jeanne_ne
08.05.06, 20:26
który mi się spodobał:
W ogromnym łóżku po upojnej nocy, budzi się rankiem Jeanne.
Rozgląda się troszkę zaczerwienionymi oczętami i lekko ochrypłym, dziewczęcym
głosem mówi :
- Jean-Baptiste poczęstuj mnie papierosem.
Jean-Baptiste wyciąga z paczki Gaulois'a i podaje go Jean- Claude'owi, Jean-
Claude przekazuje papierosa Jean-Francois'owi, Jean-Francois Jean-
Jacques'owi,
Jean-Jacques Jean-Michel'owi, Jean-Michel Jean-Pierre'owi a Jean-Pierre
odpala
go i wkłada delikatnie do ust Jeanne. Jeanne zaciąga się głęboko, puszcza
klasyczne kółeczko i z westchnieniem szepce:
- Mój Boże, gdyby moja mama dowiedziała się, że ja palę....