Dodaj do ulubionych

Czas emigracji?

31.05.06, 07:58
Mam możliwość pracy w Szkocji, w miejscowości turystycznej Fort William. Jest
to praca w hotelu, na razie na 4 miesiące.

I w związku z tym nie wiem co mam robić, gdyż ze znajomością językową jest u
mnie kiepsko, a i strachliwy jestem. Decydować muszę się na dniach, jest to
związane z rezerwacją biletu.

Pytanie Kopytczanie, co robić, co robić?

Żebych choć znał angielski, a tak...
Obserwuj wątek
    • makbrajd Re: Czas emigracji? 31.05.06, 08:16
      powiem krótko koczisss.
      jedź!
    • zewsi Re: Czas emigracji? 31.05.06, 08:19
      Jeśli w pracy będziesz musiał posługiwać się językiem, to raczej nie jedź. Ale
      jesli jest to praca nie wymagająca super znajomości angielskiego (np jako
      ogrodnik) to możesz zaryzykować.
      • makbrajd Re: Czas emigracji? 31.05.06, 08:28
        zewsi napisał:

        > Jeśli w pracy będziesz musiał posługiwać się językiem, to raczej nie jedź.
        Ale
        > jesli jest to praca nie wymagająca super znajomości angielskiego (np jako
        > ogrodnik) to możesz zaryzykować.

        wszystko zależy jak to jest zorganizowane
        z tego co koczisss napisał wyglada to na jakiś mini-zorganizowany wyjazd do
        konkretnego pracodawcy.
        tak więc czy pracodawca jest uprzedzony o słabej znajomości angielskiego przez
        koczissa? czy koczisss jedzie w grupie Polaków?

        niezależnie od odpowiedzi i tak warto pojechać
        • koczisss Re: Czas emigracji? 31.05.06, 09:37
          To jest tak. Jest tam jedna znajoma, która siedzi tam jakiś czas wraz z
          dzieciakami, już pełnoletnimi.
          No i ona wczoraj o tym napisała, a ja dziś odczytałem, bo wczoraj net mi podupadł:)
          • makbrajd Re: Czas emigracji? 31.05.06, 09:46
            koczisss napisał:

            > To jest tak. Jest tam jedna znajoma, która siedzi tam jakiś czas wraz z
            > dzieciakami, już pełnoletnimi.
            > No i ona wczoraj o tym napisała, a ja dziś odczytałem, bo wczoraj net mi
            podupa
            > dł:)
            >


            czyli jedziesz do znajomej, która sama zaproponowała Ci to. więc zapewne na
            początku ci troche pomoże, zwłaszcza z noclegiem czy ustawieniu tej pracy.

            a poza tym kopytko musi miec swoich ludzi wszedzie;) takze w szkocji!
        • koczisss Re: Czas emigracji? 31.05.06, 09:52
          Widzisz Maku, ja mało odważna człeczyna jestem i nie wiem, czy to mnie nie
          przerasta:)
    • zewsi Re: Czas emigracji? 31.05.06, 08:38
      Za wikipedią:

      Fort William (gael. An Gearasdan) - miasto w zachodniej Szkocji, ośrodek
      turystyki, położony nad brzegami jeziora Loch Linnhe u podnóża góry Ben Nevis.
      Ruiny zamku, muzeum, gorzelnia whisky.

      Nieźle :-)
      • koczisss Re: Czas emigracji? 31.05.06, 09:38
        No nieźle, ale nie napisali, że tam nie przestaje padać, mają to samo, co my
        ostatnio za oknem, z tą różnicą, że u nas niedługo będzie ciepło, a tam będzie
        padać nadal:)
    • kamilar Re: Czas emigracji? 31.05.06, 09:48
      How good is your english or galic:)?
      • koczisss Re: Czas emigracji? 31.05.06, 10:10
        If I knew it would not be problem :)
        • kamilar Re: Czas emigracji? 31.05.06, 10:17
          www.bbc.co.uk/worldservice/learningenglish/
          www.englishpage.com/
          www.angielski-online.pl/
          www.angielski-online.pl/component/option,com_bookmarks/Itemid,53/
          A to jakbyś uznał, że Szkotki są brzydkie i uznał, że wolisz Czeszki oraz, że
          fajnie byłoby porozmawiać z Petrą Nemcovą albo Evą Herzigovą w ich ojczystym
          języku:) www.slawistyka.ath.bielsko.pl/czeski/index.html

          Jeżeli zkimś jedziesz, praca jest pewna to jedź, najwyzej wrocisz, ale zobaczysz
          przynajmniej szkocję;)
    • kamilar Re: Czas emigracji? 31.05.06, 09:50
      Ja wczoraj postanowilem jebnąc wszystko i pojechać w Bieszczady. Uwolnic się z
      gryzących oparów cywilizacji, być wolnym od konsumpcji i pędu wspólczesnego
      człowieka ku materialnym dostatkom. Niestety nic z tego nie wyszło, bo jak
      poszedłem do bankonatu to się okazało, że mam za mało środkow na koncie na bilet:(
      • stefan.bialystok Re: Czas emigracji? 31.05.06, 10:03
        Jeśli nie znasz języka nie jedź. Najpierw się podszkol.
        • koczisss Re: Czas emigracji? 31.05.06, 10:10
          Tylko widzisz, to oferta praktycznie na wczoraj:)
          Stąd moje rozterki:(
        • kamilar Koczisssss 31.05.06, 10:11
          Chcesz kupić "Fluency in english" L.G. Alexandra. Miałem się podszkolić z
          angielskiego, ale doszedłem do wniosku, że trudno przeskoczyć z intermidiate na
          fluency, po drodze musze zrobić upper:)
          • janou21 Re: Koczisssss 31.05.06, 11:33
            Koczisss sluchaj stara babe ,ile masz lat 27,28 i jakie masz minusy ,zla pogoda
            nawet niepewna ze zla,nie znasz jezyka(nauczysz sie na miejscu) i nie zarobisz
            tyle ile marzysz,a teraz plusy;nie jedziesz w ciemno bo masz na miejscu
            znajoma,zobaczysz inny swiat, jak ludzie zyja takie rzeczy sie robi w Twoim
            wieku ,pozniej zawsze trudno,zona,dzieci,kredyty na glowie itp,tu sie
            mowi "podroze ksztalca mlodziez i deformuja walizki" nie wahaj sie przed Toba
            swiat i moze nigdy takiej okazji nie znajdziesz, w zyciu trza zlapac szanse jak
            sie przedstawia.Serdecznie zycze powodzenia.
            • janou21 Re: Koczisssss 01.06.06, 21:26
              co ty jeszcze tu robisz ,szykuj walizki:)
              • koczisss Re: Koczisssss 01.06.06, 21:33
                Chyba nie jadę, zbyt mało czasu na decyzję, a kila rzeczy muszę tu jeszcze zrobić:(
    • mmagi zdecydowanie jechać:-))) 01.06.06, 21:35

    • veeto1 Jedź! Druga szansa możze się nie trafić! 01.06.06, 21:50

      • zewsi Druga-nie, ale trzecia - kto wie? 01.06.06, 22:08

        • morfeusz_1 Re: Druga-nie, ale trzecia - kto wie? 02.06.06, 00:47
          Szkoda niedługo wszyscy wypierdolą i tylko koni żal
          Oh show me the way to the next whisky bar - oh dont't ask why
          Oh don't ask why
          • koczisss Re: Druga-nie, ale trzecia - kto wie? 02.06.06, 08:47
            NIe wszyscy, ja pozostanę i zgnuśnmieję doszczętnie:)
            • kamilar Re: Druga-nie, ale trzecia - kto wie? 02.06.06, 09:01
              Ktoś musi zgasić światło. Pozatym zbudujemy ci kurną chatę, zapuscisz brodę i
              będziesz atrakcją dla japońskich turystów. Będziesz robił za Gallinda albo insze
              dziwadło:)
              • koczisss Re: Druga-nie, ale trzecia - kto wie? 02.06.06, 09:07
                Broda już rośnie, bo na żyletki nie mam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka