Dodaj do ulubionych

Samotność

11.11.06, 21:50
Smutno mi!! Cały dzień spędziłem sam ze sobą! Nie mam nawet do kogo
zadzwonić! Nie mam z kim porozmawiać!! Powinienem być szczęśliwym
człowiekiem! Ostatnio tak wiele rzeczy mi sie udaje! Tylko co z tego, jak nie
mam się tą radością z kim podzielić!! Czyję jak samotość mnie niszczy!
Najgorzej jest w takie dni jak dzisiejszy - wolne od pracy!!
Do szczęścia brakuje mi niedużo, a jednosześnie... jak wiele :)
Obserwuj wątek
    • aroundme Nie jesteś sam:) 11.11.06, 23:02
      Jeśli to Cię pocieszy , nie jesteś sam.

      Sobotni wieczór, a ja sama w domku.. Wina mi tylko brakuje
      • lennyw do aroundme 12.11.06, 22:17
        Wiem, że nie jestem jedyną samotną osobą na świecie!! Jednak sama pewnie wiesz,
        że świadomość tego faktu wcale nie poprawia samopoczucia!!
        Tak na marginesie to jeżeli chodzi o winko to ja zdecydowanie wolę białe :):)
        Głowa do góry!!!!
    • milva111 Re: Samotność 11.11.06, 23:09
      Równie źle jest będąc z kimś, być samotnym... :(
      Trzymaj się cieplutko :)
      • lennyw do milva111 12.11.06, 22:23
        Znam to uczucie!! Zmęczyła mnie samotność w związku więc wybrałem samotność...
        prawdziwą!! Nie wiem tylko teraz, która jest gorsza! Jedynym pocieszeniem w tej
        sytuacji jest to,że teraz przynajmniej żyję w zgodzie... ze samym sobą!
        Życzę Ci, żeby sytuacja w twoim związku się poprawiła, żebyś jak najwięcej się
        usmiechała i była... szczęśliwa!!
        Dziękuję, że poświęciłaś parę chwil na napisanie "do mnie"!!!
        • milva111 Re: do milva111 13.11.06, 06:25
          W tej chwili jestem na etapie wybierania samotności, wiem, która jest dla mnie
          lepsza tylko nie umiem się zdobyć na ten krok...
          A parę chwil...? W każdej minucie życia kryje się wieczność, więc ... nie ma za
          co :)
          Hm... chyba rano niezyt składnie mi wychodzi pisanie ;)
          Pozdrawiam, gorąco ściskam i ... Życzę cudnego dnia :)
          • lennyw Re: do milva111 14.11.06, 11:28
            Jestem pewien, że wiesz jaka jest odpowiednia decyzja!! Wiem też jak trudno
            wprowadzić ją w czyn!!
            Mogę Ci tylko powiedzieć, że im prędzej się z tym uporasz to... tym większe
            masz szansa na szczęście!! Z początku będzie bolało, ale uwierz mi czas potrafi
            zagoić nawet największą ranę!!!
            jednak do niczego Cię nie namawiam!! Wiem, że to zrobisz, ale musisz się
            najpierw oswoić z tą myslą!!!
            Pozdrawiam i.... głowa do góry!!!!
    • tamaryszek1 Re: Samotność 12.11.06, 13:14
      Pewnie nie bardzo Cię to pocieszy, ale nie jesteś odosobniony w swojej
      samotności. Ja mam podobne odczucia. Niby wszystko jest ok.I choć ja mogę
      opowiedzieć przyjaciołom o wspaniałej książce, usłyszanej piosence to jednak
      czegoś lub kogoś mi brak.
      Pozostaje nam wierzyć, że szczęście i na nas gdzieś czeka.
      Pozdrawiam
      Ach, uśmiechnij się czasem do siebie to pomaga:)
      • lennyw do tamaryszek1 12.11.06, 22:25
        Usmiecham się często! Naprawdę!! Boli mnie tylko, że tego usmiechu nie mam komu
        podarować!!!
        :):):):):):):):):):):)
    • marcyjanna Re: Samotność 12.11.06, 13:18
      nasze imię jest milion.pozostaje nam czekać a w międzyczasie robić coś
      interesującego. byle nie dac się smutkowi ani depresji!pozdrawiam z głębi
      samotnego serca
      • lennyw do marcyjanna 12.11.06, 22:28
        Nie chcę czekać!! Każdy mijający dzień to... dzień stracony!! Tyle wrażeń,
        emocji, przeżyć i nie ma ich komu opowiedzieć....
    • tai4 Re: Samotność 12.11.06, 16:52
      jak widzisz wiele jest podobnych osób...
      można próbować to zmienić-po prostu być otwartym na nowe doświadczenia i nie
      bać się stawiania kroków na nieznanym gruncie...
      może wspólna lampka winka i rozmowa by nam pomogła?...
      pozdrawiam
      • lennyw do tai4 12.11.06, 22:32
        Lubię rozmawiać! Szczególnie wtedy gdy za oknem jest ciemnno. Noc to naprawdę
        magiczna pora!!
        Chętnie napiłbym się z Tobą tego winka lecz znając zycie to... jesteś z
        drugiego końca świata :):):)
        Pozdrawiam i zycze kolorowych snów!!
        • aroundme Mam lampkę wina 12.11.06, 22:51
          Dzis zaopatrzylam się w butelkę wina (Carlo Rossi), niestety czerwonego:)..
          Lampka na wieczór jest ok:)
          Pozdrawiam wszystkch na forum, i tych którzy czytają te nasze smutne wypociny:)
          Dobrej nocki
          • karolinag2 do lennyw 13.11.06, 00:06
            Nawet nie wiesz jak Cie dobrze rozumiem. Tylko moja samotnosc jest chyba z
            wyboru bo jakos nie czuje sie zbyt dobra zeby przebywac z innymi ludzmi, mimo ze
            znajomych mam sporo i uwazaja mnie za swietna laske. Na codzien jestem wesola,
            ale to tylko pozry. Dlatego staram sie miec jak najmniej wolnego czasu zeby nie
            myslec o tym jaki ze mnie dziwolag i zeby nie rozprawiac o tym dlaczego uciekam
            od ludzi... Zycze Ci milego zycia i sciskam goraco. :)
        • tai4 Re: do tai4 13.11.06, 09:56
          ja też nie chcę tracić niepotrzebnie ani chwili,ani dnia...
          już tyle ich minęło bezpowrotnie...
          ...
          ja jestem z Wrocławia:)
    • magbie4 Re: Samotność 13.11.06, 14:38
      tak samo jak i ty zmagam się z tą okropną samotnością
    • lavinka a co z rodziną?nt 13.11.06, 15:06

    • lanka83 Re: Samotność 14.11.06, 13:45
      I ja należe do Waszego grona:( Na codzien usmiechnieta staram sie nie narzekac
      przyjacioł mam swietnych! z nimi nigdy sie nie nudze, znajomi itp a jednak
      czesto jest tak ze wole gdzies sobie sama w domu posiedziec, choc wiem ze w
      takich momentach uzalam sie nad soba ze, jestem ciagle sama, ze niema z kim
      dzielic wrazeń, komu mowic kocham. Raczej sie nie nudze staram sobie zawsze
      znaleźć zajecie by zbytnio nie analizowac. hmmm ja to w sumie bym tak ujeła
      jestem sama ale nie samotna (choc bywa ze czuje sie samotna wsrod ludzi) pozdrawiam
      • jednozdanie Re: Samotność 10.12.06, 14:51
        cze, witaj w klubie, Samotność... Najgorszy rodzaj umierania. Bez fizycznego
        bólu, długotrwały, perfekcyjnie wyniszczający.

        p.s. ..z kad jestes????????????
    • szczoteczka Re: Samotność 12.12.06, 19:14
      Jako kolejna osoba napiszę, że rozumiem co czujesz. Ja staram się pogodzić z
      moją samotnością. Codziennie spotykam w swojej pracy fantastycznych ludzi, mam z
      kim porozmawiać, spotkać się ale.... jest małe ale bo ciągle wracam do domu sama
      i czasem telefon milczy jak zaklęty.... wtedy biorę książkę lub idę na samotny
      długi spacer i jest dobrze :) Tobie też takiego poczucia życzę.
    • kasia-forum Re: Samotność 10.01.07, 22:58
      Cześć Lenny,
      znalazłam Twój liścik dzisiaj.
      coś się zmieniło na lepsze przez ten czas od napisania?
      przeczytałam....i z jednej strony tak smutno a z drugiej jakoś tak miło
      zabrzmiałeś.
      ja chyba mogę się pod tym podpisać.
      cały czas zastanawiam się dlaczego tak trudno kogoś spotkać? dlaczego tak
      trudno być razem?
      niby mam fajną pracą, jestem niezależna, mam wiele wiary i siły w sobie, ale
      faktycznie czasami aż wyję bo chciałabym z kimś pogadać, albo gdzieś wyjść,
      albo się przytulić.....takie zwykłe rzeczy :)
      pozdrawiam i jak chcesz odezwij się
      kasia-forum@gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka