Dodaj do ulubionych

Czy w Hollywood kręci się filmy na bieżąco?

10.04.06, 19:41
Zapytało mnie wlasnie moje 6-letnie szczęscie:) No wymiękam i odpadam. Na
bieżąco- znaczy bez scenariusza jak się dowiedziałam:)
Obserwuj wątek
    • purple_haze Re: Czy w Hollywood kręci się filmy na bieżąco? 10.04.06, 22:31
      > bieżąco- znaczy bez scenariusza

      no, większość hollywoodzkich produkcji tak właśnie wygląda, czyż nie?
      • r.kruger Re: Czy w Hollywood kręci się filmy na bieżąco? 11.04.06, 02:11
        to by wiele wyjaśniało
        • conejito13 Re: Czy w Hollywood kręci się filmy na bieżąco? 11.04.06, 09:06
          mami, to moze ona pomylila sie z Bolywood. tam to raczej pewne, ze bez
          scenariusza;) i zreszta tak to wyglada potem...
          • pixie65 Re: Czy w Hollywood kręci się filmy na bieżąco? 11.04.06, 13:36
            Eeeee, coś ty...W Bollywood to muszą mieć na kartce spisane co i jak i who is
            who bo inaczej to by się całkiem nie połapali...Ostatnio widziałam taki jeden
            film, ale muszę go obejrzeć jeszcze raz i rozrysować w kajecie to może
            ewentualnie uda mi się streścić...Kompletnie mnie wyrwało z rzeczywistości, a
            casem o to chodzi :-)))
            • chloe30 Pixie 11.04.06, 13:43
              Gdzieś Ty się szlajała tyle czasu???????
            • pixie65 osobiście wolę takie... 11.04.06, 13:44
              jak te, czyli "z życia"
              www.metacafe.com/watch/77460/talking_cats/
              • pixie65 AAaaaa... 11.04.06, 13:46
                le mi miło....no po tej wycieczce do urzędu s. musiałam ochłonąć i jeszcze
                działo sie oj działo...No i wiosna...Była przelotem....
                A link mi się nie chce wkleić, cemuuuu????

                www.metacafe.com/watch/77460/talking_cats/

                ps. głośniki NIEZBĘDNE :-)))
                • pixie65 Re: AAaaaa... 11.04.06, 13:52
                  www.metacafe.com/watch/77460/talking_cats/
                  • pixie65 yes, yes, yes... 11.04.06, 13:52
                    udało się!
                    • chloe30 Re: yes, yes, yes... 11.04.06, 13:54
                      Nie mam głośników :((((((((
                      • pixie65 Buuuuuuuuuuu.... 11.04.06, 13:56
                        a może chociaż słuchaweczki malutkie...? No, może ktoś ma i pożyczy, no,
                        Chloe...
                        • chloe30 Re: Buuuuuuuuuuu.... 11.04.06, 13:58
                          Ja Prosiak wyjdzie to u kolegi posłucham :)
                          • mami2 Re: Buuuuuuuuuuu.... 11.04.06, 13:58
                            Zajebiste!! Koty rules!:)
                          • pixie65 :-)))) 11.04.06, 13:59
                            Tylko uważaj na makijaż...mnie się rozmalał kompletnie :-)))
                            • mami2 Re: :-)))) 11.04.06, 14:01
                              Dzisiaj zaspałam..jestem soute;)
                              • pixie65 Re: :-)))) 11.04.06, 14:09
                                To masz jeszcze tooooo...

                                www.metacafe.com/watch/1299/funny_cats/
                                • mami2 Re: :-)))) 11.04.06, 14:14
                                  Tyż pikne:)
            • conejito13 pixie 11.04.06, 16:43
              masz racje:) przeciez tam glownych postaci z tysiac, nie mowiac juz o ich
              koligacjach, perypetiach milosnych tychze i innych tam 'brata corki najlepszej
              kolezanki meza siostry ciotecznej z pracy dziecko'. hehehehe.... gorsze od
              najgorszego serialu brazylijskiego.

              ale za to pytanie malej wyjasnia, dlaczego niektore dzieciaki sa w stanie
              rzucic sie z okna w stroju supermana i niewiedziec czemu wyladowac na oiomie z
              polamanymi czlonkami.
              • mami2 Re: pixie 11.04.06, 21:28
                Niektóre teksty zabijają, to fakt. Jak naprzykład ten, kiedy po raz kolejny
                załamywałam ręcę nad nimi, pytając gdzies tam kogos w górze: "Kiedy to się
                skończy?"- w odpowiedzi usłyszałam: "Mamusiu, tak to jest kiedy ma się małe
                dzieci". Miała wtedy nieco ponad cztery lata...
                • mami2 Re: pixie 11.04.06, 21:34
                  I zupełnie off topicowo. Ale mi mój małż pokazał reklamę- po prostu nie
                  wiedziałam jak zareagowac. Reklama ciuchów ale nakręcona jak pornol. Wszystko
                  tam jest. Masakra. Czego to ludzie nie wymyślą....Nie podaje linka, bo naprawde
                  ktos mogłby sie zgorszyc. Nie jestem okazem świętosci, o nie, ale w takich
                  sytuacjach naprawde sie pytam dokąd ten swiat zmierza ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka