chloe30 21.04.06, 12:35 Pixie, prosze o drastyczny opis. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pixie65 Do usług... 21.04.06, 12:53 No więc było tak: kocia łapa spuchnieta, podejrzewana nawet o złamanie, po konsultacji okazało sie ropowica. Wetka nakłuła...nie chciało lecieć...Takie gęste było...No to do domciu i pańcia do roboty: okładzik 1. gorąca woda, ręcznik papierowy, ceratka 2 godziny...okładzik 2. riwanol, ręcznik papierowy, ceratka 2 godziny...Nic się nie dzieje...Ale skóra jakby tak zmacerowana...No to znowu gorąca woda, ręcznik papierowi i tak dalej...Kociej rezygnuje z uczestnictwa w doswiadczeniu, próbuje wyjść przez okno, łapy się ześlizgują, kot spada na podłogę i...o ten bodziec chodziło!!! Skóra pęka i zaczyna się...wylewanie zawartości o konsystencji rzadkiego budyniu...Pańcia dostaje ślinotoku, ale dzielnie kocią łapę uciska i zbiera to, co wypływa. Kot drze się w niebogłosy, ale daje się "oprawiać", obecny w domu gość lata w te i nazad dostarczając płatki do usuwania makijażu...A potem juz tylko riwanol, maść ichtiolowa, gazik jałowy...Spoko. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Do usług... 21.04.06, 12:57 O kwak. Ja zaczynam od maści ichtiolowej, czyzbym robiła wspak????????/ Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Do usług... 21.04.06, 13:00 chloe, moze ty masz po prostu ostatnia faze kociego czyraka;) znaczy: wystarczy bez 'gry wstepnej' tylko mascia. myslalam pixie, ze opiszesz doswiadczenia przezyte na wlasnej, a nie kociej skorze:) bidny kocina...:( Odpowiedz Link Zgłoś
pixie65 conejito... 21.04.06, 13:21 wcale nie bidny!Ulge mu sprawiłam! Na własnej skórze szczęśliwie nie miałam okazji, ale osoba obecna przy zabiegu miała takie doswiadczenie i stąd ta ceratka...Polecam. Riwanolem zdezynfekować bo się jeszcze bardziej może paprać.A najlepiej ciachnąc...:-))) Skalpelkiem...I wycisssssssssnąć.... Odpowiedz Link Zgłoś
annb Re: conejito... 23.04.06, 10:17 miałam kiedyś kota któremu siętakie cuś robiło koło tyłka łojezu ale wyszedł z tego m. ichtiolowa czyni cuda Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Re: Do usług... 22.04.06, 00:42 oszjaciepierdole to ja ide spac dobranoc :/ Odpowiedz Link Zgłoś
pixie65 Eeeeee... 22.04.06, 13:06 Gregor....No co Ty....Pękasz???? To na kim my, słabe kobiety mamy się oprzeć,jak wszyscy faceci pójdą spać....? Buuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Re: Eeeeee... 22.04.06, 13:41 Wiesz, ja sie w pracy swiezego nasienia nawacham... bue. W sumie to mnie malo rusza, ale to przeciez zywe zwierzatko, moze dlatego? Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Re: Eeeeee... 23.04.06, 22:56 A co ja mam powiedziec???? Jutro sie znowu jakies buhaje naspuszczaja, a ja bede to inhalowac hheheheheeh Odpowiedz Link Zgłoś