Dodaj do ulubionych

praca: Sekretarka :))

08.12.06, 07:57
Pracuję od 1,5 roku jako sekretarka, jednocześnie studiuję socjologię
zaocznie, na 3 roku. Nie ukrywam, że ta praca jest dla mnie praca "na teraz"
dopoki nie skoncze studiów, nie po to studiuje socjologie by byc do konca
zycia sekretarką. Ale poki co uwazam ze jest to dla mnie dobra praca, nie
zarabiam duzo, ale przynajmniej wystarcza na czesne i moje wydatki typu
ciuch, kosmetyki itd. Pracuje z fajnymi ludzmi, zdobywam doswiadczenie. Moje
kolezanki ze studiow pracuja np. przy tasmach produkcyjnych, ciezko pracuja
fizycznie za te pieniadze.
Dzis na onecie przeczytałam artyłuł o pracy sekretarki:

wiadomosci.onet.pl/1377091,2679,kioskart.html
Artykuł moim zdaniem fajny, mówiacy o tym jak niedocenianym jest zawod
sekretarki. Zgadzam sie z tym. W ogłoszeniach firmy szukaja sekretarki z
wyzszym wykształceniem, dobra znajomoscia dwoch jezykow itd. Umiejetnosci
ktore mezczyznie gwarantuja prace na stanowisku dyrektorskim czy
kierowniczym, od kobiet wymagane sa na stanowisko sekretatki. Chore to moim
zdaniem. Dobrze, ze zamierzam uprawiac w przyszłosci inny zawod.
To taka moja luzna refleksja na ten temat ;)
Obserwuj wątek
    • rasgeea Re: praca: Sekretarka :)) 08.12.06, 08:11
      biorąc pod uwagę sekretarkę w moim zakładzie pracy nie mam dobrego zdania. Na
      niej sprawdza się stare powiedzenie... niestety :(
      • anulkina Re: praca: Sekretarka :)) 08.12.06, 08:13
        chodzi mi o to nowe pokolenie sekretarek, młodych ambitnych, wykształconych,
        znajacych jezyki, nie o te za przeproszeniem "Stare wredne babsztyle, które
        maja ledwo srednie wykształcenie, albo i nie" :>
        • rasgeea Re: praca: Sekretarka :)) 08.12.06, 08:16
          ta u mnie jest i młoda, i ładna i wykształcona i nawet dwa języki zna. Wredna
          też bywa, anwet często...
          • anulkina Re: praca: Sekretarka :)) 08.12.06, 08:26
            no tak nie mozna jednak mylic kwalifikacji z cechami charakteru i
            osobowoscią...
    • chantal10 Re: praca: Sekretarka :)) 08.12.06, 10:34
      To Ci się udało.
      Ja pracowałam w 2 firmach jako sekretarka i w jednej byłam wykorzystywana, bo
      szef złośliwy i raczej mu nie przypadłam do gustu, ale zamiast mnie zwolnić,
      chciał mnie chyba wykończyć :( Np. kazal mi po tym jak już wyszłam z pracy do
      domu wracać sie po cos tam, a jak juz wróciłam, mowił, że przecież on nic nie
      chciał:/
      Albo miałam u szklarza zapłacic za jakies ramki, ale mialam ich nie odbierac,
      bo są duze i kierowca miał po nie pojechać. Tak wiec zrobiłam, kiedy przyszłam
      do roboty bez tych cholernych ram, nakrzyczał, ze miałam je odebrac, bo to są
      rameczki wielkosci A4! I musiałam się wracac do szklarza, oddalonego od miejsca
      pracy kilka km:|
      W 2 firmie były problemy z parwem i cała sprawa skończyla sie w sadzie pracy i
      w sądzie karnym:( Cóż szefowi wydawało się, ze wlolno mu zatrudnić ludzi nie
      płacac im, nie pdopisując umów i nie zgłaszając do ZUS. Na jego nieszczeście
      studiuję prawo i cos się w prawach pracownika orientuję;)
      Tak więc ja dobrych spomnień nie mam, ale ciesze się, że Tobie sie udało;)
    • olka0000 Re: praca: Sekretarka :)) 10.12.06, 23:28
      no ciekawe ciekawe...a ja właśnie sie staram o prace sekretarki:)jeżeli mi sie
      uda to bedzie moja pierwsza praca i pierwsze doswiadczenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka