finduilas83
02.09.06, 23:33
co jesteście w stanie zrobić dla ukochanego faceta? ja zakochałam się w
koledze ze studiów, bez wzajemności:( żeby zwrócić jego uwagę schudłam 20
kilo, zaczęłam się malować, ubierać bardziej kobieco... a on? wyjechał na
stypendium... i już nie wrócił. najgorsze, że od tego czasu minęło już kilka
lat, a ja nadal nie mogę o nim zapomnieć. nie wiem nawet co się z nim stało.
mam nadzieję, że jeśli któraś z Was przeżyła coś takiego, to miała więcej
szczęścia niż ja. pozdrawiam