kawa3603 Re: Wiem, że się powtarzam 24.11.06, 09:48 Proces, o tej porze to warto czasem spać się położyć. A nie na necie siedzieć i płakać, że wywala. Kiedy Ty sypiasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: Wiem, że się powtarzam 24.11.06, 11:10 No a teraz żegnam wszystkich na jakiś czas. Jutro św. Katarzyny mej patronki. Muszę się do tego przygotować. Miłego weekendu wszystkim... Odpowiedz Link Zgłoś
vivalabeer Re: Wiem, że się powtarzam 24.11.06, 11:13 A tu Cię mam, Kawo. :> :D. Co tam dobrego szykujesz do jedzenia? :>:P Jutro przywlokę się z kwieciem na tzw "krzywy ryj". ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: Wiem, że się powtarzam 24.11.06, 11:17 Piekę metrowca. Mam do zrobienia troche sałatek i pieczeń. Mąż zabiera mnie do kina ponoć. Teściowa zjeżdża pilnować dzieci. Zamieszanie totalne będzie. Z kina się cieszę - dawno nie byłam, mam nadzieję, że będzie coś ciekawego... Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: Wiem, że się powtarzam 24.11.06, 16:03 viva jak z kwieciem, to nie na "krzywy ryj";) Odpowiedz Link Zgłoś
nadziejkaa 1353 24.11.06, 17:26 Z pewną dozą nieśmiałości, bo to mój pierwszy raz w tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: 1353 24.11.06, 21:09 Ależ nadziejko to taka kontynuacja Ruletki, z tą różnicą, że tam szła ostra gra,a tutaj popijamy kawkę;) Szybko się przyzwyczaisz:) Odpowiedz Link Zgłoś
nadziejkaa Re: 1353 24.11.06, 21:13 wanda_rybka napisała: > (...)a tutaj popijamy kawkę;) Właściwie to ja kawy nie pijam, Wandziu Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: 1353 24.11.06, 21:18 Nadi serwujemy też inne przyjemnosci,kawa to pretekst, czymś się trzeba zagadać.;) Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: 1353 24.11.06, 21:42 Nadi, to może nie nastawiaj się tylko na konsumpcję, nie będzie rozczarowań.:) Odpowiedz Link Zgłoś
nadziejkaa Re: 1353 24.11.06, 21:44 No nie, na konsumpcję to nie, bo i tak mało jadam. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: 1353 25.11.06, 11:05 Jakie przyjemności serwujecie, wandziu? O niczym nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: 1353 25.11.06, 14:47 Procesie, no jak to jakie? A sama przyjemność obcowanie (słownego) z Tobą?;) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: 1353 25.11.06, 11:05 nadziejkaa napisała: > Z pewną dozą nieśmiałości, bo to mój pierwszy raz w tym wątku. Tak, jak już prawie kończymy to przychodzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
nadziejkaa Re: 1353 25.11.06, 16:51 proces7 napisał: > Tak, jak już prawie kończymy to przychodzisz. Procesie, chciałabym kiedyś zobaczyć jak kończysz. Odpowiedz Link Zgłoś
nadziejkaa Re: 1353 25.11.06, 17:02 proces7 napisał: > Nie wiem co Ci napisać. Nie pisz nic. Pomarzę chociaż. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: 1353 25.11.06, 17:10 Aaa to o to chodzi! Kończę jak przeciętny facet, może ciut gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
nadziejkaa Re: 1353 25.11.06, 17:23 proces7 napisał: > Aaa to o to chodzi! Kończę jak przeciętny facet, może ciut gorzej. Dobra, pomarzę dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 11:08 vivalabeer napisał: > Jutro przywlokę się z kwieciem na tzw "krzywy ryj". ;) Kawa nie ma krzywego ryja, z tego co wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
vivalabeer Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 14:57 Proces, widzę, że w Twoich szerokościach geograficznych, nie jest znane powiedzonko: "na krzywy ryj". U mnie, na wiosce, stale się tym operuje. /Elektryczne gitary i Kuba Sienkiewicz - "Na krzywy ryj"/ Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 16:51 W Twoich rejonach krzywe ryje powymierały z głodu z powodu wyjątkowego skąpstwa potencjalnych sponsorów. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 11:07 kawa3603 napisała: > No a teraz żegnam wszystkich na jakiś czas. Jutro św. Katarzyny mej patronki. > Muszę się do tego przygotować. Wydepilujesz sobie nogi i cipkę z tej okazji? Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 12:03 Tak procesie. Zawsze wiedziałam, że na Ciebie można liczyć. Cudownie jest Cię poczytać i usłyszeć to paskudne echo. Jestem pewna, że czujesz się równie wspaniale jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 14:50 No to może wieczorem jakś imprezka w kawiarence się szykuje? Kurcze ,lecę się szykować.:) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 16:54 Mówiłem Ci już, byś trzymała sie mnie, a wyjdziesz na ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 16:57 Proces, powiedz jeszcze dokładnie - czego mam się złapać /jakiej części ciała/? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 17:35 Ale ja już jestem "ludź";) I to chyba w całkiem przyzwoitym wydaniu, ale skoro trzymanie się Ciebie daje gwarancję na jeszcze większe "ulepszenie", to nie ma sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: Wiem, że się powtarzam 25.11.06, 17:38 Upsss, z tym trzymaniem to chyba nie do mnie, może i lepiej, bo nie lubię być uwiązana.;) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 26.11.06, 10:00 Jesteś wolna jak ptak, wando. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: Wiem, że się powtarzam 26.11.06, 10:11 Dobrze, że nie puszczasz mnie wolno z .... 10-ego piętra.;) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 26.11.06, 11:16 Ty się w ogóle nigdy nie puszczasz? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: Wiem, że się powtarzam 26.11.06, 11:47 Proc,wolę używać innego nazewnictwa. Puszczanie , kojarzy mi się z nie kontrolowanym zachowaniem tzn.: z byle kim , byle jak i byle gdzie. A ja jestem i wybredna ,i wygodna no i wymagająca. Czyli już wiesz wszystko- ja się nie puszczam. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Wiem, że się powtarzam 26.11.06, 12:06 Te które się nie puszczają, to po prostu zwykle nie mają z kim. A chętne to są, owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: Wiem, że się powtarzam 26.11.06, 12:20 Dokładnie Proc,nie ma takiej ,która by nie chciała spróbować jak to jest, zresztą dotyczy to również mężczyzn, ale mnie chodziło o samo słowo, jest takie mało eleganckie. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Jutro poniedzałek 26.11.06, 10:02 Jeszcze około 20 godzin i znowu wrócicie z ulgą do pracy, zapomnicie o tym zafajdanym weekendzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 10:14 Nie myśl tak pesymistycznie.Pomyśl o smacznym obiadku, o popołudniowej drzemce z gazetą lub książką, o miłym spacerku- mamy taką wspaniałą pogodę , no i zaplanuj sobie wieczorny wyskok w jakieś "ludne" miejsce. Będzie co wspominać przez roboczy tydzień.:) Odpowiedz Link Zgłoś
nadziejkaa Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 10:39 proces7 napisał: > Jeszcze około 20 godzin i znowu wrócicie z ulgą do pracy, zapomnicie o tym > zafajdanym weekendzie. No ja mam urlop. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 10:42 No to czarno to widzę. Czeka Cię Nadi więcej "zafajdanych" godzin w/g teorii procka.;) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 11:17 Niedawno miałaś urlop... Znowu będziesz nudzić na czacie? Ile masz tego wolnego? Odpowiedz Link Zgłoś
nadziejkaa Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 11:23 proces7 napisał: > Niedawno miałaś urlop... Znowu będziesz nudzić na czacie? Ile masz tego wolnego? Przygotuj się procesie na cały tydzień mojego nudzenia na czacie. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 11:18 Najgorsze jest to, że nikomu nie schrzaniłem weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
nadziejkaa Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 12:10 proces7 napisał: > Najgorsze jest to, że nikomu nie schrzaniłem weekendu. Mnie miia schrzaniła weekend. Liczy się, procesie? Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 11:19 Ale weekend psuć komuś należy już zaczynać od środy, czwartku. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: Jutro poniedzałek 27.11.06, 16:57 O rany Julek ! Proces, to ja od dzisiaj rozmawiam z Toba tylko w poniedziałki, wtorki i czasem niedziele. No chyba, że zapragnę schrzanionego weekendu, to zmienię czasem postanowienie ;). Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Jutro poniedzałek 27.11.06, 18:59 Ja umiem też chrzanić weekend już w poniedziałek wieczorem, kawo. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: Jutro poniedzałek 27.11.06, 23:22 Dobrze, że jestem odporna na chrzanienie ;)). Odpowiedz Link Zgłoś
sprawa7 Re: Jutro poniedzałek 27.11.06, 23:37 Kawa z pieprzem i z chrzanem, pffff... Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: Jutro poniedzałek 27.11.06, 23:40 sprawciu z pierzem to mi się inna czyność kojarzy;) Odpowiedz Link Zgłoś
sprawa7 Re: Jutro poniedzałek 28.11.06, 00:35 O tej porze, to ja się wcale nie dziewię;). Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Jutro poniedzałek 28.11.06, 00:40 sprawa7 napisała: > O tej porze, to ja się wcale nie dziewię;). Dziewki się "dziewią"? A dziwki "dziwią"? Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Jutro poniedzałek 26.11.06, 11:20 Najlepsze jest grupowe "psucie weekendu". Kilku bądź nawet kilkunastu ludziom naraz. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 1391 26.11.06, 11:21 To jakby ktoś polował na 1400 na przykład, albo coś. Takie przypomnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: 1402 26.11.06, 12:37 A ja w ramach nagody pocieszenia zacznę następną setkę (wpisów, aby nie mylić z czymś innym;)) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: 1401 27.11.06, 18:58 wanda_rybka napisała: > Na to wyszło, pasztecie.:) A Ty nie jesteś pasztetem też aby? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: 1401 29.11.06, 18:44 I nie zmieniaj zdania. Dzięki temu nie muszę Cię zniechęcać. Jeden problem z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: 1401 27.11.06, 23:19 Może i jestem, a może nie.Ale zapewne pamiętasz,że jestem "biurokratyczną bźdźiągwa";) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: 1391 27.11.06, 18:56 pasztet_czatowy7 napisała: > Czyżby jaaa??? A kto to pasztet czatowy? Pingowa? Bo nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: Skrzydełko czy nóżka 27.11.06, 16:52 A o głównym wątku to wszyscy dzisiaj zapomnieli ? Toż to przy takim zaangażowaniu o nr 2500 nie mam co marzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
magdajeden Re: Skrzydełko czy nóżka 27.11.06, 19:05 heheh, flagowy wątek "najlepszego forum na gazecie" :DDDDD oj ubawiłam sie dzis :) Odpowiedz Link Zgłoś
pasztet_czatowy7 Re: Skrzydełko czy nóżka 27.11.06, 21:49 Stanęło coś na tej 10 tce, ludziska do pisanej roboty. Wracająć do watku, nie wiem czy głównego, badziewie pijam: rozpuszczalskie, nie rozmajane mleczkiem i nie tuningowane cukrem, takie czysto-żywo szkodliwe;~) Odpowiedz Link Zgłoś
vivalabeer Re: Skrzydełko czy nóżka 29.11.06, 07:31 Ile my to już mamy na liczniku? Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: rozmowa 29.11.06, 13:12 vivalabeer napisał: > Jakby się ktoś pytał, to gadam do siebie. Jeśli zapyta "się", czyli siebie, to echo mu odpowie? Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: do siebie... 29.11.06, 09:40 No witaj Viva, widzę że od rana pracujesz tu ciężko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: do siebie... 29.11.06, 09:43 Zastanawiałam się, gdzie sie wpisuje treść typu: Mam gdzieś sygnaturki. Może mi podpowiesz ? Pewnie gdzieś w wizytówce... Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: do siebie... 29.11.06, 09:44 Wiesz, że siatkarze znowu wygrali ? 3:0 Odpowiedz Link Zgłoś
lejdik 1426... 29.11.06, 10:20 Jakby ktoś pytał to właśnie ten numer obowiązuje w tym poście...;)) Odpowiedz Link Zgłoś
vivalabeer Re: do siebie... 29.11.06, 10:38 Wiem, Kawo, aczkolwiek wolę koszykówkę ;). Sygnaturki... zaloguj się, wejdź w zakładkę: Moje forum. Tam poczytaj o sygnaturkach, na dole strony. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: do siebie... 29.11.06, 10:56 Ciekawe, czy przeczytałam ze zrozumieniem ? Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: do siebie... 29.11.06, 11:09 O jest, a myślałam, że nie zrozumiałam. Dzięki Viva :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: do siebie... 29.11.06, 13:11 I ja się zamelduję w tym wątku, dawno mnie nie było. Też mam nową sygnaturkę. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: do siebie... 29.11.06, 13:35 A ja mam trzy sygnaturki, które losowo wybiera program. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: do siebie... 01.12.06, 17:20 Procesie, wpisujesz tekst, dajesz enter, wpisujesz <*>, enter i wpisujesz drugi tekst, znowu enter, wpisujesz <*>, enter i tekst następny. Można nawet więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: szaro 30.11.06, 14:12 No cześć Viva :)). Zabrakło mi rano czasu, aby tu zajrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: szaro 30.11.06, 14:13 U mnie śliczne słoneczko za oknem. Miłego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Pocałujcie mnie w dupę 01.12.06, 20:30 Nie wiem jeszcze, zastanowię się. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Cześć 02.12.06, 16:30 No co? Nie macie ochoty tu spamować? Wolicie w innych wątkach pisać zupełnie nie na temat? Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Fajne jest to 02.12.06, 16:32 W takim wątku, w którym jest już 2500 listów, że nie da się w nim juz nic dopisać. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Fajne jest to 02.12.06, 16:49 Pisanie (czytaj czatowanie) w takim wątku zapewne jest mniej atrakcyjne ze względu na to całe wolne odświeżanie. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 16:33 Jeśli chodzi o samo pytanie w temacie, to ja z dwojga złego, preferuję skrzydełko. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 16:50 Ale moje preferencje kulinarne to Wy raczej macie w dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 17:24 No cześć proces ;)). Przecież Ty nie lubisz ptactwa, to jak możesz woleć skrzydełko ? Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 17:27 Skrzydełko jest mniejszym złem. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 17:26 I ja niezbyt lubię takie wątki. Ale lubię niektóre osoby, jakie tu się pojawiają. dlatego tu wchodzę... Odpowiedz Link Zgłoś
alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 20:17 Kawo!! to już nie jest śmieszne , mało ze jesteś kawowa jak mój blog, wpisujesz sobie moją ulubona piosenkę w sygnaturkę, to jeszcze masz SłOdkie tajemnice. to juz przesada!! doprawdy!! ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 23:12 Widać, mam w sobie jakiś urok, któremu podświadomie nie możesz się oprzeć ;). Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 04.12.06, 00:34 kawa3603 napisała: > Widać, mam w sobie jakiś urok Jak nie urok to sraczka. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: Skrzydełko czy nóżka 04.12.06, 09:32 Proces, no bywa - ja pisałam to do alinki... A teraz mam problem. Wyjaśnisz mi co to znaczy ? Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 04.12.06, 17:41 Nie wyjaśnię Ci kawo. Po prostu nie pamiętam, o co mi chodziło, kiedy to pisałem. Odpowiedz Link Zgłoś
weszlam Re: Skrzydełko czy nóżka 06.12.06, 11:47 Tylko nie sraczka! Tylko nie sraczka! Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 06.12.06, 13:42 weszlam napisała: > Tylko nie sraczka! Tylko nie sraczka! Cześć pingowa. Odpowiedz Link Zgłoś
weszlam Re: Skrzydełko czy nóżka 07.12.06, 08:25 > proces7 napisał: > Cześć pingowa. Cześć Procesie siódmy :D Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 07.12.06, 13:42 To Ty zmieniłaś hasło do loginu "boskie_yapko"? Ciumki w przaśne posladki;) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 02.12.06, 18:21 Zaraz spadam, jeszcze tylko espresso i papierosek. Kiedy wrócę to cos popiszę. Postanowiłem przyspieszyc ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
pasztet_czatowy7 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 18:51 Robię rozgrzewkę, a następnie ze staru niskiego zamierzam zaatakować 1500 :P. Chociaż w sumie 1500 rozpoczyna się na stojąco...chyba, proszę jakiegoś trenera, czy wuefistę o dokładniejsze wyjasnienia ;~) Odpowiedz Link Zgłoś
alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 20:22 pasztet_czatowy7 napisała: > Robię rozgrzewkę, a następnie ze staru niskiego zamierzam zaatakować 1500 :P. > Chociaż w sumie 1500 rozpoczyna się na stojąco...chyba, proszę jakiegoś > trenera, czy wuefistę o dokładniejsze wyjasnienia ;~) Do takiego skoku dobrze byłoby zaopatrzyc sie w odskocznię en.ki :) Odpowiedz Link Zgłoś
pasztet_czatowy7 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 20:52 alinka64 napisała: > Do takiego skoku dobrze byłoby zaopatrzyc sie w odskocznię en.ki :) Alinko pasztet mial na myśli biegi, w dodatku bez przeszkod typu płotek, czy rów z wodą. Jeżeli chodzi Ci o skok w dal, potrzebne są jedynie buty z turbodoładowaniem, a te 1500 m wezmę bez rozbiegu ;~), natomiast do skoku wzyż potrzebna jest mi dłuuuga i giętka...tyczka z tworzywa sztucznego, a 150 cm z wpadem na łóżko jest w zasięgu ręki:P Odpowiedz Link Zgłoś
alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 21:12 Materac ma odpowiednie sprężynki? hihi Odpowiedz Link Zgłoś
alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 21:14 Skok na łózko z wyskoku. :) Rozóbmy z tego nowy sport narodowy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 03.12.06, 20:20 proces7 napisał: > Zaraz spadam, jeszcze tylko espresso i papierosek. Kiedy wrócę to cos popiszę. > Postanowiłem przyspieszyc ten wątek. To espresso jest z plastikowych zielonych małych torebek , króre znikają w ekspresie w magiczny sposób pod wpływem wody i ciśnienia? Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Skrzydełko czy nóżka 04.12.06, 17:44 alinka64 napisała: > To espresso jest z plastikowych zielonych małych torebek , króre znikają w > ekspresie w magiczny sposób pod wpływem wody i ciśnienia? To "Krups" za prawie 4500 PLN brutto. Odpowiedz Link Zgłoś
alinka64 Re: Skrzydełko czy nóżka 04.12.06, 22:36 zapomniałeś o wykrzyknikach na końcu hih Pytałam o kawę, nie ekspres do kawy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: Rozgrzewka dla palców 04.12.06, 18:29 Dobra, idę na czat. Administracjo, miej się na baczności! Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Idę do Lokomotywy 04.12.06, 22:10 Gdyby mnie ktoś szukał, to tam jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Pomiędzy 21.00 a 21.45 04.12.06, 22:11 Przyjmuję w moim biurze, pokoju "proces7". Odpowiedz Link Zgłoś
alinka64 Re: Pomiędzy 21.00 a 21.45 04.12.06, 22:38 Nie mam wiecej pytań , nie idę tam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: między 21.00 a 21.45 04.12.06, 22:44 I dobrze, spory jest ruch i mam po łokcie roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 04.12.06, 22:50 No proszę, a ja chciałam zajrzeć.Widziałam,że ilość osób w pokoju była w ilości sztuk "1" i tak mi się proca żal zrobiło, że nie z chęci nabluzgania,ale w celu umilenia czasu wskoczyć tam na parę sekund.:) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: między 21.00 a 21.45 04.12.06, 22:53 To biuro, wandziu. A wiesz jak to w biurze, roboty po łokcie. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 04.12.06, 22:57 Wiwm, wiem, procesie;) Ostatnio głośno o "biurach" ,co prawda poselskich,ale.... Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 04.12.06, 23:00 No i to mnie powtrzymało;) Bo jeszcze byś mnie chciał tam jako asystentkę dyr. d/s seksu zatrudnić;) Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 04.12.06, 23:35 No to kamień z serca mi spadł.:) Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 00:06 Bo teraz już wiem, że to porządne biuro.;) Odpowiedz Link Zgłoś
alinka64 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 00:35 wandziu jesteś w Lokomotywie ? Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 00:40 A Ty alinko jesteś w Lokomotywie? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 06:24 alinko, nazwijmy to - sympatyzująca z Tymi co w Lokomotywie.Nigdy nigdzie nie należałam, jakoś czuję dziwmy opór wewnętrzny do przynależności gdziekolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
alinka64 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 07:46 Myślałam, że czasem tam bywasz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 08:28 Od czasu do czasu.Ale trudno nazwać mnie bywalcem.:) Odpowiedz Link Zgłoś
alinka64 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 08:38 Zapraszam więc tu na wirtualną Maxwel House :). Podać słodzik? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 10:14 alinko, poproszę mocną,czarną i gorzką.Słodycz używam tylko w formie naturalnej.;) Odpowiedz Link Zgłoś
alinka64 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 10:25 Wandziu proszę bardzo! Moja będzie trzecia ;) Ja sobie dosładzam 4 kalorie, może talia mi wybaczy ;] Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 14:23 O tej porze to już moja chyba 4-ta,mam nadzieję,że serce mi wybaczy.:) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 11:40 wanda_rybka napisała: > Nigdy nigdzie nie > należałam, jakoś czuję dziwmy opór wewnętrzny do przynależności gdziekolwiek. Ależ przynależysz, wandziu. Do tych biernych i nijakich. A przecież taka nie jesteś, to nie Twoja sfera. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 16:24 Masz rację procesie.To nie moja strefa,ale ta aktywna znajduje się poza czatem.I może właśnie tutaj wydaję się taka mdła( zdaję sobie z tego sprawę). Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: między 21.00 a 21.45 05.12.06, 00:39 Porządny gość to i biuro nienaganne. Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Re: de-ja-vu 05.12.06, 11:37 vivalabeer napisał: > Znowu zaniedbaliście wątek... To wątek miia w zasadzie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
vivalabeer głupi dzień 05.12.06, 07:41 Nie jestem pewien, czy mi się tu chce pisać, spadam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
vivalabeer tysiąc pięćset! 05.12.06, 07:43 No nie, tego numerku, to ja nie odpuszczę! ;) Odpowiedz Link Zgłoś