Dodaj do ulubionych

Magda M. Wkurzyłam się.

28.07.06, 19:02
Niedorzeczności za dużo jak na moja wytrzymałość, ja rozumiem, że ten serial
ma być miłą bajką, że licentia poetica, ale do cholery.....
Sąd orzeka rozwód w składzie jednooosobowym. Ta sama sędzina orzeka w
sprawach leżących we właćiwości sądu rejonowego i sądu okręgowego. Kultura
prawna społeczeństwa jest gówniana, mówiąc bez ogródek. Powinno się
wykorzystywać każdą okazję do edukowania społeczeństwa, a tu do cholery....
Poza tym, że nie sądzę by osoba o tak pokręconej osobowości jak Magda M.
mogła być skutecznym adwokatem, i watpię w to nie tylko ja.... Widać to
specjalność serialowych prawniczek, vide sędzia Mostowiak z naszego
ulubionego MjM...
A teraz z innej beczki. Pierwsz seria Magdy M. to nieustające lato.
Bohaterowie popylają w letnich ciuchach, choć czasem w tle przemyka przez
niedopatrzenie przechodzeń pospolity w grubej kurtce, a czasem - o zgrozo - w
czapce..... Dzrzewa na ogół zielone oczojebnie, choć w środkowych odcinkach
pojawiają się jesienne, pięknie buchające kolorami po to, żeby w kolejnych
odcinkach znów walić po oczach majową zielenią. Ja rozumiem, że sceny nie są
kręcone chronologicznie, że aktorzy mają wolne od teatrów głównie w lecie,
ale do cholery....
Chyba tylko jeden film był jeszcze lepszy w te klocki, "Nigdy w życiu" wg.
Grocholi. Główna bohaterka dowiedziała się o zdradzie męża, uzyskała rozwód,
kupiła działkę, wybudowała i wyposażyła dom, nawiązała nowa znajomość w ciągu
tego samego jednego, jedynego lata. Toż ja się dłużej rozwodziłam choć
zgodnie bardzo i nawet na kawę z exem poszliśmy po... A gdzie budowa domu?
Nie mówiąc o nowym facecie, hehe
Wracając do Magdy M. tera bedzie najlepsze. Mianowicie ostatnia scena
pierwszej serii, z ktorej to sceny wynika, że para głównych bohaterów bedzie
razem, kończy się oczywiście w lecie. Pierwsze sceny drugiej serii,
nastepujące teoretycznie w dzień, najwyżej w trzy dni po ostatniej scenie
pierwszej serii (tak przynajmniej wynikało z dialogów), to głęboka, mroźna
zima, Wisła skuta lodem, śnieg na ulicach po pachy, narodowi para leci z ust
a śnieg leci z nieba. Ludziska tym razem odpowiednio do pogody w czapach,
futrach i kożuchach. Ja rozumiem, że druga seria została nakręcona dlatego że
pierwsza odniosła jakis tam sukces, ale do cholery.... Mam uwierzyć, że od
wyznania sobie uczuć przez dorosłych ludzi do ich pierwszego bzykania mija
kilka miesięcy ?? Druga seria była nadawana po paromiesięcznej przerwie więc
może nikt nie zwrócił na to uwagi, ale teraz leci toto jednym ciągiem...
Ciekawam, co przyniesie kiolejna seria. Może Magda będzie już miała dwoje
dzieci ?? A może będzie już po rozwodzie z ciachem, hehe
Obserwuj wątek
    • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 28.07.06, 19:18
      figurka!!! Dokładnie mam te same przemyślenia!
      Nie oglądałam magdy na bieżąco, bo mi się nie chciało, ale teraz mam wakacje i
      jak się nudzę, to włączam i nawet pomyślałam, że dociągnę tego gniota do końca,
      bo żem go nie oglądała przecież. I siedzę sobie dnia ktoregoś i oglądam odcinek
      15. i jest lato i Magda się całuje z Piotrkiem (myślę, ostatni z I-szej serii),
      zaraz był kolejny 16. odcinek, Piotr dzwoni do Magdy i ją "przeprasza" na
      pocałunek z WCZORAJ ( na dworze z nagła wzięły się tony śniegu ) i oczywiście
      szykuje się pełno śmiesznych psiukusów.
      Podejrzane jest też dla mnie to, że Magda jest taka świetna, i wyrgywa wszystkie
      sprawy, które dla innych byłyby przeszkodą nie do przejścia i pomaga
      jednocześnie wszystkim biednym i urdęczonym przez złych mężczyzn kobietom z
      Warszawy.
      I Magda jest idealna.
      I Piotr jest bez wad.
      I Marian jest cudowny.
      I Magda MUSI MIEĆ przyjaciela GEJA!
      I ja to jeszcze oglądam .... :-D
      • mnietka.kokietka Re: Magda M. Wkurzyłam się. 28.07.06, 20:30
        Kontynuacja, odwieczny problem polskiego rynku filmowego..



        No coż jaka ekpia, taki serial.

        Tak samo jest w MJM, Samo Zycie, Pierwsza milosc bla bla bla

        Troche tylko NdiNz sie zmienilo, ale troche.


        Szkoda, moim zdaniem, brakuje profesjonalistów. Ciagle scigamy jakies zachodnie
        niby mody, ciagle patzymy jakie to wszytko piekne i kolorowe a umykaja nam
        naprawde, fajne, oryginalne polskie produkcje typu
        Ranczo
        lub
        Bulionerzy
        pokazywane o głupiej porze albo nie wiem, może ja malo tv oglądam.

        Nawet juz Egzamin z Zycia lepiej się ogląda.

        Ile jest kursow na scenariopisarstwo, ile pracuje tam dobrych nauczycieli? Ile
        osob przyjmuja na rok?
        Oto skutki.

        Tak, takie jest moje zdanie. Ja nawet lubie Rodzine Zastepcza, bo tam wszystko
        skupia sie na akcji, na watku na, aktorze, jego charakterze czy jego
        przerysowaniu a nie na pieknym wnetrzu z Ikeii czy Bo Concept.



        Niestety, rynkiem seriali rzadza ciagle jakoes ankiety i badania domow
        medialnych i dlatego takie przekrzywienia.


        Nie wspominając o budzetach. Co absurdalne to to, ze im serial ma wiecej kasy z
        reklam, tym bardziej wszystkio sie nie kleii.

        Jedyny pożytek z takich gniotów, to nasze forum - bo przecież nie znaleźliśmy
        się tutaj z literackiego zamiłowania do tekstów chochoła czy owada" :)))
        • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 28.07.06, 20:39
          Otóż to!
          Rodzina Zastępcza, Bulionerzy, Ranczo, nawet ta Stacyjka dobre, bo polskie (woah!).

          A taka Magda m. kolorowa, bez problemów, idealna, urocza, bystrra, ęteligentna,
          z wielkim tarasem, ambitna, z wspaniałym facetem bez wad, z fajnym kotem i
          odnalezionym ojcem z Ameryki ....

          :-D
          • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 28.07.06, 21:44
            ale o co chodzi???? o tresc???
            wczoraj mi w tle lecialo i musze powiedziec, ze tam sa bardzo ladne plenery.
            • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 28.07.06, 21:46
              mam ochote troche tresci figurki wrzucic w opis forum, ale za krtotko wisi
              panisiusia!
              • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 13:43
                romy_sznajder napisała:

                > mam ochote troche tresci figurki wrzucic w opis forum, ale za krtotko wisi
                > panisiusia!


                ?????
                Tak rzadko bywam na forumie, że zupełnie nie wiem o co chodzi.....
                • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 13:53
                  bo zachecajace. taki teaser!
              • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 14:00
                Oglądam ten serial poniekąd z zawodowej ciekawości, choć mam inną specjalność
                zawodową. Ale i moja, jak każda prawnicza, wymaga dokładności, więc mój
                racjonalizm, realizm i wynikająca z tego upierdliwa dbałość o szczegóły
                pozbawia mnie przyjemności cieszenia sie SZTUKĄ...., hehe
                A moja córka wkurwu dostaje codziennie słysząc, jak siedząc przd TV mamroczę
                komentarze pod nosem, czasem mnie uprzedza "tak, tak mamut, wiem co zaraz
                powiesz" - bo bystra jezd. Niedorzeczności takoż widzi, ino że one jej wiszą.
                Szczęściara..... Ale ona jeszcze nie zdecydowała jak chce zarabiać na życie :)

                Wracając do Magdy M. - kupiła mieszkanie za pół ceny (tak powiedziala jej
                mamusia chyba). Ciekawam ile to jest pół ceny za TAKIE mieszkanie na Wiejskiej
                100 m od Sejmu. Chyba najdroższa ulica w mieście do mieszkania.... No i jak
                jest urządzone... Ciekawe, czy się dowiemy czy je kupiła razem z wyposażeniem.
                Bo mnie zastanowiła scena w sklepie, kiedy Agata namawiała Magdę do kupna
                kiecki, zwykłej, letniej,nie jakieś tam niewiadomoco, a ona na to że nie może,
                bo musi kredyt spłacać.... Ale inne ciuchy ma niczego sobie. Raczej nie
                kupowane na stadionie.... Zdecydowanie sie domagam sceny, w ktorej sie dowiemy
                ile Magda zarabia!!!!!
                :DDDDDDDD

                A tak na marginesie - w mieszkaniu nie ma stołu. Robi za niego urokliwa
                skrzynia, chyba posagowa. Widziałam takie na Warmii, a Olsztyn to Warmia
                właśnie....
                Siedzi sie przy tym niewygodnie, bo za niska - więc ściśnięty żołądek (nie
                znoszę jeść przy niskich stolikach) i z nogami nie ma co począć, ale skrzynia
                pięęęęęękna jezd...
                • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 14:39
                  za pol ceny powiadasz? znaczy jakos okazyjnie na pewno. ale kredyt.... hmm. ta
                  kwestia domaga sie rozwiazania.

                  > czasem mnie uprzedza "tak, tak mamut,


                  ukradla mi moj tekst!!!! mamut jest moj:))))

                  > Bo mnie zastanowiła scena w sklepie, kiedy Agata namawiała Magdę do kupna
                  > kiecki, zwykłej, letniej,nie jakieś tam niewiadomoco, a ona na to że nie może,
                  > bo musi kredyt spłacać....

                  o, to tak, jak doda. tez opowiadala, ze nie moze sobie nawet gaci kupic, bo
                  kupila mieszkanie. a potem brukowce robily fotki, jak jej sie ciuchy pruja i
                  nitki zwisaja luzem.
                  • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 15:14
                    romy_sznajder napisała:

                    > ukradla mi moj tekst!!!! mamut jest moj:))))
                    Z całym szacunkiem, ale mamutem jestem od wielu lat, moje dziecko prawie
                    pełnoletnie....
                    :D

                    > o, to tak, jak doda... jak jej sie ciuchy pruja i
                    > nitki zwisaja luzem.
                    Może utyła.....
            • rozmowy_kontrolowane Re: Magda M. Wkurzyłam się. 28.07.06, 21:46
              a to ten serial ma jakąś tresc??!!
              • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 28.07.06, 21:54
                figurka udowodnila, ze ma. chociaz pokretna i wprowadzajaca spoleczenstwo w blad!
              • mnietka.kokietka Re: Magda M. Wkurzyłam się. 28.07.06, 21:55
                no ale serial nie jest od plenerów - tak mi się wydaje
                co z tego ze są ładne zdjęcia jak reszta jest
                pusta?

                bosz - naszło mnie na szarlotkę...
                • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 28.07.06, 22:07
                  jak to? przeciez to zalozenie. serial ma byc ladny, udajacy podobne
                  amerykanskie. przeslanie jest proste: patrzcie oto widzowie tvn-u, umiemy
                  warszawe ladnie sfotografowac, a przeciez wszyscy mowia, ze warszawa brzydka.
                  patrzcie, pokazujemy ludzi sukcesu, jakie maja ladne zycie. nie wierzycie? e, w
                  ladna warszawe tez nie wierzyliscie.

                  to jest serial, jak pismo dla pan. ladne i polakierowane, dobrze wyglada w
                  wymanikurowanej dloni, layout bez zarzutu, mozna rzucic na stolik u fryzjera,
                  ale tresci w srodku nie ma. tzn. tresc jest teoretycznie, ale NIE MA CO CZYTAC.
                  tak jest z magda m. i pewnie podobnymi produkcjami. ma byc ladnie i relaksujaco.


                  > no ale serial nie jest od plenerów - tak mi się wydaje

                  no co Ty, Mniecia?! jest od plenerow, kiecek w grochy, artystki brodzik, ktora
                  gra tu ciag dalszy spotow Garniera, odmlodzonej mamy magdy m. i pewnej wiary
                  starych niewyksztalconych bab, ze stare wyksztalcone baby tez nie maja szczescia
                  w milosci, tylko W LADNIEJSZYCH PLENERACH..
                  ergo, serial jest od plenerow. uff.
                  • mnietka.kokietka Re: Magda M. Wkurzyłam się. 28.07.06, 22:10
                    nie zgadzam sie
                    od plenerow to sa filmy przyrodnicze :P
                    • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 28.07.06, 22:13
                      nie. nikt nie oglada filmow przyrodniczych dla plenerow. dla plenerow w plenerze
                      kupuje sie magazyny fotograficzne. plener na ekranie jest nudny i nie-filmowy.
                      zle gra.
                      a filmy przyrodnicze oglada sie dla glosu czubowny:P
                      • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 28.07.06, 23:43
                        To w takim razie Magda M. jest od porannego joggingu po wszystkich parkach
                        Warszawy ( liźnie trochę gimnastyki, można powiedzieć sport ); różne postawy
                        ludzkie ( obyczajem jedzie tutaj ); trochę seksu ( film erotyczny ); ładne
                        plenery ( przyrodniczy ); IKEA, Motorolla ( ulubiony prodakt plejsment );
                        niezłe ciuchy + Ciacho. Oto przepis na idealny serial dla MAS :-D
                        • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 00:20
                          > .... trochę seksu ( film erotyczny )....

                          naprawde?! tzn. zeby nie bylo, przepis swietny, wlasnie o to chodzi, ale sex w
                          ma.m.?
                        • paniewa Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 13:17
                          Tiaaaa...a Playboy jest do czytania ciekawych artykułów.
                          • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 13:29
                            W Magdzie M. pozornie o seksie jest niewiele. Wystarczy jednakże posłuchac jakże
                            bystrych i inteligentnych wypowiedzi występujących tam bohaterów. A dorzucimy
                            jeszcze podobno przepiękną i zapierającą dech w piersiach scenę erotyczną z
                            Magda i Piotrem i proszę!
                            • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 13:36
                              w ostatnim odcinku, ktory widzialam [przedwczoraj?], ale nie wiem, czy to
                              powtora, czy nie, magda tlumaczyla jakiemus zniewiescialemu dudusiowi, dlaczego
                              nie warto byc macho. nachylila sie do niego w swoim pieknym biurze i
                              konfidencjonalnie wyszeplala pokazujac wybielone zeby: "bo oni maja bardzo
                              krotkie rozumki... i nie tylko". no tak, to moglo byc o seksie, skoro w
                              niedomowieniach mowi sie o fiutkach. swoja droga ta scena zapwiadala sie
                              zalosnie, a jednak sie wybronila. oczywiscie duza w tym zasluga plenerow, bo
                              gdyby rzecz dziala sie w tesco, albo na bazarze bylaby soba, czyli szczytem
                              [nomen omen] kiczu.
                      • mnietka.kokietka Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 14:27
                        romy_sznajder napisała:

                        > nie. nikt nie oglada filmow przyrodniczych dla plenerow. dla plenerow w
                        plenerz
                        > e
                        > kupuje sie magazyny fotograficzne.
                        magazyny fotograficzne to się kupuje by wiedzieć coś o sprzęcie a nie patrzec
                        na plenery.
                        plener na ekranie jest nudny i nie-filmowy.
                        > zle gra.

                        co?! to jakie ty filmy kobieto oglądałaś?

                        > a filmy przyrodnicze oglada sie dla glosu czubowny:P
                        • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 14:35

                          > co?! to jakie ty filmy kobieto oglądałaś?

                          ale co:)? mam tytuly wymienic:)))))? nie znam klasyki filmow przyrodniczych po
                          tytulach!
                          • mnietka.kokietka Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 14:44
                            nie, no ale nie mów że plenery w filmach nie daja efektu i wyglądają źle....
                            plenery na ekranie wyglądają pieknie, tymbardziej w kinie.

                            może w debilnym ma.m nie dają, a może są jedynymi ujęciami które właśnie
                            cokolwiek dają? może właśnie dlatego tam te plenery wogóle wystają bo reszta to
                            jedna wielka reklama?


                            w ostatnim cesarzu albo w makrokosmosie albo nawet w panu tadeuszu - plener ma
                            duze znaczenie.
                            albo w panceniku potiomkinie nawet:) czy np plener, nawet sztuczny, w
                            metropolis. bez nich nie byłoby filmu:)
                            • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 15:15
                              mniecia, uparcie mowimy o czyms innym.
                              ja sie nabijam z durnoty magdy m.
                              co do plenerow traktowanych serio, to sorry, samego pleneru nikt nie zniesie
                              przez godzine, chyba ze nastawia sie na to wczesniej.


                              > w ostatnim cesarzu albo w makrokosmosie albo nawet w panu tadeuszu - plener ma
                              > duze znaczenie.


                              ale to ma byc porownanie do magdy m.?! tam to jest na swoim miejscu. to jest
                              roznica jak miedzy zabytkiem na miare tajmahal a gargamelem jednorodzinnym.


                              > może właśnie dlatego tam te plenery wogóle wystają bo reszta to
                              > jedna wielka reklama?

                              wszystko jest jedna wielka rekalma. tak jak Nigdy w zyciu, tak jak Tylko mnie
                              kochaj i inne bzdurne filmiki. ich estetyka filmowa niczym sie nie rozni od
                              spotu reklamowego. piekne miejsca, ludzie szczesliwi.


                              ok. to serio. plener to jest TŁO. to jest klimat. nastroj. uzupelnienie. cos,
                              czego nie powinno sie zauwazac, chyba ze ma sie skrzywienie zawodowe, albo jest
                              skopane. tak jak balagan, ktory widac, bo porzadku nie widac. wiec jezeli
                              napisalam, ze w magdzie m. sa dobre plenery to mialam na mysli tylko i wylacznie
                              to, ze tresci ten serial nie ma, i choc udaje, ze ma, to jak wypunktowala
                              Figurka, producentom nie chce sie nawet zatrudnic konsultatna ds. kiksow
                              prawniczych.

                              czemu ja w ogole tlumacze takie banaly, dzizas.
                              Magda M. durnym serialem jest, tyle.
                              • mnietka.kokietka Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 20:19
                                romy_sznajder napisała:

                                > mniecia, uparcie mowimy o czyms innym.

                                napisalas chyba film - mysląć serial:)

                                > ja sie nabijam z durnoty magdy m.
                                > co do plenerow traktowanych serio, to sorry, samego pleneru nikt nie zniesie
                                > przez godzine, chyba ze nastawia sie na to wczesniej.

                                nie da się chyba do końca nastawić na film - no chyba że mówimy o gatunku
                                konkretnym typu horror.

                                >
                                >
                                > > w ostatnim cesarzu albo w makrokosmosie albo nawet w panu tadeuszu - plen
                                > er ma
                                > > duze znaczenie.
                                >
                                >
                                > ale to ma byc porownanie do magdy m.?! tam to jest na swoim miejscu. to jest
                                > roznica jak miedzy zabytkiem na miare tajmahal a gargamelem jednorodzinnym.

                                no dlatego mowie, napisalas film myslac serial:)


                                >
                                >
                                > > może właśnie dlatego tam te plenery wogóle wystają bo reszta to
                                > > jedna wielka reklama?
                                >
                                > wszystko jest jedna wielka rekalma. tak jak Nigdy w zyciu, tak jak Tylko mnie
                                > kochaj i inne bzdurne filmiki. ich estetyka filmowa niczym sie nie rozni od
                                > spotu reklamowego. piekne miejsca, ludzie szczesliwi.

                                wiec nie wsyzstko, tylko TVNowskie produkcje z MTL MAxfilmem.
                                >
                                >
                                > ok. to serio. plener to jest TŁO. to jest klimat. nastroj. uzupelnienie. cos,
                                > czego nie powinno sie zauwazac, chyba ze ma sie skrzywienie zawodowe, albo
                                jest
                                > skopane.

                                Nie można mopwic o plenerach ze sa tylko tlem. To głowinie zalezy o tym jaki
                                gatunek filmu masz na mysli. Plener wrpowadza w nastroj ale czesto jest tak ze
                                to wlasnie ten plener tworzy nastroj.
                                Tak samo nie mozna powiedziec do kopnca co jest w filmie wazniejsze
                                montaz czy swiatlo? rezyser czy operator? aktor czy dialog?


                                Bo np takie filmy z serii trylogii Quatsi są tylko plenerowe i są fantastyczne,
                                bez aktorów, bez dialogu - jest tylko wlasnie plener ktory prowadzi dialog ze
                                mna, z widzem.


                                tak jak balagan, ktory widac, bo porzadku nie widac. wiec jezeli
                                > napisalam, ze w magdzie m. sa dobre plenery to mialam na mysli tylko i
                                wylaczni
                                > e
                                > to, ze tresci ten serial nie ma, i choc udaje, ze ma, to jak wypunktowala
                                > Figurka, producentom nie chce sie nawet zatrudnic konsultatna ds. kiksow
                                > prawniczych.

                                No tam plenery wystaja wlasnie, bo nic innego nie wystaje...
                                >
                                > czemu ja w ogole tlumacze takie banaly, dzizas.
                                > Magda M. durnym serialem jest, tyle.

                                Nie wypał, fakt.
                                • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 21:27

                                  > napisalas chyba film - mysląć serial:)

                                  ??????????
                                  to byl skrot myslowy. nie blad. haslo.
                                  ale dobra, nabijajmy posty, kazdy sposob jest dobry na analnych.
                                  • mnietka.kokietka Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 01:41
                                    nie no mi nie chodzi tu o nabijanie postów :)

                                    chodzi mi ze plener w serialu
                                    a plener w filmie to coś innego.
                                    imho:)
            • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 13:39
              romy_sznajder napisała:

              > ale o co chodzi???? o tresc???
              > wczoraj mi w tle lecialo i musze powiedziec, ze tam sa bardzo ladne plenery.

              Romy, plenery sa takie, jak się je chce sfilmować. Warszawa w Kryminalnych czy
              Magdzie.M jest kolorowa, nowoczesna i czysta (!). Ta sama Warszawa w "Glinie" z
              Radziwiłowiczem to ponure, brudne, wrogie miasto przypominające raczej
              batmanowe Gotham...
              • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 13:55

                > Romy, plenery sa takie, jak się je chce sfilmować.

                alez wiem o tym. Warszawa w Magdzie M. jest cukierkowa. jak w 'Pestce' Jandy.
                celowa robota przeciez. ktos, kto tu mieszka powie, ze Warszawa jest ladna? nikt
                bez wady wzorku.
                • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 14:11
                  No, a jak są ładne plenery, w których nawet Warszawa jest ładna, jak jest super
                  szczęśliwa Magda M. i jak jest ideał większości kobiet Piotr Korzecki, to serial
                  musi być udany...

                  Swoją drogą wolę Małaszyńskiego jako Granda. Tam to jest facet, a w Magdzie ... ;)
                  • mnietka.kokietka Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 14:29
                    a sie ciacho odgraż a ze odchodzi z filmu.
                    teraz robi u wołoszańskiego
                    a ostatnio ponoć nabroił w oficerach - nie chcący:)
                  • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 15:25
                    aga_ata napisała:

                    >jest ideał większości kobiet Piotr Korzecki

                    No a mnie on się czegóś nie teges.... Zwłaszcza kiedy pakuje ręce do kieszeni,
                    wypina brzuch i tak się sztywno wozi ciałem do przodu i do tyłu, jakby się na
                    czubkach palców bujał. W każdej niemal "stojącej" scenie takie same ruchy
                    ciałem. Czepialska jestem do granic upierdliwości, wiem :) No ale nie podoba mi
                    sie jego motoryka i już! Zreszztą moja też mi się nie podoba, chodzę jak
                    dragon, a powinnam jak piórko, w końcu porcelanowe figurki delikatne są....
                    Aha, z fizjonomii ciacho też mi nie padchodit zanadto. Rzecz gustu.
                    A co do dialogów o których była mowa w Twoim wcześniejszum poście, to one
                    rzeczywiscie jako-tako ratują film, szczególnie przytomne odzywki Mariolki.
                    Albo konwersacja Agaty z Wojtkiem, a raczej jej monologi i wojtkowe
                    miny.... :)))
                    • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 15:56
                      Jakbym miała takiego faceta jak Piotr to bym zwariowała .. z nudów :)
                      On też mi się nie podoba w Magdzie :) Figurko :) Te jego niektóre pozy takie
                      strrrasznie teatralne. Oczywiście pewnie bardzo dobre, bo się wczuwa może i tak
                      dalej, ale jego kaliber to nie kaliber Magdy :)

                      A Mariolka, Agata, Wojtek :) Trochę ten serial ratują:)
                      • kaska123 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 20:07
                        Ja rowniez sie zgadzam co do waszych zastrzezen jesli chodzi o ten serial, choc
                        szczerze mowiac uwielbiam go ogladac , ale...
                        Sama pracuje w tym zawodzie, takze jestem wyczulona bardzo...a przede wszystkim
                        uderzylo mnie kilka rzeczy, ale o tym za chwile. Czytalam wywiady z J. Brodzik,
                        ktora opowiadala o konsultancie sadowym zatrudnionym do pracy przy serialu,
                        mowila rowiez o tym jak spedzila kilka dni w kancelarii adwokackiej
                        przygladajac sie pracy adwokatow, a takze w sadzie, oraz o tym jak nalezy nosic
                        toge i dlaczego nosi sie teczke w lewej rece (co chyba jest najmniej istotne).
                        Skoro zatrudnili konsultatnta sadowego to skad takie kwiatki (nie wspomne juz o
                        wymienionych przez m.in. figurke):
                        -Wiktor rozmawia z Bartkiem, zali sie ze ma jakis problem bo pelnomocnik
                        drugiej strony powolal sie na taka ustawe. Na Boga, zaden adwokat w rozmowie z
                        kolega adwokatem nie powie: "sluchaj, on powolal sie na taka ustawe i juz nic z
                        tego nie bedzie". Dziwne ze Barta nie zainteresowalo co to za ustawa...
                        -Nie pamietam kto byc moze znowu Wiktor , moze Magda powolywal/a sie na "prawo
                        adwokackie"-brzmi strasznie i co to jest???? czy chodzilo ustawe prawo o
                        adwokaturze czy ....????
                        Juz nie wspomne o rozmowie Magdy z klientami(chocby z Dorota) przy
                        przygotowywaniu pozwow rozwodowych.
                        A teraz z innej beczki, wspominaliscie o koncu 1 serii i poczatku 2, konkretnie
                        zmianie por roku. Rezczywiscie racja, choc w ostatniej scenie 15 odc. Magda
                        miala na sobie plaszcz i szalik, takze lato to nie bylo, bardziej pozniejsza
                        jesien. Mimo to nie tlumaczy to dlaczego w 1 odc 2 serii, czyli teoretycznie
                        na drugi dzien byla siarczysta,mrozna zima i snieg po kolana. Choc pogoda
                        potrafi palatac figle ;)
                        • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 21:30

                          > ktora opowiadala o konsultancie sadowym zatrudnionym do pracy przy serialu,

                          to mi wyglada na forme promocji. tak, byl konsultant, tak, bylam w kancelarii,
                          widzialam.
                          albo tez przejrzal [konsultant] tylko kilka pierwszych odcinkow. tak, jak
                          Santorski byl konsultantem przy pierwszej edycji Big Brothera.
                          • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 29.07.06, 22:43
                            teraz chyba taka moda na tych konsultantów
                            niedługo w MjM w pubie będzie zatrudniony konsultant barman ...

                            Ale w Magdzie to jest dużo takich niezrozumiałych zachowań. Nawet dla mnie, a w
                            ogóle się nie znam na tych wszystkich prawniczych zawirowaniach, choćby te
                            rozmowy Magdy z klientami są conajmniej dziwne. Zupełnie jakby rozmawiała ze
                            znajomym sprzed lat, a nie klientem.
                            • mnietka.kokietka Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 01:42
                              ta bo to ma być taka ally mcbeal niby.........

                              a jakby nas tak na konsultantów zatrudnili to ŁOMATKO!
    • forumowicz_pospolity Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 10:08
      dawno nie oglądałem ale mysle ze błednie tu interpretujecie
      to co widzicie bo tez zalozenia twórcuf były zupełnie inne

      ten serial to przykład doskonałego przemieszania gatunków literacko
      filmowych

      mamy tu duzo realizmu magicznego, ze swoistą koncepcją czasu jako bytu
      zmiennego, wijącego się w pozornie nielogiczny sposób i zmuszającego
      widza do aktywności i filozoficznej zadumy

      uważny widz wie że Ciacho jadacy na motorze przez skąpany w letnim słoncu
      Most Swietokrzyski w kolejnej sekwencji bedzie musiał zakładac enerdowskie
      gogle na oczy i walczyć aby nie wpasc w poslizg na zasniezonym dojezdzie
      do Puławskiej

      jest to jakze piekna metafora ludzkiego losu i bezradności człowieka
      wobec zmienności fortuny toczącej się kołem

      odnajdujemy w tym dziele również silne wpływy lynchowskie,
      nikt nic nie wie, wszyscy wyglądają i mówią jak po konsumpcji
      grzybków halucynogennych, po prostu realny nierealizm miesza się
      ze złudną rzeczywistoscią a kazda scena ma 2 znaczenia główne i 4 poboczne


      trzeba uczciwie powiedzieć że uczniowie prześcigają tu mistrza, co zrozumiał
      sam Lynch planując przenosiny do Polski aby być bliżej kuźni niesamowitej
      wyobraźni filmowej

      to tylko zarys głębi jaką może dostrzec wyrobiony widz w tym filmie
      doceńcie to dzieło i nie krytykujcie tak zajadle:)
      • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 11:07
        O, qrde :))))
      • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 11:28
        To nie koniec mojego wkurwu. Ciacho jeżdżący zima na motorze, ścigaczu zresztą.
        W normalnej kurtce motocyklowej. Takiej wiosenno-jesiennej. Mój ex ma kilka
        motorów, ale jakoś żadnego w zimie nie dosiada.... Jego koledzy i koleżanki też
        nie...
        Albo takie jeżdżenie w kółko po Warszawie. Kto zna miasto wie, że trasa jaką
        się poruszają bohaterowie z punktu X do punktu Y jest jak podróż z Warszawy
        do Radomia przez Szczecin i Rzeszów. Jeżdżą bez sensu po mieście, byle tło było
        odpowiednie, dużo świateł, neonów, szklanych domów na przykład. A w którymś z
        odcinków, dla potrzeb dłuższej konwersacji w taksówce, Magda jechała bodajże z
        Sebastianem Marszałkowską wzdłuż Galerii Centrum kilka razy - w te i
        nazad.... I ten most Świętokrzyski do zarzygania - jakby w mieście nie było
        innych....
        Albo sposób Magdy na parkowanie - ona po prostu zostawia samochod tam gdzie go
        zatrzyma. Na samym środku podwórka domu, w którym mieszka Sebastian, czy na
        środku (!) ulicy pod kancelarią Piotra. Może Brodzikowa jest kiepskim kierowcą,
        dlatego podwórko u Sebastiana jest puściutkie, żeby wjeżdżając nie przywaliła w
        jakieś auto, parkowanie tyłem na kopertę pod kancelarią Piotra przerosło jej
        możliwości, a nie dało się tym razem usunąć dla potrzeb filmu innych
        samochodów, więc musiała zaparkować na środku.... W ostatnim odcinku miała już
        tak wielka lukę, że wjechała i zaparkowała przodem, ale z przodu i z tyłu
        zostało miejsca na półtora samochodu. Nie mogła się podsunąć do przodu...Gdyby
        ktoś tak bezmyślnie zaparkował w realu, to by dostał zjebkę od kierowcy, dla
        którego zabrakło miejsca...
        Idę na spacer cholera, bo przez tę SZTUKĘ zgorzknieję do końca.....
        • kaska123 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 12:12
          W ktoryms z odc 1 serii Piotr w rozmawial w klubie z Karolina i przygladal sie
          tanczacej Magdzie, na pyt. Karoliny komu sie przyglada odpowiedzial, ze:
          Patrzylem na Ciebie, na Karoline,.... wymienil jeszcze jakies imie. czy
          naprawde nikt nie zauwazyl a zwlaszcza aktorka grajaca Karoline, ze wymienil ja
          2 razy. naprawde nikt z ekipy nie zauwazyl pomylki.
          • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 12:48
            zaczynam toto regularnie ogladac!!!
            • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 13:50
              Zaczynaj kochana, zaczynaj! Dzisiaj dwa odcinki po kolei: 15 i 16 :) Końcówka 16
              jest niezwykle odważna i to jest właśnie podobno ta najpiękniejsza scena w
              polskiej serialografii :)

              Magda rzeczywiście parkuje, gdzie stanie :) W ogóle w tym serialu jak się
              popatrzy na tę kancelarię, to aż się chce pracować. Zresztą co ja mówię!?
              Pracować? Odpoczywać, zabawiać się i dowcipkować :) Nigdy nie ma tam zmęczenia
              czy choćby jakiegoś podenerwowania.
              Magda wygrywa każdą sprawę. Nawet taką, gdzie nie ma żadnych świadków, oskarżony
              jest starszą babcią oskarżoną o gwałt na nieletnim i z góry wiadomo, że jest
              niewinna. Magda wygra wszystko! Chociaż ostatnio jak oglądałam kolejną z
              szalonych powtórek to Magda przegrała! Tak, tak! Strasznie mnie to ubodło i
              powiem szczerze zabolało, bo mnie zawiodła. Osobiście uważam, że powinna
              zrezygnować z zawodu ...
              Magda zawsze ma na końcu języka ciętą ripostę. Na każdą zaczepkę Bartka ma
              odpowiedź, na którą wszyscy reagują uśmieszkiem bądź szczerym śmiechem, a
              Bartkowi w pięty idzie.

              Uff.. :-D
              • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 16:04
                aga_ata napisała:

                > Magda zawsze ma na końcu języka ciętą ripostę. Na każdą zaczepkę Bartka ma
                > odpowiedź, na którą wszyscy reagują uśmieszkiem bądź szczerym śmiechem, a
                > Bartkowi w pięty idzie.
                >
                A w prywatnych sprawach ni be, ni me, ni kukuryku.... i nawet ekspresu do kawy
                nie umie ujarzmić... Żyleta i rozmemłanie - dwa w jednym. Schizofrenię ma ta
                Magda ?? A może scenarzysta ??
                P.S. W realu nie zanm nikogo , kto by tak na zawołanie sypał ripostami, ale
                widać obracam się wśród prymitywów...
                • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 16:25
                  Haha :-D
                  To ja chyba też się w podobnych kręgach obracam ;)
                  Właśnie oglądałam odcinek 15, ale nie do końca, bo już nie mogłam tego szczęścia
                  znieść, w końcu i tak już to widziałam :) Dotrwałam do dialogu o ciepłym
                  światełku w Magdzinych oczach i gdy już mieli się pocałować, ona powiedziała, że
                  to z przepracowania... Jak można być KIMŚ TAKIM?
      • feber Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 17:00
        > to tylko zarys głębi jaką może dostrzec wyrobiony widz w tym filmie
        > doceńcie to dzieło i nie krytykujcie tak zajadle:)
        >
        >


        no norrrmalnie szczena mi opadla :))
    • dora38 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 17:26
      matko,jakie dyskusje o MM

      nudzi wam się czy nakręcacie sie przed 3 serią?

      • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 18:22

        > matko,jakie dyskusje /.../
        > nudzi wam się /.../

        to zlosliwosc czy mnie sie zdaje?
        • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 19:03
          Po prostu mamy ochotę porozmawiać sobie o czyms przyziemnym i bezproblemowym ;)
          • dora38 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 19:05
            Aga, mnie zdziwiło,ze TYLE mozna
            o tym serialu napisac

            rzeczywiście jest przyziemny i bezproblemowy

            ja nie czepliwa
      • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 21:36
        dora38 napisała:

        > matko,jakie dyskusje o MM
        >
        > nudzi wam się czy nakręcacie sie przed 3 serią?
        >

        Pewnie, że nam sie nudzi. Oglądanie upiększonych, odrealnionych bajeczek. Żeby
        to przynajmniej w jakiejś Hameryce sie działo, albo na Tahiti czy cóś....
    • dora38 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 19:04
      Romy, zdaje ci sie :-)

      dla mnie MM, jest produkcja
      o ktorej dyskutuja sikające małolaty
      • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 19:08
        Ale te sikające malolaty mają nieco inny styl dyskusji :)
        Ja jako małolata ( ale nie ta z tych sikających :) ) cos o tym wiem ;)
      • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 19:26

        > dla mnie MM, jest produkcja
        > o ktorej dyskutuja sikające małolaty

        no coz, bardzo dziekujemy:)
        • feber Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 21:17
          noo, a co niektorzy narzekali na swoj wiek w ankietowym watku :))
          • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 21:19
            no wlasnie! [z zastrzezeniem: nie narzekali, jedynie zwrocili uwage, ze sa za
            starzy; ankieta jest dla sikajacych malolat
            • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 21:20
              nie domknelam nawiasu, co niniejszym czynie: "]".
      • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 21:41
        dora38 napisała:


        > dla mnie MM, jest produkcja
        > o ktorej dyskutuja sikające małolaty

        Zniosę dwie pory roku (tylko). Zniosę pokręcony charakter głównych bohaterów.
        Zniosę cukierkową Warszawę i jeżdżenie po niej bez sensu. Zniosę
        umiejętności "jeździeckie" Magdy. Nawet ciacha zniosę. Ale NIE ZNIOSĘ rażących
        błędów w sprawach prawnych. Kropka.
        • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 22:16
          Forum jest od tego, żeby gadać o wszystkim :)
          O Magdzie M. też , nawet jak jest beznadziejnie głupia i pusta ;)
          O!
          • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 22:19
            w dodatku posiada RAZĄCE BŁĘDY PRAWNE!
            zupelnie powaznie, to wlasnie tekst Figurki mnie zainspirowal do refleksji,
            wlasnie przez poruszenie zagadnien merytorycznych, a nie małoletnich afektacji
            ciachem, albo brodzikiem.
            • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 30.07.06, 22:24
              Bo takie sikające małolaty tylko o Małachu gadają. To prawda. Że jakie to
              piękne, jak tańczyli, a jak stali w deszczu i śpiewała Bartosiewicz, to mało co
              się nie pocałowali...

              My - przynajmniej tak uważam - rozmawiamy o jakichś rażących niekonsekwencjach.
              A nie o tym, czy Ciachu lepiej w czerni czy brązie ...
        • mozambique Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 11:57
          figurka,

          a jakie to umiejetneosci "jezdzieckei" ????
          bo , kurna nie oglądam, ale chyba zaczne !!!

          na czym "jedzila" Madzia-z-Krzywo-Ucięta_Grzywką ????
          • drzejms-buond Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 12:41
            Figurka..pięknie napisane, pięknie...sprzedaj ten temat na ogolnym, telewizyjnym
            forumie.Moze ci zapłacą?
            • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 12:50
              drzejms-buond napisał:

              > Figurka..pięknie napisane, pięknie...sprzedaj ten temat na ogolnym,
              telewizyjny
              > m
              > forumie.Moze ci zapłacą?

              Musiałabym się narobić, literówki popoprawiać...A jak nie zapłacą ?
              ;DDD
              • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 13:58
                rany boskie, a w czym lepsze ogolne telewizyjne forum od naszego? nasze jest
                niszowe, elitarne i inteligenckie!
                • drzejms-buond Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 14:45
                  romy_sznajder napisała:

                  > rany boskie, a w czym lepsze ogolne telewizyjne forum od naszego? nasze jest
                  > niszowe, elitarne i inteligenckie!

                  bo o naszym NIKT NIC NIE WIE...no własnie "niszowe jest"
                  a jak nie zapłacą?,,,,to ich..pozwiesz!
                  :-D)
                  Madzia cie obroni...
                  • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 14:59
                    nikt nic nie wie.... hehe <zlowieszczo>.
                    wie wiecej, niz Ci sie zdaje...
                  • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 14:59
                    > a jak nie zapłacą?,,,,to ich..pozwiesz!
                    > :-D)

                    > Madzia cie obroni...
                    Niech mnie ręka boska broni....
                    Nigdy w życiu !!!!
                    Sama se będę swoim pełnomocnikiem, jak mec. Piotr Korzecki w pierwszym odcinku.
                    Wykształcenie stosowne posiadam.
                    Ja Wam jeszcze pokażę !!!
                    :DDD

                    P.S. Córcia mi nagrała/ściągnęła z netu drugą część wg. Grocholi i namawia coby
                    oglądnąć. Sprawdzę czy tam też ciągle lato...


                    • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 15:39

                      > P.S. Córcia mi nagrała/ściągnęła z netu


                      legalnie?
                      ;-)

                      > Sprawdzę czy tam też ciągle lato...

                      ide o zaklad, ze lato.
                      • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 15:54
                        romy_sznajder napisała:
                        > legalnie?
                        Nie mam pojęcia. Przepisy z tej działki sa mi obce, do tego jestem
                        informatyczną blondynką. Od komputera to ja mam dziecko. Od funkcji różnych
                        urzadzeń typu DVD, czy tel. komórkowe - takoż. Dziecko ma też jakieś inne
                        urzadzenia miniaturowe wielkości gwizdka czy papierośnicy i w tym jest muzyka,
                        ale ja nie wiem jak sie toto włącza, a tym bardziej jak się do tego wkłada
                        muzykę...
                        ;)))
                        • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 15:58
                          heh, spuscmy na te temat zaslone milczenia, bo to dosc skomplikowane, a watek
                          prawniczy:)))) nie ma tak, ze "od komputera mam dziecko", juz kilka
                          przypadkowych ofiar sie o tym przekonalo.

                          wolalabym, zebysmy na otwartym forum nie pisali o sciaganiu czegos z netu:)
                          bardzo prosze:)
                          to juz lepiej o letnim Nigdy w zyciu.
                          • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 16:06
                            romy_sznajder napisała:


                            > wolalabym, zebysmy na otwartym forum nie pisali o sciaganiu czegos z netu:)
                            > bardzo prosze:)
                            No to mi nagrała. Z telewizora na przykład.
                            :)
                            • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 16:11
                              wlasnie!
          • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 12:41
            mozambique napisała:


            > a jakie to umiejetneosci "jezdzieckei" ????
            > na czym "jedzila" Madzia-z-Krzywo-Ucięta_Grzywką ????

            Na jakimś "renualcie" chyba ;)
            W każdym razie, żeby Madzię - postrach warszawskich ulic - było z daleka widać,
            jej srebrne auto ma wymalowane dwa czarne pasy (więc wygląda jak stonka z
            kosmosu hehe)
            • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 17:03
              Okropny jest ten jej samochód :)
              Jak go pierwszy raz zobaczyłam, to się zaczęłam zastanawiać, dlaczego ona ma
              TAKIE mieszkanie, TAKĄ pracę, TAKI balkon, a jeździ jakimś kosmicznych
              samochodem niewiadomojakiejmarki (wiadomo?) z jakimiś tajemniczymi paskami ...
              Chociaż wolę te jej paski niż Asconę Pavulona ;)
              • aasiek Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 19:57
                To forum jednak inspiruje. Wczoraj zaczęłam znów oglądać "Magdę M." :))))
                • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 31.07.06, 20:34
                  Siła sprawcza ... i naprawcza :-)
    • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 02.08.06, 22:07
      To znów ja, figurka upierdliwa. Jeśli się chcecie powkurzać, to dzisiaj o 22.25
      czy 35 :DDD
      Opowiecie mi jutro, bo praca mnie zarżnęła, dopiero się doczołgałam do domu,
      padnięta jezdem i tak niewiadomoilejeszcze...
      • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 02.08.06, 22:15
        Ja się dzisiaj zamiaruję powkurzać :) Zważywszy, że tej Magdy już żem nie
        oglądała, bo to druga seria :)
        Jak mnie cóś trafi w oczy, to napiszę:)
        • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 02.08.06, 23:53
          zima. snieg pada. ludzie w czapkach chodza. prawie nigdy nie jest ciemno, ani
          nie wieje wiatr. nie ma slizgawicy. nosow czerwonych ani uszu. a snieg pada i
          pada. cos go zmiata, ale nie wiatr, bo nie wieje, ale zasp tez nie ma.
          • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 03.08.06, 12:04
            W ogóle zauważyłam, że tam ludzie są szczęśliwi jak jest lato, jak jest zima.
            Nie ma zdenerwowania, że właśnie może gdzieś są zaspy, że zaczął padać śnieg i
            trudniej się jeździ...
            Zima, lato ... Jeden pies ;)

            Poza tym znowu ta sama sędzia, chociaż już w następnym odcinku zatrudnili faceta ;)
    • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 04.08.06, 10:11
      Wczorajszy tekst Madzi zatrzymanej przez Policję.... Bosz....... Trzyletnia
      dziewuszka zgubiona na plaży to mały pikuś....
      Nigdy nie wezmę adwokata.... Zawsze sama stawałam przed sądem i tak już
      zostanie. Bezpieczniej.
    • ginny22 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 04.08.06, 11:52
      Tak wczoraj zerkałam na powtórki i mnie naszło znowu, że ten serial bez postaci
      Magdy zdecydowanie zyskałby na wartości - wszyscy są sensowniejsi od niej.
      Btw, ponoć Małacho odchodzi po III serii, zastąpiony na stanowisku ukochanego
      Magdy przez Poniedziałka.
      • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 04.08.06, 11:58
        > mnie naszło znowu, że ten serial bez postaci
        > Magdy zdecydowanie zyskałby na wartości


        i to jest jedyne podobienstwo do Ally MacBeal. Znakomity serial z fatalna bohaterka.
        • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 04.08.06, 12:28
          Poniedziałek? Zamiast Małacha? Eeee...takie to naciągane.
          Ale wczorajsze tłumaczenie Magdy ... Matko! Jak się tak można zachowywać.
          Jeszcze mnięu zastanowiła rzecz jedna. Ale może ja się nie znam, ja prawnikiem
          nie jestem i być nie będę, może się mylę, przepraszam, ale jak tak popatrzyłam
          na tych ludzi na lodowisku i sobie uświadomiłam, że łóni to prawnicy som, to
          tak jakoś ... Szkoda, że nie poszli do kolorowych piłeczek ;)
          • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 04.08.06, 12:56
            coz, to jest grzeczny serial.
            przeciez nie beda wciagac kresek i uprawiac sprintow samochodowych.
            ale przynaleznosc zawodowa i spoleczna zobowiazuje do rozrywek rownie ostrych,
            jak praca. jak spiewal klasyk:

            Słonce zachodzi
            minął kolejny dzień
            A po wyścigu
            dobrze bawić się
            Moi koledzy
            bawią nocą się
            Życie po to,
            by korzystać
            zeń
        • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 04.08.06, 15:39
          >
          > i to jest jedyne podobienstwo do Ally MacBeal. Znakomity serial z fatalna
          bohaterka.

          Ally i cała reszta prawników z bostońskiej kancelarii to miały być postaci z
          założenia odjechane, nierealne, cały serial był "z przymrużeniem oka".
          Tymczasem Magda M. ma zadęcie na pokazywanie pracy i życia
          prawników "naprawdę", i to mi zgrzyta. I nie chodzi mi o cukierkową Warszzawę,
          takeż wnętrza i stan kasy bohaterów, tylko o osobowości. Zwłaszcza osobowość
          Maggy, ale jej faceta też. Najbardziej krwista wydaje mi się postać
          modliszkowatej żony ciacha, nieźle naszkicowany jest Sebastian, matka Magdy,
          Waligóra i jego sekretarka. Mariolka już za bystra, choć najbardziej ożywiająca
          ten serial.
          • romcia.p Re: Magda M. Wkurzyłam się. 04.08.06, 17:20
            jedyne co się da oglądac to trio Mariolka-Tygrysek-Agata (cała 3 jest prawdziwa,takie osoby istnieją)
            Magda jest wqrwiająca(licencja!)niemożliwie,infantylna i przesłodzona do bólu
            • yoanna307 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 04.08.06, 18:48
              Najwidoczniej da sie to to ogladać bo w tym tygodniu nie przepuściłam żadnego
              odcinka! Wszystko przez figurkowy wątek btw niesamowicie
              wciągający......poniewaz nie znam sie na prawie to ten element akurat mi nie
              zgrzyta za to nasycone kolorami plenery podziwiam najbardziej;) A imho żona
              Waligóry strasznie przypomina Sophie Marceau...
              • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 04.08.06, 20:31
                waligora to szef magdy m.? czyli katarzyna herman?
                nie lubie specjalnie sophie marceau, ale fakt, podobienstwo jest. na korzysc
                herman, czym jestem zaskoczona, bo pamietam jej takie ciazowe zdjecie, na
                okladce chyba WO, wygladala potwornie, jakos fizjologicznie, a tu jest po prostu
                cholernie interesjaca. i z urody i z postaci i z grania.

                natomiast nie mam tak, jak yoanna i zmuszam sie do ogladania serialu [dopiero
                dwa razy], tylko po to, zeby byc na biezaco w tym watku:)
                • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 04.08.06, 22:05
                  Ja wreszcie zapałapałam, kiedy są te odcinki, które ja oglądam :) Bo ta magda to
                  jest puszczane chyba codziennie, ale ja oglądam te po dwa odcinki, to
                  przynajmniej od razu jak mi dawka szczęścia w krew wejdzie, to mam spokój na
                  całe dnie ;)

                  Wracam, ale muszę:) Rozwaliło mnie tłumaczenie Magdy w samochodzie policjantów,
                  rozwaliło...aż nie mam słów :)

                  Z postaci to faktycznie krwista jest Dorota i ją lubię, bo jest w miarę
                  naturalna i jednoznacznie jest czarnym charakterem. Lubię jeszczę tę małą w
                  kancelarii. Jagoda? Niezła jest :) Plus Agata, Wojtek, Mariolka ... choć ona
                  mnie czasami jednak wkurr....
                  • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 04.08.06, 23:14
                    a jak ona sie tlumaczyla, bo mnie ten cudny fragment ominal?
                    • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 08:31
                      romy_sznajder napisała:

                      > a jak ona sie tlumaczyla, bo mnie ten cudny fragment ominal?

                      Romy, TEGO SIĘ NIE DA ZACYTOWAĆ. Zresztą, w miarę normalnej kobiecie to by
                      chyba przez gardło nie przeszło, hehe
                      Wyobraź sobie trzyletnią dziewusię z blond lokami w różowej sukience,
                      spłakaną "Buuuuuu, bo ja siobie palusiek śpaziłam i siukienećkię ubludziłam i
                      pani w psiedśkolu na mnie naksiciała, buuuuuuuuu
                      Inaczej nie potrafię przybliżyc klimatu. Ogladaj powtórki...
                  • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 08:42
                    aga_ata napisała:

                    , Mariolka ... choć ona
                    > mnie czasami jednak wkurr....
                    No wreszcie do mnie dotarło czemu nie moge się do końca przekonać do postaci
                    Mariolki. Ona też mnie wkurrr.... czasami, dzięki aga_ata za podpowiedź. Mam
                    wrażenie, że w realu dziewczyna bystra, pyskata, błyskotliwa, realistka i w
                    miarę wykształcona (wspominała coś o licencjacie z ekonomii) zdobyłaby coś
                    więcej niż posadę ekspedientki czy nawet sekretarki. Eewntualnie żony. Żeby
                    mieć jakże nobilitujacy status mężatki, hehe. Za cholerę mi
                    to "zrdoworozsądkowe" wychodzenie za mąż nie pasuje do postaci Mariolki.
                    Dumałam trochę nad drugim dnem tej sytuacji, jakąś głębią psychologiczną, ale
                    się nie doszukałam. Potencjalny ślub Mariolki jest potrzebny scenariuszowi dla
                    nadania pożal się boże dramatyzmu i trzymania nas w napięciu jak to będzie
                    między nią a Wojtkiem.
                    • aasiek Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 10:54
                      I może tak to należy rozumieć.
                      Ja akurat Mariolkę lubię, rzeczywiście trio z nią, Wojtkiem i Agatą napędza
                      trochę ten serial. Magda właściwie mnie nie interesuje...
    • forumowicz_pospolity Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 11:48
      scenarzysci przeczytali ten pełen żalów wątek
      i postanowili dac kopa serialowi
      film.onet.pl/0,0,1366717,wiadomosci.html
      • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 12:01
        to nie sa ŻALE.

        żal m I, D. -u; lm M. -e, D. -ów
        1. «uczucie smutku z powodu utraty kogoś, czegoś, z powodu doznanego zawodu itp.»
        Głęboki, szczery żal.
        Żal po stracie przyjaciela.
        Żal z powodu opuszczenia stron rodzinnych.
        Żal za tym, co minęło.
        Łzy żalu.
        Płakać z żalu.
        Powiedzieć coś z żalu.
        Myśleć z żalem o szczęśliwej przeszłości.

        2. «wyrzuty sumienia, skrucha po popełnieniu czegoś złego (w religiach
        chrześcijańskich — będąca warunkiem odpuszczenia grzechów)»
        Żal za grzechy, za popełnione winy.

        3. «uraza, pretensja»
        Mieć żal do męża o nie spełnioną obietnicę.
        Miała żal do losu za zmarnowaną młodość.
        Chować do kogoś żal w sercu.

        4. zwykle w lm «skargi, biadanie, narzekanie, lament»
        Wysłuchiwać czyichś żalów.


        to jest KRYTYKA:)

        krytyka ż III, CMs. ~yce; lm D. ~yk
        1. «analiza i ocena wartości czegoś z określonego punktu widzenia, ocena ujemna;
        krytykowanie, ganienie»
        Krytyka obiektywna, subiektywna, twórcza.
        Ostra, śmiała krytyka.
        Wystąpić z krytyką.
        Poddać coś krytyce.
        Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. (Krasicki)
        Coś stoi, jest poniżej wszelkiej krytyki «coś nie ma żadnej wartości, coś
        zasługuje na bezwzględną ocenę negatywną»
        Coś nie wytrzymuje krytyki «coś nie odpowiada wymaganiom pod jakimś względem»
        • forumowicz_pospolity Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 12:11
          po zapoznaniu się z wyciągiem ze słownika
          proponuję uznac krakowskim targiem
          że jet to krytyka przemieszana z żalami;))
          • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 12:28
            no.... moze:) mnie sie nie podoba slowo 'Zale'. To byloby wtedy, kiedy widzowie
            w tonie placzacym pisali: kurcze, taka cudna joasia brodzik i takie ciacho, a
            scenarzysci, buuu, zli ludzie psuja im wizerunek.
            albo jeszcze lepiej: wizelunek:)

            ale nie bedze sie przeciez upierac:))
            • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 13:27
              Ktoś się pytał o tłumaczenia Magdy M. :) Podejmę sie próby:
              "panowie policjanci, a co by panowie zrobili na moim miejscu... mój Piotr jest
              daleko w Szwajcarii, wśród jakichś śnieżyć, nawet nie wiem czy jest sam czy z
              nią, a Bartek .... do tego gdzieś uciekła mi Jola i nie wiem gdzie jej szukać..
              a to czerwone światło musiało być chyba tylko jako dopełnienie mojego ogromnego
              pecha podczas tych świąt.."

              Wiem. Nie udało mi dosłownie. Bo tego się nie da dosłownie. Ale jak obejrzysz
              powtórkę, to sama zobaczysz, jakie to było dramatyczne :) mariolka czasami mnie
              wkurza ... sama nie wiem dlaczego. Taka niewiadomojakajest. Niby coś do tego
              Wojtka, bo to jednak widać, z drugiej strony ten nienormalny Jacek, który myśli
              tylko o jednym i chce ślubu, a mariolka wyraźnie tego nie chce, ale uparcie
              szuka zaproszeń i sukni ślubnej.. Przecież to się kupy nie trzyma!
              • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 13:31
                ejze! to piekne! przeciez reakcja policjanta bedzie taka, jak widza: nie
                wiadomo, jak skomentowac. w dodatku magda m. uchodzi za pieknosc [moze jej
                czapka przyslonila grzywke], wiec szczebiot w pieknych ustach jest wyrafinowana
                strategia. nauczyla sie tego na sali sadowej. bo, gdyby policjantem byla kobieta
                tlumaczenie byloby zgola odmienne, moze nawet magda pokornie wysluchala pouczenia?
                • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 13:44
                  Raczej później wpadła w oko Waldkowi-policjantowi, i nawet chciał ją odprowadzić
                  pod drzwi, ale Magda powiedziała "spadaj". Oczywiście sprytnie ukryte pod
                  pozornie grzecznym "Wesołych świąt" :)

                  Szkoda, że Magda nie broni tak swoich klientów przed sądem... Jak myślicie?:)
                  • romcia.p Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 14:38
                    postawa Mariolki z tym ślubem wcale taka nieprawdopodobna nie jest,szczególnie przy naciskach rodzinki,a o ile mnie pamięc nie myli taki wątek był
                    poza tym ona teraz studiowac chyba będzie
                    Magda i policjanci to była megażenada,nie mniejsza jednak niż jej dziecinna postawa wobec domniemanej ciąży Doroty
                    gdyby nie Magda M. serial dałoby sie oglądac bez mdłości
    • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 15:20
      Ludziska, własnym oczom nie wierzę, ponad sto wpisów 8-)
      Sami widzicie jaka ta Magda M jest wkurzająca ...
      ;DDD
      • forumowicz_pospolity Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 15:30
        przy czym musze tu wspomnieć ze wpis numer 100 wykonałem ja;))
        a serialu obejrzałem chyba pierwsze piec odcinków i polozylem na nim
        lagę:)
        • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 15:34
          Ten wątek powinien dożyć do końca trzeciej serii :) To by byo coś! Taki nasz
          sztandar! :-)

          Widzieliście zdjęcia do nowej serii? Nawet te foty są słodkie jak nie wiem co ;)
          • kaska123 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 19:10
            Dokladny dialog Magdy z policjantami:
            Policjant: Sa swieta a Pani naraza czyjes zycie.
            M:Ja rozumiem ze w swieta nie mozna.
            P: Nigdy nie mozna a w swieta trzeba szczegolnie uwazac.
            M:Niech sie Pan ze mna zamieni na miejsca na chwile to zobaczymy.
            P:Co zobaczymy.
            M: Panowie,co Wy byscie zrobili na moim miejscu, co, moj Piotr nie wiadomo czy
            jest z nia czy na lotnisku bo nie odbiera telefonu. Jola zgubila mi sie gdzies,
            a Bartek...no
            P: Bartek?
            M: On wlasnie dzwonil... Sami Panowie widza ze to czerwone swiatlo to byla
            tylko swiateczna kropka nad i.
            P: Odwize Pania do domu...........................
            • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 19:37
              Ale to nie wszystko, trzeba jeszcze było widzieć minę Magdy (podkówka jak u
              obrażonej dzidzi)i płaczliwy ton słodkiej idiotki, co w połączeniu z wyrazistą,
              zupełnie niepasującą do sceny dykcją Brodzikowej, tworzy efekt piorunujący...
              • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 20:19
                To ja trochę zaszalałam :P Przegięłam w drugą stronę, co i tak nic nie znaczy :)))

                Ja nie wiem, ale jest naprawdę dla mnie niezrozumiałe, niepojęte. Ja wiem, że to
                pewnie miało u widza wzbudzić uśmiech, wspołczucie, łzę w oku, empatię, ale
                kurde to jest dorosła KOBIETA! PRAWNIK!
                • romcia.p Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 20:22
                  ale to nie wszystko
                  najlepsze było to,że policjant poczuł do takiej kretynki miętę!wtedy padłam ze śmiechu
              • romcia.p Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 20:21
                szkoda Brodzikowej do tej roli
                dała sie zaszufladkowac jako słodka kretynka
          • aasiek Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 20:32
            A może "MagdaM" będzie takim drugim naszym przedmiotem.... eee, uwielbienia? ;)
            Tak jak niegdyś MjM? Bo powiem Wam szczerze, MjM w pewnym momencie stało się tak
            nieznośne, że nawet dla zgrywu nie dałam rady go oglądać :/ Magdę jeszcze mogę,
            zwłaszcza, ze drugiej serii nie widziałam ;)
            • romcia.p Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 20:35
              eeeee tam,to wszystko przez sezon ogórkowy w telewizji
              mjm jest debeściarskie :)))
              • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 20:48
                aasiek :) Musisz zrozumieć jedną podstawową rzecz:
                MjM jest debeściarskie, najlepsze, najbystrzejsze i najlepiej oddające realia
                polskiej rzeczywistosci ... ( przesadziłam ). I ono jest serialem wszechświata!
                Magda jest zaraz PO MjM. Mimo wszystko pozostaje w tyle za Mostowiakami :)
                Ale myślę, że będziemy śledzić magdę bacznie :) No i ta trzecia seria...

                Brodzik mi nawet pasuje do takiej roli. Jak teraz na to patrzę, bo żadnej innej
                aktorki na jej miejscu nie widzę. Ale też mi jej trochę szkoda ... Zostania
                potem taka ... Magda.
                • romcia.p Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 20:51
                  ciacho dostał szybko rolę twardego faceta,więc powalczy z wizerunkiem Piotra (bleee)
                  brodzik chyba też coś poważniejszego gra u Lindy
                  • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 20:53
                    Ciacho to jest facet sam w sobie, więc taka rola jak Piotr na dłuższą metę to by
                    mu chyba tylko zaszkodziła.
                    Brodzik u Lindy gra, faktycznie. Może się wykaraska jakoś z Magdy ;)
                    • romcia.p Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 20:56
                      jako nowa wersja Hansa Klossa też chyba będzie poczciwy
                      dla mnie wciąż pozostaje Grandem :)
                      • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 21:31
                        dla mnie też :)
                        • romcia.p Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 21:35
                          bawi mnie długośc tego wątku
                          zamierzam sie tu wpisywac jak najczęściej :)))
                        • aasiek Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 21:42
                          Piotr w porównaniu z Grandem jest rozmemłany. Tzn. fajny, sympatyczny, ale jako
                          postać filmowa - nieciekawy. I dobrze, ze Małaszyński zdał sobie z tego sprawę
                          na tyle szybko, zeby odejść z serialu (oby tak się stało). A w nowych
                          "Oficerach" Granda będzie mało, za to w roli głównej Pazura. Nie powiem, zeby
                          mnie to zachęciło :/ Grand był straszny... Ale miał też fajne teksty (do tego...
                          ech, jak mu tam - Zidane'a, grał go Rafał Cieszyński - że temu Zidane'owi
                          właśnie podejrzany wydaje się każdy kto zdał maturę :)).
                          • romcia.p Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 21:48
                            Piotr jest zbyt idealny,nie ma takich facetów,a jak są wkurzają wszystkich wokół
                            zapowiedzi Oficerów też mi sie nie podobają,wolałabym więcej Szyca i ciachowego Granda
                            • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 21:51
                              Ja też:)
                              W oficerze w ogle teksty były fajne:) Tekst z maturą - :-D

                              długość tego wątku świadczy o wysokim ilorazie ęteligencji nas samych;) Bez
                              złośliwości :) Tyle durnot w jednym serialu odnaleźć ;)
                              • romcia.p Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 21:55
                                jako osoba niewątpliwie ęteligętna dodam jeszcze jedną durnotę,a mianowicie dłużyzny w postaci pioseneczek,w czasie których bohaterowie snują sie bądź wożą po ekranie
                                • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 22:00
                                  >
                                  > dodam jeszcze jedną durnotę


                                  ejze, oni sie woza, zeby pokazac plenery. to juz bylo!!!
                                  :)
                            • yoanna307 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 21:53
                              Co racja to racja! Mnie też Pazura w obsadzie nie trybi....gdyby nie wiem co
                              robił i tak pozostanie posterunkowym Cezarym!
                              • romcia.p Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 21:56
                                nie oglądałam Posterunku,ale dla mnie Pazura ma zbyt ograny fejs
            • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 22:05
              aasiek napisała:

              Asiek, Twoja sygnaturka... Śliczna jezd :)))
              • aasiek Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 22:06
                Trzeba się reklamować :)
    • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 22:12
      Ludziska! Jezdem w głębokim szoku. Sprokurowałam wątek, któren przekroczył 130
      wpisów. A wszysto przez poniekąd zawodowy wkurw....
      • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 05.08.06, 22:26
        i o to chodzi! Trzeba "kolekcjonować mocne wrażenia" :-)))

        Pioseneczki są niemiłosiernie wqurr...
        Magda jedzie - bartosiewicz
        magda myśli - kora
        piotr jedzie - de mono
        sebastian robi magdzie zdjecie - bartosiewcz
        zabawny psikus sytuacyjny - myslovitz

        Grr.....
    • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 07.08.06, 11:51
      Oj, niełatwo jest kręcić serial w naszej strefie klimatycznej.... Raz śnieg i
      zadyma, w następnej scenie pogoda listopadowa z kałużami, a w chwilę później
      znów dwumetrowe zaspy. Tak szybko śnieg się topi, czy tak szybko pada ??
      ;)))
      • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 07.08.06, 12:08
        Nie dojdziesz :)
        U Magdy po prostu z dnia na dzień zmienia się pora roku:) Proste:)
        • kaska123 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 08.08.06, 19:47
          A jeszcze jedna dosc istotna rzecz :)
          Piotr z Wojtkiem sa adwokatami i maja kancelarie adwokacka. A czesto byla mowa
          o tym, ze jeden czy drugi moze bedzie radca prawnym jakiejs firmy np.
          kometycznej Julii Szulc. Nawet (choc to naciagane) zakladajac ze Wojtek
          skonczyl 2 aplikacje tzn. adwokacka i radcowska (choc nie wiadomo po co mialby
          to robic)-to i tak nie mozna byc jednoczesnie adwokatem i radca prawnym. Nalezy
          sie do jednej korporacji i tyle. A tu nagle raz sa jednym raz drugim w
          zaleznosci od potrzeb ;)
          To chyba jednak najbardziej mnie wkurzalo. To naweet kardynalna wpadka nie
          mozna nazwac.
          • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 08.08.06, 23:28
            ale mozna odwrotnie, bedac radca, spelnic wymagania i dopisac sie do listy
            adwokatow. moze tak jest?
        • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 08.08.06, 23:32

          > U Magdy po prostu z dnia na dzień zmienia się pora roku:) Proste:)

          Czasem Slonce, czasem deszcz...
          Bollywood.
          • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 08.08.06, 23:50
            www.grapheine.com/bombaytv/play_uk.php?id=1526193
            • kaska123 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 09.08.06, 08:42
              ale mozna odwrotnie, bedac radca, spelnic wymagania i dopisac sie do listy
              adwokatow. moze tak jest?



              No wlasnie nie mozna!!! mozna byc wpisanym na liste radcow prawnych lub na
              liste adwokatow, w kaznym wypadku na 2 listy, oczywiscie mozna po spelnieniu
              jakis tam wymagan przepisac sie np. z listy radcow na adwokatow, ale wtedy nie
              jest sie juz radca prawnym.
              • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 09.08.06, 09:31
                moja szefowa twierdzi, ze mozna. sama chce to zrobic tylko czasu brak
                • kaska123 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 09.08.06, 10:30
                  Ale co chce zrobic? Byc jednoczesnie wpisana na liste radcow prawnych i
                  adwokatow?
                  Wiesz ja pracuje w tym zawodzie, dlatego ten idiotyzm w serialu strasznie
                  draznil moje uszy
                  • romy_sznajder Re: Magda M. Wkurzyłam się. 09.08.06, 11:02
                    jest radca, pracuje w kilku m-cach + wlasna dzial. i wspomniala o wpisie na
                    liste adwokacka, z czym maja sie wiazac czasochlonne komplikacje. a chodzilo o
                    upr. do reprezentacji w sprawach cywilnych.
                    • kaska123 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 09.08.06, 11:52

                      Moze sie wpisac na liste adw., ale z tym sie wiaze rezygnaja , skreslenie z
                      listy radcow prawnych i wtedy bedzie adw.
    • aasiek Re: Magda M. Wkurzyłam się. 09.08.06, 13:26
      Romy, fajny filmik, dobrze, ze to odgrzebałaś; fajną mieliśmy z tego zabawę
      swego czasu ;)
      • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 09.08.06, 13:38
        Naprawdę nie można być jednocześnie radcą i adwokatem? Myślałam, że to po prostu
        jak gdyby mieć dwa zawody z tym samym wykształceniem. Nigdy nie zastanawiałam
        się nad tym:) Fakt, że się nie interesuję, a na prawo się nie wybieram, ale nie
        wiedziałam ;)

        Zresztą widzę tu spór o to:) Kto ma rację? :-)))
        Magda!!!

        Przypominam zainteresowanym o dzisiejszych dwóch odcinkach pełnych
        nieoczekiwanych zwrotów akcji, sztandarowych polskich piosenek, całej masy
        psiukusów i rażących niekonsekwencji :) Bądźmy czujni dziś wieczorem :-)
        • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 09.08.06, 15:00
          Cofam. Nie ma dzisiaj dwóch odcinków Magdy M.
          Nie ma nawet jednego ;)
          • kaska123 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 09.08.06, 17:25
            Tak samo jak nie mozna byc jednoczesnie np. sedzia i prokuratorem, mozna
            ewentualnie przechodzic miedzy zawodami, ale nie mozna nalezec do 2 korporacji
            jednoczesnie.
    • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 11.08.06, 00:04
      No to tak: Kasia sekretarka rozmawia z Łukaszem o Nowym roku, że to jutro.
      Znaczy rozmowa powinna się toczyć w Sylwestra. Tymczasem tego samego wieczora
      Magdusia po nocy, zamiast balować, szuka Joli Cieplak. Nastepna scena: biały
      dzień (to znaczy już nastepny dzionek, )wszystkie damy w salonie fryzjerskim.
      BTW, ciekawam, jak im się udało zarezerwować na Sylwestra tyle miejsc na tę
      samą godzinę dla czterech kobiet. I poza nimi w salonie zdaje sie była tylko
      obsługa. No, ale kto w Sylwestra chodzi do fryzjera... : Kolejne sceny - bal
      sylwestrowy.
      To gdzie się do cholery zgubił jeden dzień ??
      • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 11.08.06, 09:11
        Zresztą, co tu się czepiać o jeden dzień, skoro między pierwszą a drugą serią
        wcięło kilka miesięcy ??
        ;)))

        Zwróciliście uwagę na budynek, w którym mieści się kancelaria Waligóry?? Taki
        ceglany, z pięć pięter, wąskie okna z atrapą balkonów. Za to ujęcia z wnętrz
        ukazują już zupełnie inne okna. Do tego, raz oglądamy świat zza okna z
        wysokości max czwartego piętra (pokój Magdy) a czasem z mniej więcej z
        piętnastego (pokój Waligóry). Czepiam się....
        Wydaje mi się, że z oknami w wynajmowanym przez Piotra mieszkaniu też jest coś
        nie tak. Inaczej wyglądaja z zewnątrz a inaczej od wewnątrz. Ale może
        niedokładnie się przyjrzałam...
        • anmanika Re: Magda M. Wkurzyłam się. 11.08.06, 09:17
          Wczoraj Madzia jechała Nowym Światem a tam nie wolno wjeżdżać. Swoją drogą to
          kiedyś z okna autobusu widziałam jak kręcili jeden z odcinków. Samochód stał na
          Ordynackiej.
          • figurka_z_porcelany Re: Magda M. Wkurzyłam się. 11.08.06, 09:21
            A też zauważyłam :) Ale i tak ludziska nie przestrzegaja tego zakazu, pcha się
            tamtędy kto chce.... A co dopiero taka gapa jak Madzia, znaki miałaby
            zauważać ??
            :DDD
            • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 11.08.06, 11:44
              Z tymi wysokościami okien to się muszę przyjrzeć. Wczoraj np. Bartek stał przy
              oknie to mi wyglądało na jakieś czwarte, piąte. U Waligóry chyba faktycznie
              widok jest szerszy...

              Magda w ogóle przebija wszystkie służby porządkowe i poszukujące. Sama wpadła na
              szalony pomysł dworca i w trzy sekundy usiadła akurat tam, gdzie leżała Jola.
              Brawo za bystrośc. W końcu taakaa prawniczka.
              Scena o fryzjera ... nie komentuję.
              Jeszcze jedno. Nie rozumiem problemów Madzi wcale a wcale. To wiemy. Ale!
              Wczorajsze zachowanie po telefonie odebranym przez Dorotę. Co za trauma w
              oczach! Największy szok stulecia! Co to będzie, jego była żona odebrała, bo on
              nie mógł, bo mył ręce. Ja jakaś nieczuła jestem czy jak?
              • kaska123 Re: Magda M. Wkurzyłam się. 12.08.06, 12:18
                Z kolei w pierwszych odcinkach 1 serii dziecko Joli bylo dziewczynka, byla mowa
                o "malej" itd, a w drugiej serii dziecko okazalo sie chlopcem Patrykiem.
                • aga_ata Re: Magda M. Wkurzyłam się. 18.08.06, 09:49
                  Po wczorajszych odcinkach utwierdziłam się w przekonaniu, że gdyby nie wątek
                  Magdy i Piotra, to Magda M. była swietnym serialem :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka