czaj_ka 08.11.06, 14:57 Hej mam do was pytanko:) jak często chodzicie do kosmetyczki(jeśli chodzicie:) i jakim zabiegom sie poddajecie????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paenka Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 15:05 Kilka razy bylam na oczyszczaniu skóry. Nie chodze regularnie wiec w zasadzie efektow u mnie nie ma, ale mama czasem mnie wypycha na siłe, wiec dla swietego spokoju ide. Odpowiedz Link Zgłoś
shameeka Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 15:06 ja czasami reguluje brwi u kosmetyczki. 2 razy do roku pojde na nogi, wtedy zazwyczaj pojde i na rece :) za jednym zamachem. no i jesli ide na jakeis weselisko to makijaz u kosmetyczki sobie zrobie :) to chyba tyle :) Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 15:07 nie chodze, przyznaje sie. Malo tego , nigdy nie bylam! Az wstyd sie przyznac. Chodze raz na 2 miesiace do fryzjera i raz na miesiac na pazokcie. that's all Odpowiedz Link Zgłoś
anulkina Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 15:12 nie byłam nigdy moze i bym sie wybrała,ale mam zawsze inne, pilniejsze wydatki :P Odpowiedz Link Zgłoś
anais_de_loin Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 15:25 ja owszem chodze bo uwazam ze jak teraz zapracuje na skore to mi sie odplaci po 30stce ...od kilku lat stsuje kremy z filtrem, nie opalam sie nigdy na twarzy, uzwyam tzw blokerow, 2 razy w roku jesienia i na wiosne robie sobie serie zabiegow kwasami owocowymi , to najlepsza dla mnie kuracja, skora jest pieknie wygladzona, porpawia sie koloryt i gina przebarrwienia. wszyscy mi zawsze mowia ze mam szczescie ze mam taka cera a to nie prawda, to wynik wysiku jaki wkladam. poza tym, zawsze dobry nawilzajacy krem, duzo wody pije ...wole wydac na skore niz na kolejne ciuchy ktore po miesiacu mi sie znudza. Odpowiedz Link Zgłoś
anulkina Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 15:31 eh na ciuchy.. ja mam do wyboru kosmetyczke albo zapłacenie czesnego za studia, inwestuje w to drugie.. uzywam dobrego kremu i nie narzekam.. Odpowiedz Link Zgłoś
mroofka2 Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 16:04 jak do kosmetyczki to tylko na wosk, ale musze sie wybrać na oczyszczanie;) Odpowiedz Link Zgłoś
marrtawu Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 17:21 Byłam 3 razy na oczyszczaniu. Chodzę na hennę rzęs latem i regulację brwi - też zimą:) Raz byłam na tzw. zamykaniu naczynek - rewelacja, z chęcią bym powtórzyła, ale pani się wyniosła z salonu. Macie jakiś sprawdzony, gdzie to wykonują? I mogę mieć pewność, że mnie nie skrzywdzi jakaś początkująca nastolatka? Odpowiedz Link Zgłoś
alice1984 Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 18:29 nie chodze, przyznaje sie bez bicia. bylam raz na oczyszczaniu ale baba mi tak narobila na twarzy, ze przez dlugi czas wygladalam jeszcze gorzej wiec teraz mam wstręt. brwi reguluje sobie sama, henny nie musze robic, bo mam ciemna oprawe oczu, depilacja nie wchodzi w rachube bo mi potem wlosy wrastaja... :) Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 20:16 Ja nie byłam nigdy i nie chodzę;)Odkąd sciełam włosy bywam czasem u fryzjera.Niestety...a może stety?...zawsze jest coś ważniejszego od wizyty u kosmetyczki.Kosmetyków(jakiś peeling,maseczka,krem,tonik itd) używam w domu.Pozatym mało się maluję(czyt. rzadko ;) ).A przed okresem i tak mam ryjek calutki w pryszczykach...ale na to raczej kosmetyczka nie pomoże;) Odpowiedz Link Zgłoś
guapisima Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 22:09 Staram się chodzić regularnie na oczyszczanie twarzy (choć do tej pory regularność ta zależała od zasobności portfela). Teraz, jak zaczęłam zarabiać poszłabym może na inne zabiegi, bo cerę mam raczej problematyczną, ale jakoś nie bardzo ufam kosmetyczkom w Anglii (w salonach, w których byłam by dowiedzieć się o ceny na oczyszczanie twarzy przeznaczają od 1 do 1,5 h, w Polsce zajmowało to 2-3h). Oprócz tego byłam raz na depilacji bikini pastą cukrową - zdecydowanie powtórzę, choć nie wiem, czy pastą cukrową, bo tu jeszcze czegoś takiego nie znalazłam. Nogi depilować wolę sama depilatorem -wychodzi taniej:-). Parę razy zrobiłam też manicure, w tym raz efekt był opłakany, wszystko zmyłam i lepiej pomalowałam paznokcie sama. Z podobnych rzeczy to zdarza mi się pójść do solarium, a do fryzjera chodzić nie znoszę, ale może by się przydało, bo powoli nudzą mi się moje proste długie włosy - ale co by tu zrobić jak nie chcę ich ścinać i jestem zadowolona z koloru? Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 22:54 ja tez nie jestem zadowolona z manicurow u kosmetyczek :/ Francuski jest fatalny, krrzywy i w ogole ble. Wzorki beznadziejnie wychodza im n amoich paznokciach. A lakiery od kosmetyczek utrzymuja mi sie gora pare godzin na paznokciach:/ Najbardziej to sie wkurzylam jk na studniowke zafundowalam sobie paznokcie i doslownie do 23 odlecial mi lakier calymi platami ze wszystkich paznokci :( Jak sobie sama pomaluje paznokcie to wyglada to o wiele bardziej profesjonalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
beesok Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 22:18 raz w miesiacu na hydrodermie oczu i twarzy, co 2-3 tygodnie manicure/pedicure od czasu do czasu na masaz albo inny zabieg na cialo no i co kilka tygodni brazillian :) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 22:52 brrrrr depilazcja prazylijska az mnie zatrzeslo po prostu. Jak tam az tam mozna se woskiem robic to boli przeciez potwornie brrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
beesok Re: kosmetyczka??? 09.11.06, 09:17 boli ale da sie przezyc :) duzo zalezy od sprawnosci pani depilujacej :) i trzeba chodzic regularnie wtedy boli mniej za kazdym razem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mroofka2 Re: kosmetyczka??? 08.11.06, 23:13 maseczki robię sobie sama, depiluję brwi sama, od czasu do czasu hennę-też sama, skórki+paznokcie sama, z depilacja różnie, ale zazwyczaj sama, masaże urządza mi mój luby;P więc w sumie rzadko odwiedzam kosmetyczkę;) od czasu do czasu na wosk;) Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina23-20 Re: kosmetyczka??? 09.11.06, 10:06 czaj_ka napisała: > Hej mam do was pytanko:) jak często chodzicie do kosmetyczki(jeśli > chodzicie:) i jakim zabiegom sie poddajecie????? Odpowiedz Link Zgłoś