Dodaj do ulubionych

Skrzydełko czy nóżka

    • proces7 Wiem, że się powtarzam 24.11.06, 01:03
      Wywala strasznie z Tlenu.
      • kawa3603 Re: Wiem, że się powtarzam 24.11.06, 09:48
        Proces, o tej porze to warto czasem spać się położyć. A nie na necie siedzieć i
        płakać, że wywala.
        Kiedy Ty sypiasz ?
        • kawa3603 Re: Wiem, że się powtarzam 24.11.06, 11:10
          No a teraz żegnam wszystkich na jakiś czas. Jutro św. Katarzyny mej patronki.
          Muszę się do tego przygotować. Miłego weekendu wszystkim...
          • vivalabeer Re: Wiem, że się powtarzam 24.11.06, 11:13
            A tu Cię mam, Kawo. :> :D. Co tam dobrego szykujesz do jedzenia? :>:P
            Jutro przywlokę się z kwieciem na tzw "krzywy ryj". ;)
            • kawa3603 Re: Wiem, że się powtarzam 24.11.06, 11:17
              Piekę metrowca. Mam do zrobienia troche sałatek i pieczeń. Mąż zabiera mnie do
              kina ponoć. Teściowa zjeżdża pilnować dzieci. Zamieszanie totalne będzie.
              Z kina się cieszę - dawno nie byłam, mam nadzieję, że będzie coś ciekawego...
            • wanda_rybka Re: Wiem, że się powtarzam 24.11.06, 16:03
              viva jak z kwieciem, to nie na "krzywy ryj";)
              • nadziejkaa 1353 24.11.06, 17:26
                Z pewną dozą nieśmiałości, bo to mój pierwszy raz w tym wątku.
                • wanda_rybka Re: 1353 24.11.06, 21:09
                  Ależ nadziejko to taka kontynuacja Ruletki, z tą różnicą, że tam szła ostra
                  gra,a tutaj popijamy kawkę;)
                  Szybko się przyzwyczaisz:)
                  • nadziejkaa Re: 1353 24.11.06, 21:13
                    wanda_rybka napisała:

                    > (...)a tutaj popijamy kawkę;)

                    Właściwie to ja kawy nie pijam, Wandziu
                    • wanda_rybka Re: 1353 24.11.06, 21:18
                      Nadi serwujemy też inne przyjemnosci,kawa to pretekst, czymś się trzeba
                      zagadać.;)
                      • nadziejkaa Re: 1353 24.11.06, 21:19
                        Wandziu, mnie ciężko zadowolić ;)
                        • wanda_rybka Re: 1353 24.11.06, 21:42
                          Nadi, to może nie nastawiaj się tylko na konsumpcję, nie będzie rozczarowań.:)
                          • nadziejkaa Re: 1353 24.11.06, 21:44
                            No nie, na konsumpcję to nie, bo i tak mało jadam.
                      • proces7 Re: 1353 25.11.06, 11:05
                        Jakie przyjemności serwujecie, wandziu? O niczym nie wiem.
                        • wanda_rybka Re: 1353 25.11.06, 14:47
                          Procesie, no jak to jakie? A sama przyjemność obcowanie (słownego) z Tobą?;)
                • proces7 Re: 1353 25.11.06, 11:05
                  nadziejkaa napisała:

                  > Z pewną dozą nieśmiałości, bo to mój pierwszy raz w tym wątku.

                  Tak, jak już prawie kończymy to przychodzisz.
                  • nadziejkaa Re: 1353 25.11.06, 16:51
                    proces7 napisał:

                    > Tak, jak już prawie kończymy to przychodzisz.

                    Procesie, chciałabym kiedyś zobaczyć jak kończysz.
                    • proces7 Re: 1353 25.11.06, 16:56
                      Nie wiem co Ci napisać.
                      • nadziejkaa Re: 1353 25.11.06, 17:02
                        proces7 napisał:

                        > Nie wiem co Ci napisać.

                        Nie pisz nic. Pomarzę chociaż.
                        • proces7 Re: 1353 25.11.06, 17:10
                          Aaa to o to chodzi! Kończę jak przeciętny facet, może ciut gorzej.
                          • nadziejkaa Re: 1353 25.11.06, 17:23
                            proces7 napisał:

                            > Aaa to o to chodzi! Kończę jak przeciętny facet, może ciut gorzej.

                            Dobra, pomarzę dalej.
            • proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 11:08
              vivalabeer napisał:

              > Jutro przywlokę się z kwieciem na tzw "krzywy ryj". ;)

              Kawa nie ma krzywego ryja, z tego co wiem.
              • vivalabeer Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 14:57
                Proces, widzę, że w Twoich szerokościach geograficznych, nie jest znane
                powiedzonko: "na krzywy ryj". U mnie, na wiosce, stale się tym operuje.
                /Elektryczne gitary i Kuba Sienkiewicz - "Na krzywy ryj"/
                • proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 16:51
                  W Twoich rejonach krzywe ryje powymierały z głodu z powodu wyjątkowego skąpstwa
                  potencjalnych sponsorów.
          • proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 11:07
            kawa3603 napisała:

            > No a teraz żegnam wszystkich na jakiś czas. Jutro św. Katarzyny mej patronki.
            > Muszę się do tego przygotować.

            Wydepilujesz sobie nogi i cipkę z tej okazji?
            • kawa3603 Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 12:03
              Tak procesie. Zawsze wiedziałam, że na Ciebie można liczyć. Cudownie jest Cię
              poczytać i usłyszeć to paskudne echo. Jestem pewna, że czujesz się równie
              wspaniale jak ja.
              • wanda_rybka Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 14:50
                No to może wieczorem jakś imprezka w kawiarence się szykuje?
                Kurcze ,lecę się szykować.:)
                • proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 16:53
                  Leć, leć, wandziu.
              • proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 16:54
                Mówiłem Ci już, byś trzymała sie mnie, a wyjdziesz na ludzi?
                • kawa3603 Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 16:57
                  Proces, powiedz jeszcze dokładnie - czego mam się złapać /jakiej części ciała/?
                  • proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 26.11.06, 10:00
                    Hmm...
                • wanda_rybka Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 17:35
                  Ale ja już jestem "ludź";) I to chyba w całkiem przyzwoitym wydaniu, ale skoro
                  trzymanie się Ciebie daje gwarancję na jeszcze większe "ulepszenie", to nie ma
                  sprawy.
                  • wanda_rybka Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 17:38
                    Upsss, z tym trzymaniem to chyba nie do mnie, może i lepiej, bo nie lubię być
                    uwiązana.;)
                    • proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 26.11.06, 10:00
                      Jesteś wolna jak ptak, wando.
                      • wanda_rybka Re: Wiem, że się powtarzam 26.11.06, 10:11
                        Dobrze, że nie puszczasz mnie wolno z .... 10-ego piętra.;)
                        • proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 26.11.06, 11:16
                          Ty się w ogóle nigdy nie puszczasz?
                          • wanda_rybka Re: Wiem, że się powtarzam 26.11.06, 11:47
                            Proc,wolę używać innego nazewnictwa. Puszczanie , kojarzy mi się z nie
                            kontrolowanym zachowaniem tzn.: z byle kim , byle jak i byle gdzie. A ja jestem
                            i wybredna ,i wygodna no i wymagająca.
                            Czyli już wiesz wszystko- ja się nie puszczam.
                            • proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 26.11.06, 12:06
                              Te które się nie puszczają, to po prostu zwykle nie mają z kim. A chętne to są,
                              owszem.
                              • wanda_rybka Re: Wiem, że się powtarzam 26.11.06, 12:20
                                Dokładnie Proc,nie ma takiej ,która by nie chciała spróbować jak to jest,
                                zresztą dotyczy to również mężczyzn, ale mnie chodziło o samo słowo, jest takie
                                mało eleganckie.
    • proces7 Jutro poniedzałek 26.11.06, 10:02
      Jeszcze około 20 godzin i znowu wrócicie z ulgą do pracy, zapomnicie o tym
      zafajdanym weekendzie.
      • wanda_rybka Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 10:14
        Nie myśl tak pesymistycznie.Pomyśl o smacznym obiadku, o popołudniowej drzemce
        z gazetą lub książką, o miłym spacerku- mamy taką wspaniałą pogodę , no i
        zaplanuj sobie wieczorny wyskok w jakieś "ludne" miejsce. Będzie co wspominać
        przez roboczy tydzień.:)
      • nadziejkaa Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 10:39
        proces7 napisał:

        > Jeszcze około 20 godzin i znowu wrócicie z ulgą do pracy, zapomnicie o tym
        > zafajdanym weekendzie.

        No ja mam urlop.
        • wanda_rybka Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 10:42
          No to czarno to widzę. Czeka Cię Nadi więcej "zafajdanych" godzin w/g teorii
          procka.;)
        • proces7 Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 11:17
          Niedawno miałaś urlop... Znowu będziesz nudzić na czacie? Ile masz tego wolnego?
          • nadziejkaa Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 11:23
            proces7 napisał:

            > Niedawno miałaś urlop... Znowu będziesz nudzić na czacie? Ile masz tego
            wolnego?

            Przygotuj się procesie na cały tydzień mojego nudzenia na czacie.
            • proces7 Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 11:27
              Tragedia.
      • proces7 Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 11:18
        Najgorsze jest to, że nikomu nie schrzaniłem weekendu.
        • nadziejkaa Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 12:10
          proces7 napisał:

          > Najgorsze jest to, że nikomu nie schrzaniłem weekendu.

          Mnie miia schrzaniła weekend. Liczy się, procesie?
          • proces7 Re: Jutro poniedzałek 27.11.06, 18:56
            A to jędza z tej miia!
      • proces7 Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 11:19
        Ale weekend psuć komuś należy już zaczynać od środy, czwartku.
        • kawa3603 Re: Jutro poniedzałek 27.11.06, 16:57
          O rany Julek ! Proces, to ja od dzisiaj rozmawiam z Toba tylko w poniedziałki,
          wtorki i czasem niedziele. No chyba, że zapragnę schrzanionego weekendu, to
          zmienię czasem postanowienie ;).
          • proces7 Re: Jutro poniedzałek 27.11.06, 18:59
            Ja umiem też chrzanić weekend już w poniedziałek wieczorem, kawo.
            • kawa3603 Re: Jutro poniedzałek 27.11.06, 23:22
              Dobrze, że jestem odporna na chrzanienie ;)).
              • sprawa7 Re: Jutro poniedzałek 27.11.06, 23:37
                Kawa z pieprzem i z chrzanem, pffff...
                • wanda_rybka Re: Jutro poniedzałek 27.11.06, 23:40
                  sprawciu z pierzem to mi się inna czyność kojarzy;)
                  • sprawa7 Re: Jutro poniedzałek 28.11.06, 00:35
                    O tej porze, to ja się wcale nie dziewię;).
                    • proces7 Re: Jutro poniedzałek 28.11.06, 00:40
                      sprawa7 napisała:

                      > O tej porze, to ja się wcale nie dziewię;).

                      Dziewki się "dziewią"? A dziwki "dziwią"?
      • proces7 Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 11:20
        Najlepsze jest grupowe "psucie weekendu". Kilku bądź nawet kilkunastu ludziom naraz.
    • proces7 1391 26.11.06, 11:21
      To jakby ktoś polował na 1400 na przykład, albo coś. Takie przypomnienie.
      • pasztet_czatowy7 Re: 1391 26.11.06, 12:25
        Czatuje własnie na 1400 :>
      • pasztet_czatowy7 Re: 1391 26.11.06, 12:27
        Mam chrapke na ten numerek ;~)
      • pasztet_czatowy7 Re: 1391 26.11.06, 12:29
        Czyżby jaaa???
        • wanda_rybka Re: 1401 26.11.06, 12:35
          Na to wyszło, pasztecie.:)
          • wanda_rybka Re: 1402 26.11.06, 12:37
            A ja w ramach nagody pocieszenia zacznę następną setkę (wpisów, aby nie mylić z
            czymś innym;))
          • proces7 Re: 1401 27.11.06, 18:58
            wanda_rybka napisała:

            > Na to wyszło, pasztecie.:)

            A Ty nie jesteś pasztetem też aby?
            • wanda_rybka Re: 1401 27.11.06, 23:14
              A jak myślisz?
              • proces7 Re: 1401 29.11.06, 13:14
                Myślę, że jesteś pasztetem. Do kwadratu.
                • wanda_rybka Re: 1401 29.11.06, 18:44
                  I nie zmieniaj zdania. Dzięki temu nie muszę Cię zniechęcać. Jeden problem z
                  głowy.
            • wanda_rybka Re: 1401 27.11.06, 23:19
              Może i jestem, a może nie.Ale zapewne pamiętasz,że jestem "biurokratyczną
              bźdźiągwa";)
        • proces7 Re: 1391 27.11.06, 18:56
          pasztet_czatowy7 napisała:

          > Czyżby jaaa???

          A kto to pasztet czatowy? Pingowa? Bo nie wiem.
    • kawa3603 Re: Skrzydełko czy nóżka 27.11.06, 16:52
      A o głównym wątku to wszyscy dzisiaj zapomnieli ?
      Toż to przy takim zaangażowaniu o nr 2500 nie mam co marzyć...
      • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 27.11.06, 18:57
        Spokojnie, spokojnie.
        • magdajeden Re: Skrzydełko czy nóżka 27.11.06, 19:05
          heheh, flagowy wątek "najlepszego forum na gazecie"
          :DDDDD
          oj ubawiłam sie dzis :)
          • pasztet_czatowy7 Re: Skrzydełko czy nóżka 27.11.06, 21:49
            Stanęło coś na tej 10 tce, ludziska do pisanej roboty. Wracająć do watku, nie
            wiem czy głównego, badziewie pijam: rozpuszczalskie, nie rozmajane mleczkiem i
            nie tuningowane cukrem, takie czysto-żywo szkodliwe;~)
    • vivalabeer No co jest doktorki? 29.11.06, 07:31
      Okropnie zaniedbany wątek...
    • vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 29.11.06, 07:31
      Ile my to już mamy na liczniku?
      • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 29.11.06, 13:13
        Całkiem spory przebieg.
    • vivalabeer rozmowa 29.11.06, 07:32
      Jakby się ktoś pytał, to gadam do siebie.
      • proces7 Re: rozmowa 29.11.06, 13:12
        vivalabeer napisał:

        > Jakby się ktoś pytał, to gadam do siebie.

        Jeśli zapyta "się", czyli siebie, to echo mu odpowie?
    • vivalabeer do siebie... 29.11.06, 07:32
      Hej, co ty tu robisz?
      • kawa3603 Re: do siebie... 29.11.06, 09:40
        No witaj Viva, widzę że od rana pracujesz tu ciężko ;)
      • kawa3603 Re: do siebie... 29.11.06, 09:43
        Zastanawiałam się, gdzie sie wpisuje treść typu: Mam gdzieś sygnaturki.
        Może mi podpowiesz ? Pewnie gdzieś w wizytówce...
      • kawa3603 Re: do siebie... 29.11.06, 09:44
        Wiesz, że siatkarze znowu wygrali ? 3:0
        • lejdik 1426... 29.11.06, 10:20
          Jakby ktoś pytał to właśnie ten numer obowiązuje w tym poście...;))
          • proces7 Re: 1426... 29.11.06, 13:12
            Oui, Madamme.
        • vivalabeer Re: do siebie... 29.11.06, 10:38
          Wiem, Kawo, aczkolwiek wolę koszykówkę ;).
          Sygnaturki...
          zaloguj się, wejdź w zakładkę: Moje forum. Tam poczytaj o sygnaturkach, na dole
          strony. :)
          • kawa3603 Re: do siebie... 29.11.06, 10:56
            Ciekawe, czy przeczytałam ze zrozumieniem ?
            • kawa3603 Re: do siebie... 29.11.06, 11:09
              O jest, a myślałam, że nie zrozumiałam.
              Dzięki Viva :)))))
              • kawa3603 Re: do siebie... 29.11.06, 11:12
                No teraz mogę szaleć ;).
                • proces7 Re: do siebie... 29.11.06, 13:11
                  I ja się zamelduję w tym wątku, dawno mnie nie było. Też mam nową sygnaturkę.
                  • kawa3603 Re: do siebie... 29.11.06, 13:35
                    A ja mam trzy sygnaturki, które losowo wybiera program.
                    • proces7 Re: do siebie... 01.12.06, 16:47
                      Jak to masz zrobione?
                      • kawa3603 Re: do siebie... 01.12.06, 17:20
                        Procesie, wpisujesz tekst, dajesz enter, wpisujesz <*>, enter i wpisujesz drugi
                        tekst, znowu enter, wpisujesz <*>, enter i tekst następny.
                        Można nawet więcej...
                        • proces7 Re: do siebie... 01.12.06, 20:31
                          Idę wypróbować.
                        • proces7 Re: do siebie... 01.12.06, 20:39
                          Tak?
    • vivalabeer szaro 30.11.06, 08:21
      No co tam słychać z Wami?
      • kawa3603 Re: szaro 30.11.06, 14:12
        No cześć Viva :)). Zabrakło mi rano czasu, aby tu zajrzeć.
      • kawa3603 Re: szaro 30.11.06, 14:13
        U mnie śliczne słoneczko za oknem. Miłego dnia...
    • proces7 Pocałujcie mnie w dupę 01.12.06, 16:48
      Jak w temacie.
      • kawa3603 Re: Pocałujcie mnie w dupę 01.12.06, 17:23
        Proces, wszyscy na raz ?
        • proces7 Re: Pocałujcie mnie w dupę 01.12.06, 20:30
          Nie wiem jeszcze, zastanowię się.
      • proces7 Re: Pocałujcie mnie w dupę 04.12.06, 00:33
        Sprawa jest nadal aktualna.
        • proces7 Re: Pocałujcie mnie w dupę 04.12.06, 17:41
          Nadal aktualne.
    • proces7 Cześć 02.12.06, 16:30
      No co? Nie macie ochoty tu spamować? Wolicie w innych wątkach pisać zupełnie nie
      na temat?
    • proces7 Fajne jest to 02.12.06, 16:32
      W takim wątku, w którym jest już 2500 listów, że nie da się w nim juz nic dopisać.
      • proces7 Re: Fajne jest to 02.12.06, 16:49
        Pisanie (czytaj czatowanie) w takim wątku zapewne jest mniej atrakcyjne ze
        względu na to całe wolne odświeżanie.
    • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 16:33
      Jeśli chodzi o samo pytanie w temacie, to ja z dwojga złego, preferuję skrzydełko.
      • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 16:50
        Ale moje preferencje kulinarne to Wy raczej macie w dupie.
        • kawa3603 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 17:24
          No cześć proces ;)). Przecież Ty nie lubisz ptactwa, to jak możesz woleć
          skrzydełko ?
          • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 17:27
            Skrzydełko jest mniejszym złem.
        • kawa3603 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 17:26
          I ja niezbyt lubię takie wątki. Ale lubię niektóre osoby, jakie tu się
          pojawiają. dlatego tu wchodzę...
          • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 18:17
            Kogo tu lubisz, oprócz mnie?
            • kawa3603 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 18:25
              To moja słodka tajemnica ;)
              • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 18:41
                Tu sie skryliście !! ;)
              • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 20:17
                Kawo!! to już nie jest śmieszne , mało ze jesteś kawowa jak mój blog, wpisujesz
                sobie moją ulubona piosenkę w sygnaturkę, to jeszcze masz SłOdkie tajemnice. to
                juz przesada!! doprawdy!! ;P
                • kawa3603 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 23:12
                  Widać, mam w sobie jakiś urok, któremu podświadomie nie możesz się oprzeć ;).
                  • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 04.12.06, 00:34
                    kawa3603 napisała:

                    > Widać, mam w sobie jakiś urok

                    Jak nie urok to sraczka.
                    • kawa3603 Re: Skrzydełko czy nóżka 04.12.06, 09:32
                      Proces, no bywa - ja pisałam to do alinki... A teraz mam problem. Wyjaśnisz mi
                      co to znaczy ?
                      • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 04.12.06, 17:41
                        Nie wyjaśnię Ci kawo. Po prostu nie pamiętam, o co mi chodziło, kiedy to pisałem.
                    • weszlam Re: Skrzydełko czy nóżka 06.12.06, 11:47
                      Tylko nie sraczka! Tylko nie sraczka!
                      • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 06.12.06, 13:42
                        weszlam napisała:

                        > Tylko nie sraczka! Tylko nie sraczka!

                        Cześć pingowa.
                        • weszlam Re: Skrzydełko czy nóżka 07.12.06, 08:25
                          > proces7 napisał:

                          > Cześć pingowa.


                          Cześć Procesie siódmy :D
                          • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 07.12.06, 13:42
                            To Ty zmieniłaś hasło do loginu "boskie_yapko"?
                            Ciumki w przaśne posladki;)
    • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 18:21
      Zaraz spadam, jeszcze tylko espresso i papierosek. Kiedy wrócę to cos popiszę.
      Postanowiłem przyspieszyc ten wątek.
      • pasztet_czatowy7 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 18:51
        Robię rozgrzewkę, a następnie ze staru niskiego zamierzam zaatakować 1500 :P.
        Chociaż w sumie 1500 rozpoczyna się na stojąco...chyba, proszę jakiegoś
        trenera, czy wuefistę o dokładniejsze wyjasnienia ;~)
        • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 20:22
          pasztet_czatowy7 napisała:

          > Robię rozgrzewkę, a następnie ze staru niskiego zamierzam zaatakować
          1500 :P.
          > Chociaż w sumie 1500 rozpoczyna się na stojąco...chyba, proszę jakiegoś
          > trenera, czy wuefistę o dokładniejsze wyjasnienia ;~)

          Do takiego skoku dobrze byłoby zaopatrzyc sie w odskocznię en.ki :)
          • pasztet_czatowy7 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 20:52
            alinka64 napisała:
            > Do takiego skoku dobrze byłoby zaopatrzyc sie w odskocznię en.ki :)
            Alinko pasztet mial na myśli biegi, w dodatku bez przeszkod typu płotek, czy
            rów z wodą. Jeżeli chodzi Ci o skok w dal, potrzebne są jedynie buty z
            turbodoładowaniem, a te 1500 m wezmę bez rozbiegu ;~), natomiast do skoku wzyż
            potrzebna jest mi dłuuuga i giętka...tyczka z tworzywa sztucznego, a 150 cm z
            wpadem na łóżko jest w zasięgu ręki:P
            • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 21:12
              Materac ma odpowiednie sprężynki? hihi
            • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 21:14
              Skok na łózko z wyskoku. :) Rozóbmy z tego nowy sport narodowy ;)
      • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 20:20
        proces7 napisał:

        > Zaraz spadam, jeszcze tylko espresso i papierosek. Kiedy wrócę to cos popiszę.
        > Postanowiłem przyspieszyc ten wątek.


        To espresso jest z plastikowych zielonych małych torebek , króre znikają w
        ekspresie w magiczny sposób pod wpływem wody i ciśnienia?
        • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 04.12.06, 17:44
          alinka64 napisała:

          > To espresso jest z plastikowych zielonych małych torebek , króre znikają w
          > ekspresie w magiczny sposób pod wpływem wody i ciśnienia?

          To "Krups" za prawie 4500 PLN brutto.
          • alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 04.12.06, 22:36
            zapomniałeś o wykrzyknikach na końcu hih
            Pytałam o kawę, nie ekspres do kawy ;)
            • proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 04.12.06, 22:45
              Lavazza albo Arabica.
    • proces7 Rozgrzewka dla palców 04.12.06, 17:42
      Przed wejściem na czat.
      • proces7 Re: Rozgrzewka dla palców 04.12.06, 18:29
        Dobra, idę na czat. Administracjo, miej się na baczności!
        • proces7 Re: Rozgrzewka dla palców 04.12.06, 18:49
          Albo nie idę na czat.
          • proces7 Re: Rozgrzewka dla palców 04.12.06, 19:30
            Pierdzielę to, idę.
    • proces7 A może by tak? 04.12.06, 17:45
      Zamknąć sie w tym wątku do jego końca?
      • proces7 Re: A może by tak? 04.12.06, 18:28
        Niezła myśl.
    • proces7 Idę do Lokomotywy 04.12.06, 22:10
      Gdyby mnie ktoś szukał, to tam jestem.
    • proces7 Pomiędzy 21.00 a 21.45 04.12.06, 22:11
      Przyjmuję w moim biurze, pokoju "proces7".
      • alinka64 Re: Pomiędzy 21.00 a 21.45 04.12.06, 22:38
        Nie mam wiecej pytań , nie idę tam ;)
        • proces7 Re: między 21.00 a 21.45 04.12.06, 22:44
          I dobrze, spory jest ruch i mam po łokcie roboty.
          • wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 04.12.06, 22:50
            No proszę, a ja chciałam zajrzeć.Widziałam,że ilość osób w pokoju była w ilości
            sztuk "1" i tak mi się proca żal zrobiło, że nie z chęci nabluzgania,ale w celu
            umilenia czasu wskoczyć tam na parę sekund.:)
            • proces7 Re: między 21.00 a 21.45 04.12.06, 22:53
              To biuro, wandziu. A wiesz jak to w biurze, roboty po łokcie.
              • wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 04.12.06, 22:57
                Wiwm, wiem, procesie;)
                Ostatnio głośno o "biurach" ,co prawda poselskich,ale....
                • wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 04.12.06, 23:00
                  No i to mnie powtrzymało;)
                  Bo jeszcze byś mnie chciał tam jako asystentkę dyr. d/s seksu zatrudnić;)
                • proces7 Re: między 21.00 a 21.45 04.12.06, 23:10
                  Nie licz na to, absolutnie.
                  • wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 04.12.06, 23:35
                    No to kamień z serca mi spadł.:)
                    • wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 00:06
                      Bo teraz już wiem, że to porządne biuro.;)
                      • alinka64 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 00:35
                        wandziu jesteś w Lokomotywie ?
                        • proces7 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 00:40
                          A Ty alinko jesteś w Lokomotywie?
                        • wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 06:24
                          alinko, nazwijmy to - sympatyzująca z Tymi co w Lokomotywie.Nigdy nigdzie nie
                          należałam, jakoś czuję dziwmy opór wewnętrzny do przynależności gdziekolwiek.
                          • alinka64 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 07:46
                            Myślałam, że czasem tam bywasz ;)
                            • wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 08:28
                              Od czasu do czasu.Ale trudno nazwać mnie bywalcem.:)
                              • alinka64 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 08:38
                                Zapraszam więc tu na wirtualną Maxwel House :). Podać słodzik?
                                • wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 10:14
                                  alinko, poproszę mocną,czarną i gorzką.Słodycz używam tylko w formie
                                  naturalnej.;)
                                  • alinka64 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 10:25
                                    Wandziu proszę bardzo! Moja będzie trzecia ;)
                                    Ja sobie dosładzam 4 kalorie, może talia mi wybaczy ;]
                                    • proces7 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 11:38
                                      Talia tak, mąż nie, alinko.
                                    • wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 14:23
                                      O tej porze to już moja chyba 4-ta,mam nadzieję,że serce mi wybaczy.:)
                          • proces7 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 11:40
                            wanda_rybka napisała:

                            > Nigdy nigdzie nie
                            > należałam, jakoś czuję dziwmy opór wewnętrzny do przynależności gdziekolwiek.

                            Ależ przynależysz, wandziu. Do tych biernych i nijakich. A przecież taka nie
                            jesteś, to nie Twoja sfera.
                            • wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 16:24
                              Masz rację procesie.To nie moja strefa,ale ta aktywna znajduje się poza
                              czatem.I może właśnie tutaj wydaję się taka mdła( zdaję sobie z tego sprawę).
                              • proces7 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 19:14
                                Co Ty nie powiesz...?
                      • proces7 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 00:39
                        Porządny gość to i biuro nienaganne.
    • vivalabeer de-ja-vu 05.12.06, 07:38
      Znowu zaniedbaliście wątek...
      • proces7 Re: de-ja-vu 05.12.06, 11:37
        vivalabeer napisał:

        > Znowu zaniedbaliście wątek...

        To wątek miia w zasadzie jest.
    • vivalabeer w grudniu rano 05.12.06, 07:41
      Zimno jest zazwyczaj.
    • vivalabeer głupi dzień 05.12.06, 07:41
      Nie jestem pewien, czy mi się tu chce pisać, spadam. :)
      • proces7 Re: głupi dzień 05.12.06, 11:40
        Pa, pokerze.
    • vivalabeer tysiąc pięćset! 05.12.06, 07:43
      No nie, tego numerku, to ja nie odpuszczę! ;)
      • alinka64 Re: tysiąc pięćset! 05.12.06, 07:47
        Którego Numerku Poker?
        • alinka64 Re: tysiąc pięćset! 05.12.06, 07:49
          Trafiłeś w dziesiatkę :)
          • alinka64 Re: tysiąc pięćset! 05.12.06, 08:05
            Zgarnął fanty i poszedł ;)
    • vivalabeer 1507 05.12.06, 08:52
      lecimy...
    • vivalabeer 1508 05.12.06, 08:53
      dalej, byle do przodu
    • vivalabeer 1509 05.12.06, 08:53
      nie wiem, co tam wpisujecie:>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka