Dodaj do ulubionych

wychodze za maz :D

13.11.06, 19:43
tzn powiedzialam : "tak" mojemu mezczyznie keidy zapytal sie mnie "Czy za niego wyjde" w sumie to najpierw powiedzial ze widzi wschod slonca w moich oczach...

najszczesliwsza
Obserwuj wątek
    • niunka24 Re: wychodze za maz :D 13.11.06, 19:45
      Gratulacje!!!!":)))
      wspaniała wiadomośc!
      a ja już się czuje jak "Stara żona", to już 5 tyodni po ślubie...:>
      • siula5 Re: wychodze za maz :D 14.11.06, 10:22
        Gratulacje! Teraz czeka was szykowanie ślubu i wesela, ech tyle roboty, spisuj
        wszystkie rzeczy na kartce bo można się pogubić
    • crrazy Re: wychodze za maz :D 13.11.06, 19:45
      GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Cieszymy się razem z Tobą poważnie ;-*
      Zycze Wam juz żebyście całe życie byli tak szczęsliwi.
    • olianka Re: wychodze za maz :D 13.11.06, 19:47
      Hej, gratulacje!
      Też już powiedziałam "tak", ale do ślubu jeszcze daleko... A Twój się kiedy dokona?
    • mroofka2 Re: wychodze za maz :D 13.11.06, 20:57
      gratulacja złozyłam na FMNK;) ale i tu się dołączam:)
    • normalna_ja Re: wychodze za maz :D 13.11.06, 21:01
      i tu także życzę Tobie/Wam wszystkiego najlepszego...
      Tylko wiesz, zdjęcia ze ślubu chcemy zobaczyć koniecznie! :)
      ściskam mocno, buziak
      • avionetka82 Re: wychodze za maz :D 13.11.06, 21:33
        Wszystkiego naj...!!!
    • lucy215 Re: wychodze za maz :D 13.11.06, 22:24
      juhu:)!!
    • tr12 Re: wychodze za maz :D 13.11.06, 23:03
      Gratulacje!!!
    • mad_die ja też wychodzę za mąż :D 13.11.06, 23:09
      i to już w kwietniu :)
      • anulkina Re: ja też wychodzę za mąż :D 14.11.06, 06:49
        cudownie! moje gratki :))))))))
        :*
    • ewelina23-20 Re: wychodze za maz :D 14.11.06, 06:57
      O boze..;) zazdroszczę Ci i jak najbardziej ciesze sie razem z Toba :)
      wszytstkiego naj naj , duzo szczescia:)




      Rób coś wspaniałego! Może ludzie będą Cię naśladować.
    • rasgeea Re: wychodze za maz :D 14.11.06, 07:38
      wszystkiego naj naj nja:) cieszymy się razem z Tobą:)
      ja to chyba je4szcze na żonę się nie nadaję, za jakieś może 5 lat :D chc nie
      mówię hop :)
    • ebi3 Re: wychodze za maz :D 14.11.06, 07:45
      Gratuluje;)i zycze powodzonka, zebyscie zawsze byli tacy szczesliwi;)
    • rzesa20 Re: wychodze za maz :D 14.11.06, 10:18
      gratuluję!!:)))
    • ebi3 Re: wychodze za maz :D 14.11.06, 10:42
      a planujecie juz jakas konkretna date slubu?
      :)
      • shameeka Re: wychodze za maz :D 14.11.06, 10:55
        lipiec/ sierpien 2007.
        za duzo czasu nie mamy.
        zobaczymy na keidy uda nam sie znalezc sale :)
        • ebi3 Re: wychodze za maz :D 14.11.06, 10:57
          no teraz to juz zycze ci powodzonka w calym tym zalatwianiu;)
          no i oczywiscie w wyborze sukni;)
    • onnaa1 Re: wychodze za maz :D 14.11.06, 11:02
      Ciesze sie razem z Tobą. Powodzenia!! :))
      • cecylia84 Re: wychodze za maz :D 14.11.06, 13:11
        Polecam Ci świetne atelie fotograficzne z którego skorzystałam 1,5 roku temu.
        www.zdjeciaslubne.pl/ Marta jest niesamowita, zrobiła mase zdjęć na moim
        ślubie, a wszystkie wspaniałe i mało kto się zorientował, że mamy fotografa
        (nawet dwóch) byli tak taktowni, wtopieni w tłum, a mimo wszystko uchwycili
        każdą chwilę, każdy moment (stłuczona szklanka, potknięcie, wiatr wyrywający
        welon...)
        • cecylia84 Re: wychodze za maz :D 14.11.06, 13:39
          Salonu z sukniami ci nie polecę, bo szyła mi suknię samodzielna krawcowa.Zespół
          za to mieliśmy fantastyczny, jazzowo, swingujący, wokalistka z niesamowitym,
          matowym głosem gospel. Kiedy weszliśmy do ogrodu, goście czekali, a Aśka
          zaśpiewała:"Can I walk with you in your life, can I lay with you as your wife",
          Indii Arie, było cudnie...
    • monalajza Re: wychodze za maz :D 14.11.06, 12:57
      ojoj.....G R A T U L A C J E ! ! !
    • kasiunia62 Re: wychodze za maz :D 14.11.06, 13:45
      kurde a u nas to nie było tak romantycznie, tak filmowo...gadamy o slubie jak o
      wszystkich innych rzeczach i nie ma to takiej "Magii" jak przy oświadczynach, ze
      sie nie spodziewałas itp :) chyba ze mój kochany jeszcze mnie zaskoczy i
      wyskoczy z piersionkiem ...chciałabym..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka