Dodaj do ulubionych

Z kupnem czego macie największe dylematy

02.11.06, 13:47
Ja od kilku dobrych tygodni nie mogę zdecydować się na torebkę i buty, raz
chciałabym coś sportowego, raz kobiecego.. ale w sumie ani w tym stylu ani w
tym nic mi sie szczegolnie nie podoba wiec cos czuje czekaja mnie kolejne
tygodnie poszukiwan.. Ech.. ;)
Obserwuj wątek
    • ewelina23-20 Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 13:52
      kruszynka_85 napisała:

      > Ja od kilku dobrych tygodni nie mogę zdecydować się na torebkę i buty, raz
      > chciałabym coś sportowego, raz kobiecego.. ale w sumie ani w tym stylu ani w
      > tym nic mi sie szczegolnie nie podoba wiec cos czuje czekaja mnie kolejne
      > tygodnie poszukiwan.. Ech.. ;)
      • ewelina23-20 Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 13:59
        ewelina23-20 napisała:

        > kruszynka_85 napisała:
        >
        > > Ja od kilku dobrych tygodni nie mogę zdecydować się na torebkę i buty, ra
        > z
        > > chciałabym coś sportowego, raz kobiecego.. ale w sumie ani w tym stylu an
        > i w
        > > tym nic mi sie szczegolnie nie podoba wiec cos czuje czekaja mnie kolejne
        >
        > > tygodnie poszukiwan.. Ech.. ;)
        >
        >
        heheh rok..zle sformułowałam odpowiedz ... tzn całą zimę;)
    • isia85 buty 02.11.06, 14:08
      najwieksze z butami , najmniejsze z butami:) jakos tak jest ze jak nie szukam
      to zaraz jakies przypadna mi do gustu i kupuje je a jak szukam jakiegos
      konkretnego modelu to nie ma:( teraz zastanawiam sie na podobnymi do tych

      www.allegro.pl/item135964993_eleganckie_kozaczki_od_firmy_anlesz_42.html
      te które widziałam w sklepie maja odrobine inne wykonczenie przy sznurowaniu i
      sa nie wiedziec czemu drozsze o prawie 200zł:( a nie chce kupowac na allegro.
      mozecie mi doradzic? barac czy nie brac? nalezy zaznaczyc iz sa wygodne.
      • prabucianka Re: buty 02.11.06, 14:20
        dla mnie tez zdecydowanie buty, jak juz pisalam w ktoryms watku. z reszta
        wlasciwie nie mam problemow:)
      • kruszynka_85 Re: buty 02.11.06, 16:04
        Szczerze mówiąc bałabym się kupować kozaczki na allegro, w końcu każdy z nich
        ma nieco inna szerokość w łydkach. Osobiście u mnie wiekszosc tego rodzaju
        butów w tym miejscu odstaje ;)
        PS. Rozmiar buta 42? no no no :D
        • isia85 Re: buty 02.11.06, 21:55
          tez nie chciałam kupowac na allegro i nabyłam juz w normalnym sklepie:) nie
          wytrzymałam:)

          PS. a rozmiar butka 36:) tez mi zawsze odstaja wysokie kozaczki:)
    • malynils Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 16:07
      Wszystkiego, niestety. Strasznie jestem niezdecydowana.
    • sumire Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 16:09
      nie mam.
      chyba jestem zbyt rozrzutna, ale po prostu nie mam dylematów. podoba mi się, to
      kupuję.

      mam za to zazwyczaj wielkie dylematy w knajpie przy barze :) i dość często bywa
      tak, że zrezygnowana mówię: 'to ja poproszę to, co ten pan' :)
      • yoniska Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 16:21
        ostatnio mam problem z wyborem lodówki :))
      • shameeka kolczyki.torebki. 02.11.06, 16:22
        tak kolczyki, nigdy nei wiem ktore wybrac i nie mgoe sie zdecydowac.
        dlatego zazwyczaj kupuje kilka par.
        tak samo mam z torebkami.
        buty tez w to wchodza.. ale tylko dlatego ze zadko mi sie ktorekolwiek podobaja.
        dlatego kupuje jak juz jakies mi pasuja i sa dobe na mnie ( mam malutki rozmair - pantofli 34,5 )
      • prabucianka Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 16:40
        zasadniczo tez tak mam, tzn. jak mam ochote to kupuje;) ale z butami inna
        kwestia, bo buty dla kobiet 160 cm, jak si enie lubi butow wiazanych, to dosc
        trudna sprawa..;)
      • beesok Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 03.11.06, 00:38
        he he he ja to bym zbankrutowala stosujac ta metode :)
    • normalna_ja Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 16:35
      Czapka!
      • prabucianka Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 16:41
        normalna_ja napisała:

        > Czapka!


        wlasnie sobie przypomnialam, jak nienawidze czapek...
        • normalna_ja Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 18:01
          A ja je polubiłam :).
          I największy problem z kupnem mam...Ale w sobotę muszę ruszyć w jej
          poszukiwnaiu :(
          • normalna_ja Kupiłam czapę :). Z szalikiem nawet :D. 03.11.06, 16:28
            Ale się cieszę, Jeden dylemat zakupowy mam z głowy. Teraz poluję na buty.
            Jakieś oficerki by się przydało kupić. Takie i na dyskotekę i do kościoła.
            Uniwersalne mają być :).
            • karioka1985 Re: Kupiłam czapę :). Z szalikiem nawet :D. 03.11.06, 19:33
              ja mam zawsze straszny problem z butami, kurtkami i torbami. teraz też
              chodziłam i chodziłam. no, ale wychodziłam. oficerki fajne w diverse i
              płaszczyk. śliczny.
    • aiczka Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 17:08
      Na pewno nie z ubraniem. Z ubraniem czasem mały dylemacik, rozwiązywany w ciągu
      max dwóch wizyt w sklepie. Największy mieliśmy z glazurą do łazienki. Trwał
      wiele tygodni i wiele wypraw do skłądów i marketów. Z jednej strony było "ileś",
      które "mogły być". Z drugiej strony ta jedna śliczna. Niestety droższa, niż
      zakładaliśmy. Ale w sumie jeszcze nie tragicznie. Tak się wahaliśmy, aż trochę
      ją pzrecenili i w końcu z ulgą kupiliśmy.
    • lucy215 Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 18:24
      Hmmm... mama nauczyla mnie eliminacji rzeczy ;) o jak bylam mala kolejno kazala
      mi odkladac te zabawki ktore podobaja mi sie najmniej, jak zostana 2 to robila
      losowanie. teraz tez robie albo losowanie albo kupuje 2 rzeczy jak mnie
      stac :D
    • mroofka2 Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 18:27
      teraz mnie kupno kurtki na zimę;/
      a tak mi sie nie chce iśc na te zakupy:/
      • olianka Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 19:24
        Mam teraz zagwozdkę, bo chcę kupić buty na zimę, ale nic mi się nie podoba. I
        marznę w glanach, bez sierści. Tych samych, które nosiłam latem...
    • esk16 Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 20:33
      Kupno butów zawsze doprowadza mnie do szału- czasami mam wrażenie, jakby mojej
      nogi nuie były połączone z resztą ciała i ja naprawdę nie wiem, czy buty są w
      dobrym rozmiarze, czy mnie uwierają czy nie. Takie rzeczy zawsze okazują się w
      kilka dni po zakupe hehe

      A teraz mam dylemat, bo podoba mi się telefon- Motorolka v360, ale nie chcę się
      ładować w abonament, bo taniej wychodzi na kartę... a z kolei kupno tej motki
      tak, bez umowy to wydatek rzędu min 500zł- co też mi nie na rękę, zważywszy na
      to, że mój stary telefon jest jeszcze całkiem sprawny, tyle że już trochę
      stary :P

      No i radio do samochodu! Jeżdżę autkiem rodziców (nikt oprócz mnie go nie
      używa), ale gdybym pracowała gdzie indziej- pewnie jeździła bym pociągami.
      Nudzi mi się bez muzyczki, ale wydać 400zł, gdy np. za miesiąc przesiadam się
      do pociśgu, to mało fajny biznesik.
    • alice1984 Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 02.11.06, 21:38
      moze nawet nie dylematy ale problemy. z czym? z butami... do tej pory zawsze w zimie chodzilam w glanach albo w martensach ale ostatnio(a raczej od mniej wiecej 2 lat) marza mi sie jakies kozaki na zime. no ale problem polega na tym, ze mam bardzo mala stope (nr 37) a bardzo szeroka lydke. no i zeby jakis but dopinal mi sie w lydce to musialabym miec chyba nr 40!(jak nie wiekszy...). a z sznurowanych jakos nic mi sie nie podoba. niestety producenci butow jakos nie mysla o takich jak ja :(
      • dorotenienka Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 04.11.06, 01:06
        nawet nie wiesz, jak ja cie doskonale rozumiem...
        ja tam na sile kupuje kozaczki, mimo ze mi sie potem tak brzydko na nogach odbijaja (jak juz w koncu dopne ;))
    • dorotenienka Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 04.11.06, 01:05
      ja mam glownie tak, ze jak ide specjalnie cos sobie kupic, z przygotowanymi pieniedzmi, to baaaardzo trudno znalezc mi cokolwiek. a jak tak tylko przypadkiem przegladam, a portfel swieci juz pustkami, to nagle tyle rzeczy mi sie podoba.. ;)
      • guapisima Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 04.11.06, 18:22
        Doskonale cie rozumiem - mam tak samo;-). Zazwyczaj jest tak, że rzeczy
        niepotrzebne w danym momencie, na które akurat zachoruję i na które wydam
        ostatnie pieniądze wbrew zdrowemu rozsądkowi stają się potem ukochanymi
        nabytkami, w których doskonale się czuję i z którymi potem nie sposób się
        rozstać...
    • trocineczka Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 04.11.06, 17:47
      Prawie ze wszystkim, bo jak ja juz cos wymysle, to nigdy tego w sklepach nie
      ma :D Ale najwiekszy to chyba z bizuteria, bo taka troche sroka ze mnie ;)
      • dorotenienka Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 04.11.06, 22:59
        no i wlasnie tez tak mam - jak cos sobie wymysle, stwierdze, ze wlasnie to chce miec i ide tego poszukiwac, to sie okazuje, ze skad - takich to nie ma.. ;)
    • rzesa20 Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 04.11.06, 19:07
      ja nigdy nie mogę zdecydować się na buty, zawsze coś mi nie odpowoada, dlatego
      ich mam najmniej heheh;)))
      • esiaesia Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 04.11.06, 23:32
        ja mam przez całe życie jakieś dylematy, na zakupy nigdy nie chodzę sama bo nie
        umiem się na nic zdecydować :/
    • mroofka2 Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 06.11.06, 00:03
      a teraz jeszcze doszły buty:/ ;)
      • sanyu kożuszek!! 29.11.06, 22:38
        ratunku, poszukuję czegoś w miarę niedrogiego, niedługiego, za tyłek, z
        futerkiem ale bez przesady, z prawdziwej skóry albo sztucznej, nie biały ale
        nie czarny- beż byłby ok :) ale wymagania, co? może wiecie gdzie w Wawie znajdę
        takie cudo?
    • ebi3 Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 30.11.06, 07:16
      ja raczej nie mam takiego problemu;)
      z reguly zakupy robie bardzo szybko, bo wiem czego chce;) albo poprostu szkoda
      mi czasu na wyszukiwana;)
      • aiczka Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 30.11.06, 15:13
        Ja zwykle też wiem, czego chcę. Wtedy się okazuje, że coś takiego bardzo trudno
        dostać i trzeba zadowolić się czym innym. I wtedy pojawiają sie problemy ^_^.
    • siula5 Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 30.11.06, 08:19
      Nie mogę wybrać czy spodnie kolejne kupić czy może spódniczkę
      • rasgeea Re: Z kupnem czego macie największe dylematy 30.11.06, 08:21
        ja może jestem jakimś wybrykiem natury ale nienawidze łazić po sklepach :(
    • nerri a ja mam nie dylemat a raczej problemy zawsze...;) 30.11.06, 12:13
      ...z kupnem bluzeczek(z serii tych bardziej eliganckich).Chodzi mi o takie
      rozpinane,nierozćiągliwe.Albo w pasie jest ok a w biuście ciasna albo w biuście
      ok a w pasie wisi:/Dorwałam ostatnimi czasy dwie...ale musze je nosić"sexownie"
      rozpięte bo nie dopne:( Ostatniego guziczka;p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka