anmari77
07.11.06, 15:00
w marcu tego roku odkryłam, że mój mąż mnie zdradził. Ze starszą o kilka lat
od siebie zamężną kobietą (ma również dziecko). Od tej pory boje się mu
zaufać. O fakcie wykrycia zdrady powiadomiłam jej męża. Mój ślubny stanła
otwarcie przeciwko mnie i zaczął mi grozić, że mnie zniszczy. Wyprowadziałm
się z domu. Po jakimś czasie mu przeszło, zaczął przepraszać. Wróciłam.
Minęło już trochę czasu ale w dalszym ciągu się meczę. Boję się, ze nadal
mnie oszukuje, a nawet jeśli teraz nie, to za jakiś czas znowu będzie. Boję
się, że jej uda się jakoś omamić swojego małżonka i znowu zacznie przyciągać
do siebie mojego. Śnią mi się koszmary, że znowu są razem. Powoli wykańczam
się psychicznie. Niby nadal go kocham, ale sama już pewna tego nie jestem.
Ciągle waham się jak mam postąpić z moim dalszym życiem. Zostać z nim(mamy 5-
letnie dziecko)- ale może znowu mnie zdradzić i oszukiwać (z tamtą byli ponad
rok), czy odejść - tylko czy sama sobie poradzę w życiu, jakoś nie wierze w
to, że kogoś jeszcze spotkam i rozpocznę życie na nowo...