eeela
27.04.06, 19:01
W zwiazku z watkiem o watku o grafomanii udalam sie nan, aby go sobie
powtornie przejrzec. I znalazlam taka opinie:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=40010596&a=40636549
No i powiedzcie mi, jak z czyms takim dyskutowac? Jak wytlumaczyc
nieswiadomemu czleczynie przepastna roznice? Nawet wlazlam na formularz
odpowiadania, chcialam pisac o poziomie erudycji, zorientowaniu w tematyce,
jakosci prowadzonej narracji, wyrafinowania konstrukcji fabuly, ale opadly mi
rece. Napisze sie, napisze, a autor cytowanej wyzej herezji juz tam nie
zajrzy, a jak zajrzy, to i tak nie zrozumie, o czym ja do niego rozmawiam.
Ech. No to musialam sobie chociaz tu ponarzekac :-D