29.01.03, 13:00
Miałam dziś piękny sen: unosiłam się na wielkiej fali w ciepłym, słonym
morzu. Powtarza mi się ten sen co jakiś czas i jest bardzo przyjemny, zmienia
się nieco sceneria, ale klimat jest zawsze cudowny. Czy ktoś wie, co może
oznaczać taki sen?
Obserwuj wątek
    • emperor Re: sen 29.01.03, 13:02
      apokalipsa:P
      poznasz mesjasza, ktory sprawi ze bedziesz zyla jak we snie:)))
      • tamet Re: sen 29.01.03, 13:12
        mesjasz - w porządku, ale dlaczego fuck it all?
        • emperor Re: sen 29.01.03, 13:14
          wylooozuj:)
          tak jakos light'owo podchodze do zycia:)
          • tamet Re: sen 29.01.03, 13:19
            a tego mesjasza skąd wzięłaś (wziąłeś? wziołes? wziełeś? żeś wziął? wzięłaś?nie
            wiem)
            • emperor Re: sen 29.01.03, 13:23
              hehe, widze ze niewiescieje przy tobie:))
              bo ja mialem sen ze unosze biekna kobiete na wielkiej fali, w cieplym, slonym
              morzu, jest jej cudownie, a nademna jest spelnienie wszystkiego co niemozliwe:)
              • tamet Re: sen 29.01.03, 13:36
                no, nie wytrzymam. A nie widziałeś na brzego jej męża i dwójki dzieci?
                • randia_ Re: sen 29.01.03, 13:43
                  Nie....
                  Widział tylko swoją a trójką płaczących, bo tatuś się nie chce
                  bawić....:))))))))))))))))))
                  • emperor Re: sen 29.01.03, 13:48
                    odejdz niewiasto, zle ci z oczu patrzy...:P


                    randia_ napisała:

                    > Nie....
                    > Widział tylko swoją a trójką płaczących, bo tatuś się nie chce
                    > bawić....:))))))))))))))))))
                    • randia_ Re: sen 29.01.03, 13:54
                      Z oczu????
                      Zobaczymy co ci zrobię, jak do domu po pracy wrócisz....
                      Jak tobie będzie patrzeć..:))))))
                • emperor Re: sen 29.01.03, 13:47
                  sa szczesliwi w domu i ciesza sie ze ty jestes szczesliwa:)
                  • tamet Re: sen 29.01.03, 13:59
                    rany julek, czy to sen? to ten akurat nie jest przyjemny!!!
                    • emperor Re: sen 29.01.03, 14:01
                      bo on sie tylko tak strasznie zaczyna:)
                      • tamet Re: sen 29.01.03, 14:08
                        dobrze, więc mamy dwie kobiety, dwóch mężczyzn i pięcioro dzieci. No nie wiem,
                        czy to już jest rodzina wielopoziomowa (nomen omen) czy może wielodzietna lub
                        wielopokoleniowa nawet? I czy wszyscy będą pływać w tych wielkich falach. A czy
                        się aby nie potopią (nawzajem)? Albo wynajmijmy odpowiednią "babcię" i chodźmy
                        (albo choćmy) na piwo.
                        • emperor Re: sen 29.01.03, 14:16
                          nie, nie, mamy tylko dwojke twoich dzieci i twojego meza:))
                          ja jestem free i przybylem tu po ciebie:)
                          • tamet Re: sen 29.01.03, 14:26
                            to gdzie płyniemy?
                            • emperor Re: sen 29.01.03, 14:30
                              ocean wiecznosci.. kapitanie? :)
                              • tamet Re: sen 29.01.03, 14:41
                                niech będzie.muszę się chyba nauczyć plywać, czy co? nie wiem, czy mogę liczyć
                                tylko na ciebie.tymczasem zwaliły mi się drukarki,kurde,do roboty muszę się
                                wziąć.i tak dalej. odpływam pieskiem, inaczej zwanym rozpaczliwcem. nara.a może
                                coś napiszę jeszcze, nie wiem.
                                • emperor Re: sen 29.01.03, 14:44
                                  ok, bede czekal.... do konca swych dni... :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka