noida
03.08.06, 16:05
Jak już wspomniałam w wątku o popołudniówkach- staczam się. Czytuję Pudelka i
Basha, zamiast polecanych przez Braina dzieł o zagładzie kultury.
W ramach lektur brnę przez "Historyka", czyli powieść o wampirach, a następny
w kolejce czeka inspektor Rebus i morderstwa w Edynburgu.
W ramach filmów oglądam takie dzieła jak Superman (co prawda służbowo), Lucky
Number Slevin, kolejne odcinki Pittbula (Oficer już mi się skończył) na zmianę
z X-Files, ewentualnie filmy o liceum.
Z muzyki ostatnio trochę ratuje mnie Nosowska, ale mam też zespół Wet Fingers
i ich przebój Hi-Fi Superstar, oraz najnowszego Armanda Van Heldena.
Czy będę żyła?