Dodaj do ulubionych

prawo jazdy

07.11.06, 17:39
macie?
jezdzicie?
za ktorym podejsciem?
ja za tydzien w srode mam egzamin, pierwsze podejscie. wlasnie przed chwila uslyszalam w telewizji, ze egzamin zdaje srednio co trzecia osoba. jakos trudno mi w to uwierzyc sluchajac opowiesci roznych znajomych...
Obserwuj wątek
    • ewelina23-20 Re: prawo jazdy 07.11.06, 17:42
      alice1984 napisała:

      > macie?
      > jezdzicie?
      > za ktorym podejsciem?
      > ja za tydzien w srode mam egzamin, pierwsze podejscie. wlasnie przed chwila
      usl
      > yszalam w telewizji, ze egzamin zdaje srednio co trzecia osoba. jakos trudno
      mi
      > w to uwierzyc sluchajac opowiesci roznych znajomych...


      huhuh ja własnie jeżdzę a egzamin bedę niedługo miała..
      U nas równiez duzo osób za pierwszym podejściem oblewa:)
      Ale co tam do trzech razy sztuka..moze załapie sie:)
    • mama007 Re: prawo jazdy 07.11.06, 17:45
      maaaaaaaaaaam, do dawna. jezdze odkad mam, a nawet jak nie mialam to tyż
      jezdzilam ;)
      zdalam za drugim, bo za pierwszym nie rozejrzalam sie jadac przez przejazd
      kolejowy (ehem, niby....). najsmieszniejsze bylo to, ze drugi raz zdawalam u
      tego samego goscia. pierwszy egz na A tez u niego :D teraz ponoc go wywalii,
      wiec drugi egz na A nie wiem u kogo bede zdawac. ale to i tak dopiero na
      wiosne :((
      pozdrawiam
      • ewelina23-20 Re: prawo jazdy 07.11.06, 17:49
        mama007 napisała:

        > maaaaaaaaaaam, do dawna. jezdze odkad mam, a nawet jak nie mialam to tyż
        > jezdzilam ;)
        > zdalam za drugim, bo za pierwszym nie rozejrzalam sie jadac przez przejazd
        > kolejowy (ehem, niby....). najsmieszniejsze bylo to, ze drugi raz zdawalam u
        > tego samego goscia. pierwszy egz na A tez u niego :D teraz ponoc go wywalii,
        > wiec drugi egz na A nie wiem u kogo bede zdawac. ale to i tak dopiero na
        > wiosne :((
        > pozdrawiam
        • mama007 ewelina :) 07.11.06, 18:27
          bo ja chce miec prawko jak moj tato - na wszystko ... ;) no i moj ojciec ma
          jeszcze licencje pilota, ale z tym chyba na razie poczekam :)
          • ewelina23-20 Re: ewelina :) 07.11.06, 18:35
            mama007 napisała:

            > bo ja chce miec prawko jak moj tato - na wszystko ... ;) no i moj ojciec ma
            > jeszcze licencje pilota, ale z tym chyba na razie poczekam :)
          • kruszynka_85 Re: ewelina :) 07.11.06, 20:19
            Oj mi też się marzy ale skąd wytrzepać tyle pieniędzy? ;) To jak mama007 jakiś
            napad na bank? :D
          • esiaesia Re: ewelina :) 07.11.06, 22:58
            mam prawko już dość długo, niestety zaraz po otrzymaniu dokumentu nie miałam
            czym jeździć, samochód zakupiłam dopiero 1,5 roku później. Niestety musiałam
            sie uczyć wszystkiego od nowa, po tak długiej przerwie bałam się niemal wsiąść
            do auta, a tak serio to począwszy od wjazdu na rondo a skończywszy na skręcie w
            lewo - jeździłam bocznymi, rzadziej wczęszczanymi drogami, zresztą do tej pory
            jak jadę z kimś to nigdy nie prowadzę, będę niestety weekendowym kierowcą :(
            Więc jak już dostaniesz prawko to staraj się jak najwięcej jeździć.
            • esiaesia Re: ewelina :) 07.11.06, 22:59
              aha zdałam za 4 razem ;)
    • hazii Re: prawo jazdy 07.11.06, 18:01
      Planuje wlasnie zapisac sie na kurs - ale troche sie boje bo wsrod moich
      znajomych krązy wiele historii i anegdot. Zasadniczo opinia jest taka ze trudno
      jest zdac za pierwszym razem ... niestety :(
      • ewelina23-20 Re: prawo jazdy 07.11.06, 18:03
        hazii napisała:

        > Planuje wlasnie zapisac sie na kurs - ale troche sie boje bo wsrod moich
        > znajomych krązy wiele historii i anegdot. Zasadniczo opinia jest taka ze
        trudno
        >
        > jest zdac za pierwszym razem ... niestety :(
        • alice1984 Re: prawo jazdy 07.11.06, 18:08
          ja w sumie tez jestem pewna, ze za pierwszym razem sie nie uda ale pomarzyc zawsze mozna... :)
          • ewelina23-20 Re: prawo jazdy 07.11.06, 18:09
            alice1984 napisała:

            > ja w sumie tez jestem pewna, ze za pierwszym razem sie nie uda ale pomarzyc
            zaw
            > sze mozna... :)



            pomarzyc niekoniecznie ,ale zawsze spróbować:)
    • hazii Re: prawo jazdy 07.11.06, 18:03
      Życzę Ci powodzenia :)
      • ewelina23-20 Re: prawo jazdy 07.11.06, 18:04
        hazii napisała:

        > Życzę Ci powodzenia :)
    • ebi3 Re: prawo jazdy 07.11.06, 18:08
      Zdałam jazdę za 5 razem.
      Jeżdże juz siedem lat, praktycznie codziennie i co ważniejsze bezkolizyjnie- -
      odpukać! Egzamin i jego zdanie za pierwszym lub ktoryms razem z rzedu nie ma
      wplywu na dalsza przygode z autem. Ja uwielbiam prowadzic i calkeim niezle mi
      to wychodzi a zdawalam pare razy;)
      powodzenia i nie martw sie na zapas;)
    • kumite Re: prawo jazdy 07.11.06, 18:28
      macie i jezdzicie ale rzadko...
      zdalam za 3 razem ale 2 poprzednie oblalam z wlanej winy.. Podobno egzaminatorzy tu w krakowie to krwiopijcy ale ja milo wspominam moj egzamin.
      Powodzenia dla tych ktore beda zdawac:)
    • trocineczka Re: prawo jazdy 07.11.06, 19:06
      Mam od 17 roku zycia. A jezdze... jeszcze dluzej :D Nieskromnie powiem, ze
      calkiem niezly ze mnie kierowca :P Od dluzszego czasy przymierzam sie do
      kat.A :)
    • cioccolato_bianco Re: prawo jazdy 07.11.06, 19:24
      mam prawojazdy. praktyczny egzamin zdalam za drugim podejsciem, z tym ze do
      pierwszego podeszlam po zaledwie 2 tyg nauki ;/ nawet nie wyjechalam z placu
      manewrowego.

      egzamin zdawalam 7 grudnia pare ladnych lat temu, padal zamarzajacy deszcz i
      bylo zupelnie ciemno. egzamin odbywal sie na bemowie - absolutnie obcym dla
      mnie! nigdy wczesniej tam nie bylam, wiec obce ulice w fatalnych warunkach
      pogodowych.

      w dodatku wylosowalam zestaw manewrow z tzw gorka ;)

      poza tym egzaminator wydal mi jakies polecenie, ktorego nie zrozumialam.
      powiedzial 'prosze wykonac podjazd' i do dzis nie wiem o co mu chodzilo. ledwo
      otworzylam buzie, to facet sie zjezyl i zapytal 'pani tu przyszla dyskutowac
      czy zdawac egzamin??'. do konca jazdy nie odezwalam sie ani slowem. ale zdalam.

      wole jezdzic jako pasazer ;) taxi ;)
    • rzesa20 Re: prawo jazdy 07.11.06, 19:50
      mam, zdałam za pierwszym razem:))))

      i na dodatek było to trzynastego;)) na szczęście w czwartek;)

      jeszcze wtedy była okropna pogoda...styczeń...padał deszcz...wyglądałam gorzej
      niż źle...miałam 39 stopni gorączki...

      ale sam egzamin wspominam bardzo miło, mój egzaminator wydał się na pierwszy
      rzut oka bardzo surowy, bo wszystkich po kolei oblewał i krzyczał i w ogóle
      wyprosił jedną osobę... ja tam pzeżywałam taki stresy, bo byłam ostatnia z 12
      osob (nazwisko na literkę 'W' mam) ale facet był spoko, bo widać było, że nikogo
      na siłę nie chciał oblać:)
      teorię też zdałam bezbłędnie

      trzymam kciuki za Ciebie!! najważniejsze to opanować stres, bo inaczej nic z
      tego nie będzie...daj znać jak poszło:))
      • olianka Re: prawo jazdy 07.11.06, 19:54
        Mam od prawie pięciu latek :)
        To był jedyny egzamin w moim życiu, którego nie zdałam za pierwszym razem :)
    • mad_die Re: prawo jazdy 07.11.06, 20:16
      Mam, od lutego 2001 :D
      jeżdżę, a jakże by inaczej? ;)
      za trzecim razem zdałam :D tak jakoś wyszło ;)
    • kruszynka_85 Re: prawo jazdy 07.11.06, 20:20
      Mam
      Jeżdzę
      Za czwartm ;)
      Uwaga bo czasami poruszam się po Poznaniu , warto wtedy wiać gdzie pieprz
      rośnie :)
    • sumire Re: prawo jazdy 07.11.06, 22:15
      no ja prowadzić samochodu zwyczajnie nie potrafię, chociaż niezmiennie zamierzam się przemóc ;) kompletna porażka... łatwiej było zrobić 'prawo jazdy
      na 'pojazd' latający ;)
    • alice1984 Re: prawo jazdy 07.11.06, 22:32
      no patrzcie. jednak znalazlo sie kilka dziewuch co za pierwszym razem zdaly!! gratuluje!
      • adsa_21 Re: prawo jazdy 09.11.06, 12:10
        bo to zdolne bestie sa:-)
    • paenka Re: prawo jazdy 07.11.06, 23:11
      macie
      jezdzicie
      za pierwszym
      na egzaminie ylam taka roztrzepana i zestresowana ze tylnia zaparowana szybe
      wycieralam z przedniego siedzenia...tak tak machalam wypietym tyliem do
      wszystkich..jakos wtedy nie wpadlo mi do glowy zeby wyjsc z auta otworzyc tylne
      drzwi i z tylnego siedzenia to zrobic, potem wystartowalam na dlugich bo
      machnelam reka przy kreceniu kierownica, na sczescie szybko sie poprawilam :D
      reszta w porzadku ;)
      Niestety nie wiem jak teraz dokladnei wyglada egzamin bo ja zdawalam po staremu.
    • beesok Re: prawo jazdy 07.11.06, 23:27
      mamy :)
      10 lat temu --
    • guapisima Re: prawo jazdy 07.11.06, 23:51
      Mam od 7 lat. Egzamin zdany za drugim razem i do tej pory dziwię się, dlaczego
      mnie nie oblali. Prowadzę samochód w miarę regularnie jak jestem w Polsce -
      czyli rzadko:-)

      Zdarzyło mi się też prowadzić wypożyczone auto w Anglii (pierwszego dnia po
      przylocie!). Hmmm... południowo-zachodnia część kraju nie należała wtedy do
      najbezpieczniejszych:-). Mimo to jazda po lewej stronie jest łatwiejsza niż
      mogłoby się wydawać. Dość niespodziewanie ronda stały się moim sprzymierzeńcem,
      bo dużo łatwiej powtarzać sobie "na rondzie w lewo" niż analizować kto ma
      pierwszeństwo i w którą stronę spojrzeć na skrzyżowaniu bez świateł.

      Zresztą najtrudniejsza i tak była zmiana biegów lewą ręką:-).
      • anulkina Re: prawo jazdy 08.11.06, 06:53
        nie mam jeszcze..
        nie ciagnie mnie
        ale niedługo trzeba sie bedzie wybrać :/
    • siula5 Re: prawo jazdy 08.11.06, 10:26
      Mam i uwielbiam jeździć, a udało się zdać za 4 razem
    • prabucianka Re: prawo jazdy 08.11.06, 10:29
      mam, za trzecim podejsciem udalo mi sie zdobyc, w liceum nawet czasem
      dojezdzalam zgracialym maluchem do szkoly narazajac sie na wieczny szyderczy
      smiech kolegow z klasy, bo szlo mi naprawde fatalnie.
      Teraz nie jezdze, sa po prostu rzeczy ktore wychodza mi w zyciu lepiej i ich
      sie trzymajmy;)
    • gosiaqus Re: prawo jazdy 08.11.06, 23:33
      mam od roku
      3 podejscie
      przejechałam w sumie- poza kursem jakies 50 km :/ i to rok temu :/- po pierwsze
      boję się jeździć, po drugie sama nie pojadę, a wspolpasazerowie z rodziny sie
      nie nadają, chlopak rowniez, bo sie smieje ze mnie ,po 3 w ogole mnie nie
      ciągnie do jazdy
      • marrtawu Re: prawo jazdy 08.11.06, 23:46
        Dwa lata już mam - jak ten czas leci! Nie dysponuję własnym samochodem, więc
        jeżdżę raczej rzadko i "zachowawczo" po znanych trasach. Ale raczej przestałam
        już spwarzać zagrożenie na drodze:)
        Natomiast dalej nie umiem parkować, bo uczyłam się placu na zasadzie słupki w
        szybkach/luterkach/trzy ósme obrotu kierownica w lewo.
        Metoda ta jednak pozwoliła mi zdać egzamin za pierwszym podejściem:)
    • m_agata Re: prawo jazdy 09.11.06, 09:17
      mam, zadałam za trzecim razem mam kumpelę która zdała za pierwszym razem ale to
      tylko jeden taki przypadek jaki znam :D
    • pozycja77 Re: prawo jazdy 09.11.06, 10:06
      mam prawko od 2 lat
      jezdze codziennie mozna powiedziec zawodowo ;)
      zdałam za 1 razem , ale tylko dlatego , ze sie wykłóciłam z egzaminatorem ;)))
      tzn pewnie by mnie oblał na placu, ale przed egzaminem nie wyjasnił kilku zasad
      ( o których nie wiedziałam) i udało mie sie go przekonac , ze to on powienien
      mi powidziec :)
      jezdze 2,5 roku, zero mandatów :)
    • adsa_21 Re: prawo jazdy 09.11.06, 12:07
      Alice a gdzie zdajesz?

      Ja za miesiac mam 4-te podejscie, na Odlewniczej w Wawie.

      porazka na maxa:-(

      Za pierwszym razem bylam tak zestresowana ze nie bylam w stanie utrzymac nogi
      na pedale.
      za drugim - oblalam na gorce.
      trzeci raz - oblal mnie na miescie..uwazam ze nieslusznie.

      Mam nadzieje ze trafisz na dobrego egzaminatora.
      Ten ostatni z ktorym zdawalam okazala sie starym popie***** skur****, krzyczal
      na mnie itp.

      Trzeba miec stalowe nerwy!
      3mam kciuki!
      • alice1984 Re: prawo jazdy 10.11.06, 15:06
        ja z lublina jestem wiec u mnie word jest na hutniczej(a moze to gospodarcza jest?) ale tez jakas taka przemyslowa nazwa ulicy :)
    • siula5 Re: prawo jazdy 10.11.06, 11:28
      Dodam, że mój mąż jest w trakcie robienia prawka i dziś jedzie do suwałki
      pojeździć, więc wróci późnym wieczorem :((
      • ewelina23-20 Re: prawo jazdy 10.11.06, 11:52
        siula5 napisała:

        > Dodam, że mój mąż jest w trakcie robienia prawka i dziś jedzie do suwałki
        > pojeździć, więc wróci późnym wieczorem :((
        • cecylia84 Re: prawo jazdy 10.11.06, 13:03
          Zdałam za pierwszym razem na Odlewniczej. Mąż mi mówił, że na manewrach
          jechałam jak profesjonalistka, wono, miarowo, dokładnie, wsiadłam do samochodu,
          jako 16 (pierwsza tura z rana) wyjechałam z placu, jako pierwsza, wróciłam też
          jako pierwsza. Jak wysiadłam z samochodu zaczęłam płakać, ludzie, którzy tam
          stali, zaczęli z litością i współczuciem szeptać, mąż mnie obją, a ja na to że
          zdałam, że jest okej, tylko tak się zestresowałam, że musiałam odreagować i
          dlatego tak hlipię, wszyscy zaczęli się ze mnie śmiać. Bardziej bałam się
          teorii, bo nie lubię się uczyć czegoś czego nie rozumiem, a te testy są
          pochrzanione, ale też mi się udało bezbłędnie za pierwszym razem. Marzę o tym,
          żeby mieć na motor i czasami popędzić ścigaczem na Suwalszczyznę.
          • siula5 Re: prawo jazdy 10.11.06, 13:18
            U nas jest świetna prosta droga olecko-wieliczki, gdzie wszyscy szarżują i
            sprawdzają samochody bądź motory
            • cecylia84 Re: prawo jazdy 10.11.06, 15:32
              W Olecku są najlepsze śmietankowe lody na świecie, przy drodze wyjazdowej na
              Kowale :-)
    • kornelia007 Re: prawo jazdy 10.11.06, 16:12
      ja zdałam za pierszym razem :),
      ale teraz nie jezdze tzn od 1,5 roku i jestem na to wsciekła nie moge sie
      przemóc bo moj tato i chłopak mają wielkie jak dla mnie samchody kombi, a
      swojego nie mam :( tak wiec jestem tylko pasażerem chociaz bardzo lubiłam
      prowadzić, no ale coz cykor ze mnie i tyle

      ps.powodzenia dziewczynki, trzymam mocno kciuki :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka