Dodaj do ulubionych

Konca nie widze...

10.11.06, 20:23
Piore,prasuje,gotuje,zmywam,sprzatam i znow piore,prasuje,gotuje,zmywam
itd.Skoncze jedne a tu juz trzeba zrobic cos innego.To nie ma konca.I tak ma
wygladac moje zycie?














Obserwuj wątek
    • ciociapolcia Re: Konca nie widze... 10.11.06, 20:55
      Nie wiem. Moje tez tak wyglada.
      Z tym, ze prasowanie zarzucilam, na to miejsce mam zajecia przy komputerze ;P.
    • agent_asia Re: Konca nie widze... 10.11.06, 21:00
      tzn? nie prasujesz wcale? Czy masz jakis sposob.Ja niecierpie prasowac.
      • n_nadia Re: Konca nie widze... 10.11.06, 21:02
        ja tez nie prasuję. i nie widać, że wygniecione. można się przyzwyczaić:)
        nie gotuję ostatnio także. pierze pralka.
        zmywanie mi zostaje.
        • agent_asia Re: Konca nie widze... 10.11.06, 21:07
          Bardzo chetnie zarzuce prasowanie tylko jak? Co robicie ze nie widac. Chociaz
          czasem moj maz bierze koszulke prosto z suszarki bez prasowania i faktycznie
          wcale nie widac.
          • n_nadia Re: Konca nie widze... 10.11.06, 21:12
            nooo to z resztą trzeba tak samo.
            Można zrobić wyjątek dla koszul, ale to od wielkiego święta,
            żeby sie chłop do wyprasowanych koszul nie przyzwyczaił.
            Resztę ubrań trzeba złożyć i już. Poleżą, to się wyprasują same:)
          • ciociapolcia Re: Konca nie widze... 10.11.06, 21:14
            Opanowalam system wieszania i rozprostowywania prania :). Do perfekcji ;P.
            Jasne, jezeli sa to koszule lub eleganckie spodnie, to nie ma bata...
    • agent_asia Re: Konca nie widze... 10.11.06, 21:22
      Dzieki za rady.
      A moze macie sposoby zeby nie odkurzac? :))) Ja mam psa i non stop musze.Wygole
      go na lyso, to i tak bokser wiec za duzo tej siersci nie ma.Moze nikt nie
      zauwazy
      • ciociapolcia Re: Konca nie widze... 10.11.06, 21:24
        Niestety. Mimo usilnych prob wynalezienia cudownego sposoby na nieodkurzanie,
        nie udalo mi sie... Łączę sie w bolu... mam dwa koty.
    • agent_asia Re: Konca nie widze... 10.11.06, 21:28
      Koty tez mozesz ogolic.Powiesz ze to sfinksy (czy cos takiego).A na dwor
      wypuscisz tylko latem w 40 st upal.
    • niuniaspadi Re: Konca nie widze... 11.11.06, 12:52
      Mam to samo, do tego dochodzi praca. A prasowanie wciskam mężowi:) Nie gotuję codziennie. Ale podłogę myję co drugi dzień, bo dostaję szału jak nie umuję. Mam takie zboczenie.
    • ms.hyde Re: Konca nie widze... 11.11.06, 13:05
      U mnie:
      - pierze pralka :P ja wieszam owszem, ale to akurat lubię :)
      - rzadko gotuję, oboje tak pracujemy, że nie bardzo jest sens. a dziecię je obiadki u babci :)
      - sprzątam 2 razy w tygodniu. w pozostałe dni staram się nie zauważac brudnej podłogi, zabawki zgarniam na bok. rzeczywiście można zwariowac chcąc miec non stop kolor błysk..
      - mąż nie nosi koszul, ja też nie. reszty ciuchów nie trzeba prasowac moim zdaniem :)
      - zmywa mąż, ja czasem też, a najchętniej to dziecko zmywa ;) tylko jakoś nieudolnie ;)
      - co do psów/kotów - właśnie z tego powodu nie mam ani psa ani kota. nienawidzę kłaków. całe życie miałam psy w domu u rodziców, teraz chcę miec kłak-free life :)

      a w ogóle to najlepiej trochę wyczillowac, odpuścic i skupic sie na przyjemnijeszych rzeczach. no bo w końcu po co querfaa zyjemy?? żeby sprzątac??
      ja na pewno nie :)
      • hornbag Re: Konca nie widze... 11.11.06, 14:41

        A moze macie sposoby zeby nie odkurzac? :))) Ja mam psa i non stop musze.Wygole
        go na lyso, to i tak bokser wiec za duzo tej siersci nie ma.Moze nikt nie
        zauwazy

        Ja mam kota o dlugiej siersci, a poniewaz sama nienawidze odkurzac...
        biore kawalek tasmy klejacej i wszelkie klaki w minute zbieram. Dluzej zajmuje
        mi rozlozenie sprzetu odkurzajacego niz cala operacja z tasma.
        Staram sie tez czesac kota, ale on dostaje przy tym spazmow choc jej szczotka
        jest gatunkowo sto razy lepsza od mojej.
    • ja_on_line Re: Konca nie widze... 11.11.06, 14:52
      Żeby nie odkurzać można np zamiatać ;p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka