Dodaj do ulubionych

Upały a jakość piwa :/

30.07.06, 11:33
Chcąc sprawdzić niepochlebne pogłoski o jakości piwa (4 różne gatunki z kija)
w barze, gdzie normalnie oferują jak dla mnie absolutnie nieporównywalnie
najlepsze piwo w mieście, odwiedziłem go wczoraj. Rzeczywiście... jasnozłote
napoje (podkreślam, że z różnych browarów) nie miały nic wspólnego z tym, do
czego przywykłem wizytując ten lokal wcześniej wielokrotnie. Barman zarzeka
się, że żadna zmiana nie zaszła, ale.. tu mi się przypomniał artykuł, że
browary narzekają na upał. Upał co prawda jest najlepszym sprzedawcą piwa, ale
ponoć do czasu - do ok. 26 - 28 st. Powyżej efekty działania są zbyt silne i
konsumpcja maleje, nawet wśród zdeklarowanych wielbicieli. Może więc wyraźnie
odczuwalna niższa zawartość słodu i alkoholu to świadome działanie
producentów? Czy ktoś ma lepszą orientację?
Obserwuj wątek
    • arktur Re: Upały a jakość piwa :/ 30.07.06, 16:04
      kiedys gdzies czytalem ze to wszystkoz zalezy od warzenia
      wystarczy cos niedomytego i te kilka tysiecy litrow piwka moze smakowac z deka
      inaczej niz powinno, ale przecie nie wyleja...
      poza tym moze wlasnie w zwiazku z tym ze upaly to nie nadazaja w produkcji i
      chwilowo opuscili sie w jakosci :/
      • zeppelia Re: Upały a jakość piwa :/ 30.07.06, 16:53
        w miejscu, o którym mówi Vill, browar zawsze był wyjątkowy.
        Był tak wyjątkowy, że kiedy pierwszy raz go piłam, przez spory kawałek czasu,
        nie byłam w stanie wypić butelkowego, nie mówiąc o zwykłym knajpianym :/
        Niestety, teraz smakuje właśnie tak, jak zwyczajne piwo ze sklepu, nie parszywe
        ale również nie wspaniałe jak wcześniej...
        ja osobiście się wkurwiłam.
        • arktur Re: Upały a jakość piwa :/ 30.07.06, 20:58
          tak to przykre ze Cie wkurwia rozczarowanie wobec piwa :P
          • zeppelia Re: Upały a jakość piwa :/ 30.07.06, 21:02
            rozczarowanie, to rozczarowanie, zawsze wkurwia ;)

            poza tym, Ty też chlor, to nie kpij ;p
            • pomysl.po.wypiciu Re: Upały a jakość piwa :/ 30.07.06, 22:57
              no ale nie taki jak Ty :P
              i nie chlor tylko fenol jezeli juz :D
              • zeppelia Re: Upały a jakość piwa :/ 31.07.06, 14:01
                dość zuchwałe, twierdzić, że piję więcej od Ciebie :)
                nie wiesz ile piję, podobnie jak ja nie wiem ile Ty
                [poza tym, że razem pic lubię] ;)
                chlor, fenol, łorewer, jedno pochodzi od czynności, drugie od składu chemicznego
                substancji konsumowanych, mowa o tym samym ;)
    • mumuja Re: Upały a jakość piwa :/ 10.08.06, 03:07
      a słyszeliście o piwie kozicowym?
      • sereni Re: Upały a jakość piwa :/ 10.08.06, 08:42
        Nie. :)
        • zeppelia Re: Upały a jakość piwa :/ 10.08.06, 12:32
          ja też nie. Chcę usłyszeć.
          • mumuja Re: Upały a jakość piwa :/ 10.08.06, 20:39
            fotografika.i-csa.com/biesiada_weselna/2006/kuchnia_weselna.html
            pifko.blox.pl/2006/04/Piwo-na-Dzien-Ziemi.html
            No to tak akademicko. Tapatik, poczuj się wezwany do tablicy!!!!!
      • pomysl.po.wypiciu Re: Upały a jakość piwa :/ 10.08.06, 17:07
        hmmm, cos mi sie telepie w glowie...
        ale tylko telepie :|

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka