Dodaj do ulubionych

zildefonszenie

30.03.06, 08:48
czyli nastrój co czasami napada i trzyma. Co objawia sie czytaniem wierszy
okrutnych, a także podsuwanie onych niewinnym oczom dziatek.

Wyprzedaż poezji

Tutaj poezję wyprzedaje
się:
wszystkie narody, wszystkie kraje,
citoyens!
Najsilniej Polska jest reprezentowana,
od 5 do 15 groszy -
niech pań coś wybierze, proszę pana,
dla pani hrabiny! Proszę:
"Wczoraj znów",
"Śruby", "Tryby"
oraz "Ów".
Za tomik "Ów" dostał cztery nagrody
autor i założył pralnię.
Proszę się nie pchać! Proszę się cofnąć na schody!
Proszę się zachowywać kulturalnie.

Uwaga! Tutaj poezję wyprzedaje
się!
Okazja na poezję,
poezja na każdą okazję,
citoyens:
i że "Koniki siwe",
i że "Chmury mają grzywę",
i że "Leżąc przelatywały ptaki siedzące kominiarz"...
Kupuj pan, kupuj,
do rozwoju kultury się przyczyniasz.

Brać i wybrać, panowie,
wybrać i brać!
Takie katańskie, malinowe,
rewelacyjne i przełomowe!
Kto czytuje, zacytuje
na imieninach i towarzystwo zaćmi.
Attention! Za jedne 15 groszy
literatury chluba!
słynny poemat profesora Witkaca
pt. "Wesoła Belzebuba"
czyli:

"Jak mały Amorek
przez worek
wleciał do Tworek
w dym".

Możesz to-to położyć na tualetce,
jednym zdaniem zbulwersować całe Siedlce,
w ogóle najbardziej strapioną osobę
możesz zabawić nim.

A znowuź w tym oddziale eseje,
w jednem tomiku cała grupa
pod tytułem "Wiatr w oczy wieje",
a motto: "Poziom upadł",
do tegoż dołącza się gratis dwie narzuty na otomanę
i maść do łydek
oraz "Pieśń o żołnierzu-tulaczu",
napisał jeden biedny Żydek:
"Ty leżysz, coś trup, Gucio -
ach, kto ci głowę uciął?"

Kupujcie, kupujcie poezję,
citoyens!
Czas tego ni woda nie zje,
citoyens!
Wspaniale chmury nad krajem,
citoyens!
Uwaga! Tutaj poezję
wyprzedaje
się.

Konstanty Ildefons Gałczyński
1939
Obserwuj wątek
    • obly Re: zildefonszenie 30.03.06, 09:01
      kupujcie poezję
      poezji się nie bójcie
      nie stójcie tak durnie
      to modne!! kupujcie!

      nie czytam co sprzedaję
      bo nie z tego żyję
      zasady marketingu znam
      i wiem z czego utyłem!

      kupijcie poezję!
      kto chce być postrzegany
      że lubi, że zna się
      no kupujcie! chamy!

      obły 2006 ;)))
      • obly Re: zildefonszenie 30.03.06, 09:10
        choc dziś aktualniejszy jest inny wiersz


        kazdy pisze wiersze
        do swojej szuflady:
        "szuflado ma!
        tys cudna
        tyś nie od parady!!"
        • braineater Re: zildefonszenie 30.03.06, 09:34
          Wierszów nam nie pisać - jakże to byc może?
          Przecież pisac powinno każde dziecie boże!
          Strona po stroniczce, zapełniane maczkiem,
          az przyjdzie komisja i wrzuci na taczkę
          zeszyciki, notesy, bruliony, karteczki
          i wnet się okaże, że są na nas teczki
          w których szarzy panowie w szarych garniturach
          skrupulatnie śledzą błądzących z głową w chmurach.
          Robią z nich diagramy, wykresy, tabele,
          az wreszcie wołają i mówią: przyjaciele,
          rymów cni składacze, wy sie tu w Ojczyźnie
          na nic nie przydacie.

          Tedy weźcie notesy, bruliony, karteczki,
          ołówki, długopisy, włóżcie w walizeczki.
          I uchodźcie stąd migiem, lotem błyskawicy
          nim władza nie objawi potegi kurwicy!

          Jest taka kurwica, co rymowaczy morduje
          Jest, i nic was nie poratuje.
          • obly Re: zildefonszenie 30.03.06, 10:14
            wow ;))) brajnu
            • obly Re: zildefonszenie 30.03.06, 10:33
              Nam wierszy
              pisać nie kazano!
              Wziałem kubek z kawą
              stawiam na kolano,
              wersem ciskam gniewnie
              w gazet pierwsze strony:
              A tam burak skwierczy
              mocno opalony,
              tam też cały układ
              paraparlamentarny:
              nie do zaszczekania!
              wręcz niepokalalny!
              A urzędnicy Pierwszego
              dyktują nam opinie
              machajac paragrafem
              i strasząc krotochowilnie.
              Spociła mi się ręka
              gniew dzierży ołowek
              drżącą ręka kręslę
              przezydent ...... ski
              to tęgi półgłówek.
              Nie czytał co podPISał,
              i światu się tłumaczy,
              że tych co mu to podrzucili
              już wyrzucił z pracy.
              Zmiast rzucać klątwy,
              słać spojrzenia bitne
              niech weźmie nożyczki
              i Generała wytnie.
              • braineater Re: zildefonszenie 30.03.06, 10:44
                Drogi kolego
                rymów ty nie marnuj
                nie trza nam dzisiaj
                wszczynania alarmu.
                Prezydent ze stolca
                swego mało widzi
                a cięciem generałów,
                jak widać, się brzydzi.

                Wersow równiez szkoda
                na parlamentu waśnie
                lepiej je zachować
                by pleść swoje baśnie
                O kraju szczęsliwym
                w mleko, miód obfitym
                gdzie sobie gospodarzy
                ludek pracowity
                co życie swe odda
                za dzban okowity
                co w pocie i znoju
                skiby polne orze
                aż go trzydniowy
                kac silnie nie zmorze.
                O państwie, którego
                wielcy prawodawcy
                dozwolić już nie chcą
                by zbiry, szubrawcy
                władzy ster dzierżyli
                i temu wszystkich, co trzeba
                skutecznie ubili.

                Taka pięśń zaspiewaj
                cny kolego Obły,
                a nie, że poruta
                i że żywot podły!


                <za chwile nas zbanuja za grafomanię i kalanie pamięci Ildefonsa:)>
                • obly Re: zildefonszenie 30.03.06, 11:04
                  PS1
                  "wierszem w polityka to jak perłą w wieprza" Churchil, Jezioro Śniardwy 74 r.

                  PS2
                  wierszę są dla smutnych
                  dla tych na krawędzi
                  co to w nich chęć życia
                  ledwo ledwie rzęzi
                  pienia swe wesołe
                  wolę głosić w barze
                  tam pochwała życie
                  zbędne kałamarze
                  lecz gdy coś zapruszy
                  duszę zgoła smutną
                  chwytam sie klawiszy
                  toczę pieść okrutną
                  wiem żę złudny temat
                  pisze zawsze jedno
                  "patrzcie ja tu ginę!!!
                  a wam wszystko jedno!!!"

                  • braineater Re: zildefonszenie 30.03.06, 11:12
                    Się z Toba nie zgodzę,
                    pozwolisz kolego,
                    bo inną mam ja wizję
                    parcia wierszowego.

                    Nie smutek, nie żałość
                    krzesa z ludzi rymy
                    lecz radośc i niestałość
                    (i toksyczne dymy:)

                    Pisać wiersz na smutno
                    to jest bzdura jakaś
                    z bólów egzystencji
                    poezja nijaka.

                    Trzeba dobry mieć humor
                    i radości zapas
                    by łacno i szybko
                    link do rymów złapać

                    a potem juz samo
                    jak zwykła biegunka
                    przychodzi pisanie
                    o bzdurach i bzdurkach

                    Rymow więc składanie
                    zajęcie dla prostych,
                    co im głów nie mącą
                    frasunki i troski

                    Powazna tematyka
                    wzbroniona być musi
                    bo od jej nadmiarów
                    wierszyk sie zadusi.

                    Niech o rzeczach istotnych
                    białym wierszem głoszą
                    natomiast głupoty
                    same o rym proszą.

                    P:)
                    • obly Re: zildefonszenie 30.03.06, 11:32
                      Ha! Doprawdy?
                      więc sróbujmy
                      zarymujmy!
                      zens zrujnujmy!
                      Parcie z wnętrza
                      sił witalnych
                      wiersz? mam zamysł
                      dla nienormalnych:

                      Nienormalnie maniakalny
                      deszcz co spłynał wprost do wanny
                      mózg mi zmoczy zauroczył
                      w krocze wkroczył i zjednoczył:
                      świat i wannę, mydło gąbkę,
                      kaczkę z gumy i biedronkę...
                      czuje jak mi dusza wzrosła
                      i przeniosła gdzieś w zarośla
                      piję łykiem wody stoki
                      tańczą walca gonokoki
                      okiem wwiercam się przez ścianę
                      i tam widzę: lwa, śmietanę
                      Rysia z Klanu, Konia Zbysia
                      (osiem pól zaorał dzisiaj)
                      słodką Ewę jak eklerka
                      w reku jej ekierka zerka
                      czapkę słonia co na uszy
                      strasznie krzyczy w leśniej głuszy...
                      ...
                      coś przerwało
                      memu pieniu,
                      to była woda
                      po goleniu!!!!!
                      • braineater Re: zildefonszenie 30.03.06, 11:42
                        No i widzisz! Chcesz to umisz!
                        Jak sie starasz, to rozumisz!
                        Pieśń wanienna ma tradycję,
                        co to naszą erudycję
                        Do wysiłku wielce zmusza,
                        ale dobrze stroi twoja dusza.

                        Radośc głosić tez potrafisz,
                        dobry rym też ci sie trafi
                        Stwórz "W Kąpieli Małpę" drugą
                        a świat bedzie twoim sługą
                        Mistrzu Fredrze wnet rzuć wyzwanie
                        a nie smutek głoś, mospanie!
    • ash3 Re: zildefonszenie 30.03.06, 09:46
      "Ty leżysz, coś trup, Gucio -
      ach, kto ci głowę uciął?"

      Ten rym "Gucio-uciał" wystepuje w tytule popularnej współczesnej ksiazeczki dla
      dzieci. Tak mi się skojarzyło...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka