griszah
23.08.06, 10:33
Stoją sobie takie budyneczki w miastach – często zrujnowane, większość ludzi
nie wie czemu i komu kiedyś służyły. W Warszawie ostały się chyba tylko dwie
(grochowska i mokotowska). I kiedy przejeżdżam obok nich niesamowita wydaje
się myśl, że tu kiedyś kończyło się miasto (te rogatki teraz zlokalizowane są
w szeroko rozumianym centrum) , że do miasta można było wjechać tylko przez
nie, że dookoła był mur lub wał ograniczający teren miejski, po którym już
dziś nie ma śladu.
www.fotografie.parmag.pl/index.html
www.fortykrakow.prv.pl/
www.artinfo.pl/desa_unicum/fotografia_2006/zdjecia_d/068.jpg
www.historia.e-plock.pl/rogatki01.html