Dodaj do ulubionych

czyz nie dobija sie koni

11.04.06, 23:46
na dwojce, o wpol do pierwszej. zlapalam sie na tym, ze nigdy nie widzialam.
opis mocny, ciekawe.
Obserwuj wątek
    • romy_sznajder opis z wp 11.04.06, 23:47
      Czyż nie dobija się koni? They Shoot Horses, don't They
      środa 12.04.2006 TVP 2 00:35
      Z dziewięciu nominacji do Oscara dzieło Pollacka otrzymało ostatecznie jedną
      statuetkę - za rolę drugoplanową dla Giga Younga jako Rocky'ego. Rok 1932, lata
      wielkiego kryzysu. Do maratonu tanecznego na sali balowej w Hollywood, w którym
      stawką jest 1500 dolarów, staje 100 par wybranych przez mistrza ceremonii,
      Rocky'ego. Wśród zakwalifikowanych są: marynarz, weteran I wojny światowej,
      który podaje się za młodszego niż jest w istocie, jego partnerka Shirl,
      przystojny Joel i piękna, egzaltowana aktoreczka Alice, James i jego ciężarna
      żona Ruby, oraz Gloria, której partnerem zostaje Robert, który zupełnie
      przypadkowo trafił do sali balowej zwabiony światłami i dźwiękami muzyki.
      Powody, dla których inni zgłosili się do udziału w maratonie, są różne: potrzeba
      pieniędzy, nadzieja na "odkrycie" przez poszukiwaczy filmowych talentów.
      Rozpoczyna się wyczerpujący, wielotygodniowy taniec, przedzielany tylko krótkimi
      przerwami na odpoczynek i sen. Współzawodnictwo, nadludzki, wydający się nie
      mieć końca wysiłek niszczy fizycznie i psychicznie. Robert opada z sił, marynarz
      traci swoją partnerkę, ktoś kradnie pięknej Alice balową suknię. Aby zabawić
      publiczność, Rocky organizuje atrakcje specjalne: dodatkowe występy artystyczne
      oraz wyścigi tancerzy dookoła sali. W czasie jednej z przerw Robert i Alice
      trafiają do jakiegoś schowka, Alice domaga się pieszczot. Widząc ich później
      wychodzących z pomieszczenia, Gloria i Joel dochodzą do wniosku, że ich
      partnerzy przespali się ze sobą. Urażona Gloria zarządza zamianę partnerów. Ale
      Joel wkrótce opuszcza maraton - dostał niewielką rólkę w filmie. Gloria zostaje
      sama, musi znaleźć nowego partnera. Zostaje nim marynarz - do czasu, kiedy z gry
      wyeliminuje go kolejny wyścig wokół sali. Udręczona, skrajnie wyczerpana Alice
      przypłaca jego śmierć pomieszaniem zmysłów. Chcąc, nie chcąc, Robert i Gloria
      znów zostają parą. Aż do tragicznego końca.
      • scoutek Re: opis z wp 12.04.06, 07:59
        Romy, to jest znakomity film... a Jane Fonda rewelacyjna....
        • around_the_sun Re: opis z wp 12.04.06, 09:15
          Film świetny ale kolejny raz obejrzeć nie dam rady.
          Za bardzo wykańcza mnie psychicznie.
          Natomiast wczoraj trafiłam na "Dziką Kaczkę" Ibsena.
          Chociaż wolę książkę.
          • mozambique Re: opis z wp 12.04.06, 10:02
            po obejrzeniu "koni..." bylam autenetycznie fizycznie zmęczona
            • romy_sznajder Re: opis z wp 12.04.06, 10:10
              trudny, rzeczywiscie. taka gesta atmosfera panowala. zaskoczyl mnie czas akcji,
              kurcze, bylam pewna, ze to bedzie klimat disco, lata 70-te...
              • paula245 Re: opis z wp 12.04.06, 19:50
                był kiedyś pokaz mody inspirowany tym filmem-oczywiście pora emisji wspaniała
                • drzejms-buond Re: opis z wp 13.04.06, 10:41
                  film, który oglądałem po raz pierwszy, dziecięciem będąc, a który spowodował
                  zakochanie się młodzieńcze w niejakiej Fondzie Janinie
                  a zaraz potem w tv była BARBARELLA...ach ta janina!
                  • scoutek Re: opis z wp 13.04.06, 10:49
                    007, a widziales Kasie Ballou? ze znakomitym Lee Marvinem (Oscar za te role!!!
                    a wlasciwie za dwie) i muzyka Nat King Cole'a???? to malo znany film ale jakze
                    smakowity...
                    potem Jane strasznie podobala mi sie w Powrocie do domu, i tu gral Jon Voit
                    (Oscar!!!)
                    a sama Fonda dostala Oscara za Klute.... rewelacja....
                    • drzejms-buond Re: opis z wp 13.04.06, 12:27
                      ja widziałem WSZELKIE filmy z Janiną!!!
                      a Klute...?no, no, pamiętam te pąsy na młodzieńczej twarzy mej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka