chloe30
29.05.06, 12:01
Zauważyłam ostatnio na forum.
Trendi jest narzekać na ilośc transmisji z wizyty Papieża (jakby nie można
było wyłączyć telewizora, a nawet wystarczy przełączyć na inny kanał,
niepubliczny). Trendi jest mówić "A mnie to wali" - ale oczywiście większośc
cipencji co tak pisze lata co niedziela do kościoła, i nawet płakała rzewnymi
łzami jak Jan Paweł odchodził.
A już wonteczek na emamie, jaka to straszna tragedia że bajki nie dali, no
Bosz.... niech do psychiatry z bachorem leci bo pewnikiem dresem zostanie,
bez tej wczorajszej bajki.