Dodaj do ulubionych

z wizytą u smoka :)

28.04.06, 00:27
byłam przez chwil kilka z koleżanką Mrówką (od Królika) w Krakowie
było...ach jak miło było, obiad u babci Malyny ach och
ale jak szybko czas uciekł :(
Obserwuj wątek
    • chloe30 Re: z wizytą u smoka :) 28.04.06, 08:21
      Gdzie byłas u tej Malyny???? Kurna, byłaś rzut beretem i nie dałaś znać, masz
      przechlapane!!!!!!!!!!!
      PS: a ja od babci raz zamówiłam sobie obiad i fasolka była taka słona, że
      więcej nie skorzystam.
      • conejito13 Re: z wizytą u smoka :) 28.04.06, 08:52
        ja kocham krakow!:) zakochalam sie w te wakacje. ponownie, bo juz kiedys bylam
        w nim zakochana, tylko jakos uczucie przygaslo:)
        moze sie wybiore w wakacje, chocby na weekend. musze przemyslec. na pewno dam
        ci znac chloe, gdybym sie pojawila.
        • chloe30 Re: z wizytą u smoka :) 28.04.06, 08:57
          conejito13 napisała:
          na pewno dam
          > ci znac chloe, gdybym sie pojawila.

          No spróbowałabyś inaczej!!!!!
          Przyjeżdżaj :)))))
          • sonrie Re: z wizytą u smoka :) 28.04.06, 10:42
            A ja Krakówka nie lubię, nie cenię. Bleee :PPPP
            • conejito13 Re: z wizytą u smoka :) 28.04.06, 10:54
              sonrie, przeczytalam karkowka. i sie zastanawialam, bo ja karkoweczke to jak
              najbardziej... z musztarda i z piwkiem zimnym:)
              • sonrie Re: z wizytą u smoka :) 28.04.06, 11:01
                Karkówki też nie lubię :) Ale piwko, mniam...
                • conejito13 Re: z wizytą u smoka :) 28.04.06, 11:06
                  to co na grilka ladujemy w takim razie?
                  • sonrie Re: z wizytą u smoka :) 28.04.06, 11:08
                    No ziemniaki, paprykę, marchewkę, cebulkę... I pstrąga na przykład :) I piwo, piwo, piwo (obok grila można postawić).
                    • conejito13 Re: z wizytą u smoka :) 28.04.06, 12:39
                      aaa.
                      miesiunia sie nie lubi, he?
                      cnote:) bym oddala za kielbasiunie z grilunia, karkoweczke czy jakis porzadny
                      szaszlyczek...eh...
                      • r.kruger a wy jak zawsze o jedzonku 28.04.06, 23:10
                        otarłam naerszcie sezon grilowy-cycunie kury jak marzenie
                        niebo w gębie
                        ps: drinka piję ! z alkoholem )
                      • r.kruger chloe :) 28.04.06, 23:12
                        a wiesz że jak już musiałam wracać do domu to pomyślałam że trzeba było...
                        wyprawa nie planowana toteż nie było kiedy uprzedzać (ale jakbyś moje foruma
                        nawiedziła to w nocy przed wyjazdem pisałam...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka