dzika_jamniczka
11.10.06, 11:58
kurcze zakochałam się w wykładowyc:((((((( wzięło mnie jak nigdy:( okropnie
się czuję, ja mam narzyczonego, On zonę.
Jest dla mnie miły, wie, że bardzo Go lubię, ale tak niby w zartach...
Nie mogę przestać o Nim myśleć, mam ochotę zerwać ze swoim facetem bo nie jest
taki jak On, nie mogę już z nim być... ani z jednym ani z drugim, ja dobrze
wiem że nie mam szans.
Co jest ze mną nie tak?