezerwą traktować takie nicki,
nawet, gdy prezentują się interesująco.
To jest czyjeś prawo, by ukrywać jego znaną mi nickowo- loginową tożsamość.
Moje prawo zaś, by takie nicki traktować z ostrożnością, aż do ignorowania
włącznie.
Zatem proszę się nie obrażać, bo istotnie me oczy wirtualne wychwytują i
analizują teksty znanych mi nicków, inne zaś pozostają tylko tłem. Często
zupełnie dla mnie niewidocznym.
Obserwuj wątek
    • zuckerbaby Re: Nieznajome nicki 24.03.06, 21:34
      Proc, gdzie sprzedają takie okulary ?:P
    • kruska Re: Nieznajome nicki 26.03.06, 10:33
      Przypadki istnieja i moze dobrze byloby gdybys to przyjal do wiadomosci:] zanim
      podejrzliwosc nie przerodzi sie w obsesje:)pozdrawiam i zycze powodzenia:)
      • proces7 Re: Nieznajome nicki 26.03.06, 11:58
        Oczywiście, że istnieją przypadki. Można trafić szóstke w lotto. Można dostać
        podczas rozdania w pokera karetę z ręki.
        Obsesją byłoby przekonanie, że właśnie mnie takie przypadki się zdarzą.
    • ruda_strzyga Re: Nieznajome nicki 27.03.06, 14:04
      Podobnie jak proces do nowych nicków podchodzę z rezerwą.
      Bywa, że ktoś próbuje stworzyć sobie nową kreację i stara się całkiwicie
      zmienić dotychczasowe nawyki, ale niestety nie każdy to potrafi, zwłaszcza w
      dłuższym okresie jest to sztuka. Zdarza mi się rozpoznawać pewne osoby, ale
      jeśli bardzo chcą pozostać nierozpoznane, nie robie nic w celu zdemaskowania.
      Przyjemnie czasem popatrzeć jak ktoś dwoi się i troi żeby uwiarygodnić nową
      kreację, często same obserwacje bawią mnie do łez;)
      Bywa, że przebieraniec nie zdoła przykuć do nowego nicku niczyjej uwagi, wtedy
      zaczyna się niecierpliwić i zwyczajnie nudzić. W końcu nie wytrzymuje
      obojętności "widowni" i czyni zabiegi, by go ktoś rozpoznał. Też fajna zabawa,
      szczególnie dla obserwatora;)
      Konkluzja jest taka, że jeśli ktoś się przebiera, to robi to na własne ryzyko i
      musi liczyć się z różnymi reakcjami.
      • proces7 Re: Nieznajome nicki 27.03.06, 14:15
        Pamiętam, jak Gucia się kiedyś przebrała na Czaterii jeszcze. Nie rozpoznałem
        jej. Napisałem na ogóle, że daję jej ignora (a ściślej temu nickowi, który sobie
        założyła Gucia). Za moment mam tekst na GG (już od "Guci Właściwej"): "Jak mi
        dasz ignora, to się do Ciebie nigdy już nie odezwę!"
        Oczywiście ja ignorów z reguły nie daję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka