Urszulko,dzisiaj są Twoje urodziny.Nie zaglądałam tutaj,nie pisałam.Nie chcę się tłumaczyć,dlaczego.Moje myśli często były w tym niewielkim,wirtualnym świecie.Ciągle są żywe .Moje życie potoczyło się w niezamierzonym przeze mnie kierunku.Długo trwało,zanim zaczęłam powoli wydobywać się na powierzchnię.Ale mniejsza z tym.Skoro nic nie trwa wiecznie...Droga Urszulko,żyj w zdrowiu,radości i ciesz się tym,co masz.Wszystkiego najlepszego: