staua
19.07.06, 18:16
Czy to Ty wspominalas gdzies, ze podobala Ci sie ksiazka "Trzy czerwce" Julii Glass? Jesli nie, to
przepraszam. Ale ciekawa jestem opinii innych na jej temat, zwlaszcza, ze mnie wciagnela na tyle, ze
po dwoch latach siegnelam po nia drugi raz.
Ogolnie chcialam ja zarekomendowac, jako dobra, wakacyjna lekture, zadnych rewelacji formalnych,
ale ciekawa historie pewnej rodziny, wlasciwie zawierajaca mnostwo malych historyjek. Byl to debiut i
pierwszya (z trzech) czesci dostala nagrode za najlepsza nowele (widac troche, ze jest odrebna).
Niektorych moze draznic tez pewne silenie sie na pokazanie erudycji... Najlepsza czescia moim
zdaniem jest srodkowa (narrator to moj ulubieniec). Ciekawa tez jestem drugiej ksiazki Glass,
wlasnie ze wzgledu na to, ze podobno pojawia sie tam ten sam bohater, Fenno.