blind_librarian
10.04.06, 11:07
Kurz niósł sie po pustych ulicach TWAcity. Na głownym placu szakale i hieny
urzadziły sobie piknik.
Pusty dom Beaty, zalany dom Stelli, tylko w domu Darii cos stuka straszliwie.
Po pałacu Markiza plasa Biała Dama, w bibliotece Diffiego mole czytaja
pożółkłe tomiszcza
Na drzwiach Noidy karteczka 'wyszedłem zajętyk'.
Z komina Mamarceli uniósł sie co prawda biały dym, lecz nie przyniósł nam jej
nowego wcielenia...
Aaneta, Monikate, Annabelle oraz Grisah z Brunoshem sla kartki z Dzamajki,
ktore juz na kilometr lecą falsyfikatem. Ash3 to ashes...
Jedynie w kącie stodoły snuja się dwa na wpólmartwe cienie - to Kubissmo i
Kwiecieńka, w rozpaczy próbujący wyrwac sie z tego Szeolu.
Gdzieś w piwnicy można natknąc sie na zezwłok Brocha i slady stóp Skajstopa
Czasami zagrzmi smiech Ben-Oniego lub brzek flaszek 3promili, ale tak
naprawdę miasto wymarło...I tylko potepienczy duch Agni_Me czujnym okiem
spogląda, czy nie przybywają nowi mieszkańcy.
Wiater duje niosąc piach, TWA zrobiło wielkie trach...!!!
P:)