Dodaj do ulubionych

Lubię rogatki

23.08.06, 10:33
Stoją sobie takie budyneczki w miastach – często zrujnowane, większość ludzi
nie wie czemu i komu kiedyś służyły. W Warszawie ostały się chyba tylko dwie
(grochowska i mokotowska). I kiedy przejeżdżam obok nich niesamowita wydaje
się myśl, że tu kiedyś kończyło się miasto (te rogatki teraz zlokalizowane są
w szeroko rozumianym centrum) , że do miasta można było wjechać tylko przez
nie, że dookoła był mur lub wał ograniczający teren miejski, po którym już
dziś nie ma śladu.
www.fotografie.parmag.pl/index.html
www.fortykrakow.prv.pl/
www.artinfo.pl/desa_unicum/fotografia_2006/zdjecia_d/068.jpg
www.historia.e-plock.pl/rogatki01.html
Obserwuj wątek
    • jottka Re: Lubię rogatki 23.08.06, 10:42
      a w krakowie mury rozwalili i zielska nasadzili zamiast tego:(
      • stella25b Re: Lubię rogatki 23.08.06, 10:54
        no ale za to masz te slawne Planty.
        • jottka Re: Lubię rogatki 23.08.06, 11:04
          tamtych już od dawna nie ma - pierwsze planty były obsadzone głównie topolami:)
          rajcy potem płakali, jaka to bezmyślność straszna i marnacja grosza, od razu
          trzeba było coś trwalszego posadzić

          no ale zasadniczo można sie fortami zaborcy pocieszać, prawie jak rogatki
          • stella25b Re: Lubię rogatki 23.08.06, 11:42
            a teraz to tam chyba kasztany rosna?
            • jottka Re: Lubię rogatki 23.08.06, 11:49
              też:) ale zasadniczo towarzystwo mieszane, klony, dęby i takie inne również

              poszłam zajrzeć do dzieła naukowego i doczytałam, że pierwszy ogrodnik plant,
              antoni bukowski, założył także winnice i sad brzoskwiniowy na południowych
              stokach wawelu, ale austriacy zniszczyli, krwi
    • beatanu Re: Lubię rogatki 23.08.06, 11:08
      No i proszę! Potrzebowałam ponad dwudziestu lat i wyjazdu z kraju, żeby
      dowiedzieć się, że w latach osiemdziesiątych prawie codziennie
      przechodziłam/przejeżdżałam obok rogatki na skrzyżowaniu al. Mickiewicza u ul.
      Piłsudzkiego (wtedy 1-maja?). Dzięki Griszah :)))
      • jottka emm 23.08.06, 11:29
        na skrzyżowaniu czego?:)

        a poza tym 1 maja to dunajewskiego, a piłsudskiego to była manifestu lipcowego,
        a pierwotnie wolska

        no a w ogóle to była już rogatka oswojona, trzeba było sie wybrać do pychowic
        albo wręcz przeciwnie na batowice:)
        • beatanu Re: emm 23.08.06, 11:38
          jottka napisała:

          > na skrzyżowaniu czego?:)

          Ehmmm. Dlatego po 1-maja postawiłam znak zapytania, bo wiedziałam, że nazwa
          była z tych "nie po prawidłowej linii politycznej" ale nie pamiętałam niestety
          :( Dziękuję więc Jottko za prawidłową nazwę byłej nazwy obecnej nazwy!

          A pod Batowicami mieszkałam lat kilkanaście, podziwiając z okna zagony kapusty
          na granicy miasta. Ale rogatki nie widziałam, przyznaję. Może następnym razem?
          • jottka Re: emm 23.08.06, 11:43
            tego, mnie szło raczej o oryginalny zapis nazwy ulicy, niuans:) choć przypomniał
            mi sie pewien pan, który z uporem od zawsze używał nazwy 'wolska', bo
            incydentalne zmiany go nie ruszały

            a fort batowicki i pare innych łączy w tej chwili turystyczny szlak rowerowy,
            całkiem przyjemny, natomiast kapusta w pełnej krasie puszy sie pod oknami urzędu
            pracy i nikt nie wie, czy traktować to jako dyskretną sugestię, czy może jako
            straszak

            • stella25b Re: emm 23.08.06, 11:52
              a propos zmian nazw ulic. Pisalam kiedys program, gdzie uwzglednialismy takze
              polska wersje adresu. I wtedy ja powiedzialam, ze trzeba uwzglednic zmiane
              nazwy ulicy. Ta informacja zaskoczylam kompletnie wszystkich- tego nikt sie nie
              spodziewal, nowy rzad i nowa nazwa ulicy.
              • jottka Re: emm 23.08.06, 11:59
                nooo, w dojczlandzie w ramach zmiany ustroju też zmieniano nazwy i to nie tylko
                ulic:) a w powyższych przypadkach o tego rodzaju zmiany idzie

                • griszah Re: emm 23.08.06, 12:02
                  Część zmian to przywracanie nazw przedwojennych np. Pl. Wilsona zamiast Pl.
                  Komuny Paryskiej w Warszawie.
                • stella25b Re: emm 23.08.06, 12:06
                  jottka napisała:

                  > nooo, w dojczlandzie w ramach zmiany ustroju też zmieniano nazwy i to nie
                  tylko
                  > ulic:) a w powyższych przypadkach o tego rodzaju zmiany idzie

                  ale wtedy jeszcze nie bylo kompow:D
                  >
                  • jottka Re: emm 23.08.06, 12:11
                    nie szkodzi, na zdziwienie to nie wplywa:)
    • kawa_malinowa moje miasto na rogatkach mija sny. nt 07.09.06, 11:27

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka