goralka22
16.11.06, 17:58
Centrum użalania się nad sobą..Fajnie..:)Mąż mi marudzi ze ja mu marudzę ,
narzekam, użalam się..A tu proszę..Można pomarudzić,ponarzekać i poużalać się
innym osobom :P Akurat teraz męża nie ma a ja mam ochote ponarzekać na
ciemność na dworze,zimno i zmęczenie pracą..Więc narzekam:Ciemno, zimno i
zmęczenie:)Hmm..Fajnie..Już mi lepiej:)Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!!:)