sowka100
11.10.06, 14:09
Jestem na forum od niedawna i cieszy mnie fakt, ze coraz więcaej dziewczyn i
pań śmiga na własnych motocyklach.Z tego co dotychczas przeczytałam spora
grupa pań to byłe Plecaczki lub te które z tym sprzętem nawiązały kontakt już
w dzieciństwie.Jeśli rodzinka jest też zakręcona na tym punkcie to w
porzo,jeśli wasz facet jeżdzi to raczej też, ale jak wytłumaczyć to
facetowi,który nie jeżdzi motocyklem, a ty najlepiej czujesz się w
siodełku.Single na pewno nie będą miały z tym problemu,bo zawsze mogą znależć
inny model.Ale jak to zrobić gdy samej ma się rodzinkę?Jeśli na forum są panie
będące w takich związkach i znają jakiś lek na tę przypadłość to proszę o
rady.A w ogóle to jak jesteście postrzegane jako moto-maniaczki w swoich
środowiskach?