misbaskerwill
25.05.06, 09:57
...czyli z cyklu "odkrywam Amerykę":-)
Czy nie dlatego nasze serca tak cierpią, że każde z nas zupełnie inaczej
rozumie to krótkie słowo?
Że zakochanie i miłość to wręcz przeciwstawne uczucia... Że można jednego
"głęboko" kochać a być zakochanym jednocześnie w kimś innym...
I dlaczego nie wystarczy zdefiniować "na samym początku" czym jest dla nas
miłość...Dlaczego w końcu i tak wychodzi, że rozumieliśmy to inaczej?
Miłość jest piękna...a w życiu piękne są tylko chwile.