Dodaj do ulubionych

Niech mi ją ktoś qrwa zabierze

11.12.06, 12:00
Moją komórkę, obiecałam sobie, że do ciołka nie zadzwonię i co kurwa?? i
zrobiłam to 3 razy bez odzewu oczywiście, chyba skur...dzisiaj w pracy oleję
totalnie, że mu do śmiechu nie będzie, a co do zrobienia ze sobą to nie wiem,
chyba łbem w ścianę do nieprzytomności. Ale kurwa nie to nie łaski bzzzzz....
Huj by ich tak wszystkich strzelił w mojej okolicy, na parwdę lepiej mi było
jak z kwiatka na kwiatek skakałam, mimo że oczywiście nie obywało się bez
komentarzy , że jak kurwa się zachowuję. No chyba się wiuchnę. I cały dzień
zjebany.
Obserwuj wątek
    • myszonka1 Re: Niech mi ją ktoś qrwa zabierze 11.12.06, 12:55
      tez tak robiłam,obiecywałam sobie a póżniej .....lipa.Sorry,ale ......pisze się
      "chuj""
      • boo-boo Re: Niech mi ją ktoś qrwa zabierze 11.12.06, 16:05
        A ja chcę przez samo H
    • boo-boo Re: Niech mi ją ktoś qrwa zabierze 11.12.06, 16:08
      No chyba,że znowu sierota zapomniał telefonu, nagminnie to robi, no chociaż nie
      wiem, do pracy rzadko mu się to zdarza, ale jestem wkurwionaaaaaaaaaaaaaaaa.
    • to-wlasnie-ja Re: Niech mi ją ktoś qrwa zabierze 11.12.06, 16:09
      Babo do faceta sie NIE DZWONI kapewu??? no chyba, ze lezy z polamanymi nogami i rekami i nie ma mozliwosci sam zadzwonic . Oddawaj te komore ;)
      • boo-boo Re: Niech mi ją ktoś qrwa zabierze 11.12.06, 16:12
        Chętnie oddam, dajcie mi coś w zamian na GUPI łeb najlepiej
        • to-wlasnie-ja Re: Niech mi ją ktoś qrwa zabierze 11.12.06, 16:21
          Przed kazdym nastepnym lamaniem sie zrob to <mur> najlepiej kilka razy :)))
          • boo-boo Re: Niech mi ją ktoś qrwa zabierze 11.12.06, 16:24
            Ja tu nowa, co to kurwa jest ten <mur> ?
          • boo-boo Re: Niech mi ją ktoś qrwa zabierze 11.12.06, 16:25
            muszę wiedzieć jak mam mi pomóc
            • to-wlasnie-ja Re: Niech mi ją ktoś qrwa zabierze 11.12.06, 18:16
              Wybierz sobie ladny kawalek sciany i kilka razy postukaj glowa mowiac " nie zadzwonie, nie zadzwonie, nie zadzwonie " :))) Uwaga! Pomijaj okna i lustra ;)))
              • boo-boo Re: Niech mi ją ktoś qrwa zabierze 11.12.06, 20:48
                Jak ma tylko pomóc to jebał pies te lustra i okna-mieszkanie nie moje-powiem,
                że samo się. Dalej kurwa siedzę i czekam-no może nie dosłownie-jest szansa,że
                jeszcze nie wrócił z pracy no i jak ciołek zapomniał to przecież nie zadzwoni,
                a jak w ogóle nie zadzwoni to h mu w d. Jak to powiedziała dzisiaj moja
                koleżanka, znajdź sobie drugiego albo innego. No to chyba też posłucham.
    • wredna_zmija Twarda bądź! 11.12.06, 20:49
      A nie miętttka!

      Bierrrr przykłada ze mnie... nie odzywam się do bałwana już od tygodnia, skoro i
      on się nie kwapi... i niech kurwa tam sobie siedzi sam... mam go w dupsku! nie
      ma!!!!!!!!!!! koniec kurwa! skończyło się! dupa sraka wszwica!!!!!!!

      Niech mu ptaka mszyce obsiądą... niech gąsiennice po nim zacznął łazić! niech mu
      kurwa na czubie łeba głupkowaty kedzior wyrośnie!!!!!!!!!

      Skończyło się!

      Lepiej latać z kwiatka kurdwa na kwiatek, o!
      • boo-boo Re: Twarda bądź! 11.12.06, 21:09
        Wszystko piknie i łatwo by mi przyszło, tylko że ja go kurwa 5 dni w tygodniu
        przez 10 godzin dziennie w pracy oglądać muszę-nie ma możliwości ominięcia.
      • boo-boo Re: Twarda bądź! 11.12.06, 21:14
        No właśnie dupek zadzwonił-zapomniał tego jebanego telefonu i właśnie wrócił z
        pracy i mi się melduje. Tylko, że nadal ten easy-going nie zdaje sobie sprawy z
        tego jak mnie to jego zapominalstwo wkurwia i doprowadza do szewskiej pasji.
        FUCK FUCK.................
        • to-wlasnie-ja Re: Twarda bądź! 11.12.06, 21:19
          rob to samo, zwlaszcza gdy to on ma czekac , bo sie np. umowiliscie czy cos w ten desen :) ZAPOMNIJ a potem minka kota ze Shreka i slodki szept jak tchnienie umierajacej dziewicy...zapomnialam....
          • boo-boo Re: Twarda bądź! 11.12.06, 21:35
            Żeby go to jeszcze ruszyło....ale on z tym jego stoickim spokojem, kurwa uwierz
            mi, nic nie jest go w stanie chyba wyprowadzić z rónowagi, do tej pory nie
            było. Co bym kurwa nie zrobiła i co bym nie powiedziała-stoicki spokój, bo
            przecież on mi nie może narzucić sposobu myślenia i robienia rzeczy bo każdy ma
            swój rozum, żeby go używać. Kurwa i to mnie najbardziej wpierdala, że nawet
            jakbym chciała mu na złość zrobić albo odbić piłeczkę to jego za huja to nie
            ruszy. Dlatego tego nie robię bo nie mam sensu tracić siły i czasu na to.
            • to-wlasnie-ja Re: Twarda bądź! 11.12.06, 21:39
              Kazdy ma slaby punkt, tylko Ty go jeszcze nie odkrylas :)
              • boo-boo Re: Twarda bądź! 11.12.06, 21:41
                Kurwa to on go ma chyba w sejfie gdzieś w banku schowany, gdzieś gdzie nie mam
                dostępu. Wszystkiego już na nim wypróbowałam-oprócz tego, że mu rogów nie
                dojebałam z premedytacją i poinformowałam go o tym. Albo się łosiek dobrze
                kamufluje. Sama już nie wiem.
    • bosa.nowa Re: Niech mi ją ktoś qrwa zabierze 13.12.06, 21:40
      Do faceta sie nie dzwoni:)sami dzwonia, jak im zalezy of course;)
      • boo-boo Re: Niech mi ją ktoś qrwa zabierze 13.12.06, 21:58
        Stara prawda, ale mi się zapomniało, przestałam dzwonić, pisać sma-y no i co
        pokornie on zaczął, a ja dystansik i cool.Lol.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka