niunka24 11.11.06, 20:58 bo u mnie średnio:( zeby nie powtarzać się poraz kolejny: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=39984&w=51483482n Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niunka24 Re: właśnie, a teściowe??? 11.11.06, 21:03 coś link nie działa,próbuję jeszcze raz: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=39984&w=51483482 Odpowiedz Link Zgłoś
alice1984 Re: właśnie, a teściowe??? 11.11.06, 21:04 a teściową też mam świetną, tylko lepiej jej nie podpadać, bo przez tydzień a nawet więcej się do ciebie nie odezwie(chociaż dla niektórych byłaby to pewnie zaleta). tym bardziej ostatnio wyszło na jaw parę spraw czym sprawiła, że ma u mnie jeszcze większego plusa! :) Odpowiedz Link Zgłoś
lounger teściowa jak to teściowa 11.11.06, 21:14 nie mogę narzekać Traktuję ją po prostu jak matkę mego męża Ani nie ulegam ani nie wykłócam się : po prostu złoty środek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
egoya Re: właśnie, a teściowe??? 11.11.06, 21:39 moja też jest ok., pewnie miałabym jej więcej do zarzucenia gdybym z nią mieszkała, ale w sumie widujemy się często i jakoś całkiem dobrze się dogadujemy. Nie wtrąca nam się bardzo do małżeństwa, a jak się wtrąca to stanie prędzej po mojej stronie niż swojego syna. Teścia mam SUPER. Odpowiedz Link Zgłoś
niunka24 Re: właśnie, a teściowe??? 11.11.06, 23:02 eh,ale Wam zazdroszczę!:) moja była super, póki nie okazało się, że jestem w ciąży z chłopcem,a nie - dziewczynką,jak sobie wymarzyła.... może jej przejdzie, jak zobaczy Małego;) na razie jest ciężko:/ Odpowiedz Link Zgłoś
lounger niunka na pewno jak zobaczy wnuczka 11.11.06, 23:11 to głupia złość jej minie Odpowiedz Link Zgłoś
niunka24 Re: niunka na pewno jak zobaczy wnuczka 11.11.06, 23:26 Wiem;) Ale teraz bardzo mnie to rani po prostu pozrawiam,dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
pabloes1 Re: niunka na pewno jak zobaczy wnuczka 12.11.06, 02:44 Ah gdyby moja tylko miała takie 'klimaty'. W 'mojej' problem polega na tym, że po prostu nie ma do mnie szacunku - potrafi do 3 nad ranem oglądać TV (czasami nas niestety odwiedza).. Wtedy jedyne co przychodzi mi na myśł to wyłączyć "korki"... Sposobu nie mam, i chyba nigdy nie znajde.. Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: niunka na pewno jak zobaczy wnuczka 12.11.06, 20:29 ale wyłączenie korków to właśnie jest sposób... albo jak chce odwiedzić - powiedz że właśnie wyjeżdżacie, a jak nie wyjeżdżacie, a ona przyjedzie, to stań na głowie byście wyjechali... Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: właśnie, a teściowe??? 12.11.06, 20:28 ojej, ale co Ci tak zależy na uznaniu jakiejś głupiej baby? nie chce wnuczki to nie będzie jej oglądać i może kiedyś pożałuje to Ty masz być z dziecka zadowolona a patrzysz się w teściową jak w wyrocznie jak Ci zacznie znowu marudzić, powiedz krótko że nie życzysz sobie rozmów na ten temat jak to nie pomoże to też zrób jej przykrość - powiedz że płci juz nie da się zmienić tak samo jak teściowej.... możę się żmija zamknie Odpowiedz Link Zgłoś
mama007 Re: właśnie, a teściowe??? 12.11.06, 06:53 hmm, a moja ex-tesciowa wyjatkowo sie trafila. szkoda, ze jej synus taki nie jest... mimo tego, ze poltora roku juz nie jestesmy z mezem razem i roznie sie miedzy nami uklada, to z tesciami utrzymuje kontakty caly czas, jezdze tam z Mloda, odwiedzamy sie, jezdzimy tam na wakacje itp. sytuacja jakkolwiek jest nieco niezreczna i dziwna, to fajnie, ze potrafia sie tak zachowywac w tym wszystkim. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
julia_uk Re: właśnie, a teściowe??? 12.11.06, 07:44 moja to prawdziwa zmija.Zyla ze mna dobrze,az w koncu wyszlo szydlo z worka jaka jest podla i falszywa.Zepsula mi najwazniejsza impreze w zyciu,obrazila moja mame i cala moja rodzina wyszla w polowie wesela!!!od tego czasu mam ja gleboko w....Nie rozmawiam z nia,wszystko jest ulatwione,bo nie mieszkamy w Polsce.Jak sobie wszystko przeanalizowalam,to w czasach kiedy zylysmy dobrze tez wszystko robila dla dobra swojego syna i wnuka,a ja to dodatek do tego.Ciesze sie teraz,ze nie mam z nia kontaktu,bo zawsze brzydzilam sie falszywymi,zaklamanymi ludzmi,dobrze,ze wczesnie wyszlo jaka jest naprawde...Ale sie wyzalilam,teraz jeszcze bardziej jej nie lubie:) Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: właśnie, a teściowe??? 12.11.06, 20:30 cieszę się że nie mieszkam z moją teściową ani z moją mamą;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mroofka2 Re: właśnie, a teściowe??? 12.11.06, 21:16 moja jest baaardzo kochana;) narazie...;P Odpowiedz Link Zgłoś
esiaesia Re: właśnie, a teściowe??? 12.11.06, 22:05 Jeśli już wogóle dojdzie do jakiegoś spotkania (staram sie by były jak najrzadsze, bo nie chcę kusić losu) to kontakty są poprawne, w miarę :/ Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina23-20 Re: właśnie, a teściowe??? 13.11.06, 10:37 jak narazie moi przyszli teściowie..sa ok Odpowiedz Link Zgłoś
prabucianka Re: właśnie, a teściowe??? 13.11.06, 11:02 moja ja na razie jest ok, lubie ja szczerze. tylko nigdy przenigdy nie pozwole jej szukac nam mieszkania;) Odpowiedz Link Zgłoś
siula5 Re: właśnie, a teściowe??? 13.11.06, 11:09 U mnie spoko teściowa, lubię ją, a ona mnie (chyba), a z teściem się kłócę cały czas bo pijak Odpowiedz Link Zgłoś