Dodaj do ulubionych

prawo jazdy

    • more.words Re: prawo jazdy 10.11.06, 16:59
      mam, jeżdże od 3 lat ;)

      uwielbiam śmigać autkiem ;)
    • krasnoludka Re: prawo jazdy 12.11.06, 03:32
      mam już... 7 lat, ale tan czas leci. zdawałam, gdy tylko mogłam, wydawało mi się
      to niezbędne :) lubię jeździć, choć teraz bez samochodu robię to rzadko.
      natomiast zdawanie egzaminu a sama jazda to dla mnie dwie zupełnie różne rzeczy.
      prowadzić nauczyłam się dopiero po otrzymaniu prawka :/
      • egoya Re: prawo jazdy 12.11.06, 21:42
        mam od 9 lat (o żesz...), jeżdże dosyć dużo, na razie bazkolizyjnie, zdałam za drugim razem. Za pierwszym oblałam zawracanie to takie na 3, powód-instrukor nigdy nie kazał mi zawracac, bo uważał, że tak świetnie jeżdże, że z tym sobie rewelacyjnie poradzę. No i nie poradziłam, ale egzaminator był tak miły że jeszcze kazał mi sobie na ręczny jechać, a ja myślałam że normalnie się popłaczę, bo oblałam praktycznie na najprostszym.
        Ale jak sobie przypomne te maluchy, które gasły gdy się ujęło za dużo gazu, nie miały wspomagania, i ogólnie były zajeżdżone jak diabli. Ech...dawno to było
    • girlfrompoland Re: prawo jazdy 12.11.06, 22:53
      Mam, jezdze, umieralam zdajac egzamin;)
      Dwa lata temu zdalam w Polsce za drugim razem. Kosztowalo mnie to wiele nerwow.
      Zdalam, ale do auta wsiadalam tylko jako pasazer. Po roku wyjechalam z Polski i
      zmuszona bylam przerzucic sie na duze auto z automatyczna skrzynia na porzadku
      dziennym, tzn jazda tylko autem duzo i gesto;) Dwa dni temu zdalam amerykanskie.
      Po ponad dwoch latach od kiedy zaczelam tu jezdzic. Pryszcz, ale tez zabrac sie
      za cholerstwo nie moglam, a jezdze non stop. Tu nie da sie zyc bez auta.
      Ciesze sie, ze mam te egzaminy za soba i mam nadzieje, ze w jakimkolwiek innym
      kraju nie bede zmuszona zdawac prawka kolejny raz.
      Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka