anulkina
08.12.06, 07:57
Pracuję od 1,5 roku jako sekretarka, jednocześnie studiuję socjologię
zaocznie, na 3 roku. Nie ukrywam, że ta praca jest dla mnie praca "na teraz"
dopoki nie skoncze studiów, nie po to studiuje socjologie by byc do konca
zycia sekretarką. Ale poki co uwazam ze jest to dla mnie dobra praca, nie
zarabiam duzo, ale przynajmniej wystarcza na czesne i moje wydatki typu
ciuch, kosmetyki itd. Pracuje z fajnymi ludzmi, zdobywam doswiadczenie. Moje
kolezanki ze studiow pracuja np. przy tasmach produkcyjnych, ciezko pracuja
fizycznie za te pieniadze.
Dzis na onecie przeczytałam artyłuł o pracy sekretarki:
wiadomosci.onet.pl/1377091,2679,kioskart.html
Artykuł moim zdaniem fajny, mówiacy o tym jak niedocenianym jest zawod
sekretarki. Zgadzam sie z tym. W ogłoszeniach firmy szukaja sekretarki z
wyzszym wykształceniem, dobra znajomoscia dwoch jezykow itd. Umiejetnosci
ktore mezczyznie gwarantuja prace na stanowisku dyrektorskim czy
kierowniczym, od kobiet wymagane sa na stanowisko sekretatki. Chore to moim
zdaniem. Dobrze, ze zamierzam uprawiac w przyszłosci inny zawod.
To taka moja luzna refleksja na ten temat ;)