chloe30
28.07.06, 11:01
Znowu o pracy.
Jeden nowy przyszedł.
Nowy pali.
Ja też.
Ja mam popielniczkę.
On nie.
I kurwa mać co 20 minut siedzi u mnie, piedoli jak potłuczony, włazi mi za
biurko a mnie CHUJ STRZELA!!!!!!!!!
Jak myślicie, może kupie mu popielniczkę??? Chociaz nie chciałabym być az tak
dosłowna, ale za chwile nie wytrzymam....