Dodaj do ulubionych

Peja u Kuby W

17.12.06, 23:14
Koleś chyba leciał na amfie
miał taki słowotok , że szok chwilami było więcej piiiii niż
słów
Pazura był lekko oniemiały , Kuba chyba puścił Peje na żywioł
a niech się hiphopowiec rozwinie a co tam i pokaże swoje dno .
Wyszło na to , że Wojewodzki przy Peji jeśli chodzi o chamstwo
to mały pikuś .
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: Peja u Kuby W 18.12.06, 09:28
      a to był wyścig na chamówę..?
      chyba taaaa,
      peja-fleja...
      co to było wogóle?
      ;-[

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka