proces7 31.03.06, 01:19 Ja rozumiem, że mamy wiosnę, ale sprawa7, stwierdzając, że Grześ- Wieś ma *radosne wytryski*, przesadza. Poza tym ja nie wyobrażam sobie, jak można mieć "radosną" ejakulację. Myślę, że sprawa przesadza. A co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sprawa7 Re: radosne tryskanie 31.03.06, 01:45 Powstrzymam się na razie od komentowania, żeby meandry Waszego myślenia, zakrzywione przez procesa, nie wyprostowały się. Popsuło by to zabawę;)). Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: radosne tryskanie 31.03.06, 02:18 Sądzę, że po prostu jesteś bardzo wulgarna, sprawo, ot i co. Albo usiłujesz sobie zakipić z Grzesia, o którym wszyscy wiedzą, że ma kiepskie życie płciowe i jest bardzo na owym punkcie zakompleksiony. Myslę, że chciałaś zasugerować, że Grzesiu przeżywa tylko raz do roku orgazmy, na wiosnę, gdy pojawiają się przebiśniegi i konwalijki. A przez pozostałą część roku, jest seksualnie niesprawny. Odpowiedz Link Zgłoś
nadziejkaa Re: radosne tryskanie 31.03.06, 06:02 A czy tryskanie samo w sobie nie jest radosne? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: radosne tryskanie 31.03.06, 19:13 "Czy jest jakieś antidotum na brak wytrysku? - To problem bardziej psychiczny niż fizyczny. Nikt więc nie wynalazł na to żadnego lekarstwa. Trudno zlecić jakąkolwiek terapię, gdyż sama gotowość do współżycia nie gwarantuje orgazmu - stwierdza dr Południewski. I radzi: - Można zmienić podejście do seksu. Wprowadzić dłuższą grę wstępną i potraktować seks... jako coś więcej niż akt seksualny." źródło: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3249026.html Myślę, że to słabe tryskanie, to wina kobiet, które bardzo instrumentalnie traktują męzczyzn. Zero gry wstępnej, żadnej oprawy, tylko czyste rżnięcie. Fatalne! Odpowiedz Link Zgłoś
czatowykaleka Re: radosne tryskanie 31.03.06, 10:04 dla mnie osobiście,każdy orgazm wiąże się z przyjemnością i radością,i to chyba by było tyle na ten temat...nie dziwię sie,że sprawa7 powiedziała,napisała,że grześ ma na wiosnę radosny wytrysk,dla mnie jak juz wczesniej wspomniałem niezaleznie jaka to pora roku właśnie tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
alinka64 Re: radosne tryskanie 31.03.06, 10:12 hmm nie widziałam nigdy smutnego tryskania :] Odpowiedz Link Zgłoś
sol_3 Re: radosne tryskanie 31.03.06, 10:40 Grzes ma radosne wytryski i to już jest fakt ze ma... smutno mi z powodu panów , którzy nie mają żadnych,Procesie Pospaceruj, Popracuj , Potryskaj Odpowiedz Link Zgłoś
sol_3 Re: radosne tryskanie 31.03.06, 10:42 Bez sarkazmu, życzenia jak najbardziej szczere, prosto z ... Odpowiedz Link Zgłoś
lora.2 Re: radosne tryskanie 31.03.06, 18:54 przyłączam sie do życzeń sol... na całej lini ...:D Odpowiedz Link Zgłoś
miia1 Re: radosne tryskanie 31.03.06, 19:53 witaj lora na forum, bardzo miło, że zechciałaś się udzielić tutaj. Tym bardziej mi miło, że jako gość Lokomotywy odparłaś standardowe powitanie kolegi procesa, wykazując się dystansem i poczuciem humoru. Bardzo cieplo Cię pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: radosne tryskanie 31.03.06, 19:58 My z lorą poznaliśmy się już nieco, nie jesteś chyba nadto poinformowana, miia. Odpowiedz Link Zgłoś
zuckerbaby Re: radosne tryskanie 31.03.06, 21:18 Tryskanie na pewno jest radosne, o czym świadczyć może ciągła niepohamowana dążność męskiej części populacji do tryskania.. My kobiety też tryskamy, po prostu radością tryskamy. A może to jest tryskanie z radości, że innemu dało się trysnąć ? Odpowiedz Link Zgłoś
sprawa7 Re: radosne tryskanie 31.03.06, 22:38 Powiem krótko, głodnemu chleb na myśli, proces wychwycił parę słów z mojej rozmowy z Grzesiem i zinterpretował je po swojemu. My rozmawialiśmy o tryskaniu radosnym humorem, a proces trysnął humorem na forum. No niechże sobie tryska na zdrowie, w końcu wiosna, pierwsze kwiatuszki pchają się do słońca, aż chce się trysnąć, ja go rozumiem, wulgarnie ;). Odpowiedz Link Zgłoś