Dodaj do ulubionych

Pytanie wstydliwe

30.08.06, 09:46
Zadaję je tu, bo nie wiem na jakim forum zadać,żeby mnie krytycy nie
zmiażdzyli.
Pytanie co to są te cholerne "łże-elity" kto wymyslił ten dziwny twór, co to
w ogóle znaczy i kto nalezy do tych elit?Czy ja też?
Nie interesuję się polityką i nie wiem o co chodzi.
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 09:53
      drzaźni mnie to określenie od wielu miesiecy...wymyślono je dla potrzeb obrad
      sejmu...podobnie jak wyraz HUCPA, nawet nie wiem jak się to pisze...
      Można tym określeniem rzucić w zależności od potrzeb a to w Samoobronę a to w
      PiSS a to w szeroko pojętą Warszawkę...
      Czy należysz do Łże-elity? Hmmm nie wiem w jakim środowisku się obracasz i co
      można nazwać ELITĄ? Jesli naszą gawiedź forumową, to z przyjemnością
      zawiadamiam,że TAK!
      ogólnie,są to wszyscy ci, którzy nie rozumieją potrzeb Kaczorów i ich koalicji...
      • romy_sznajder Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 10:53
        aaaaaaaaaaaaaa. przeglad prasy byl?
        SE:

        Co to są "łże-elity"?

        Autorem tego określenia jest Jarosław Kaczyński. Z ust obecnego premiera po raz
        pierwszy padło ono w sejmowym przemówieniu z 17 lutego 2006 r. "Stanęła do
        walki, w zwartym szyku, łże-elita III Rzeczypospolitej" - mówił Kaczyński.
        Według Kaczyńskiego "łże" to tyle co "pseudo". A "pseudo-elity to dla
        Kaczyńskiego polityczna, biznesowa i intelektualna czołówka III RP. "Łże-elity"
        można stosować zamiennie z innym popularnym określeniem - "układ".

        w kontekscie LZE-DORNA
    • romy_sznajder Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 09:53
      jak to kto? ten, co mu nikt nie wmowi, ze biale jest biale, a czarne jest czarne;

      Łże-elity - neologizm na topie. Pierwszy raz użyty w sejmowym przemówieniu
      Jarosława Kaczyńskiego 17 lutego 2006. “[…]stanęła tutaj do walki w zwartym
      ordynku, łże elita III Rzeczypospolitej” - mówił w wyraźnym uniesieniu
      Kaczyński. Od tamtego czasu “łże elity” wyprzedzają w rankingach popularności
      nawet ’solidarną Polskę’. Marszałek Jurek tak tłumaczył sens nowego pojęcia: “Ta
      cząstka oznacza tyle, co ‘pseudo’”. Czyli “łże-elity” to po prostu
      “pseudo-elity”. Pojęcie odnosi się tylko do elit III RP.
      www.kurczeblade.pl/slownik-pojen-iv-rp/
      • krzaczekbzu Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 09:59
        No tak, mogłam wrzucić w google.
        Kurcze, chyba jednak należę do tej elity. Kaczorów nie rozumiem.
      • ginny22 Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 10:13
        I w dodatku "łże-elity" są rusycyzmem, co dziwnie nie pasuje do jakże
        patriotycznego rządu.
        Ale mam nadzieję, że i ja do "łże-elit" zaliczana być mogę, dla mnie to brzmi
        jak komplement. ;)
        • ja27-09 Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 10:35
          Ooo, ja to zawsze chciałam należeć do jakieś elity, to mogę i do tej "łże".
          Co-Kol-Wiek to znaczy.
          • romy_sznajder Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 10:46
            alez jestesmy lze-elita bez Ottka i musimy wreszcie stanac w zwartym ordunku do
            walki o wyzsze miejsce w rankingu.
            • ja27-09 Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 11:42
              Klawiatura na broń!!
              • aga_ata Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 12:05
                Nabijamy posty, nabijamy posty! :-D

                A serio, to ja też chcę być tą łże-elitą, bądźmy wszyscy, ok? :)
                • drzejms-buond Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 13:36
                  no to SAWAMY do walki!
                  a co do neologizmów i takich tam...
                  zauważyłem,ze moja tendencja do pisania WIELKICH LITER w celu podkreślenia
                  ważności jakiegoś wyrazu, sie przyjmuje!!!(wywiad w D.F.)
                  słowo ŁIKĘD! też.
                  Nawet widziałem na jakimś forum
                  określenie: DZIĘKUŁA UPRZEJMA
                  :-D))
                  bożżż, jednak coś po mnie zostanie, gdy mnie nie będzie a mnie nie będzie bo
                  kiedyś odejdę..bożżżż
                  izyt posybl?
                  to przerażające
                  :-o)
                  , chyba...?
                  • around_the_sun Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 15:39
                    daleko nie odejdziesz, jedynie sześć stóp...
                    pfpfpfpfpfpf
                    • drzejms-buond Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 15:41
                      dobre!!!
                      :-D)
                      • aga_ata Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 17:17
                        Bardzo dobre!
                        drzejms NA PEWNO (:P) zostanie po Tobie Miasto Kobiet :)
                        • drzejms-buond Re: Pytanie wstydliwe 31.08.06, 09:49
                          aga_ata napisała:

                          > Bardzo dobre!
                          > drzejms NA PEWNO (:P) zostanie po Tobie Miasto Kobiet :)

                          ojezzzz..nie przypominaj mięu tej traumy...
                          :-[
    • aasiek Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 17:34
      A słyszeliście o "wykształciuchach"? Ja tylko jakieś aluzje w Szkle kontaktowym,
      którego zresztą nie oglądałam od początku, więc nie wiem dokładnie o co chodzi,
      ale chyba to Dorn postanowił znowu przypiać łatkę...
      • rozmowy_kontrolowane Re: Pytanie wstydliwe 30.08.06, 21:19
        Wykształciuch?
        hehe.
        • drzejms-buond Re: Pytanie wstydliwe II 31.08.06, 09:50
          czego wielkiego dokonał Jarus w tej Brukseli? bo ja nie widzam?
          że co? że samolotem nie bał się latać?
          • drzejms-buond Re: Pytanie wstydliwe III 01.09.06, 09:51
            czemu Leszek nie lubi Leszka?
          • krzaczekbzu Re: Pytanie wstydliwe II 01.09.06, 10:20
            """czego wielkiego dokonał Jarus w tej Brukseli? """

            to Ty nie wiesz???!!!
            Powiedział Jaro nasz, że przybywa z "demokratycznego wi wolnorynkowego kraju"
            (czyli wciąż musimy to udowadniać, jakby Polska była jakimś dzikoafrykańskim
            krajem)
            I powiedział jeszcze coś, co media prawie w całości przemilczały,
            "w naszym kraju nie ma problemów z homosexualistami, absolutnie. Co więcej-
            pełnią wysokie stanowiska-nawet w rządzie"-cytuję za jedną z rozgłośni
            radiowych.
            • drzejms-buond Re: Pytanie wstydliwe II 01.09.06, 10:47
              e!
              wysokie stanowiska?
              bez problemów?
              to znaczy ..tresowane , na smyczy?

              powiedział ze z demokratycznego i... i uny mu uwierzyły?
              • aga_ata Re: Pytanie wstydliwe II 01.09.06, 12:10
                Zapewniał wszystkich, że Polacy to Europejczycy pełnom gembom i w ogóle
                tolerejszyn i gejejszyn i wszystko u nas na właściwym miejscu. Ponadto
                przeleciał se samolotem rządowym, a to nie w kij dmuchał jest przeca!
                • drzejms-buond Re: Pytanie wstydliwe II 01.09.06, 13:29
                  ja tam nie wim co on w tym samolocie robił..moze i dmuchał
                  :-/
                  • drzejms-buond Re: Pytanie wstydliwe III 04.09.06, 09:46
                    Dalczego Donald zrobił taką obciachową reklamę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka