Dodaj do ulubionych

Jestem ojcem?

11.11.06, 12:07
Czy zadajesz sobie pytanie identyczne jak większość Francuzów?

"...Instrukcja obsługi jest prosta. Do mężczyzny działającego bez wiedzy
reszty rodziny wysyła się (w „dużej, zwykłej szarej kopercie”) etui
zawierające sterylne patyczki higieniczne lub szczoteczki do pobrania
wydzieliny z jamy ustnej. Próbki należy przesłać do laboratorium –
kanadyjskiego, angielskiego, hiszpańskiego, niemieckiego czy szwajcarskiego.
Za kwotę 300-600 euro naukowcy w ciągu tygodnia przygotują werdykt. Bardziej
niecierpliwym niektóre firmy proponują za dodatkową opłatą usługę ekspresową:
wyniki można otrzymać w ciągu 72, a nawet 24 godzin. ..."

wiadomosci.onet.pl/1371319,242,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • proces7 Re: Jestem ojcem? 12.11.06, 09:43
      Próbuj tak też i nie zrażaj się, jeśli oleją. Mówię o tematach z Internetu.
      Ponoć 10% facetów wychowuje nie swoje dziecko (dotyczy to drugiego dziecka).
      Kawo, ile masz dzieci i czy jesteś pewna, że wszystkie są Twoje?
      • kawa3603 Re: Jestem ojcem? 12.11.06, 09:55
        No, ja jestem pewna... Rodziłam je w bólach i mąż był przy każdym porodzie. Nie
        zdołali podmienić ;)) Zresztą moje dzieci zawsze się wyróżniały - były duże,
        śliczne i zdrowe. Mam ich troje. Chyba to już wiesz. A co do ojcostwa, też
        jestem pewna ;))

        Ja się niczym nie zrażam. Wiem, że jakbym nawet rzuciła coś interesującego dla
        kogoś z moich przeciwników. To przez przekorę nic przynajmniej by nie napisał.
        To miała być zachęta dla innych...
        Nudziara daje tylko nudne tematy, ale inni ...
        • kawa3603 Re: Jestem ojcem? 12.11.06, 09:58
          No i zawsze mam szansę na spotkania nudziary lub nudziarza o podobnych
          zainteresowaniach. Co mnie bardzo, w każdej sytuacji, cieszy. ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka