to.ya 26.07.06, 09:18 kwiatki i serdeczności moc :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yoanna Re: Annom 26.07.06, 14:22 Wszystkiego Dobrego:) Jeśli są z nami lub zaglądają tutaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Annom 26.07.06, 23:06 byłam u mojej Anny... dziś skończyłaby 70 lat gdyby 10 lat temu nie odeszła... delikatne kwiaty w tym upale tak szybko więdną... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Annom 27.07.06, 23:22 piękny wiek:)..dużo zdrówka życzę:) w naszej rodzinie kobiety odchodzą dosyć szybko... moja babcia - Julia Anna przed 60 a jej córka, moja mama - Anna Maria, miała równo 60.. złapałam ich geny, więc chyba emerytury nie dożyję.. ale kto wie... moze zostanę nową rekordzistką?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: Annom 27.07.06, 10:07 Dopiero dziś uczcić mogę. Więc uczczę należycie. Anna - to imię budzi we mnie najcieplejsze myśli... :0) Odpowiedz Link Zgłoś
hrunio Anno... 27.07.06, 13:46 Nie mów nic, proszę Cię no bo co można rzec w takiej chwili? Nie mów, że wrócisz tu że odchodzisz na dni tylko kilka wyjdź ot tak jak gdyby nic, jakbyś szła kupić chleb do sklepiku Anno! Nie mów nic, proszę Cię, nie mów: kiedyś wrócę tu. Chyba, że głos drzew i ptaków nasze dawne noce przypomni Ci chyba, że Twym oczom blasku słońce doda - wtedy wróć. Gdy obdarowałaś mnie naszyjnikiem Twoich rąk stałem się - najbogatszym z ludzi. Gdy wstępowaliśmy po schodach aby miękko było ci iść kładłem pod Twoje stopy poduszki dłoni. Za poręcz miałaś moje ramiona - mówiłas - kocham - i stawało się okno prosto w słońce. Teraz krzyczę - kocham, i wschodzi słońce bez promieni. Anno, Nie mów nic, proszę Cię Nie mów: kiedyś wrócę tu. Dokąd? Anno? Wracaj! Anno! Echo Anno, odpowiada mi. Powiedz Anno - jak odnaleźć słowa kocham, sens i treść. Dokąd? Anno? Wracaj! Anno! Echo Anno odpowiada mi. Powiedz Anno, jak odnaleźć, słowa kocham - sens i treść. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Anno... 27.07.06, 23:15 piękna ta piosenka.. było ich kilka o Annie... .."Smutne oczy, piękne oczy, Smutne usta bez uśmiechu. Widzę co dzień ją z daleka, Stoi w oknie aż do zmierzchu..." moja Anna Maria była raczej zawsze pogodna i uśmiechnięta.. widziałam ją znowu w tym samym śnie.. szła taka radosna w swojej ulubionej kwiecistej sukni i uśmiechała się tak spokojnie i pogodnie.. mam nadzieje, że gdzieś tam ...jest szczęśliwa..:) Odpowiedz Link Zgłoś