Dodaj do ulubionych

do panów ;0

23.06.06, 09:29
czasami sie pojawiaja watki ,ze chcielibyscie byc podrywani przez dziewczyny.
ale jak? która by wam zaimponowala i jednak byscie zatopili sie w jej sidla?
o wyglad takze chodzi ale głownie skupcie sie na rozmowie, na jaki temat itp.
Obserwuj wątek
    • sans Re: do panów ;0 23.06.06, 09:54
      no.. a czasami to kobitki myślą że to nas podrywają .. a niech mają tą błogą nieświadomość :)

      załóż coś seksownego.. i niech faceci się męczą o czym gadać :) ...byle nie o takich przyziemnych rozmowach o pracy, rodzinie i kasie.
      • majki1976 Re: do panów ;0 23.06.06, 10:01
        o dobrze napisane
      • martelinka Re: do panów ;0 23.06.06, 11:04
        a nie pomyślałes że sytuacja może być odwrotna że to faceci myślą że podrywają
        a tak w rzeczywistości to śmiejemy sie z waszych "wypocin" <uups>
        • sans Re: do panów ;0 23.06.06, 11:10
          przeczytaj jeszcze raz mój post... jest tam uogólnianie??

          faktycznie może być tak że się śmiejecie.. ja też się śmieję z was babeczek i niektórych facetów :)
          • martelinka Re: do panów ;0 23.06.06, 11:18
            nie wypominam Ci żadnego uogólniania :)
    • fartmen Podrywanie faceta 23.06.06, 14:23
      Termin "podrywanie faceta" rozumiem jako jakieś określone zachowanie, które
      pokazuje, że chłopak podoba się dziewczynie.

      jak ja sobie to wyobrażam?

      Może mi ona zaimponować w następujący sposób:
      1) spojrzeniem lub mimiką (uśmiech, zachowanie)
      2) może też podejść bliżej i dać jakiś znak
      3) zadać proste pytanie w odpowiedni sposób

      Reszta należy już do faceta czyli pociągnięcie tematu, ewentualnie przejęcie
      "rozgrywki". Wystarczy, że dziewczyna okaże zainteresowanie. W jaki sposób ona
      to zrobi zalezy od niej. Ja podałem tylko przykłady.
      • martelinka Re: Podrywanie faceta 23.06.06, 14:26
        nie wszyscy faceci wiedzą jak "pociągnąć temat" - niestety, czasem dziewczyna
        zbyt nieśmiała - tak to juz jest wszystko skomplikowane :)
        • kjs13 Re: Podrywanie faceta 23.06.06, 18:54
          fartmen dał idealna odpowiedz. Podpisuje sie pod tym obiema rekami. Dajcie
          znac i raczej bedzie odpowiedz ( pociagniecie tematu), jezeli nie bedzie to
          albo facet nie jest zainteresowany albo "za maly" ten znak.
    • szefu13 Re: do panów ;0 24.06.06, 00:21
      Widzę, ze muszę powiedzieć szczerze jak jest. Bo jak nie ja, to nikt nie
      powie :). A prawda tkwi w głębokim męskim libido i wyglada tak:
      - przychodzi facio na dykotekę juz lekko zmierzwiony, bo wcześniej narozrabiał
      z kumplami, a tu podchodzi do niego superseksowna superlaska i bezobcesowo
      proponuje udanie się do najbliższego hotelu w celu niedwuznacznym. Tam rżnie
      delikwenta wielokrotnie, mówi, że być cudowny, po czym sie zmywa regulując
      rachunek za pokój i szampana.

      Tak chcemy być podrywani :))))))))))))))))).

      A co Ty myślałaś, że u nas, facetów, jest inaczej? :))))))))))))))))))))
    • zosia381 Re: do panów ;0 24.06.06, 01:14
      Właściwie dlaczego faceci chcieliby być podrywani, nie czuja się samcami tylko
      samiczkami? Natura samca nakazuje zdobywanie. Jeśli z tego nie korzystją
      świadomie pozbawiają się cech męskich. Mężczyzna raczej powinien się westydzić
      że kobiety muszą go podrywać.
      • fartmen Re: do panów ;0 24.06.06, 11:28
        zosia381 - masz rację

        mi tylko chodzi o to, że jak nie widzę, żadnego gestu ze strony dziewczyny to
        po prostu sie jej nie podobam. Po co mam atakować stracony "cel"???
        Wiec proszę Was drogie Panie, jesli ktos się wam podoba to chociaż podejdźcie
        do niego!!! Reszta nalezy do mężczyzny.
        • kjs13 Re: do Pan ;0 24.09.06, 12:29
          A jeszcze mi się jedno przypomniało, Panie bardzo urodziwe mogą mięć problemy
          z "normalnymi" facetami. Jeżeli widzę bardzo ładna dziewczynę to raczej nie
          będę atakował, bo po co, ma wielkie powodzenie u innych,
          najczęściej "nienormalnych" mężczyzn, wiec jestem na straconej pozycji.

          Opis
          "normalny"- mężczyzna, który ma więcej w głowie niz w bicepsach, można z nim
          rozmawiać o wszystkim. Jeżeli ma samochód, to jakiś ford, fiat, czasami golfa
          "nienormalny"- mężczyzna najczescie dobre umięśniony, łysy, lub włosy na żelu,
          rozmawiać może tylko o piłce nożnej, tuningu swojego samochodu, lub ile
          panienek zaliczył w tym tygodniu. Obowiązkowo samochód bmw, czasami stare audi,
          rzadko mercedes, spotyka się tez w golfa z pługiem z przodu i z tyłu i
          dźwiękiem wydobywającym się z silnika o większej liczbie decybeli niz syrena
          okrętowa.
      • absolwent24 Re: do panów ;0 25.02.07, 00:00
        zosia381 napisała:

        > Właściwie dlaczego faceci chcieliby być podrywani, nie czuja się samcami tylko
        > samiczkami? Natura samca nakazuje zdobywanie. Jeśli z tego nie korzystją
        > świadomie pozbawiają się cech męskich. Mężczyzna raczej powinien się westydzić
        > że kobiety muszą go podrywać.

        Co za bzdura??? Nie wiem czy się śmiać czy płakać nad Tobą zosiu...
        Widać z tego że twoje życie z płcią przeciwną jakoś mocno kuleje... Ty chyba z
        tych które chcą mieć faceta od płacenia rachunków i jednocześnie nastawionego
        profeministycznie.
    • malwinka1001 Re: do panów ;0 24.09.06, 12:55
      Apaczko7, masz ciągle problem ze znalezieniem faceta?
      Wątek powstał w czerwcu i ciagle nic?
      To pownie nie zalezy od sposoby podrywania ale od kobiety.
    • teymart Re: do panów ;0 27.09.06, 19:34
      W tych sprawach rozmowa jest najmniej istotnym z elementów sztuki uwodzenia.
      Bądź tym, co mężczyzna pragnie najbardziej, emanuj tą pierwotną zmysłowością,
      nadaj jej nieuchwytny a przyprawiający o drżenie zapach pożądania - krótko
      mówiąc bądź kobietą. Przyznaję, że to wcale niełatwe, ale wszystko co potrzebne
      jest w Tobie.
    • sacsahuaman Re: do panów ;0 25.02.07, 09:19
      Rozmowa? Zostalem poderwany bez rozmowy.Dostalem w lep, a potem buziaka.W lep,
      bo sie gapilem zamiast podejsc i porozmawiac;-) A bylem po prostu niesmialy...
      ;-) A imponuje mi do dzisiaj bo na mnie czeka.Czy moze byc cos lepszego? Jaka
      rozmowa moglaby mi dac lepsze zdanie o Niej niz moja wlasna ocena jej
      zachowania? Jest boska:-)
    • absolwent24 Re: do panów ;0 25.02.07, 16:44
      Są gusta i guściki, zależy w kogo celujesz apaczko

      Przede wszystkim kobieta powinna reagować na to co mówi jej mężczyzna, powinna
      też sama zaczynać tematy. Zwyczajna obustronna inicjatywa rozmowy zdziała cuda.
      Okazywanie uczuć - dużo uśmiechu, poczucie humoru (ale nie zbreźne!!!), kontakt
      wzrokowy. Dobrze jest się też troszkę otworzyć przed facetem w sensie powiedzieć
      coś o sobie, oczywiście nie wszystko. Zdradzanie takich nazwijmy to tajemnic
      (utrzymane w tym tonie) może wywołać nić porozumienia miedzy wami, a to bardzo
      istotne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka