Dodaj do ulubionych

Ciekawe-nieciekawe kluby

21.11.06, 16:57
Witam wszystkich bardzo serdecznie, bo jestem tutaj pierwszy raz!
Zastanawiałam się ostatnio gdzie w Warszawie mogą się bawić młode dziewczyny
w wieku - powiedzmy - po studiach. Przeraża mnie to, że coraz więcej klubów
zdominowanych jest przez osiemnastki w za krótkich spódniczkach ;). Macie
jakieś ciekawe miejsca, do których szczególnie lubicie chodzić? W których
można sie naprawdę dobrze bawić?
Ja niedawno zerwałam z chłopakiem, który zdecydowanie nie lubił wychodzić do
klubów, dlatego teraz mam straszną ochotę dobrze się bawić i poznawać
ludzi!! :D
Pozdrawiam serdecznie!!
Obserwuj wątek
    • monalajza ten sam watek-kraków 21.11.06, 17:07
      a w krakowie gdzie lubicie sie bawic??

      Ja lubie Bledne kolo na brackiej;)

      poki co tyle chociaz jest jeszcze par miejsc ktore lubie z roznych powodow;)
      • sumire Re: ten sam watek-kraków 21.11.06, 17:18
        Błędne Koło jest okej, zwłaszcza ze względu na muzykę.
        Bardzo lubię Łubu-Dubu (w ogóle Wielopole jest fajne, ale Łubu jakoś
        szczególnie mi przypadło do gustu - może dlatego, że było pierwsze). Bardzo
        często bywam w Pozytywce. No i w Pięknym Psie, bo tam też się zdarzały ostre
        tańce między stolikami ;) poza tym Chillout jeszcze... Do Prosiaka przestałam
        zaglądać dość dawno temu.
        A w ogóle jakoś Kazimierz wolę od pewnego czasu :) Flower-Power na przykład
        bardzo lubię, ale to jako miejscówkę przed- lub poimprezową (tak samo z
        Baraką). no i delikatnie badamy Tytusa i Kokę...
        • monalajza Re: ten sam watek-kraków 21.11.06, 17:27
          a tak kazimierz fajnny pod warunkiem ze nie idzie sie tam szalec do bialego
          rana...(wiem tez mozna ale to nie to samo)

          a wielopole uwielbiam! łubu jest super tyle zawsze jest full ludzi..:/


          i kitsch tez lubie glownie dlatego ze ludzie ktorzy tam przychodza sa naprawde
          rozni ;) a nikt nikogo nie zaczepia...to jest super:)
          • sumire Re: ten sam watek-kraków 21.11.06, 17:47
            czemu nie na całą noc? ja dość często opuszczam Kazimierz o godzinie 7 lub 8
            rano :)
            ja w Łubu zawsze obieram stanowisko przy barze. wygodnie nam jest, blisko do
            wódopoju i można tańczyć... ale chyba trzeba będzie niedługo pomyśleć o innym
            ulubionym lokalu, żeby ludzi do swojej fizys nadmiernie nie przyzwyczajać ;))
    • mroofka2 Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 21.11.06, 17:39
      tzn tak:
      bywam w wielu miejscach w Kraku, ale ze wzgedu na swoich
      współlokatorów głównie w polibudzie lub nochness, aferze,
      czasem pod jaszczurami;) no i studenckim piwożłopcu Karliku;)
      • monalajza Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 21.11.06, 18:00
        afere tez lubie
        bo czasem fajnie graja, zawsze mamy loze (bo nasi wspolokatorzy tam pracuja) i
        ogolnie fajna knajpka:)

        Polibuda czy loch ness from time to time gdzies pomiedzy zajeciami zazwyczaj:)
        • goscinnie_ino Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 21.11.06, 18:31
          to zależy czego szukasz?!
          osobiście polecam "Skład butelek" na 11 listopada. czynny od czwartku do
          niedzieli. średnia wieku zdecysowanie bliżej 30 niż 18 ;-)
          (piszę o Warszawce)
    • gosiaqus Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 22.11.06, 15:46
      w zeszlym roku hitem było wielopole- do tanca, lubdubu, caryca taki chill out-
      genialna muzyka oraz kitsch- wiadomo :P
      ale teraz jakos tak najbardziej mnie kręci błedne koło, a na kazimierzu baraka
      oraz tytus i koka, ale tam strasznie duszno jest
      • prabucianka Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 22.11.06, 15:59
        warszawa;)
        Tak do posiedzenia do Pracovnia na Zoliborzu ( uzaleznilam sie od tego miejsca,
        bo jest takei niewarszawskie), Helicon na Nowym Miescie, bezalkoholowe to
        Chlodna 25 i Czuly Barbarzynca.
        srednia wieku bardzo zroznicowana.
        W Pracovni to takei zoliborskie zgormadzenia sasiedzkei- w kazdym wieku po
        prostu.

        A co do tanczenia, to Hybrydy chyba. I czasem, tak obciachowo troche, ale co
        tam Club 70,jednakze li i jedynie w srodku tygodnia;)
        • sanyu Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 22.11.06, 17:22
          ja polecam na szalone noce: Desperados, Klubokawiarnię, ewentualnie zatłoczoną
          Organzę i Sheeshę:)
          a nie poolecam zdecydowanie Tango&Cash:( i Labo, aha i Hybryd.bleeee..
    • aiczka Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 22.11.06, 17:27
      A my tymczasem na innych forach wmawiamy facetom, że w klubach się nie poznaje
      ludzi ^_^.
      • sumire Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 22.11.06, 18:53
        fakt :)
        a ja tylu fajnych, dziwnych i/lub śmiesznych ludzi poznałam na parkiecie, przy barze albo nawet w kilometrowej kolejce do toalety...
    • lucy215 Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 23.11.06, 13:10
      Kraków :)
      byłam wczoraj na Wysypisku na Brackiej (nad Rdzą), co prawda impreza była
      wydziałowa ale lokal niczego sobie, z tego co zobaczyłam na plakatach mają
      niezłe plany.
      kiedy chcemy potańczyć idziemy do frantica, fusion, pod jaszczry, kryjówka jest
      niesamowita pod względem hiciorów :)
      jak chcę się napić idę do Flower P. albo Lizaka, moje ostatnie odkrycie.
      Na kawe idę do Fuego (dawne Podium), mają świetną!
      Aferę, Gorączki i 9 omijam, Prozaka i Błędne Koło ze względu na muzykę.
      • gosiaqus Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 24.11.06, 09:41
        a mnie to wysypisko do gustu nie przypadło
        a wystrój trochę podobał się kumplom, natomiast mnie przyprawiał o ciarki
        chociaż...i tak źle i tak niedobrze- piwnic w krakowskich klubach nienawidzę a na powierzchni jak pokazało wysypisko też kiepsko- stylistyka bliska małomiasteczkowym odmierzonym od linijki za jasnym klubom
        oj ale zjechałam...ale tak mi ten wystroj nie lezal...
        chociaż muzyka całkiem całkiem
        • lucy215 Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 24.11.06, 22:23
          Właśnie piszę ze byłam na imprezie wydziałowej,ciężko ocenić sam wystrój bo
          atmosfera była fantastyczna,sami znajomi,muzyka taka że rzadko kiedy schodziłam
          z parkietu,wystrój poprawny...najbardziej liczą się dla mnie własnie muzyka i
          ludzie, reszta schodzi na dalszy plan.
          • gosiaqus Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 24.11.06, 22:32
            ja byłam na tej samej wydziałowej :) ale tylko na jakieś 40 minut do 10.
            Z mojego instytutu nikogo nie widzialam, ale za to politologii bylo mnostwo bo znam nieco z widzenia 2 rok
            • lucy215 Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 25.11.06, 14:14
              no co ty :) :D ? fakt, z politologii było nas najwięcej ;)
    • myniek1 Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 24.11.06, 11:33
      Wystarczy przejść się Mazowiecką w Warszawie - co krok jakiś fajny klub.
      • karolinka123 Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 25.11.06, 00:12
        Warszawa:)
        • karolinka123 Re: Ciekawe-nieciekawe kluby 25.11.06, 00:13
          sorry, wiec Warszawa to szczegolnie Ground Zero w centrum (ul. Wspolna)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka