Dodaj do ulubionych

Na dobranoc mysl Machiavelliego

03.03.03, 22:28
Ludziom, którzy cierpią niesprawiedliwie, nie wystarczy sama sprawiedliwość.
Chcą, żeby winowajcy też ucierpieli niesprawiedliwie. To odczują jako
sprawiedliwość.
Obserwuj wątek
    • maryjo2 Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 22:39
      Oczywiście!
      Inaczej skąd winowajca by wiedział, jak to jest "cierpieć niesprawiedliwie"?
      A tak - odczuje to na własnej skórze i stanie się przez to mądrzejszy, a może
      i ...sprawiedliwszy?
      Lub przynajmniej bardziej współczujacy.
      • kitek1 nawet Machiavelli czasami pieprzyl bez sensu...... 03.03.03, 22:42
        :)
        • maryjo2 Re: nawet Machiavelli czasami pieprzyl bez sensu. 03.03.03, 22:44
          Och, ale jemu wolno. Teraz.
          :)
        • sawyer1 Re: nawet Machiavelli czasami pieprzyl bez sensu. 03.03.03, 22:44
          Ludzie zabijają czas, żeby czas ich nie zabił.

          Napoleon Bonaparte

          A Ty co masz jeszcze do zrobienia?
          • maryjo2 Re: nawet Machiavelli czasami pieprzyl bez sensu. 03.03.03, 22:48
            mam do zrobienia :
            umyć się,
            ubrać piżamkę,
            wypić kleik z siemienia lnianego,
            i pójść spać.

            A moja powyższa aluzja tyczyła się Machiavellego, bo czyż nie jest tak, że
            wielkim tego świata łatwiej wybacza się potknięcia??
            :)
            • sawyer1 Re: nawet Machiavelli czasami pieprzyl bez sensu. 03.03.03, 22:51
              To znaczy, że maluczkich z ich potknięcia należy dyskryminować?

              Zreszą pytanie było skierowane do pana Kitka )))
              • maryjo2 Re: nawet Machiavelli czasami pieprzyl bez sensu. 03.03.03, 22:56
                Dyskryminować za drobne potknięcia? W żadnym wypadku.

                • sawyer1 Re: nawet Machiavelli czasami pieprzyl bez sensu. 03.03.03, 22:58
                  Kobieto o duszy wielkości K2 ( to taka góra))) ) Oddaję sie w Twą
                  jurysdykcję! A jak z "dużymi potknięciami" )))?
                  • maryjo2 Re: nawet Machiavelli czasami pieprzyl bez sensu. 03.03.03, 23:00
                    Tu już bym była zdecydowanie bardziej surowa. Natomiast recydywę karałabym bez
                    litości.
                    • sawyer1 Re: nawet Machiavelli czasami pieprzyl bez sensu. 03.03.03, 23:05
                      Jak rozumiem słowo recydywa, to po raz wtóry popełnione to samo przestępstwo.
                      Za to należy karać i to bez względu na stan i majątek! Ale
                      przestępców "jednorazowych" należy chyba resocjalizować. No chyba , że chodzio
                      gwałt, czy morderstwo }}}
                      • maryjo2 Re: nawet Machiavelli czasami pieprzyl bez sensu. 03.03.03, 23:13
                        A jeśli morderstwo popełnione jest w afekcie, albo w obronie koniecznej?
                        Nie wiem, to wszystko nie jest takie proste, jak się na pierwszy rzut oka może
                        zdawać.
                        • sawyer1 Re: nawet Machiavelli czasami pieprzyl bez sensu. 04.03.03, 10:04
                          To my zazwyczaj komplikujemy sobie życie i innym. Nic nie jest proste, ale to
                          chyba Ty właśnie optowałaś za byciem surową }
                          • maryjo2 Re: nawet Machiavelli czasami pieprzyl bez sensu. 04.03.03, 19:55
                            I nadal optuję, ale bezduszność norm prawnych nie może oznaczać bezmyślności w
                            ich stosowaniu.
                            • sawyer1 Re: nawet Machiavelli czasami pieprzyl bez sensu. 04.03.03, 21:22
                              Wiesz kto tworzył prawo? To kasta ludzi wykształconych, najczęsciej pochodzenia
                              żydowskiego, która poprzez zagmatwanie tegoż prawa uzurpowała sobie możliwośc
                              stanowienia o losach ludzi prostych. czy zagmatwanie prawa, jego przepisów
                              służy aż tak bardzo jego zrozumieniu przez szarego człowieka? Vulgo; prawo jest
                              ustanowione dla tych, którzy je ustanaiali, bowiem tylko oni moga sie na nim
                              wyznawać!
      • sawyer1 Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 22:43
        Tak, ale zauważ , że tutaj chodzi o ludzi cierpiacych niesprawiedliwie! Czyli
        za coś czego nie dokonali, lub dokonli w tzw. afekcie. Jak mają sieę czuć owi
        ludzie? czy mają możliwość i chęć przebaczenia? Czy stać ich na to?
        Pytań ciśnie się na usta wiele. A sama sentencja- jak najbardziej życiu
        odpowiadająca !
        • kitek1 sojerku, nie naginaj zycia do sentencji........... 03.03.03, 22:47
          bo tyle ich jest,
          ze wszystko jakos nagiac mozna:)
          • sawyer1 Re: sojerku, nie naginaj zycia do sentencji...... 03.03.03, 22:49
            Sentencje tworza zycie Kitku. Nie bierze sie nic z niczego- zapamietaj to
            sobie. Wielkość ludzi polega na tym, by pojąć to,co pokolenia do przekazania
            potomnym maja!
            • kitek1 wiem, bo wielkim jestem................ 03.03.03, 22:51
              mi tego,
              nie tlumacz:)
              • sawyer1 Re: wiem, bo wielkim jestem................ 03.03.03, 22:55
                Wielkim ludziom nie trzeba chyba niczego tłumaczyć, bo to oni przecież
                narzucaja tłumom reguły postępowania i czasem myślenia )))
                • kitek1 a jak nie, to....................... 03.03.03, 22:56
                  rozstrzelamy.
                  J.W.Stalin:)
                  • sawyer1 Re: a jak nie, to....................... 03.03.03, 22:59
                    nie rozstrzelamy- zapomnimy o nich! }}}
    • 0nly Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 22:44
      a nie lepiej na dobranoc to paciorek, zamiast takie te.???
      • sawyer1 Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 22:45
        Wiedza to władza. Ale niewiedza, niestety, nie oznacza jeszcze braku władzy.


        Niels Bohr.
        • 0nly Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 22:47
          cala swoja wiedze opierasz na mottach?????
          no to ciekaawe.......
          • sawyer1 Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 22:50
            Tylko jej częsć i nie na mottach, ale na sentencjach. A to dla Ciebie bez
            różnicy?
            • 0nly Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 22:55
              z niewiedza spokojniej sie spi.....
              takie sobie cycaty....
              • sawyer1 Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 22:55
                Może tylko cytaty, ale odzwierciedlaja mądrość pokoleń!
                • 0nly Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 23:00
                  diadia Stalin....no piedziesiat latek jak zszedl....to byl ksiaze.....

                  ps. a ja kilka lat po jego zejsciu zaszlam.....
                  • sawyer1 Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 23:06
                    Lubisz zachodzic z diadią?
                    • 0nly Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 23:08
                      no nie mielim akutat okazji, ale nic to tam.......

                      a znasz jeszcze jakas sentencje????
                      • sawyer1 Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 23:10
                        Znam jedna: Chluśniem bo uśniem }}}
                        • 0nly Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 23:13
                          z pustego to i salomon nie naleje....
                          • sawyer1 Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 23:14
                            Ale można z wody wino zrobić }}}
                            • maryjo2 Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 23:27
                              Albo wodę z mózgu :))
                              • sawyer1 Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 04.03.03, 10:11
                                jeśli jeszcze ktoś mózg ma }
    • ulalka Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 23:10
      dobranoc..... Ksiaze ;))

      sawyer1 napisał:

      > Ludziom, którzy cierpią niesprawiedliwie, nie wystarczy sama sprawiedliwość.
      > Chcą, żeby winowajcy też ucierpieli niesprawiedliwie. To odczują jako
      > sprawiedliwość.
      • sawyer1 Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 23:13
        Dobranoc księżno.
        • ulalka Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 23:14
          (i dygnela wychodzac :) )
          • sawyer1 Re: Na dobranoc mysl Machiavelliego 03.03.03, 23:15
            }}}

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka