chloe30
19.07.06, 08:53
Normalnie kurwa.... królik idzie dzisiaj na operację. Wyrwał sobie łapke ze
stawu i będzie miał wszczepiony sztuczny.
I to jest kurwa wina mojego kurwa konkubenta i mnie szlag trafi!!! Mówiłam -
nie puszczaj go w smyczy po domu (ma smycz na spacery po ogródku), nie
puszczaj bo sobie coś zrobi.
No i kurwa wykrakałam.
Bidny mały :(((((((((((