Dodaj do ulubionych

Skrzydełko czy nóżka

    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 16.11.06, 09:27
      Kawo, czy wypiłas już kawę?
      Czekam na Wandę, okropnie się mijamy w wątku.
      cześc Alinko:)
      • kawa3603 Re: Skrzydełko czy nóżka 16.11.06, 09:55
        Wypiłam i chowałam się w tłumie, bo jakiś obrażony chodzisz od wczoraj.
        • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 16.11.06, 10:12
          Nieprawda, nie obrażam się, ale nie jestem też niezniszczalny. Bywam po prostu
          zmęczony :).
          • kawa3603 Re: Skrzydełko czy nóżka 16.11.06, 10:46
            Chyba jak każdy.
            • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 16.11.06, 10:52
              Nigdy nie mówiłem, że jestem w jakiejś materii wyjątkowy ;).
      • wanda_rybka Re: Skrzydełko czy nóżka 16.11.06, 19:33
        Oj, viva mam nadzieję,że nie siedzisz do tej pory? Zapomniałam rano dodać,że
        będę wieczorem.
        A, że się mijamy? No cóż? Lepiej być oczekiwanym niż za często widzianym;)
        • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 16.11.06, 20:01
          Niestety Wandziu jestem tylko ja :(
        • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 16.11.06, 20:04
          Wando, Rybko nasza, dobrego nigdy dość. :)
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 16.11.06, 10:41
      Zastój...biorę się do roboty. ;)
    • vivalabeer Wojna, czy pokój? 17.11.06, 11:59
      Każdy woli watki, gdzie coś się dzieje, jacy jesteśmy złaknieni plotek i afer.
      Już nawet nikt nie ma ochoty normalnie wypić kawę i pogadać o pogodzie. :)
      • proces7 Re: Wojna, czy pokój? 17.11.06, 12:13
        Może to zabrzmi nieszczerze i pomyślisz, że jestem hipokrytą, ale siadam z Tobą
        i wypiję espresso i zapalę papieroska. Wierz albo nie.
        • vivalabeer Re: Wojna, czy pokój? 17.11.06, 12:17
          Cholera jasna, nie mogę tu ani pić, ani palić. Taka kretyńska procedura...Ale
          wirtualnie mogę. ;)
    • vivalabeer ładna liczba 17.11.06, 13:04
      Wszystko jest do dupy niepodobne jakoś...Ale niektórym, wszystko się z ową
      kojarzy. <--
    • vivalabeer sobota 18.11.06, 12:19
      Wszystkie kurki sprzątają?:> No dobra, ja dziś też sprzątam:P .
      • kawa3603 Re: sobota 18.11.06, 12:55
        Viva Ty dzisiaj kura czy koguty też sprzątają ? ;)
        • vivalabeer Re: sobota 18.11.06, 13:02
          Samotne koguty, są nawet pedantami ;).
          • alinka64 Re: sobota 18.11.06, 13:39
            Czy Koguty lubią prasować?
            • kawa3603 Re: sobota 18.11.06, 13:56
              Ja raczej bym zapytała, czy ta pedantyczność nie kończy się jak przestają być
              wolni ?
              A taki kogut do prasowania to by mi się przydał, bo mój coś się nie kwapi ;).
              No chyba, że go zmuszę. A za tym nie przepadam.
              • miia1 Re: sobota 18.11.06, 14:13
                A wypiję z Wami to wiadro kawy. Dawno tu nie zaglądałam....
                • proces7 Re: sobota 18.11.06, 21:29
                  No właśnie, a to Twój wątek.
            • vivalabeer Re: sobota 18.11.06, 15:44
              Koguty, MUSZĄ prasować. Nie zawsze robimy to, co lubimy.
              • alinka64 Re: sobota 18.11.06, 17:58
                Kogucie prasowanie mam za sobą, a czy koguty mUszą pracować w soboty :( , bo ja
                mUszę :(
                • alinka64 Re: sobota 18.11.06, 19:04
                  zgłoszenia się mielą juz, jest nadzieja na noc przespaną :)
                  • alinka64 11-87 18.11.06, 19:08
                    znamienna data... :))
                    • alinka64 Re: 11-87 18.11.06, 19:11
                      Wtedy wszystko się zmieniło ...:)
                      • proces7 Re: 11-87 18.11.06, 21:31
                        Dla mnie nic się nie zmieniło.
          • proces7 Re: sobota 18.11.06, 21:30
            I pedałami też moga być. Bo skoro bez kur...
        • proces7 Re: sobota 18.11.06, 21:31
          Kavalabeer.
    • proces7 Caffè e sigarette 19.11.06, 10:47
      Takie niedzielne.
      • kawa3603 Re: Caffè e sigarette 19.11.06, 10:51
        Proces, no kawa to jeszcze, ale po co Ci te fajki?
        • proces7 Re: Caffè e sigarette 19.11.06, 10:57
          Sporo ludzi pali przy kawie.
          • kawa3603 Re: Caffè e sigarette 19.11.06, 11:01
            Wiem, że wielu ludzi pali i to przy piciu kawy. Tylko po co pali ? Nie lepiej
            to rzucić ?
    • proces7 Jutro poniedziałek 19.11.06, 10:48

      • proces7 Re: Jutro poniedziałek 19.11.06, 10:56
        No właśnie, nie chciałbym, byście o tym zapomnieli. Jeszcze kilkanaście godzin,
        potem do spania i jutro znowu Wasz ukochany poniedziałek!
        • kawa3603 Re: Jutro poniedziałek 19.11.06, 11:03
          Cały piękny dzień przed nami - ja właśnie wyłączam kompa i idę cieszyć sie
          niedzielą.
          • proces7 Re: Jutro poniedziałek 19.11.06, 11:19
            Miłej niedzieli. Nie zapomnij mężowi loda zrobić! Potem piszesz tyle wątków o
            seksie na Forum, a zupełnie nie masz podstaw praktycznych do Twoich teorii.
            • kawa3603 Re: Jutro poniedziałek 21.11.06, 20:04
              Na jakiej podstawie twierdzisz, że nie mam podstaw praktycznych ?
              Przecież tego nie wiesz ;).
              Mogę tylko napisać, że mój mąż jest zadowolony...
              I tak mi nie wierzysz, prawda ?
              • proces7 Re: Jutro poniedziałek 21.11.06, 20:07
                Nie wierzę. Ilu miałaś w swoim życiu facetów? Ile kobiet miał Twój mąż, kawo?
                • kawa3603 Re: Jutro poniedziałek 21.11.06, 20:14
                  Proces ile notek napisałes o swoim życiu prywatnym ?
                  Pisałeś coś o swoich kobietach i ile ich miałeś ?
                  Miałam niewielu facetów w swoim życiu i mój mąż też /niewiele kobiet/ -
                  poszliśmy na jakość związku a nie na ilość związków ;).
                  • proces7 Re: Jutro poniedziałek 21.11.06, 20:18
                    Konkretne liczby kawo, bez ściemy!
                    • kawa3603 Re: Jutro poniedziałek 21.11.06, 20:26
                      Nie no proces, ja jestem kobieta interesu. Chcesz znać liczby podam. Ale
                      najpierw Ty napisz o swoich kobietach i liczbach - konkretnie ;).
                      No i ich facetach też oczywiście ...
                      Obraz musi być pełny.
                      • proces7 Re: Jutro poniedziałek 21.11.06, 20:40
                        Mam liczyć prostytutki i jednonocne przygody, czy tylko jakieś dłuższe
                        (przynajmniej kilkudniowe) romanse z seksem?
                        • kawa3603 Re: Jutro poniedziałek 21.11.06, 20:46
                          Prostytutek nie musisz liczyć - możesz napisać mniej więcej ile ich było albo
                          po prostu, że dużo, no.
                          Ważne są związki z kobietami /oczywiście związki gdzie ten seks zaistniał/.
                          • proces7 Re: Jutro poniedziałek 22.11.06, 00:40
                            kawa3603 napisała:

                            > Prostytutek nie musisz liczyć - możesz napisać mniej więcej ile ich było albo
                            > po prostu, że dużo, no.
                            > Ważne są związki z kobietami /oczywiście związki gdzie ten seks zaistniał/.

                            Prostytutek to pewnie ponad setka. Ale chodzi też o taki seks, który zaistniał
                            bez związku? To pewnie też koło setki. Moje związki były bardzo krótkotrwałe,
                            Twoje są zapewne solidne, jak Związek Radziecki.
                            I nie chrzań, bo miałaś jednego faceta w życiu, męża. To widac przecież na
                            pierwszy rzut oka.
                            • kawa3603 Re: Jutro poniedziałek 22.11.06, 07:19
                              Tak po prawdzie to trzech /razem z mężem/. Proces, gdzie to widać i gdzie to
                              jest zapisane ?
                              I nie czuję braków w doświadczeniach ani potrzeby ich wzbogacania ;).
                            • kawa3603 Re: Jutro poniedziałek 22.11.06, 12:19
                              O trwałości moich związków, tak już rzeczowo, wypowiem się tak przy 60-ce. Nie
                              wszystkie były trwałe. Pierwszy w trwałości kiepski - nie chciałam być tylko
                              kochanką. Drugi okazał sie niemożliwy do zaistnienia trwałego, z pewnych
                              powodów. Ale przyjaciółmi jesteśmy do dnia dzisiejszego. Zaś trzeci okazał się
                              strzałem w dziesiątkę. I powiem Ci procesie, to co udało mi się doświadczyć, po
                              tym co napisałeś, Tobie się nie udało. Można napisać, że oboje mamy braki ;).
                              • proces7 kawę na ławę 22.11.06, 20:04
                                kawa3603 napisała:

                                > O trwałości moich związków, tak już rzeczowo, wypowiem się tak przy 60-ce. Nie
                                > wszystkie były trwałe. Pierwszy w trwałości kiepski - nie chciałam być tylko
                                > kochanką. Drugi okazał sie niemożliwy do zaistnienia trwałego, z pewnych
                                > powodów. Ale przyjaciółmi jesteśmy do dnia dzisiejszego. Zaś trzeci okazał się
                                > strzałem w dziesiątkę.

                                Niezła puszczalska z Ciebie. Madziajeden miała tylko jednego faceta w swym życiu
                                seksualnym, jak każda przyzwoita kobieta. Wstydź się kawo!
                                • kawa3603 Re: kawę na ławę 22.11.06, 21:32
                                  Proces nie wstydzę się. Chociaż może wolałabym Ci przytaknąć, ale to nie byłoby
                                  fer. Do puszczalskich nie należę. Jestem normalna - tak myślę. Okazji miałam i
                                  chętnych znacznie więcej...
                                  • proces7 Re: kawę na ławę 23.11.06, 02:07
                                    kawa3603 napisała:

                                    > Okazji miałam i chętnych znacznie więcej...

                                    Chwalipięta.
        • kawa3603 Re: Jutro poniedziałek 19.11.06, 11:13
          Podsunęłam mu taką piękną cyfrę, a on nic. Sama przejmę :))).
    • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 19.11.06, 11:43
      No właśnie, iście hamletowsie pytanie... Czy skrzydełko, czy nóżka?
      • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 19.11.06, 11:58
        Hamletowskie, rzecz jasna.
    • proces7 A Pani Redaktor Naczelna? 19.11.06, 11:58
      To czyta ten wątek czy nie? Jak myślicie?
      • lejdik 1205!! 19.11.06, 12:24
        I wolę nie myśleć o tym o czym myśli Pani Redaktor Naczelna;):D
        • proces7 Re: 1205!! 19.11.06, 12:33

        • proces7 Re: 1205!! 19.11.06, 12:35
          Widzisz ladusiu? Mówiłem Ci trzymaj się mnie! Masz teraz swoje pięć minut na
          Forum. Jesteś na pierwszej stronie! Taki już jestem, robię z kobiet wirtualne
          gwiazdy.
          • lejdik Re: 1205!! 19.11.06, 12:59
            Gwiazdę robisz, KURWA?:>:D
            • proces7 Re: 1205!! 21.11.06, 15:06
              Buduję Ci legendę najlepszej moderatorki byłego RWPG.
      • justysbytomianka Re: A Pani Redaktor Naczelna? 20.11.06, 07:53
        a dlaczego mnie nie widac :-/ juz kilka postów napisałam:(
        • proces7 Re: A Pani Redaktor Naczelna? 21.11.06, 15:03
          No wreszcie! Już myślałem, że ten wątek nie ma poparcia Kierownictwa Forum.
    • vivalabeer poniedziałek rano 20.11.06, 07:41
      Dzień dobry...Może lepiej samo "dzień". Nie chwal dnia, przed zachodem słońca.
    • vivalabeer 1210 20.11.06, 07:42
      liczby są wszędzie..
    • vivalabeer 1211 20.11.06, 07:42
      mgła opada...
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 20.11.06, 07:43
      Uważajcie na stopy, żeby nie przytrzasnęła.
      • justysbytomianka Re: Skrzydełko czy nóżka 20.11.06, 07:50
        Serial brazylijski;)
      • justysbytomianka Re: Skrzydełko czy nóżka 20.11.06, 07:51
        Jesteście w ukrytej kamerze:>
        • vivalabeer Naczelna nawiedziła skrzydełko i nóżkę;) !!!!!! 20.11.06, 08:47
          Skarbie, już się przyczesuję ;). Ale ja i tak nie gram tu amanta w tym
          serialu...;)
    • vivalabeer 1213 20.11.06, 07:49
      I mam numerologiczną siódemkę:> ( 1+2+1+3=7)
      • lejdik poniedziałek 20.11.06, 10:07
        Tydzień powinien zaczynac się od wtorku, stwierdzam...
        • vivalabeer Re: poniedziałek 20.11.06, 10:11
          Dlaczego znowu masz rację, Lady ? ;)
          • lejdik 1220! 20.11.06, 10:14
            I znowu mam okragły numerek;))
            Ale chyba muszę już stad pójśc;/
            • justysbytomianka Re: 1220! 20.11.06, 10:46
              to sie wstrzele w oczko;) i to jakby podwójne:) Skarbie :***
              Lady od czwartku wolałabym;)
              • justysbytomianka 1221 20.11.06, 10:47
                jest to oczko ?
    • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 21.11.06, 12:08
      Część wpisów powinna iść do tego wątku. Zapraszam speed45 i abnegator. Tu
      możecie pisać. Nie pasujecie do naszego Forum, nie jesteście z naszej sfery:)
    • proces7 Tak sobie 22.11.06, 00:41
      Wpiszę coś, żeby było.
      • vivalabeer Re: Tak sobie 22.11.06, 07:23
        Dzień dobry. Gdzie ci spamerzy, których Proces tak szczerze tutaj zapraszał?
        • kawa3603 Re: Tak sobie 22.11.06, 09:59
          Pewnie olali ten wątek. A ja dziś biegałam od rana i teraz idę zrobić zasłużoną
          kawę ;).
        • proces7 Re: Tak sobie 22.11.06, 20:04
          Wystraszyli się Ciebie, pokerze.
          • alinka64 Re: Tak sobie 22.11.06, 20:13
            Poker jest bardzo płochliwy, należy do niego przemawiać z uczuciem i
            przycisonym tonem, nie machać rekami, nie wykonywać gwałtownych ruchów,
            uwżać,żeby się we włosy nie wplątał ...ot taki ssak wiszący heheh ;))
    • proces7 1249 22.11.06, 20:08
      Przygotowałem miejsce na wpis 1250, dla lady prawdopodobnie.
      • wanda_rybka Re: 1249 22.11.06, 20:21
        Chyba nic z tego, alinka wskoczyła.Nici procesie z podlizywania.;)
    • wanda_rybka Re: Skrzydełko czy nóżka 22.11.06, 20:19
      Ale się zagalopowaliście, dobrze,że zdążyłam przed 2500;)
      • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 22.11.06, 20:27
        Wanda, dlaczego się obijasz i tu nie piszesz, co?
        • wanda_rybka Re: Skrzydełko czy nóżka 22.11.06, 20:37
          Procesie, zaganiany taki człowiek ostatnio,ale nadrobię w następnym wątku.;)
          • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 22.11.06, 20:42
            potem oni wpadną TU sie zrweanżowac a ze jech ich sporo....
    • proces7 Zasrany S@loon z obsikanym pledem 22.11.06, 20:35
      Ci z S@loonu znowu nas wyprzedzili, kurde!
      • alinka64 Re: Zasrany S@loon z obsikanym pledem 22.11.06, 20:43
        i pisza krótkimi zdaniami ...
        • proces7 Re: Zasrany S@loon z obsikanym pledem 23.11.06, 02:09
          alinka64 napisała:

          > i pisza krótkimi zdaniami ...

          Czasem równoważnikami zdań albo nawet pojedynczymi wyrazami.
      • alinka64 Re: Zasrany S@loon z obsikanym pledem 22.11.06, 20:44
        wieć naspamuja Tu ...
      • alinka64 Re: Zasrany S@loon z obsikanym pledem 22.11.06, 20:44
        i wygrana nasza... hihi
        • wanda_rybka Re: Zasrany S@loon z obsikanym pledem 22.11.06, 20:52
          alinko
        • wanda_rybka Re: Zasrany S@loon z obsikanym pledem 22.11.06, 20:52
          tą metodą
        • wanda_rybka Re: Zasrany S@loon z obsikanym pledem 22.11.06, 20:53
          to i ci z S@loonu
        • wanda_rybka Re: Zasrany S@loon z obsikanym pledem 22.11.06, 20:53
          do niczego nie są nam potrzebni
        • wanda_rybka Re: Zasrany S@loon z obsikanym pledem 22.11.06, 20:53
          tak to i my potrafimy;)
          • proces7 Re: Zasrany S@loon z obsikanym pledem 22.11.06, 21:02
            Właśnie, wando. Jednakże statystyki są bezwzględne.
            • wanda_rybka Re: bezwzględne statystyki 22.11.06, 21:19
              skoro
              • wanda_rybka Re: bezwzględne statystyki 22.11.06, 21:20
                nie chodzi o jakość
              • wanda_rybka Re: bezwzględne statystyki 22.11.06, 21:20
                to lecimy na ilość;)
                • wanda_rybka Re: bezwzględne statystyki 22.11.06, 21:25
                  No, z czystym sumieniem stwierdzam, plan dzisiejszy wykonany.
                  • kawa3603 Re: bezwzględne statystyki 22.11.06, 21:37
                    To ja podpiszę ten plan ;)).
                    • proces7 Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 02:05
                      Ale ja nie zatwierdzę.
                      • kawa3603 Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 10:21
                        Proces, nikt nie będzie czekał na zatwierdzenie ;).
                        • proces7 Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 10:27
                          Nie wymądrzaj się, masz mnie słuchać i tyle.
                          • kawa3603 Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 10:50
                            Nigdy w życiu !
                            • proces7 Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 12:15
                              Pożałujesz.
                              • kawa3603 Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 12:24
                                Czasem, jak jest kogo to żałuję ;).
                                • proces7 Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 12:33
                                  Ugotowałaś już obiad?
                                  • kawa3603 Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 13:32
                                    Tak Procesie.
                                    • proces7 Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 13:46
                                      Pisz co ugotowałaś.
                                      • kawa3603 Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 14:01
                                        Proces dusiłam kurczaka w dochówce i ziemniaczki do tego, i surówka z
                                        marchewki - ale wiem, że Ty ptactwa nie lubisz... Może lepiej nie pisać co ?
                                        • proces7 Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 14:44
                                          kawa3603 napisała:

                                          > Proces dusiłam kurczaka w dochówce

                                          A co to "dochówka"?
                                          • kawa3603 Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 14:46
                                            Piekarnik w kuchence.
                                            • wanda_rybka Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 15:58
                                              Sama sobie zatwierdzę, o proszę bardzo, parafa postawiona.:)
                                              No i po co się kłócicie?;)
                  • proces7 Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 02:04
                    Raczej odbębniłas swoje, jakbyś odrobiła pańszczyznę, wandziu.
                    • wanda_rybka Re: bezwzględne statystyki 23.11.06, 06:22
                      Oj procesie, czepiasz się.:)
                      Jutro będzie lepiej.
        • proces7 Re: Zasrany S@loon z obsikanym pledem 23.11.06, 02:04
          Marzycielka alinka.
    • proces7 63 dni 23.11.06, 02:28
      Właśnie dziś upływa sześćdziesiąty trzeci dzień od momentu założenia tego wątku.
      • wanda_rybka Re: 63 dni 23.11.06, 06:20
        A 39 zostało do końca roku, spoko wyrobimy się z 2500-nym wpisem;)
    • vivalabeer dół, dołek, dołeczek... 23.11.06, 09:27
      Alinko, skoro dostrzegłaś TO, cóż z tym zrobisz? ;)
    • vivalabeer sinusoida 23.11.06, 09:35
      Od rana mam świetny humor, z równowagi nikt nie wyprowadzi mnie. Jeśli o to Ci
      chodziło, Alinko, aczkolwiek nie podejrzewam Cię o tak subtelnie utkaną
      intrygę. ;)
    • vivalabeer Procesie! 23.11.06, 09:42
      Nie podpuszczaj Alinki na mnie :>.
    • vivalabeer prawidłowość 23.11.06, 09:43
      Proces, Ty zawsze szczujesz ludzi-nicki na siebie. ;)
      Alinko, nie daj się wypuścić.
      • proces7 Re: prawidłowość 23.11.06, 10:06
        Nie wypuszczaj alinki i nie zabijaj w niej weny!
    • vivalabeer 1286 23.11.06, 09:45
      Trzeba dziś dobić do okrągłej liczby, a nawet więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka