Dodaj do ulubionych

Wątek optymistyczny

    • elissa2 Kto chce gwiazdkę z nieba? :) 12.09.06, 12:50
      Dzisiaj Plejady!
      wiadomosci.onet.pl/1401381,16,1,1,,item.html
      • hanula1950 Re: Kto chce gwiazdkę z nieba? :) 12.09.06, 14:12
        Już po strachu - było usuwanie kamienia i piaskowani, reszta za tydzień. czekam
        teraz na właścicielkę zwierzyńca. Dziś już będę wolna.Zobaczymy, co z tymi
        Plejadami jak niebo nie będzie zachmurzone.
        • mandy4 Re: Kto chce gwiazdkę z nieba? :) 12.09.06, 15:28
          A kto z Was chce garść muszelek? Mogę Wam nazbierać. Przywiozę po powrocie.
          Teraz przesyłam Wam szum fal i serdeczne pozdrowienia z Neptunowa. Pogoda
          wspaniała. Jest wspaniale. Napiszę wiece j po powrocie. Wszystkich ściskam.
          Teraz wybieram się zrobic dla Kabe obiecane przeze mnie zdjęcie.
          Papatki
          • hanula1950 Re: Kto chce gwiazdkę z nieba? :) 12.09.06, 19:26
            Dzięki Mandy za ten poszum fal - uspokoił moje skołatane serce.
            • hanula1950 Re: Kto chce gwiazdkę z nieba? :) 12.09.06, 21:42

              • szczesliwatrzynastka Morza szum, ptaków śpiew... :) 12.09.06, 22:07
                Dzięki Mandy usłyszałam szum wielkiej wody na własne uszy,
                oj miło było posłuchać :))
                Tęsknota za morzem się we mnie obudziła...
                Zamówiłam sobie juz muszelki, piasek jest brzydki,
                więc nie przywiezie go Mandy.

                Serdeczności dla wszystkich.
                • szczesliwatrzynastka Re: Kto chce gwiazdkę z nieba? :) 12.09.06, 22:20
                  A teraz idę oglądać tą plajadę gawiazd.
                  Ogromnie lubię takie zjawiska :)
                  • hanula1950 Środa 13.09.06, 08:15

                    • a_ska1 Re: Środa 13.09.06, 08:30
                      witam wszystkich
                      dzis trzynasty
                      oby byl szczesliwy..
                      przepraszam , ale
                      nie jestem dzis optymistycznie nastawiona, niestety :(
                      choc bardzo staram sie temu przeciwstawic :)
                      • elissa2 Re: Środa 13.09.06, 12:53
                        a_ska1 napisała:
                        >
                        > przepraszam , ale
                        > nie jestem dzis optymistycznie nastawiona, niestety :(
                        >
                        > nie przepraszaj, masz do tego prawo
                        >
                        > choc bardzo staram sie temu przeciwstawic :)
                        >
                        Trzymaj się cieplutko!

                        (mnie już taki stan trzyma od dłuższego czasu i też staram się jakoś temu nie
                        poddawać)
                        • jolanta1500 13-tego w środę 13.09.06, 14:39
                          witajcie wszyscy optymiści, nie poddawajcie sie przejściowym trudnościom
                          pozdrowienia:)
                          • kabe.wawa Re: 13-tego w środę 13.09.06, 16:04
                            Jolu, nawet jeśli chwilowo dopadają nas jakieś pesymistyczne nastroje,
                            to przecież wiemy, że pesymizm to przywilej człowieka, który myśli:)
                            A my myślimy i mamy nadzieję, że kiedyś będzie lepiej.
                            I żaden trzynasty nam nie zaszkodzi, zwłaszcza, że mamy w swym gronie
                            szczęśliwątrzynastkę:)))
                    • elissa2 Trzynastego - Dzień Dobry! :) 13.09.06, 12:51
                      Zaśpiewajmy, żeby odpędzić ewentualnego pecha

                      Trzynastego - nawet w grudniu jest wiosna,
                      Trzynastego - każda droga jest prosta,
                      Trzynastego - nie liczy się strach,
                      Trzynastego - od morza do tatr,
                      Trzynastego - kapelusze z głów poważnych zrywa wiatr,
                      Trzynastego - wszystko zdarzyć się może,
                      Trzynastego - świat w różowym kolorze,
                      Trzynastego - nie smucą mnie łzy,
                      Trzynastego - piękniejsze mam sny,
                      Trzynastego, a ty właśnie trzynastego jesteś zły,
                      Wiem, ze gniewasz się na mnie,
                      Bo powodów masz tysiąc,
                      Ale jedno ci powiem, jedno mogę ci przysiąc,
                      Trzynastego - wiosna Twoje ma imię,
                      Trzynastego - Twoje myśli są przy mnie,
                      Trzynastego - nie wiedze twych wad,
                      Trzynastego - pięknie jest świat,
                      Trzynastego...I dlatego trzynastego śpiewam tak:
                      Trzynastego - wiosna twoje ma imię,
                      Trzynastego - twoje myśli są przy mnie,
                      Trzynastego - nie widze twych wad,
                      Trzynastego - piękniejszy jest świat,
                      Trzynastego...I dlatego trzynastego śpiewam tak:
                      Trzynastego - od morza do tatr,
                      Trzynastego - piękniejszy jest świat,
                      Trzynastego - zaśpiewam ci tak:
                      Trzynastego...... "
                      • kabe.wawa Tyle słońca w całym mieście :)) 13.09.06, 16:14
                        Elisso, dziś też można byłoby śpiewć "Tyle słońca w całym mieście",
                        ale mnie ciągnie w inne klimaty...np. "Puerto Rico" Vaya Con Dios...
                        Pozdrawiam, mimo wszystko, optymistycznie :)
                        • kabe.wawa Re: Tyle słońca w całym mieście :)) 13.09.06, 16:23
                          Włączyłam sobie teraz piosenkę "I don't want to know" Vaya Con Dios
                          i nastroju sobie pewnie nie poprawię, ale potańczyć moża by było fajnie...
                          • szczesliwatrzynastka Re: Tyle słońca w całym mieście :)) 13.09.06, 19:30
                            Oj piękny dzień dziś był :) Słoneczka pod dostatkiem, aż sie chce życ.
                            Tylko poranki jednak bardzo chłodne i trzeba się cieplej ubierać, a po
                            południu nieść te cieplejsze okrycia, bo wystarczy krótki rękawek.
                            Życzę wszystkim dobrego nastroju w ten 13-ty dzień miesiąca :)
                            Uśmiecham się do Was :)
                            • hanula1950 Re: Tyle słońca w całym mieście :)) 13.09.06, 20:39

                              • a_ska1 Re: Tyle słońca w całym mieście :)) 13.09.06, 22:09
                                no i jakos udalo mi sie przezyc dzisiejszy dzien!

                                nastroj juz wrocil do optymistycznej normy :)
                                niee, ja nie wierze pechowa trzynastke.
                                Ponad dwadziescia lat mieszkalam pod numerem 13
                                i byl to bardzo dobry i szczesliwy okres w moim zyciu.

                                A wiecie ze w Ameryce w wiezowcach nie ma 13 pietra?
                                jest 12te, a potem od razu 14te..
                                • elissa2 Re: Tyle słońca w całym mieście :)) 14.09.06, 00:38
                                  a_ska1 napisała:

                                  > no i jakos udalo mi sie przezyc dzisiejszy dzien!
                                  >
                                  > nastroj juz wrocil do optymistycznej normy :)
                                  > niee, ja nie wierze pechowa trzynastke.
                                  > Ponad dwadziescia lat mieszkalam pod numerem 13
                                  > i byl to bardzo dobry i szczesliwy okres w moim zyciu.
                                  >
                                  > A wiecie ze w Ameryce w wiezowcach nie ma 13 pietra?
                                  > jest 12te, a potem od razu 14te..
                                  >
                                  I w samolotach wielu linii, nie tylko amerykańskich, nie ma rzędu foteli nr 13.
                                  :)
                                  (w greckich są, :D)
    • elissa2 Zapalam już malutkie, nastrojowe lampki 14.09.06, 01:25
      stół nakryję do porannej kawki/herbatki oraz cieplutkich, pachnących drożdżówek
      i mlecznych bułeczek z makiem, są konfitury, są dżemy, jest miód ...
      cukier biały i brązowy, mleczko ...
      świeżutkie masełko ...
      francuskie śniadanko dla "francuskich piesków"

      no chyba, że wolicie angielskie? hihihi ...
      fasola w sosie pomidorowym, parówki, jajka i bekon ...

      Smacznych, miłych snów Sławianie!
      :)
      • a_ska1 Re: Zapalam już malutkie, nastrojowe lampki 14.09.06, 09:17
        Elissa, jestes cudowna!
        obudzil mnie zapach porannej kawki
        i cieplych buleczek :)
        zapraszam sie do Ciebie na
        sniadanko francuskie
        mniam, mniam

        u mnie deszcz pada od rana,
        ale muzyczke wesola sobie nastawilam
        w celu zdopingowania sie do pracy :)

        Milusiego dnia :))
        • hanula1950 Re: Zapalam już malutkie, nastrojowe lampki 14.09.06, 13:33

          • hanula1950 Re: Zapalam już malutkie, nastrojowe lampki 14.09.06, 14:05

            • kabe.wawa Re: Zapalam już malutkie, nastrojowe lampki 14.09.06, 18:33
              Takie maleńkie nastojowe lampki pozytywnie na mnie oddziałują,
              ale zaraz zaraz, jak one pachną?...bo ja dziś tylko na aromaterapię się nadaję...

              Elisso, Twoje słodkie "wieśniaki" rzeczywiście są słodkie :))
              • hanula1950 Re: Zapalam już malutkie, nastrojowe lampki 14.09.06, 20:52
                U wnucząt byłam, spacerek odbyłam. Mecz oglądam i szlag mnie trafia, bo już
                nasi przegrywają.
                • a_ska1 Re: Zapalam już malutkie, nastrojowe lampki 14.09.06, 23:42
                  A u mnie dzis caly dzien padal deszcz..
                  ale taka bylam zapracowana, ze w niczym mi to nie przeszkadzalo!
                  a po pracy jeszcze mialam tyle spraw do zalatwienia
                  ze dopiero teraz wrocilam do domu.
                  Nastrojowe lampki niech sie pala, a ja mowie Wam:
                  DOBRANOC :))
                  i zmykam do lozeczka..
                  • a_ska1 poczta 14.09.06, 23:49
                    jeszcze tylko na chwilke na poczte wpadlam,
                    wiesniaki odebralam,
                    cudne!
                    i adekwatnie do dzisiejszej pogody w A. ubrane :)

                    Elissa, pozdrawiam i wpadam jutro do Ciebie na sniadanko,
                    bo bardzo mi sie dzisiaj u Ciebie podobalo :))

                    a teraz naprawde juz spac ide.
                    • elissa2 Re: poczta 15.09.06, 00:03
                      a_ska1 napisała:
                      >
                      > Elissa, pozdrawiam i wpadam jutro do Ciebie na sniadanko,
                      > bo bardzo mi sie dzisiaj u Ciebie podobalo :))
                      >
                      A zapraszam, zapraszam! :)
                      Ale może dasz się namówić na jajówkę z pomerdałkami?
                      (bo ja jednak jestem zwolenniczką solidniejszego początku dnia :DDD)
                      :)
                      • a_ska1 jajowka z pomerdalkami 15.09.06, 09:09
                        :)))))
                        Elissa, a co to jest?
                        jak nazwa wskazuje - domyslam sie ze to "cos" z jajek,
                        i z... pomerdalkami (????)
                        O.K. - wpadam do Ciebie,
                        poprosze o jajowke :)

                        u mnie znowu pada, taki kapusniaczek jesienny,
                        ale dosc cieplo jest

                        Milusiego :))
                        • hanula1950 Re: jajowka z pomerdalkami 15.09.06, 10:40
                          Elissa nie odpowiedziała na moje pytanie odnośnie wieśniaków. Czekam. Bez zgody
                          nie moge przecież zamieścić.
                          Pogoda na Nikodema - niedziel cztery deszczu nie ma!
                          Na razie w Warszawie słoneczko.
                          • kabe.wawa Re: jajówka z pomerdalkami 15.09.06, 15:49
                            "jajówka z pomerdałakmi" ???
                            Bardzo ładna nazwa, chyba jakiś regionalizm = czyli regionalna nazwa,
                            tak ja napisała A-ska = czegoś z jajek. Może tak się mówi na jajecznicę
                            w regionie łódzkim, albo gdzieć nad morzem, na Warmii?
                            W innych regionach nie spotkałam się z taką nazwą.
                            A te "pomerdałaki" to dodatki do jajecznicy,
                            a może tylko pomidory? W każdym razie pięknie :))
                            Elisso, wpadłam tylko na chwilkę do domu, ale jak wrócę głodna późnym wieczorem,
                            to poproszę o przygotowanie jajówki z pomerdałami w wersji bezmięsnej :))
                          • elissa2 Re: jajowka z pomerdalkami 16.09.06, 13:10
                            hanula1950 napisała:

                            > Elissa nie odpowiedziała na moje pytanie odnośnie wieśniaków. Czekam. Bez
                            zgody
                            >
                            Przepraszam Hanulko! (Moja mama jest chora. Jestem zakręcona i przerażona.)
                            Oczywiście, że się zgadzam!
                            :)
                          • elissa2 Hanulka! :) 16.09.06, 13:16
                            hanula1950 napisała:

                            > Elissa nie odpowiedziała na moje pytanie odnośnie wieśniaków. Czekam. Bez
                            > zgody nie moge przecież zamieścić.
                            >
                            Przepraszam!
                            (Moja mama jest bardzo chora. Jestem zakręcona i przerażona.)
                            A swoją drogą to piszę ten post po raz drugi. Już któryś raz mi się zdarza, że
                            post wysłałam i nie ma go.)
                        • elissa2 Re: jajowka z pomerdalkami 16.09.06, 13:08
                          a_ska1 napisała:

                          > :)))))
                          > Elissa, a co to jest?
                          > jak nazwa wskazuje - domyslam sie ze to "cos" z jajek,
                          > i z... pomerdalkami (????)
                          > O.K. - wpadam do Ciebie,
                          > poprosze o jajowke :)
                          >
                          Jajówka to jajecznica. :)
                          Pomerdały, pomerdałki to pomidory, pomidorki.
                          Już nie wiem skąd to pochodzi. Czy sama to wymyśliłam, czy gdzieś zasłyszałam.
                          (gwara studencka?)
                          A dodatkowo pomerdałki w jajówce są przecież pomerdane (wymieszane)
                          To jajecznica na sposób śródziemnomorski.
                          Pomidory (bez skórki i gniazd nasiennych) pokrojone w kostkę, podsmażone, z
                          dodatkiem ziół śródziemnomorskich (najlepiej świeżyćh)i pieprzu. Do tego jajka.
                          To podstawa.
                          Może być też z cebulą (poddusić jako pierwszą a potem dodać pomidory) lub
                          szczypiorkiem.
                          Wersje na lunch lub obiad:
                          Z papryką pokrojoną w drobną kosteczkę. Z cukinią. Jest też wersja z serem. Lub
                          grecka z dojrzewającym twarogiem (śmierdzi strasznie! ale smak boski).
                          :)
              • elissa2 Re: Zapalam już malutkie, nastrojowe lampki 14.09.06, 23:42
                kabe.wawa napisała:

                > Takie maleńkie nastojowe lampki pozytywnie na mnie oddziałują,
                > ale zaraz zaraz, jak one pachną?...bo ja dziś tylko na aromaterapię się
                nadaję...
                >
                W aromaterapii jest cała gama zapachów w zależności od "dolegliwości"
                np.
                OLEJEK POMARAŃCZOWY - uspokajający, przeciwdepresyjny. ŁAGODZI: depresje, lęki,
                napięcia nerwowe, spazmy, napięcia mięśni, skurcze, podniecenie, bezsenność.
                OLEJEK EUKALIPTUSOWY - antyseptyczny, łągodnie pobudzający, przeciwbólowy.
                ŁAGODZI: grypy, przeziębienia, kaszel, bronchit, reumatyzm, zmęczenie
                (sforsowanie) mięśni, zmęczenie umysłu, stany zapalne skóry ...
                OLEJEK BERGAMOTOWY - przeciwzapalny, przeciwstresowy. Ma świeży orzeźwiający
                zapach (aromat herbaty Earl Grey) ŁAGODZI: napięcia nerwowe, stresy, depresje,
                apatię, stany zapalne skóry, liszaje, opryszczki, wrzody, przetłuszczenie,
                trądzik, łojotok, rany i skaleczenia, zły zapach skóry, stany zapalne pochwy i
                zewnętrznych organów płciowych, stany zapalne gardła, zły zapach z ust,
                bronchit (w mieszance z olejkiem cytrynowym).

                zresztą zobacz sama

                shop.pollenaaroma.com/
                kliknij na "olejki eteryczne"
                • kabe.wawa Re: Zapalam już malutkie, nastrojowe lampki 15.09.06, 15:52
                  elissa2 napisała:
                  > zresztą zobacz sama
                  > shop.pollenaaroma.com/
                  > kliknij na "olejki eteryczne"


                  Zobaczyłam
                  :))
                  • kabe.wawa Dobre wiadomości 15.09.06, 16:01
                    Piszę to bardzo ostrożnie, żeby nie zapeszyć, ale...
                    ...prawdopodobnie od wtorku będzie na forum ktotocoto.
                    Trzymam kciuki i Wy też trzymajcie.
                    To jest polecenie służbowe :]
                    Proszę się nie migać i nie wykręcać,
                    że nie dacie rady :]
                    Damy radę :]]
                    • hanula1950 Re: Dobre wiadomości 15.09.06, 19:07
                      Już trzymam kciuki za pojawienie się KTCT.
                    • a_ska1 Re: Dobre wiadomości 15.09.06, 21:53
                      trzymam kciuki!!
                      bez migania sie i wykretow!

                      ojej, kiedy bedzie juz ten wtorek?
                      :))
                      • a_ska1 sobota 16.09.06, 09:37
                        tydzien mialam dosc ciezki,
                        obiecywalam sobie, ze dzis bede spac do poludnia,
                        no i .. zerwalam sie skoro swit, tzn przed chwilka :)
                        szkoda dnia!
                        wstawajcie!
                        wode na kawe/herbate juz wstawilam,
                        nakrywam do sniadania :)
                        • a_ska1 pytanie 16.09.06, 09:56
                          sluchajcie!
                          odebralam wlasnie maila od mojego szefa i..
                          zglupialam, bo
                          kompletnie nie wiem, jak sie mam zachowac!
                          Mail wyslany wczoraj o 23:34
                          zaprasza mnie i innych polskich dentystow
                          pracujacych dla niego (9 osob w trzech roznych miastach)
                          na swoje WESELE, ktore odbedzie sie
                          DZISIAJ o 19:00. w miescie oddalonym od mojego o jakies 50-60km.

                          szybka ankieta: pojechalibyscie??

                          P.S. szef w wieku ok. 45, wiec to nie jakis smarkacz
                          • nora344 Re: pytanie 16.09.06, 10:19
                            No sorry...45 lat a zachowuje sie jak smarkacz. Nie zaprasza sie gosci mailowo
                            na wesele w dodatku na kilka godzin przed. Moja odpowiedz brzmi: NIE.
                          • elissa2 Re: pytanie 16.09.06, 12:54
                            a_ska1 napisała:

                            > sluchajcie!
                            > odebralam wlasnie maila od mojego szefa i..
                            > zglupialam, bo
                            > kompletnie nie wiem, jak sie mam zachowac!
                            > Mail wyslany wczoraj o 23:34
                            > zaprasza mnie i innych polskich dentystow
                            > pracujacych dla niego (9 osob w trzech roznych miastach)
                            > na swoje WESELE, ktore odbedzie sie
                            > DZISIAJ o 19:00. w miescie oddalonym od mojego o jakies 50-60km.
                            >
                            > szybka ankieta: pojechalibyscie??
                            >
                            > P.S. szef w wieku ok. 45, wiec to nie jakis smarkacz
                            >
                            Jak najbardziej skorzystać z zaproszenia!
                            To bardzo miły gest! (Integracja! Akceptacja!)
                            !
                            • elissa2 Re: pytanie 16.09.06, 13:31
                              elissa2 napisała:
                              >
                              > Jak najbardziej skorzystać z zaproszenia!
                              > To bardzo miły gest! (Integracja! Akceptacja!)
                              >
                              Dodam tylko jeszcze, że
                              oczywiście jeśli masz na to ochotę
                              ale jeśli nie to możesz się wykręcić tym, że nie byłaś przygotowana na to
                              w sumie niezły układ, że zaprasza tak na ostatnią minutę, daje Ci możliwość
                              podjęcia takiej decyzji, jaka Ci pasuje
                              Masz ochotę iść?
                              :)))
                              • a_ska1 Re: pytanie 16.09.06, 17:24
                                no, obrazac na szefa to ja sie nie bede!
                                przeciez to inny kraj, a co kraj to obyczaj..

                                a poza tym okropnie ciekawa jestem,
                                czy bedzie w spodniczce (tzn. w kilcie) :P
                                • kabe.wawa Re: pytanie 17.09.06, 00:36
                                  A_ska z pewnością na szkockim weselu:)
                                  I słusznie, bo ja też bym pojechała = szefowi się nie odmawia:)
                                  W Polsce zaproszenie na 20 godzin przed uroczystością
                                  i w dodatku drogą @ to raczej rzadkość,
                                  ale może rzeczywiście "co kraj to obyczaj".
                                  No i na pewno szkockie wesele jest inne niż polskie.
                                  *A-ska, moje dziecko też jest na weselu, ale od Ciebie jakieś
                                  200 km na południe i tam Pan Młody na pewno nie będzie w kilcie:)
    • elissa2 Trzymam kciuki! :) 16.09.06, 13:18
      Jeśli ktoś z was będzie wysyłał smsa do KTCT, proszę o przekazanie jej uścisków
      i serdeczności ode mnie.
      Zresztą kilka dni temu napisałam taki post, że mi jej brakuje
      ale nie wiem gdzie on się podział.
      • kabe.wawa Re: Trzymam kciuki! :) 17.09.06, 00:40
        elissa2 napisała:
        > Jeśli ktoś z was będzie wysyłał smsa do KTCT, proszę o przekazanie jej uścisków
        > i serdeczności ode mnie.

        Masz to jak w banku, ale dopiero rano, bo pewnie już śpi,
        a nie będę jej teraz budzić.

        Więcej nic nie piszę, bo trzymam kciuki...

        D O B R A N O C

        Jutro niedziela i nie ma pobudki, śpimy dłużej :)
    • elissa2 Niedzielne śniadanko! :))) 17.09.06, 02:51
      Takie niedzielne, takie rodzinne ... :)))
      (Szkoda, że nie w realu.) :(

      Nakrywam stół:
      Świeżutki obrus, kwiaty w wazonie
      Niedzielna zastawa: "Bolesławiec"
      Kajzerki, bułeczki z ziarnami, rogaliki i ... chlebek razowy ze słonecznikiem
      Miód, dżemiki
      Jajka na miękko i na twardo, wędlinki i ser
      Twarożek z tartą rzodkiewką
      Kakao, herbata i kawa
      Ciasto drożdżowe

      Smacznego!
      Proszę się częstować!

      A_ska, nie krępuj się! :)
      Nie wiem czy z tego szkockiego wesela nie wróciłaś głodna jak wilk. :DDD
      • kabe.wawa Re: Niedzielne śniadanko! :))) 17.09.06, 09:45
        Sama mam jeść to śniadanie? Nie :((
        Teraz kawa i poczekam, może zaraz ktoś dołączy.

        Dzień dobry.
        • a_ska1 Re: Niedzielne śniadanko! :))) 17.09.06, 12:22
          przylaczam sie :))

          na przyjeciu weselnym wczoraj bylam - nie zaluje!
          bylo ono w restaracji z hotelem,
          wiekszosc gosci miala tam zarezerwowany nocleg ze sniadaniem,
          mysle, ze bylo ok. 200 osob

          forma przyjecia zupelnie inna niz u nas,
          np. drinki, wino i piwo (generalnie - alkohol)
          trzeba bylo samemu kupic sobie w barze
          i baardzo drogie byly!
          na wejscie szampan dla wszystkich za darmo,
          potem uroczysty dinner (dwudaniowy!)
          goscie siedzieli przy wielu malych okraglych stolikach jak w restauracji,
          mlodzi, swiadkowie, rodzice przy dlugim "honorowym" stole.
          Po obiedzi wszyscy wyszli na zewnatrz, wiekszosc stolow w tym czasie usunieto,
          zeby bylo wiecej miejsca do tanczenia.

          od tej pory byl tylko skromny zimny bufet,
          kawa, herbata (z mlekiem!)
          i tort weselny.

          tance glownie szkockie (fajne, typu: wszyscy sie bawimy razem = integracyjne :)),
          przeplatane disco.
          Ostatni taniec (o polnocy) byl szkocki: wszyscy goscie utworzyli jedno wielkie
          kolo trzymajac sie za rece i spiewali.

          Po tym tancu wszyscy grzecznie podziekowali i rozeszli sie.

          Tak bylo :)

          p.s. pan mlody i zdecydowana wiekszosc gosci plci meskiej byla w tradycyjnych
          szkockich strojach. Fajnie to wygladalo :))
          • hanula1950 Re: Niedzielne śniadanko! :))) 17.09.06, 18:52
            A_ska - chyba było warto to zobaczyć!A alokhol każdy sam ? Ekstra!Ilu u nas
            byłoby mniej upitych po weselach ze względu na kasę! Ja dziś byłam na Polach
            Mokotowskich na zakończeniu akcji sprzątania świata. Było kapitalnie. Zdjęcia
            jutro w blogu zamieszczę, bo muszę je obrobić.
            • slawek004 Witam 17.09.06, 21:16
              wieczorową porą :)
              Zadowolenia z nadchodzącego tygodnia życzę, i proszę mi bez poniedziałkowych
              narzekań!!! ;)

              P.S.
              KTCTO jeszcze dycha i obiecuje że w ciągu tygodnia się odezwie.
    • cymbalista2 Re: Wątek optymistyczny 17.09.06, 09:47
      Witam i pozdrawiam! Jamba! Opytmista, chociaż cymbalista...
      • wesola_kicia Z prośba!!!!!!! 17.09.06, 10:22
        Ze względu ,ze ostatnio dostaje na meila gazetowego dziwne i nie przyjemne i
        bardzo bolesne wiadomości ,zwracam sie z prośba o wysyłanie meili na adres który
        podałam Parmesanowi w tabelce.Od dziś nie istnieje już poczta na smutnej i na
        wesołej kici .
    • slawek004 Pobudka 18.09.06, 08:34
      i dobrych wrażeń w tym tygodniu.
      Więcej energii proszę. :)
      • a_ska1 Re: Pobudka 18.09.06, 09:02
        wstalam, wstalam!
        juz nawet jestem po porannej gimnastyce (tak, tak :))
        i sniadanko tez juz skonsumowalam,

        slawek004 napisał:
        > Więcej energii proszę. :)

        Prosze bardzo:

        hurra! ale fajnie, ze jest poniedzialek!
        <podskoki>
        hurra, jutro bedzie wtorek (moze KTCT wreszcie zawita?)
        <podskoki>
        a za 5 dni znowu bedzie weekend i to jest najbardziej optymistyczna wiadomosc!
        <podskoki, podskoki>

        Slawus: mowisz - masz!
        Energii ci u mnie pod dostatkiem :)
        Dzien dobry
        :))
        • hanula1950 Re: Pobudka 18.09.06, 10:08
          Radośnie wstałam, jabłka na szarlotkę udusiłam ( fajne jabłka z działki od
          koleżanki wczoraj dostałam ), zdjęcia z wczorajszego pikniku obrobiłam i do
          blogu dodałam. zapraszam:
          hanula1950.blox.pl
          • hanula1950 Re: Pobudka 18.09.06, 21:42
            22 dochodzi, a ty nikogo nie ma. Co jest?
            • kabe.wawa Dobranoc 18.09.06, 22:09
              Nie ma?
              No rzeczywiście, jakoś mało aktywni ostatnio jesteśmy.
              Wszystko niebawem, mam nadzieję, wróci do normy.

              Kiedy Mandy wraca? Ale Jej się ten wyjazd udał,
              popatrzcie jaką ma fantastyczną pogodę!
              O tej porze tam być, gdzie Ona jest teraz, jest najprzyjemniej.

              Nie piszę więcej, bo dalej trzymam kciuki za KTCT.

              Dobranoc :)
              • hanula1950 Re: Dobranoc 18.09.06, 22:31
                Dobranoc!Kolorowych snów.
              • a_ska1 Re: Dobranoc 18.09.06, 22:34
                a ja "zaprowiantowalam sie" na obiadokolacje u mojej kolezanki :)
                po pracy kupujemy produkty, idziemy do niej i ona gotuje -
                bo lubi (a ja nie lubie!)
                taki ze mnie cwaniak :)

                no i w zwiazku z tym ostatnio pozno wracam do domu..

                pa, do jutra :))
                • parmesan Re: Dobranoc 19.09.06, 03:24
                  A_ska, to taki cfaniak z ciebie? A idee rozne rowniez kolezanka dostarcza?
                  • hanula1950 Dobry dzień! 19.09.06, 04:50

                    • a_ska1 Re: Dobry dzień! 19.09.06, 09:02
                      Parmesan,
                      idee sa wspolne!
                      .. ale nocny marek z Ciebie :)
                      Hanula,
                      ja Cie odwiedzam regularnie,
                      tylko rzadko glos zabieram
                      .. ale ranny ptaszek z Ciebie :)

                      w nocy padal deszcz, teraz swieci slonko
                      zawsze tak powinno byc.

                      Milusiego :))
                      • hanula1950 Re: Dobry dzień! 19.09.06, 12:01
                        A_ska, wizytę u pani stomatolog drugą i ostatnią zaliczyłam. Dwie plomby za
                        jednym razem = dzielna jestem. Dzięki za wpis - miło mi.
                      • parmesan Re: Dobry dzień! 20.09.06, 01:57
                        Nocny marek jak nocny marek, jestem poprostu w pracy.
    • elissa2 Dobry Wieczór! :) 19.09.06, 20:23
      :)

      Ponieważ to był dla mnie kolejny, koszmarny, dziwny dzień nie mam już siły na
      nic.

      Wszystkiego Dobrego!

      Dzisiaj wtorek!
      KTCT, kciuki trzymamy i na Ciebie czekamy!
      :)
      • a_ska1 Re: Dobry Wieczór! :) 19.09.06, 20:32
        Elissa,
        trzymaj sie!
        jeszcze nigdy nie bylo, zeby jakos nie bylo :)

        .. a po nocy przychodzi dzien,
        a po burzy spokoj..

        :))
        • a_ska1 Re: Dobry Wieczór! :) 19.09.06, 23:33
          trzymam dyzur,
          trzymam kciuki,
          slucham jednej z moich najbardziej ulubionych plyt:
          Enigma - The greatest hits.

          ...Close your eyes
          Just feel and realize...

          no to juz wiecie jaki mam nastroj?
          • a_ska1 dobranoc 19.09.06, 23:57
            jestem juz odpowiednio nastrojona ... do snu
            jeszcze tylko chwilke poczytam
            "S@motnosc w sieci" - wczoraj dopiero zaczelam!

            (Flo!! :))

            Do jutra, obudzcie sie w dobrych nastrojach :)
            • kabe.wawa Re: dobranoc 20.09.06, 06:21
              a_ska1 napisała:
              > "S@motnosc w sieci" - wczoraj dopiero zaczelam!

              Czytałam to kilka lat temu, teraz wybieram się na film,
              a mówią, że taki sobie. Zobaczę, jak ja go odbiorę; na dziś wiem,
              że nie przepadam za aktorką, która gra główną rolę.Ale może zmienię zdanie?

              > Do jutra, obudzcie sie w dobrych nastrojach :)

              Dzień dobry.
              :))
              • kabe.wawa Dzień dobry :))) 20.09.06, 06:23
                kabe.wawa napisała:

                I jeszcze raz :

                > Dzień dobry.
                > :))

                • a_ska1 Re: Dzień dobry :))) 20.09.06, 09:25
                  o szyby deszcz dzwoni..
                  szaro, zimno, brrr!
                  ale:
                  nastawilam plyte z wakacyjna muzyka
                  Sunshine reggae leci z glosnikow

                  ..give me, give me, give me just a little smile :))

                  i tanecznym krokiem zbiegne po schodach
                  w celu udania sie do pracy :)))
                  • ktotocoto Re: Dzień dobry :))) 20.09.06, 10:13
                    Witajcie:
                    krok mam półtaneczny ( ale a_skowaty ).
                    Jak dłużej ( znowu ) przy a_sce pobędę = to się ( ponownie ) wprawię i w
                    całotaneczny wejdę.
                    PApatki ślę.
                  • ktotocoto Re: Dzień dobry :))) 20.09.06, 10:16
                    Cierpliwym, wytrwałym, stałym i niechorągietkowatym = dziękuję.
                    Już tam Ci ( j/w ) wiedzą za co im dziękuję.
                  • ktotocoto Jestem połowicznie 20.09.06, 10:19
                    Połowiczność dotyczy:
                    nadal nie mogę być aktywną ( tutaj ) wieczorami i w porze księżycowej.
                    Ale to już duży postęp ( w porównaniu do całodobowej nieaktywności ).
                    • ktotocoto Nie mam zdania: 20.09.06, 10:35
                      Na wiele spraw nie mam zdania = bo nie znam spraw.
                      Jak Wasze wpisy przeczytam, jak się z @ zapoznam = to będę zdaniowa.
                      Co nie znaczy, że swe zdanie wygłoszę.
                      Bo i po co?
                      Lepiej się nie cofać, lepiej póść do przodu.
                      • ktotocoto Kabaowa, lecząca przesyłka: 20.09.06, 11:17
                        Od Kabe dostałam przesyłkę (butelka %).
                        Butelka była ładna a jej zawartość język pieszcząca.
                        Pochodziła ze wschodu ( wakacyjne wspomnienia ).
                        Nie wiem co było bardziej leczące:
                        - czy zawartość butelki?
                        - czy myśl o tym, że ktoś dla mnie się fatygował ( pomyślał, kupił, zapakował
                        antystłuczeniowo i przesłał)?
                        Wiem, że:
                        była lecząca.
                        Rozweselała ( i to wcale nie pijacko ).

                        P.S.
                        Jestem pewna, że:
                        taka sama butelka ( jeśli człowiek kupi sam sobie ) = już nie jest tak lecząca.
                        • ktotocoto Solidny płatnik: 20.09.06, 11:24
                          Gorączkowo nadrabiam zaległości.
                          Terminy płatności miałam do 10.
                          Nie zapłaciłam ( a dziś już 20!).
                          To się zawstydziłam i zrobiłam tak:
                          przelewy ( przez internet ) posłałam i za wrzesień i za październik.
                          Korzyść z tego taka:
                          - uspokoiłam własne sumienie,
                          - adresatom przelewów pokazałam swą dobrą wolę i chęć poprawy,
                          - w pażdzierniku będę miała spokój ( i więcej forsy na własnym koncie ).
                        • ktotocoto Modne psy: 20.09.06, 11:33
                          Jeszcze nie wszystkie wszystko ( w poczcie ) zobaczyłam i przeczytałam.
                          Ale modne psy ( Elissy )tak.
                          Bardzo mi się podobały i psy i ich moda p/deszczowa.
                          • hanula1950 Witaj KTCO ! 20.09.06, 11:54

                          • ktotocoto Rozpędzona: 20.09.06, 12:39
                            Tak się rozpędziłam, że i na działkę dziś dojadę ( po pracy ).
                            Ostatni raz byłam tam przed wyjazdem do SPA ( szmat czasu! ).
                            Nie jestem pewna czy kosiarka poradzi sobie z trawiskiem ( bo przecież nie z
                            trawą! ).
                            A kosy nie mam.
    • elissa2 O! Słońce zaświeciło na forum! :) 20.09.06, 14:04
      Witaj KTCT!
      Nie rób nam tego więcej, plisssssssss
      :)))
    • elissa2 Kto sobie ze mną popłacze? :) 20.09.06, 14:07
      ze śmiechu! :DDD

      Już Ci się zdarzyło popatrzeć na innych ludzi w twoim wieku z tym
      dziwnym uczuciem: Ja chyba nie wyglądam tak staro?

      Jeżeli tak, to ta historia Ci się spodoba:

      Siedziałam w poczekalni u swojego nowego dentysty i rozglądałam się.
      Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało
      jego pełne imię i nazwisko.
      Znienacka mi się przypomniał wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o
      tym samym nazwisku chodził ze mną do liceum jakieś 30 lat temu.
      Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę
      podkochiwałam?
      Jak go jednak zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.
      Ten prawie łysy facet z siwiejącymi włosami, brzuszkiem i twarzą pełną
      zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły
      A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie
      chodził przypadkiem do XXVI LO.?
      Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów,
      zarumienił się.
      A w którym roku Pan zdawał maturę? zapytałam.
      On odpowiedział: W siedemdziesiątym szóstym. Dlaczego Pani pyta?
      To Pan był w mojej klasie! powiedziałam zachwycona.
      Zaczął mi się uważnie przyglądać.
      I następnie ten wstrętny, pomarszczony staruch zapytał:
      A czego Pani uczyła?...

      :DDDDDDDDDDDD

      Ukradłam to z innego forum!
      Okradzioną osobę bardzo przepraszam ale pokusa była taaaaaaaaak duża!
      :)))))))))
      • ktotocoto Re: Kto sobie ze mną popłacze? :) 20.09.06, 14:27
        Elissa:
        byłam na pogrzebie (wychowawczyni) z LO.
        Wielu kolegów nie poznałam.
        Ale i oni mnie nie poznawali ( co mnie wkurzało!!!)
        Dlatego dowcip uznaję za opis autentyczności.
        PApatki
        • parmesan Ktocosia sie znalazla. 20.09.06, 15:05
          Hurra, ktocosia jest ponownie.
          • hanula1950 Re: Ktocosia sie znalazla. 20.09.06, 16:15

            • hanula1950 Re: Ktocosia sie znalazla. 20.09.06, 20:54
              Co słychać wieczorową porą? Ja oglądam film na TVPI
              • kiki1102 Wieczorem... 20.09.06, 21:10
                Czytam sobie posty.Jestem obecna.



                Dzień wspomnienie lata...
                • parmesan Re: Wieczorem... 20.09.06, 21:26
                  Jest ich troche. Nie znudzi ci sie. Milego czytania.
                  • kabe.wawa Wróciła :)) 20.09.06, 21:39
                    Bardzo się cieszę, że KTCT wróciła i -widzicie- od razu jest nas więcej.
                    Nawet ujawniają się Ci, którzy tylko czytają nasz wątek :)

                    Dobranoc.
                    • a_ska1 Re: Wróciła :)) 20.09.06, 22:21
                      hip hip hurra !!!
                      KTCT, nawet sobie nie wyobrazasz
                      jak ja ogromnie sie ciesze :))
                      i odetchnelam z ulga,
                      nareszcie...

                      No i powtarzam za Elissa:

                      Witaj KTCT!
                      Nie rób nam tego więcej, plisssssssss
                      :)))
                      • hanula1950 Re: Wróciła :)) 20.09.06, 22:34

                        • hanula1950 Re: Wróciła :)) 20.09.06, 22:59
                          Biorę książeczkę i idę do łóżeczka, więc dobranocka.
                          • a_ska1 wstawac spiochy! 21.09.06, 09:13
                            zarzadzam poranna gimnastyke!
                            (sobie zarzadzam, ale jak ktos chetny to niech dolaczy)
                            muzyczka spokojna gra
                            - San Francisco -
                            - The sound of silence

                            a cwiczenia beda przeciagajaco-rozciagajace

                            dzien dobry:)
                            • hanula1950 Re: wstawac spiochy! 21.09.06, 09:38
                              Pogoda na świętego Mateusza cztery niedziele się nie rusza - głosi przysłowie
                              ludowe. A w stolicy dziś od rana śliczne słoneczko świeci. Cieszą się dorośli i
                              dzieci.Miłego słonecznego pożegnania lata wszystkim życzę.
                              • ktotocoto gimnastyka 21.09.06, 14:24
                                Mimo zarządzenia (A_ski) gimnastyki porannej nie miałam.
                                Usprawiedliwienie:
                                nagimnastykowałam się ( wczoraj ) na działce.
                                Działkowa gimnastyka trwała do nocy ( kosiłam trawę nawet przy księżycu ).
                                Pierwszy raz tak robiłam.
                                Pewnie nie ostatni ( bo mi się podobało ).
                                Straszek był tylko taki = trawa wilgotna.
                                Ale:
                                kalosze ubrałam ( antyporażeniowo ) i nic się złego nie działo.
                                Choć:
                                sąsiedzi wołali na piwo - a ja nie mogłam, ja kosiłam.
                                Ponieważ:
                                fajni sąsiedzi = to się nie dziwili, zrozumieli i zaakceptowali nocny ryk
                                kosiarki.
      • a_ska1 Re: Kto sobie ze mną popłacze? :) 20.09.06, 22:32
        ha ha ha
        Elissa - a to dobre!!!

        ja codziennie patrze na ludzi w moim wieku
        (i na ich zeby)
        ba! patrze na duzo mlodszych -
        z PRZEKONANIEM, ze ja na pewno nie wygladam tak staro!
        bo niepoprawna optymistka ze mnie :)

        a w lustro patrze nie zakladajac okularow,
        no, ewentualnie moga byc przeciwsloneczne ;)
    • elissa2 Dzień Dobry! Tu Wasza Dobra Znajoma! :) 21.09.06, 14:44
      Życzę Wam Miłego Dnia!
      :)
    • elissa2 Dzisiaj jest Dzień Najlepszych Znajomych! :) 21.09.06, 14:48
      A więc prezentuję Wam taką przypowieść! :)
      Bierzcie i czerpcie z tego Wszyscy ... OPTYMIZM!

      Było to daleko stąd na pewnej farmie. Któregoś dnia osioł farmera wpadł do
      głębokiej studni. Zwierzę krzyczało żałośnie godzinami, podczas gdy farmer
      zastanawiał się, co zrobić. W końcu farmer zdecydował. Zwierzę było stare a
      studnię i tak trzeba było zasypać. Nie warto było wyciągać z niej osła.
      Zwołał wszystkich swoich sąsiadów do pomocy. Wzięli łopaty i zaczęli
      zasypywać studnię śmieciami i ziemią. Z początku osioł zorientował się, co
      się dzieje i zaczął krzyczeć przerażony. Nagle, ku zdumieniu wszystkich,
      osioł uspokoił się. Kilka łopat później farmer zajrzał do studni. Zdumiał
      się tym, co zobaczył. Za każdym razem, gdy kolejna porcja śmieci spadała na
      ośli grzbiet, ten robił coś niesamowitego. Otrząsał się i wspinał o krok ku
      górze. W miarę, jak sąsiedzi farmera sypali śmieci i ziemię na zwierzę, ono
      otrzepywało się i wspinało o kolejny krok. Niebawem wszyscy ze zdumieniem
      zobaczyli, jak osioł przeskakuje krawędź studni i szczęśliwy, oddala się
      truchtem!

      Życie będzie zasypywać cię śmieciami, każdym rodzajem brudów. Sposób, aby
      wydostać się z dołka, to otrząsnąć się i zrobić krok w górę.
      Każdy z naszych kłopotów to jeden stopień ku wolności...


      Dziś jest dzien najlepszych znajomych,
      Wyślij to więc może do wszystkich swoich dobrych znajomych
      :)
      • rozany_opel watek optymistyczny 21.09.06, 20:23
        witam serdecznie wszystkic optymistow,czytalam was czasem i postanowilam was
        odwiedzic .
        • kabe.wawa Re: watek optymistyczny 21.09.06, 21:48
          rozany_opel napisała:
          > witam serdecznie wszystkic optymistow,czytalam was czasem i postanowilam was
          > odwiedzic .

          Miło nam, zapraszamy częściej.
          A tak w ogóle, to lubisz nas? :))
          • parmesan Re: watek optymistyczny 22.09.06, 00:10
            No i jednak sie powieksza nasze forum. Co prawda opla w kolorze rozanym nie
            widzialem jeszcze, ale wszystko jest mozliwe
            • slawek004 Dzien dobry:) 22.09.06, 08:31
              miłego weekendu, mnie się zapowiada nieźle:)))
              • a_ska1 Re: Dzien dobry:) 22.09.06, 09:02
                a dzien dobry, dzien dobry :)
                moj weekend zapowiada sie niewesolo,
                ale - pozyjemy, zobaczymy :)

                na razie:
                lato, lato wszedzie!

                i oby jak najdluzej :)
            • rozany_opel Re: watek optymistyczny 22.09.06, 21:41
              parmesan napisał:> No i jednak sie powieksza nasze forum. Co prawda opla w
              kolorze rozanym nie
              > widzialem jeszcze, ale wszystko jest mozliwe

              no ja tez nie :)
          • rozany_opel Re: watek optymistyczny 22.09.06, 21:40
            kabe.wawa napisała: Miło nam, zapraszamy częściej.
            > A tak w ogóle, to lubisz nas? :))

            zeby kogos lubic trzeba go poznac ,jestescie mili dala siebie ,moze kiedys i ja
            do was dolacze
        • kabe.wawa Dobranoc 21.09.06, 21:55
          Wpadłam, aby powiedzieć Wam dobranoc.
          Nie będę chyba dłużej czekała, bo nie wiem kiedy ktoś wpadnie.

          Cały czas ciepło myślę o KTCT i bardzo się cieszę :)

          Dziś uporządkowałam zdjęcia, które od Was dostawałam.
          Wiecie ile tego jest? Ogromny album!

          A_ska, juto obudź mnie na gimnastykę. A właściwie to ja Ciebie obudzę,
          bo u nas szybciej słonko wschodzi:)
          A kto zrobi dobrą kawę? Kiedyś NSM podawał nam dobrą, ale te czasy
          się skończyły.
          • kabe.wawa Re: Dobranoc 21.09.06, 22:07
            Włączam Wam jeszcze cichutko piękną piosenkę Jacques'a Brell'a
            "Ne me quitte pas"

            D o b r a n o c
            • kabe.wawa Re: Dobranoc 21.09.06, 22:15
              Zmeniam płytę. To będzie lepsze na noc:
              Joe Dassin - "L'ete indien"

              Solo na trąbkę jest genialne, właśnie leci :)
            • a_ska1 Re: Dobranoc 21.09.06, 22:16
              KaBe,
              na kawe od Mikolaja chyba na razie nie ma co liczyc :(
              (a moze jednak??)
              jak nie, to po gimnastyce wpadniemy na sniadanko (i kawe) do Elissy,
              no wiesz - jajowka z pomerdalkami, pachnace buleczki.. :)
              • kabe.wawa Re: Dobranoc 21.09.06, 22:22
                To ja tylko kawą się zadowolę, jajówkę zostawiam na później :)
                • hanula1950 Re: Dobranoc 21.09.06, 22:38
                  Oglądam program LISA . Jest Lepper i chyba po raz pierwszy dobrze gada, czego
                  się po nim nie spodziewałam.
                • hanula1950 Re: Dobranoc 21.09.06, 22:40

                • hanula1950 Re: Dobranoc 21.09.06, 22:43
                  Nie wiem, co się dzieje, ale posty nie sa zapisywane, a nie piszę w nich nic
                  zdrożnego - słowo honoru!Nie wiem, co sie dzieje. Trzech moich wpisów nie ma!
                  Kto to wyjaśni?
                • a_ska1 Re: Dobranoc 21.09.06, 22:53
                  Przeczytalam tytuly wiadomosci z kraju na portalu Gazety,
                  i wystarczy - na czytanie ich tresci nie mam najmniejszej ochoty.
                  Bez komentarza.
                  w kazdym razie optymistycznie to mnie nie nastraja.

                  Jako antidotum zastosuje taki scenariusz:
                  - muzyczka cicho gra,
                  - zapalam nocna lampke
                  - mam fajna ksiazke, poczytam w lozeczku :)

                  Do jutra, obudzcie sie w dobrych nastrojach :)
        • hanula1950 Re: watek optymistyczny 21.09.06, 21:57

          • kabe.wawa Re: watek optymistyczny 21.09.06, 22:09
            Nie mam od Ciebie @.
            :(
    • kabe.wawa Re:Dzień dobry :))) 22.09.06, 09:21
      Ja też mówię wszystkim :dzień dobry:)

      A-ska, a gdzie gimnastyka? Spóźniłam się?

      "Popularność jest jak księżyc.
      Jeśli się nie powiększa, to się zmniejsza"

      A czy MY mamy jeszcze księżyc? Kiedyś ktoś nam go ukradł.
      • kabe.wawa Re:Dzień dobry :) 22.09.06, 09:23
        Mimo wszystko
        dobrego dnia:)
      • a_ska1 Re:Dzień dobry :))) 22.09.06, 09:28
        gimnastyka dzis bedzie szybciutka,
        bo czasu nie mam za wiele,
        a jeszcze kawke mialysmy wypic.
        raz daw trzy kilka skretosklonow,
        pare przysiadow,
        ogladamy sie za siebie i
        "zrywamy jabluszka z wysokich galezi"..

        kawa juz przygotowana, czeka w ekspresie!
        ja pije tak: z duza iloscia mleka
        i koniecznie musi byc poslodzona miodem
        • hanula1950 Re:Dzień dobry :))) 22.09.06, 14:23
          Sprzątanie mieszkanka już mam z głowy, zakupy też. Mogę zacząć weekendowanie.
          Idę jutro na ślub córki mojej sąsiadki. Sąsiadka się wyprowadziła. Jej córka
          remont mieszkanka przeprowadziła w wakacje i od jutra będę miała młodych
          sąsiadów - córkę siąsiadki wraz z jej mężem. Odmłodzili mi się więc sąsiedzi, w
          przeciwieństwie do mnie...
          • a_ska1 idzie jesien 22.09.06, 21:37
            u mnie po poludniu rozpadalo sie na dobre :(
            a rano byla przepiekna, letnia pogoda..

            ..mimozami jesien sie zaczyna..

            (no, w naszym klimacie to raczej nie zaczyna sie mimozami,
            ale w piosence te 'mimozy' ladnie brzmia)

            ..zlotawa, krucha i mila..

            bo ja wiem, czy mila?
            ze wszystkich por roku najmniej lubie jesien,
            wtedy najchetniej zapadlabym w sen zimowy - az do wiosny
            z krotka przerwa na swieta i nowy rok :))
    • schizoo Re: Wątek optymistyczny 22.09.06, 21:41
      dołoże swoją cegiełkę do końca tego badziewia;)
      • jolanta1500 Re: Wątek optymistyczny 22.09.06, 22:11
        czemu jesteś taki wstrętny???
        miałeś chyba bardzo trudne dzieciństwo???
        szanuj ludzi-powinni odpłacić tym samym:)
        na wszelki wypadek pozdrawiam :)
        • a_ska1 dzien dobry w sobote rano 23.09.06, 10:40
          czyzbym to ja dzis pierwsza wstala?
          raczej nie zdarzalo mi sie to w sobote..

          ten weekend w A. potrwa trzy dni,
          bo w poniedzialek jest miejscowe swieto.

          Ja niestety rozpoczynam weekend z dyzurnym telefonem :(
          dlatego wesolo mi nie jest
          - za oknem ostatnie godziny lata,
          sloneczko swieci, a ja mam przymusowe siedzenie w domu!

          ehh, chyba sie wezme za jakies domowe porzadki..

          Milusiej soboty :)
          • rozany_opel Re: dzien dobry w sobote rano 23.09.06, 12:05
            weekend zapowiada sie cieplutko,i slonecznie ,a czy wesolo bede wiedziec po
            weekendzie jak bylo
            • hanula1950 Re: dzien dobry w sobote rano 23.09.06, 12:26

              -Witajcie w pierwszym dniu jesieni. Pogoda u mnie letnia, czego i Wam
              życzę.Fajny weekend się zapowiada.
              Zapraszam do
              haneczka1950.blox.pl
              Jest fajny pocałunek z języczkiem. Pośmiać się można.
              Miłego dnia dla wszystkich.-
              Ale wkoło jest wesoło!
              • a_ska1 ?? 23.09.06, 23:15
                A co Wy tacy malo towarzyscy jestescie?
                Wszyscy wyjechali na lono natury?
                nie dziwie sie, pogoda sprzyja :)

                "Odkrylam" dzis bardzo smaczna rybe - turbot sie nazywa.
                Parmesan, znasz turbota??
                Pyyyszny! Polecam.

                do jutra :)
                • parmesan Turbot? 24.09.06, 00:37
                  .. tutaj zwia go Steinbutt, rybka z rodziny plastog, dobra jest
                • a_ska1 ?? 24.09.06, 11:29
                  znowu pierwsza jestem?
                  a moze optymisci juz na wymarciu sa?
                  jak dinozaury jakies ;)

                  dzien dobry w deszczowa jesienna niedziele
                  :)
                  • hanula1950 Re: ?? 24.09.06, 12:01
                    Wczoraj na ślubie byłam, potem balowałam, więc dziś pospałam...Piękna pogoda
                    nadal jest. Miłego dnia!
                    • kiki1102 Optymiści są i będą .... 24.09.06, 14:50
                      Pozdrawiam Wszystkich:))Naprawdę cudny słoneczny dzień...aż skrzydła rosną...aż
                      gęba sama się śmieje...



                      Dzień wspomnienie lata...
                      • parmesan Re: Optymiści są i będą .... 24.09.06, 21:39
                        ...mimo ze czasem niemaja zbyt duzo czasu by na watku zaistniec. (kto prace
                        wymyslil?)
                        • wesola_kicia Re: Optymiści są i będą .... 24.09.06, 21:54
                          hehe Parmesan,jak to kto :)
                          smerf Pracuś:P
                          • a_ska1 Re: Optymiści są i będą .... 24.09.06, 22:20
                            no, pocieszyliscie mnie :)
                            bo juz myslalam, ze wymieramy!
                          • kabe.wawa Re: Optymiści są i będą .... 24.09.06, 22:20
                            Optymiści są i, też mam nadzieję, że będą.

                            Ryby, o której piszecie chyba nie jadłam choć "rybożerna" jestem,
                            ale w ten bardzo intensywny, urozmaicony i optymistyczny weekend
                            jadłam coś dobrego z ryby i nie tylko. Parmesan, prześlę Ci przepis,
                            to ugotujesz i poczęstujesz wszystkich ;)
                            • kabe.wawa Re: Optymiści są i będą .... 24.09.06, 22:30
                              Na mnie już czas.

                              Dobrej nocy wszystkim życzę:)
                              • szczesliwatrzynastka Re: Optymiści są i będą .... 24.09.06, 23:23
                                I ja Wam życzę miłej nocki i spokojnych snów.
                                Tradycyjnie juz zapalam małą lampkę i
                                zostawiam radyjko z cicha nastrojową muzyczką,
                                zeby się wszystkim dobrze spało.
                                Dobranoc

                                I miłego poniedziałku :)
                                • parmesan Re: Optymiści są i będą .... 25.09.06, 01:16
                                  To wy sobie pospijcie a ja troche popilnuje.
                                  • parmesan Re: Optymiści są i będą .... 25.09.06, 04:04
                                    4 godzina bak spi....
                                  • parmesan Re: Optymiści są i będą .... 25.09.06, 04:05
                                    13 lampka swieci dobrze i radyjko z cicha sobie pogrywa, nie przeszkadzajac
                                    nikomu.
                                    • parmesan Juz 7 minela 25.09.06, 07:03
                                      No dobrze, pospaliscie a teraz ja ide spac. Bede wieczorem
                                      • wesola_kicia Re: Juz 7 minela 25.09.06, 08:38
                                        Parmesan,bo Pracuś wolał po nocach pracować,by mu niekt nie przeszkadzał w
                                        wynalazkach:)
                                        • a_ska1 Re: Juz 7 minela 25.09.06, 12:07
                                          powiem wiecej - juz poludnie :)

                                          mam dzis wolny dzien
                                          i chyba bedzie to dzien pizamowy:
                                          obudzilam sie o dziewiatej,
                                          do tej pory czytalam sobie w lozku ksiazke.
                                          Wstalam, bo zglodnialam!
                                          po sniadanku, za chwile znowu z ksiazka do lozka wskakuje,
                                          bo dzisiaj nic nie musze,
                                          a za oknem jesienna pogoda
                                          szaro, buro i ponuro.

                                          a w Polsce nadal lato?
                                          prognoza internetowa mowi mi ze 26 stopni w Wawie
                                          ale dobrze macie!


                                          Milusiego :))
                                          • ktotocoto Jestem w ciągu 25.09.06, 13:34
                                            Może szkoda, że to nie jest ciąg alkoholowy?
                                            Tak się zastanawiam ( retorycznie).

                                            Ale:
                                            nie jest źle.
                                            Weekend był słoneczny i nic nowego nie przyniósł.
                                            Bardzo lubię jak się nic nie dzieje, jak nic nowego nie słychać.
                                            Z radością zgłaszam:
                                            jest jak było = nic nowego mi się nie przytrafiło.

                                            Czekam na powrót ( opalonej ) Mandy.
                                            Dziękuję tym, którzy mi @ przysłali.
                                            Wszystkie @ były miłe.
                                            Bardzo mnie to zdziwiło, bo:
                                            wokół = tyle złości i złośliwości - a ja same miłe @ mam.
                                            Jeszcze trochę a serdeczności za patologię będą uchodzić?
                                            • ktotocoto Brakuje mi: 25.09.06, 13:36
                                              Brakuje mi wieczorno/nocnych pogaduszek z Wami.
                                              Ale:
                                              jeszcze trochę tak musi być.
                                            • ktotocoto Poziomki 25.09.06, 13:40
                                              Ktoś chce mi podarować poziomki ( w słoiczku).
                                              Tak bardzo liczę na to, że kiedyś po te poziomki dojadę, że:
                                              nie chcę, by mi pocztą dosyłał.
                                              Bo:
                                              kiedyś znowu się rozbujam = pobiegnę, pojadę, polecę kiedy zechcę i gdzie mi
                                              się zachce.
                                              • ktotocoto Rezygnuje: 25.09.06, 13:44
                                                Mimo wielkiej miłości do psów:
                                                rezygnuję z kupna psa.
                                                Rezygnacja dotyczy dokładnie tego psa, którego szczęśliwatrzynastka do
                                                sprzedaży przeznaczyła.
                                                Myślę, że niech już on lepiej u 13 zostanie.

                                                Szczęsliwatrzynastko:
                                                jakoś trudno mi uwierzyć, że ktoś inny kupi.
                                                Ale:
                                                nie wolno się zrażać = próbuj dalej.
                                                • ktotocoto Intryguje mnie: 25.09.06, 14:11
                                                  Nic ważnego, nic mądrego mnie nie intryguje.
                                                  Bo:
                                                  chwilowo mam dosyć wiedzy ważnej i mądrej.
                                                  Chwilowo to mi się nawet nie chce gazet czytać.
                                                  Pewnie to dziwne, bo:
                                                  w tych gazetach tyle mądrości ( np. bardzo mądra organizacja NATO i bardzo
                                                  mądra działalność organizacji NATO i bardzo mądre decyzje przywódców NATO oraz
                                                  jeszcze mądrzejsze decyzje sługusów NATO ).
                                                  Sami widzicie = czy ja się mogę np. na temat NATO wypowiadać?
                                                  Raczej nie.

                                                  Zgłaszam, że intryguje mnie prozaiczność.
                                                  Dokładnie, to:
                                                  przepis na rybę mnie intryguje.
                                                  A jeszcze dokładniej to:
                                                  Kabe = proszę o ten przepis ( ten, który Parmesan dostał ).
                                                  --
                                                  PApatki
                                                • ktotocoto Mądre poziomy i mój poziom niemądry: 25.09.06, 14:13
                                                  wszystko jest na różnych poziomach.
                                                  A skoro wszystko to i wiedza, i rozrywka i kultura i....
                                                  To dobrze, że są rzeczy wielkie, mądre, wzniosłe i potwornie inteligentne.
                                                  Oraz:
                                                  to dobrze, że jest również forum, które o potworną inteligencję oraz wiedzę
                                                  wszelaką nie zabiega.

                                                  P.S.
                                                  Byłam na uroczystości ( w renomowanej uczelni ).
                                                  Było wszystko ( to i jedzenie, napitki %, muzyka ).
                                                  Profesorowie mało wypili.
                                                  To dlaczego bawili się jak dzieci?
                                                  Dosłownie:
                                                  słuchali muzyki mało ambitnej, grali w gry dziecięce i nikt nic naukowego ani
                                                  potwornie mądrego nie głosił.
                                                  I ten poziom bardzo mi się podobał.
                                                  Bo taki to ja mam poziom!
                                                  Nie wszędzie się modlę, nie w każdym obiekcie sport uprawiam, nie zawsze bywam
                                                  ubrana i nie zawsze naga.
                                                  Nie zawsze mówię bzdury i nie zawsze mądrości.

                                                  Ale jak chcecie, to ja mogę zająć Was np. rachunkiem prawdopodobiństwa.
                                                  Bo:
                                                  to będzie mądre.
                                                  I:
                                                  postaram się by było też trudne.
                                                  • hanula1950 Re: Mądre poziomy i mój poziom niemądry: 25.09.06, 14:20

                                                  • hanula1950 Re: Mądre poziomy i mój poziom niemądry: 25.09.06, 14:21

                                                  • ktotocoto Re: Mądre poziomy i mój poziom niemądry: 25.09.06, 14:24
                                                    Po tylu niemądrościach do mądrości wracam.
                                                    Program piszę.
                                                    Musi być to program mądry, bo:
                                                    tym programem fundusze chcę wywalczyć ( kolejne ).
                                                    Żeby nie było, iż fundusze byle jakie = fundusze nie gminne, nie wojewódzkie i
                                                    nie krajowe.
                                                    Fundusze Unijne.
                                                    Prawda, że to mądrze brzmi.
                                                    No to wracam do mądrości.
                                                  • anusia100 Re: Mądre poziomy i mój poziom niemądry: 25.09.06, 19:31
                                                    jak zajasnialo po Twoim powrocie
                                                    milo sie zrobilo
                                                    witaj serdecznie
                                                  • a_ska1 Re: Mądre poziomy i mój poziom niemądry: 25.09.06, 22:31
                                                    anusia100 napisała:
                                                    > milo sie zrobilo

                                                    a czy u nas kiedykolwiek bylo niemilo ????
                                                  • parmesan Re: Mądre poziomy i mój poziom niemądry: 25.09.06, 22:42
                                                    To tylko jeszcze 4 wpisy. Ale juz nowy watek na starcie jest.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Mądre poziomy i mój poziom niemądry: 25.09.06, 22:50
                                                    No to jeszcze i ja spieszę się, żeby zdążyć jeszcze na starym wątku parę słów
                                                    napisać. Potem będę szukała nowego.

                                                    Kochani ktoś kupi tegi pieska? On juz zeżarł całą kanapę :))

                                                    Miłej nocki wszystkim życzę i kolorowych, spokojnych snów.
                                                    Parmesan, dzis Ty trzymaj wartę, zapal lampkę i włącz radyjko,
                                                    bo ja muszę się oddalić w objęcia Morfeusza.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Mądre poziomy i mój poziom niemądry: 25.09.06, 22:58
                                                    Nasza wczasowiczka juz wróciła!!
                                                    odpocznięta i zadowolona, bo całe 2 tygodnie była w towarzystwie Neptuna.
                                                    Jak ja bym chciała nad morze...
                                                  • szczesliwatrzynastka ostatni wpis 25.09.06, 23:00
                                                    No to zakończę tym razem ja.
                                                    Cieszę się, że KTCT powróciła do nas.
                                                    Może jeszcze nie w pełnym wymiarze, ale dobrze, że choć tak.
                                                    Brakowało nam Ciebie

                                                    Papatki dla wszystkich i do spotkania na nowym wątku ( idę go szukać)
                                                  • kabe.wawa Re: Mądre poziomy i mój poziom niemądry: 25.09.06, 19:32
                                                    Ktotocoto, cieszę się, że znalazłaś troszkę czasu i wpadłaś na chwilkę:)

                                                    Jeśli chodzi o te "poziomy", to przyznasz, że i "one" też czasem muszą
                                                    odreagować stres. Umiejętność zabawy to bardzo pożyteczna rzecz, oby tylko
                                                    nie przekraczać granic.
                                                    I nie "szantażuj" nas rachunkiem prawdopodobieństwa:))
                                                    Jakby co, damy radę:))
                                            • a_ska1 Re: Jestem w ciągu 25.09.06, 14:25
                                              Wylazlam wreszcie z wyrka,
                                              bo sloneczko sie pokazalo :)

                                              KTCT,
                                              oj, widze negatywne skutki niebywania (regularnego) na naszym forum;
                                              dziwisz sie, ze mile @ otrzymujesz,
                                              - przeciez to naturalne i nic dziwnego!
                                              serdecznosci Ci sie z patologia kojarza,
                                              - przeciez serdecznosci i usmiechy to U NAS norma!

                                              i cieszysz sie, ze nic sie nie dzieje...

                                              alez niech dzieje sie! Tylko niech to bedzie samo dobre, przyjemne dzianie!

                                              Przepisuje Ci recepte:
                                              rozowe okulary,
                                              wesola muzyka,
                                              cwiczyc krok taneczny!

                                              Zastosowac prosze:))))

                                              sciskam mocno :))
                                        • parmesan Pracus 25.09.06, 15:20
                                          A to taki z niego cfaniak? A teraz biedne ludziska musza sie meczyc.
                                          • wesola_kicia Re: Pracus 25.09.06, 17:48
                                            Cwaniak,nie ma co:)
                                            no trzeba go złapać i wykastrować przez to:)
                                            • hanula1950 Re: Pracus 25.09.06, 19:13

                                              • hanula1950 Nowy wątek. 25.09.06, 19:20
                                                Jednak mi się udało = założyłam nowy wątek.Jestem dzielna. Co śdzicie o tytule?
                                                Nic ciekawszego jakos nie przychodziło mi do głowy.
                                                forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=45
                                                • kabe.wawa Re: Nowy wątek. 25.09.06, 19:24
                                                  Najpierw skończmy ten wątek:)
                                                  • wesola_kicia Re: Nowy wątek. 25.09.06, 19:28
                                                    mało tego wątku pozostało:)
                                                    litości ładnie się opuściłam:(
                          • parmesan Re: Optymiści są i będą .... 25.09.06, 01:15
                            Masz racje Kiciu. Ale dlaczego my musimy? I to w dodatku o tak nieprzyzwoitej
                            porze. Jest wiele innych ciekawczych zajec ktore mozna w nocy wykonywac niz
                            praca?
    • elissa2 Gooood Morning Sławkowo!!!! 25.09.06, 09:25
      Miłego Dnia!
      :)
      • kabe.wawa A gdzie jest Mandy???? 25.09.06, 19:37
        Czy już wróciła?
        Mary, pokaż się...
        A Sławek? a NSM?
        Dorota? Gaja?
        Listę obecności proszę podpisać!
        • mandy4 Re: A gdzie jest Mandy???? 25.09.06, 19:51
          Kochani wróciłam dzisiejszej nocy.
          Było super i przez całe 2 tygodnia dopisywała pogoda.
          Stęskniłam się za Wami ogromnie ale na dłużej zawitam od jutra.
          Pozdrawiam serdecznie.
    • studiozet3 Re: Wątek optymistyczny 25.09.06, 19:59
      Życie może być piękne i ekscytujące, nawet do późnej starości :)
      Trzeba mieć pasję i cieszyć się życiem.

      www.starsclub.pl/pg_filmy.php?idf=538
      • hanula1950 Re: Wątek optymistyczny 25.09.06, 20:50
        Tak, trzeba cieszyć się życiem, bo szybko nam ucieka.Teraz cieszę się piękną
        pogodą i fajną sztuką w TVPI.
        • kabe.wawa Re: Wątek optymistyczny 25.09.06, 22:28
          "Życie jest jak droga restauracja, gdzie zawsze na koniec
          podsuwają ci rachunek, co wcale nie oznacza konieczności zapomnienia
          o delicjach, których się wcześniej kosztowało"
          ( Arturo Perez-Reverte)
          • kabe.wawa D o b r a n o c 25.09.06, 22:30
            I tym optymistycznym akcentem mówię wszystkim

            po raz ostatni w tym wątku:

            D O B R A N O C
            • a_ska1 Re: D o b r a n o c 25.09.06, 22:49
              no to i ja juz sie pozegnam.
              Musze sie spieszyc, tylko trzy posty do konca pozostaly!
              bo tak postanowilam:
              Nie ja ten watek zaczynalam, nie ja bede konczyc.
              A Slawek juz na nowym watku sie zameldowal,
              starego nie zaszczycil :(

              Dobranoc wszystkim :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka