Dodaj do ulubionych

to sobie popłakałam

06.09.06, 12:40
płakałam całą noc.
Na tych łzach pozostane .
Fantka,zrobiłam to co pisałam ci ma @,nie miałam innego wyjścia.
Obserwuj wątek
    • skorpionica11 Re: to sobie popłakałam <tuli> :)) 06.09.06, 13:15
      a tak po za tym to dobrze jest, od czasu do czasu sobie pochlipac
      • wesola_kicia Re: to sobie popłakałam <tuli> :)) 06.09.06, 13:29
        Skorpi,czasami tak
    • skorpionica11 kicia wiem z własnego doświadczenia 06.09.06, 13:38

      • wesola_kicia Re: kicia wiem z własnego doświadczenia 06.09.06, 13:42
        przyczyne masz napisana na swoim forum
        • fantka Re: kicia wiem z własnego doświadczenia 06.09.06, 15:59
          Kiciu! jak nie miałaś wyjścia - to nie miałaś,
          i jaki wynik rozmowy był?
          • wesola_kicia Re: kicia wiem z własnego doświadczenia 06.09.06, 16:22
            jesteśmy rozdzieleni
            jesteśmy załamani , ale postaramy sie zostac choćby przyjaciółmi ,
            • fantka Re: kicia wiem z własnego doświadczenia 06.09.06, 18:02
              Kiciu nadal nie rozumiem,
              pewnie za mało wiem ;-)
              • wesola_kicia Re: kicia wiem z własnego doświadczenia 06.09.06, 18:21
                napewno za mało
                ale fakt jest faktem
                nie jestem juz z L. :(
                • fantka Re: kicia wiem z własnego doświadczenia 06.09.06, 18:57
                  to przykre ;-(
                  mam nadzieję że długo nie będziesz płakać ;-)
                  • wesola_kicia Re: kicia wiem z własnego doświadczenia 06.09.06, 19:00
                    jak narazie 24 godziny
                    czy bedzie więcej nie wiem
                    • fantka Re: kicia wiem z własnego doświadczenia 06.09.06, 19:05
                      chyba sytuacja jest klarowna,
                      po dużym płaczu szybko będzie spokojnie ;-)
                      • wesola_kicia Re: kicia wiem z własnego doświadczenia 06.09.06, 19:31
                        nie wiem jaka jest i nie chce wiedzieć
                        chciałabym zeby juz bylo po wszystkim bysmy oboje przestali płakać ,żeby on
                        wybaczył mi moje odejscie.Jedynie na tym mi zależy by On odzyskał spokój.
                        • fantka Re: kicia wiem z własnego doświadczenia 07.09.06, 17:22
                          Kiciu!
                          Trochę zdrowego egoizmu Ci potrzeba.
                          Przekonana jestem że on bardziej o sobie myśli niż o Tobie.
                          • wesola_kicia Re: kicia wiem z własnego doświadczenia 07.09.06, 18:19
                            Do jasnego pioruna,dlaczego musze Wam po kilka razy powtarzać,ze to nie z jego
                            winy i nie przez niego (sensem ze nic nie przeskrobał) rozpadł sie ten zwiazek.
                            Nie każcie mi go o to obwiniać!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka